Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    podłoga z korka

    IP: *.warta-vita.com.pl 19.04.02, 14:32
    gdzie w Warszawie lub okolicach można kupić taka podłogę ??? - będę wdzięczny
    za wszelkie wskazówki
    korek
    Obserwuj wątek
      • Gość: TOYA Re: podłoga z korka IP: 192.168.6.* 19.04.02, 20:43
        A niech Cię Bóg broni przed położeniem jakiegokolwiek korka na podłodze.
        To są zmarnowane pieniądze, praca, stargane nerwy. Korek jak najbardziej tak ale
        nigdy na podłodze !!. Na ścianach, sufitach - gdziekolwiek ale nie na podłodze.
        Korek nawet najbardziej utwardzony (czytaj nafaszerwany chemicznymi utwardzaczami
        i wszelkiej maści świństwami) ma to do siebie że jest zawsze miękki i pod
        obciążeniem zawsze pracuje. Powstają bardzo szybko mikropęknięcia a na to tylko
        czeka wszechobecna wilgoć i ...... po sprawie. Kwestią tygodni jest czernienie
        coraz większych powierzchni i kompletne paskudnienie podłogi. Przeżyłem to na
        własnej skórze dlatego szczerze odradzam. Byłem zapewniany przez wiele osób że
        korek jest trwały itd. itp. NIEPRAWDA> Sprawdza się wyłącznie na powierzchniach
        które nie podlegają obciążeniom mechanicznym (czytaj nie są deptane). Pzdr.
        • Gość: Doki Re: podłoga z korka IP: *.turboline.skynet.be 19.04.02, 21:07
          Sluchaj, jak to jest, ze tyle osob ma korkowe podlogi i sa zadowolone, a tylko
          Ty wciaz powtarzasz, ze mikropekniecia itp... ?
        • Gość: MaciejK Re: podłoga z korka IP: *.radiomerkury.pl 20.04.02, 13:07
          Gość portalu: TOYA napisał(a):

          > A niech Cię Bóg broni przed położeniem jakiegokolwiek korka na podłodze.
          > To są zmarnowane pieniądze, praca, stargane nerwy. Korek jak najbardziej tak al
          > e
          > nigdy na podłodze !!. Na ścianach, sufitach - gdziekolwiek ale nie na podłodze.
          > Korek nawet najbardziej utwardzony (czytaj nafaszerwany chemicznymi utwardzacza
          > mi
          > i wszelkiej maści świństwami) ma to do siebie że jest zawsze miękki i pod
          > obciążeniem zawsze pracuje. Powstają bardzo szybko mikropęknięcia a na to tylko
          >
          > czeka wszechobecna wilgoć i ...... po sprawie. Kwestią tygodni jest czernienie
          > coraz większych powierzchni i kompletne paskudnienie podłogi. Przeżyłem to na
          > własnej skórze dlatego szczerze odradzam. Byłem zapewniany przez wiele osób że
          > korek jest trwały itd. itp. NIEPRAWDA> Sprawdza się wyłącznie na powierzchni
          > ach
          > które nie podlegają obciążeniom mechanicznym (czytaj nie są deptane). Pzdr.



          Współczuję Tobie kolego jeśli masz złe doświadczenia ale nie opowiadaj ludziom
          głupot. Po pierwsze musiałeś kupić złej jakości korek(do tego jeszcze
          zawilgocony) po drugie kiepski fachowiec Ci go kładł.
          Moi rodzice w całym domu(bez łazienki)na około 200 m kw. mają na podlodze rózne
          gatunki korka od 10 lat !!!! I mimo ze ten korek przeżyl 2 intensywne remonty to
          odpowiednio pielęgnowany wygląda jak nowy. JA w swoim mieszkaniu korek mam od
          ponad 2 lat i zadnych zastrzeżeń. Jest bardzo ładny, bardzo praktyczny i bardzo
          cieply. Wszelkie wgniecenia po obcasach ostrych przedmiotach itp, idt po kilku
          dniach wracaja do normy(sprężystosć) i jest OK. Jeśli lubisz parkiety czyli
          huchanie dmuchanie na podlogę i co kilka lat odnawianie to proszę bardzo, jeśli
          jestes zwolennikiem paneli to wogóle nie mamy o czym rozmawiać i proszę nawet nie
          porównuj tego z korkiem...
          Co do pytania niestety nie znam punktów sprzedazy korka w W-ie, móglbym Ci pomoc
          w Poznaniu także z dobrymi fachowcami. Podstawowa rada to kupuj korek Portugalski
          (tzn każdy surowiec jest z Portugali ale chodzi o ten produkowany w tamtym kraju-
          polski nie dorasta mu do pięt)-lakier akrylowy wodorozcieńczalny(to jest
          ta "straszna chemia") + dobry fachowiec i masz super podloge na wiele lat.
          PZDR
      • Gość: TOYA Re: podłoga z korka IP: 192.168.6.* 20.04.02, 21:47
        DOKI - ja nie powtarzam ciągle tylko uprzedzam, pomny własnych przykrych
        doświadczeń. Mam do tego pełne prawo. Po to jest internet aby właśnie wymieniać
        doświadczenia i te złe i te dobre. I w niczym nie zmienia to postaci rzeczy.
        Tak jak nikt nie przekona mnie do powtórnego położenia korka tak nie neguję
        czyichkolwiek pozytywnych doświadczeń z tym materiałem. Pzdr.
        • Gość: Doki Re: podłoga z korka IP: 62.235.203.* 20.04.02, 21:59
          Masz pelne prawo, ale zauwaz, ze Twoj pierwszy post byl o wiele
          mocniejszy. "Niech cie Bog broni", "korek nigdy na podlodze"... To juz nie
          Twoje doswiadczenie, tylko przesadne uogolnienie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka