nawalonych7krasnali
21.09.13, 10:49
Jest mocne parcie na to, aby żyć ekologicznie - i dobrze, bo jest to ważne. Jednak nie ma tutaj "równouprawnienia".
Otóż, mieszkańcy blokowisk również starają się tak żyć jednak dlaczego od tych co budują własny dom wymaga się więcej?
Są tacy dla których zapłacenie perę tysięcy więcej to jak z bicza strzelić i decydują się na takie rozwiązania bądź z przekonań, bądź na zasadzie mody. Ci nie dysponujący takimi zasobami są po prostu naciągani na rozwiązania, które złudnie obiecują parę złotych oszczędności jednak za ogromną cenę.
Na ile byście byli w stanie zrezygnować z niektórych rozwiązań na korzyść budowania rozwiązań dla swojej wygody? Mam choćby na myśli pokój do leżenia, spędzania wolnego czasu, hobby, czy do jakiejś gry - np bilard. Aby bardziej zobrazować to modne są np przeróżne kąpiele i wygospodarowanie pomieszczenia na w pewnym sensie pokój kąpielowy jest dobrą alternatywą choćby dlatego, że wanna za kilka tysięcy nie służy do szorowania tyłka, a wszelkie brudy nie zatykają dysz i całej tam aparatury... Dodam, że dla mnie spędzanie wolnego czasu to nie siedzenie przed TV i narzekania, że nic ciekawego tam nie ma.