Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Palący sąsiad

    IP: 217.97.163.* 27.02.02, 09:52
    Proszę o pomoc. Uwielbiam wiosnę, lato i możliwość otwartych okien. Niestety
    od pewnego czasu mam problem z sąsiadami, ktorzy nieustannie palą papierosy w
    oknie ( trzy palące osoby).Oni palą w oknie a ja mam dym w mieszkaniu, przede
    wszystkim w pokoju syna ( jego okno jest w odległosci ok. 80 cm od ich okna),
    zdarza się nawet, ze na parapecie laduja kawałki iskrzącego się "popiołu.
    Prośby nie dają rezultatu. Sasiedzi uważają, że są u siebie i moga palic ( dwie
    osoby nie pracuja w zwiazku z tym "śmierdzi" o wszystkich porach dnia i nawet
    nocy.Czy jest jakis sposób na takie poczynania sąsiadów?
    Obserwuj wątek
      • Gość: ann Re: Palący sąsiad IP: *.man.polbox.pl 27.02.02, 11:44
        Ja mam ten sam problem, raz nawet sąsiad tak rzucił peta, że wpadł do wózka, w
        którym akurat spało moje 3-miesięczne dziecko. Na chamstwo nie ma rady. Bo
        można takiemu silikonem przejechać po zamkach w drzwiach, lub spryskać drzwi
        pianką usztywniającą (taką, której się używa przy mocowaniu okien, jest nie do
        zdarcia) ale jak to się mówi "nie rusz g..na bo śmierdzi"
        • Gość: tomek Re: Palący sąsiad IP: *.oce.pl / 10.48.1.* 27.02.02, 13:19
          niestety moge Ci tylko współczuć, sam mam sąsiadów o różnym poziomie kultury
          osobistej, którzy tez uważają że "są u siebie" i wszystko im wolno. to tylko
          swiadczy o ich poziomie, na to nie ma rady :(
      • Gość: Fiona Re: Palący sąsiad IP: 158.66.113.* 28.02.02, 12:02
        Moja droga, ten problem jest wieczny...
        Jednak masz wyjscie. Kodeks cywilny reguluje zasady pokojowego wspolistnienia.
        Poczytaj art. 144. Zanieczyszczanie powietrza, np. puszczanie oparow, sciekow,
        a nawet dzwiekow na nieruchomosc sasiednia bez uzasadnionej przycyzny jest
        podstawa do wytoczenia powodztwa cywilnego - ale czy chce Ci sie w to bawic? To
        i kosztowne, i dlugotrwale, a wynik niepewny. Dlatego takie palanty jak Twoi
        sasiedzi mysla, ze sa bezkarni. U mnie tez pala na klatce, bo w domu pewnie im
        ie wolno, a ja caly smrod mam w lazience - ale jak to udowodnic? Swiadkowie,
        nagranie rozmow - cholera wie?
        Powodzenia
        PS Moze zloz pozew do sadu, jak dostana odpis takiego pozwu, to sie
        przestrasza? A moze nie i bedzie gorzej. Nie wiem.
      • Gość: Gosia Re: Palący sąsiad IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 13:25
        Współczuję, bo sama czasami tego doświadczam. Na szczęście nie u siebie w
        domu. Obawiam się, że jesteś na przegranej pozycji. Chamstwo i nieliczenie się
        z innymi jest u nas powszechne. Tak się jakoś składa, że palacze (jeśli nie
        wszyscy, to większość) uważają, że im wszystko wolno, a nasze protesty to
        fanaberie.
        Pozdrawiam
        Gosia
      • Gość: msf Re: Palący sąsiad IP: *.bm.cm-uj.krakow.pl 28.02.02, 14:32
        a może by im pośmierdzieć z parapetu czymś innym za każdym razem jak dmuchają
        dymem? coś spalać albo gazem z pojemnika stosowanym do odstraszania psów, a
        nieszkodliwym, np pieprz w sprayu. atak kaszlu murowany. bywa, ze takie
        postępowanie skutkuje, bo ludzie zwyczajnie nie mają wyobraźni i muszą
        doświadczyć na własnej skórze, żeby zrozumieć, że coś jest nieprzyjemne.
        powodzenia, msf
        • Gość: Jarek Re: Palący sąsiad IP: *.siemens.pl 28.02.02, 14:58
          To jest dobry pomysl, skojarzylo mi sie z czyms:

          Jezdzilem kiedys regularnie (sluzbowo) z dwojka namietnych palaczy. Samochod
          byl niestety na stanie jednego z nich, wiec niewiele moglem, w czasie podrozy
          prosbami i grosbami wymoglem jedynie otwieranie okien na czas palenia. Ktoregos
          dnia znalazlem w schowku "antynikotynowy odsiwezacz powietrza" taki klasyczny
          dosc duzy, w sprayu. Podobno kupila go zona kierowcy. Nie wiem, czemu, ale dla
          mnie mial on moze dziwny ale w sumie calkiem przyjemny zapach, natomiast oni
          reagowali nan jak na rozpylone g.... Sprawa mnie zastanowila i testowalem go na
          innych palaczach, rzecz byla ewidentna: dla nalogowca zapach tego odswiezacza
          byl nie do zniesienia. Niestety nie jestem w stanie sie dowiedziec, jakiej
          firmy byl ten odswiezacz, ale moze warto by potestowac inne tego typu produkty?
          • piasia Re: Palący sąsiad 04.03.02, 12:26
            ja wybiegam na balkon albo na klatkę schodową z okrzykiem "O matko, ale
            smród!", niestety - palacze są pozbawieni węchu i kultury. Nie-palacze
            traktowani są przez nich jak upierdliwi maruderzy, którzy przesadzają.

            Ciekawe - palacz, który rzucił palenie, ze zdumieniem stwierdza, że "to
            śmierdzi" i nie tylko przestaje się dziwić nie-palaczom, ale sam przyłącza się
            do walki o czyste powietrze.

            Niestety, dopóki nie dotrze do nas moda na niepalenie - jesteśmy na straconej
            pozycji. Bo to my mamy "fanaberie"

            • Gość: Ata Re: Palący sąsiad IP: 217.97.163.* 05.03.02, 09:40
              Wielkie dzieki za odpowiedzi. Zawsze łatwiej, gdy się wie, że ktoś jest po
              Twojej stronie. A pomysł ze sprayem jest niezły. Moze jednak zastosuje
              coś "śmirdzącego"? Pomyślę. Pozdrawiam wszystkich Niepalacych.
      • Gość: Asia Re: Palący sąsiad IP: *.unknown.uunet.be 08.03.02, 11:51
        A co powiecie na palenie w WINDZIE? U mnie w bloku robi to jakiś palant,
        niestety nie udało mi się złapapć go na gorącym uczynku. Zawsze jadę jakoś
        zaraz po nim, bo napalone jest strasznie.
        A inne palanty, nie chcąc sobie smrodzić w swoich mieszkaniach, wychodzą i
        smrodzą na korytarzu, gdzie nawet nie ma okien.
        • Gość: Fiona Re: Palący sąsiad IP: 158.66.113.* 08.03.02, 11:58
          Sama sobie odpowiedzialas - chamskie, niemyslace, nieliczace sie z nikim i bez
          wyobrazni - palanty.
          Sami sobie pracuja na wlasny zdech (np. dorodnego nowotwora), i jeszcze nas
          podtruwaja. I maja wszystko w d....
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka