hersyliaa
22.07.26, 14:27
Mam (lub może miałam) koleżankę mitomankę.
Skrajny wariant. Zmyśla wszystko: co jadła, co widziała, gdzie była, co ma, kogo zna, na co choruje. Z tym, że to się jej często nie klei - gdy razem ze znajomymi ustaliliśmy chronologię wydarzeń z jej opowieści zauważyliśmy, że wychodzi na to, że miała anoreksję i bulimię jednocześnie i inne takie nieścisłości. Takie zachowanie jest nieco... dziwne?
Skąd to się bierze? Znacie jakichś mitomanów? Jakie było ich najbardziej absurdalne kłamstwo?