Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    DYLEMAT - CZY KUPNO OPŁACALNE???

    23.08.05, 11:41
    Witam! Oglądaliśmy z mężem dom w stanie surowym (hmmm... same mury) w Nowej
    Wsi koło Pruszkowa. Cena wyjściowa 200 000 zł brutto - działka 700 m2,
    powierzchnia użytkowa domu to 122 m2 (parter + piętro). Na działce stoi
    malutki dom do wyburzenia. Jak myślicie czy to opłacalna inwestycja??? Dodam,
    że do centrum W-wy kolejką WKD (200 m. od domu) jest 30 min.
    Obserwuj wątek
      • materacewodne Re: DYLEMAT - CZY KUPNO OPŁACALNE??? 24.08.05, 10:52
        przed kupnem zbierzcie oerty na wyburzenie starego domu. Do tego dodajcie
        koszty dojazdu do centrum/pracy w najblizszych 10 latach i porownajcie czy nie
        oplaca sie kupic drozej ale blizej czegos w stanie surowym ale bez ruiny do
        wyburzenia. Czy Wy jezdzicie kolejka czy samochodami? Chcecie jezdzic kolejka
        przez najblizsze 10-15 lat?
        • dorann Re: DYLEMAT - CZY KUPNO OPŁACALNE??? 24.08.05, 13:09
          Dzięki za odpowiedź. CO do dojazdów to mieszkając w Ursusie mam do centrum Wwy
          jadąc rano do pracy około 1 h drogi, więc kolejka WKD absolutnie mnie nie
          przeraża, tym bardziej że mąż ma samochód. Jednak decydujemy się raczej na
          zakup działki w tej miejscowości.
          • utalia Re: DYLEMAT - CZY KUPNO OPŁACALNE??? 24.08.05, 13:38
            Zadajac to pytanie musicie sobie raczej sami odpowiedziec ile musicie jeszcze
            wlozyc w ten "interes" aby w nim zamieszkac. Zwykle stan surowy to jest dopiero
            przygrywka kosztow. Wykonczenie, stolarka itd. to sa dopiero wydatki. Zrobcie
            sobie kosztorys co trzeba zrobic: jakie podlogi, z czego za ile, jakie wanny
            glazura, kto i za ile zrobi malowanie, jakie okna (mozna to juz obliczyc bo sa
            dziury na nie )itd. Jak sobie to policzycie dodajcie jeszcze 20% i wtedy
            bedziecie wiedziec czy Wam sie oplaca, czy stac na to.
            Jestem akurat "w temacie" poniewaz niebawem kupie dom juz zamieszkaly ale
            wymagajacy nieduzego remontu a zastanawialam sie nad domem do kompletnego
            remontu i jeszcze wymagajacym dobudowania salonu (domek byl nieiwelki). Jak
            sobie wszystko policzylam doszlam do wniosku, ze to sie nie oplaca, poniewaz to
            jak stan surowy. A stanu surowego moim zdaniem nieoplaca sie kupowac. Raczej
            szukalabym domu do wykonczenia. Tzn, ze sa juz okna, sciany, podlaczenia a Ty
            tylko malujesz, wstawiasz kibelki ewentualnie podlogi.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka