Gość: niezorientowany
IP: *.honeywell.com
08.09.04, 20:06
Jestem wlascicielem domu po rodzicach, przekazanego mi droga darowizny z
prawem dozywotniego uzywania go przez rodzicow. Niedawno Mama umarla i Ojciec
zostal sam. Zeby nie byc samotnym, Ojciec wpuscil tam lokatorow. Jest to
niezamozne malzensteo oczekujace dziecka. Ojciec nie ma z nimi zadnej umowy
ani nie pobiera od nich zadnego czynszu. Po prostu jest zadowolony ze ma
towarzystwo. Ja od dawna mieszkam za granica i nie orientuje sie w polskim
prawie i obyczajach. Mam pytanie: Co bedzie jak Ojciec umrze a ja bede chcial
ten dom sprzedac? Czy to ja powinienem zawrzec z lokatorami jakas umowe? Czy
zostawic sprawy tak jak sa (bez umowy)na zasadzie ze jak nie ma umowy to oni
nie maja legalnych podstaw do mieszkania tam i powinni sie wyprowadzic jak
ich o to poprosze? Z gory dziekuje za wszelkie porady.