Gość: klientka
IP: *.idea-mc.pl
08.03.02, 16:36
Piszę ku przestrodze ewentualnych klientów tego sklepu.
Kilka dni temu kupilłam tam glazurę, co było dużym błędem.
Obsługa w sklepie nie jest rewelacyjna, raczej nie doradza o wszystko trzeba
się wypytywać, praktycznie nie stosują upustów, najniższy 2% jest możliwy przy
zamówieniu na kwote ponad 3,5tys.
Odbierając glazurę zapytałam o procedurę reklamacyjną - pan wyjaśnił, że
uszkodzenia się raczej nie zdarzają, ale jak coś będzie to wystarczy im
przywieść i wymienią. Zabraliśmy więc nasze upragnione płytki - wszystko
musieliśmy nosić sami ze sklepu do samochodu - nie mieli nawet wózka!W domu
postanowiłam przejrzeć listwy i dekory i okazało się że jeden (z 2) jest
uszkodzony.
Następnego dnia zadzwoniłam do Kafelka, okazało się, że nie ma osoby
odpowiedzialnej za reklamacje. Dzwoniłam jeszcze raz i dowiedziałam się, że oni
nie odpowiadają za uszkodzenie, mogło to nastąpić w magazynie, lub w moim domu,
a poza tym reklamacji podlegają jedynie uszkodzenia fabryczne a nie
mechaniczne. Mogę oczywiście napisać reklamację, którą rozpatrzą za 2 tygodnie.
Pan stwierdził że powinnam sprawdzić u nich na miejscu wszystkie płytki, zanim
je odebrałam, to nie byłoby takich problemów. Jakiś horror!!!