Gość: baśka
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
30.08.02, 15:39
Być może nie wiem, na co się porywam, ale marzy mi się własny dom. W tej
chwili wynajmuje mieszkanie w bloku i mam dość: chodzenia na 2 pietro,
słuchania kłótni sąsiadów, siedzenia na balkonie z widokiem na blok. Proszę
poradźcie, czy jest sens dalej marzyć, czy dać sobie spokój. Nie mam działki,
ale mam ok 70000 oszczedności. Czy coś z tym można zrobić? Czy może kupić
niewielki domek do remontu i powoli go dopieszczać?
Baśka