Gość: TomekM
IP: *.hestia.pl
13.09.01, 12:34
Jako osoba, która wynajmuje swoje mieszkanie mam dużo obaw w związku z nową
ustawą o ochronie praw lokatorów. Jest masa zapisów niejasnych i w sposób
niezrozumiały dla mnie godzących w prawa właścicieli mieszkań. Nie jestem
przedsiębiorcą utrzymującym się z wynajmowania swojej kamienicy - mam jedno
mieszkanie obciążone hipoteką, które zmuszony byłem wynająć, a ustawodawca
traktuje mnie na równi z właścicielem kamienicy czynszowej robiąc ze mnie
potencjalną, bezbronną ofiarę nieuczciwego najemcy.
Nurtuje mnie interpretacja jednego zapisu ustawy (art. 5 ust. 5) - są to
wyjątki od restrykcyjnych terminów na jakie musi być zawierana umowa najmu. Czy
jeśli wynająłem swoje mieszkanie bo pracuję w innym mieście i liczę się z
sytuacją, iż przestanę tam pracować i będę musiał wrócić do swojego mieszkania
to mogę skutecznie zastrzec w umowie, że umowa rozwiąże się jeśli wracam do
mieszkania - bez stosowania obłednego trzyletniego okresu wypowiedzenia?
Czy ktoś ma opinię lub spotkał się z interpretacją tego przepisu?
Tomek