Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czy budować dom- doradźcie

    29.11.05, 11:22
    Witam,
    wiem że temat był wałkowany na forum, przeglądalam posty ale jakoś nie wiem
    niczego po kolei. mam dzialkę w okolicach łodzi,1000 m, dojazd miejskim
    autobusem. I mieszkanie w Łodzi, podejrzewam że warte jakies 90 000 zł.
    I zastanwaiam się czy nie zacząć budować domu, prostego taniego, ciepłego.
    Systemem gospodarczym,raczej.Ile to będzie kosztować? nie chciałabym władowac
    sie w jakies kosmiczne kredyty. moge sprzedac mieszkanie i zamieszkac z
    rodzinka u taty na okres budowy. na co mi wystarczy kasa za mieszkanie?
    i od czego to wszytko zacząć? Ile czasu trwa taka budowa? czy macie jakies
    sprawdzone ekipy czy projekty domów, wszytko co może się przydac.
    doradźcie znający sie na rzeczy czy jest sens czy raczej dac spokój a działke
    zostawic dla dzieci?
    Bardzo dziękuję za wszelkie porady i sugestie.
    Obserwuj wątek
      • al9 niestety tanio juz sie nie da 29.11.05, 11:49
        Kup archiwalne numery Muratora. Od miesięcy (a właściciwie od lat) jest
        omawiany temat kosztów domu dostępnego. Nieduzy dom ze wszystkimi mediami i
        wykończeniem w standardzie podstawowym MUSi kosztować minimum 220 a raczej 260
        tysięcy. Zakładając, że masz media na działce. Czyli minimalny kredyt, jaki
        potrezbujesz wynosi 130-170 tysięcy.
        Jesli myslisz o uzytkowych poddaszach, garażach, ogrodzeniach, skomplikowanych
        dachach - koszt budowy przekorczy 300 tys.
        Pamietaj tez , że koszty robocizny rosną a nie maleją a o dobrych fachowców
        jest b.trudno!
        musisz więc rozważyć wszystko....
        Pozdrawiam
        al pośrednik w obrocie nieruchomościami
        • lafela Re: niestety tanio juz sie nie da 29.11.05, 12:35
          dziekuję, trochę mnie to przeraziło. media mam, działka ogrodzona, w
          sądziedztwie dom taty. domek myśle z dachem dwuspadowym, parterowy, ew.
          poddasze, wszytko jak najprostsze. czy byłby sens wykończyc np. parter i
          wprowadzić sie - my + dziecko i potem wykańczać? zakladając oczywiście ze nie
          wykoncze sie przedtem nerwowo:)
          • al9 Re: niestety tanio juz sie nie da 29.11.05, 12:52
            jeśli 2 poziomy, prosty dach i poddasze na razie nieuzytkowe - to mozna sie
            zmieścic w 160-180 tysiącach. Pomyslcie o gotowycm domu. Jest w Polsce kilka
            firm oferujących gotowe domy, najczęściejw technoklogi szkieletowej. Mam
            Klientów, którzy kupili działki, wybudowali - sa b.zadowoleni. Tanie w
            utrzymaniu, po połozeniu cegły kliknierowej lub tynku akrylowego - nie do
            odróznienia od pracoi kapitałochłonnej technologi tradycyjnej...
            Pozdrawiam
            al
            • lafela Re: niestety tanio juz sie nie da 29.11.05, 13:08
              przepraszam ale czy technologia szkieletowa to znaczy drewniane domy ,
              kanadyjczyki czy cos w tym rodzaju?
              • Gość: al9 lekki dom IP: *.com / *.teleton.pl 29.11.05, 18:35
                Technologia szkieletowa oznacza lekki dom połozony na ławie fundamentowej,
                oparty na konstrukcji szkieletu, najczęściej drewnianego (chociaż są dostepne
                konstrukcje metalowe) z ścianami warstwowymi (rózne materiały, najczęściej
                pochodne drewna, wełna, gips), z gotowymi elementami instaklacjji. Ciepłe,
                tanie, trwałe... Mylnie nazywane kanadyjczykami. Dzis tak buduja Niemcy,
                Francuzi, Skandynawowie, Irlandczycy... I coraz więcej Polaków. W moim
                regionie - ok 40 % domów jest w konstrukcji szkieletowej.
                Pozdrawiam
                al
                • bedi Re: lekki dom 29.11.05, 19:54
                  Niestety te 90 tys to moze nawet nie starczyc na stan surowy. Koszty budowy to
                  min 200 – 300 tys. Od czasu jak sie budowalem VAT na materialy poszedl w gore a
                  o wykonawcow ciezko bo Ci dobrzy pracuja gdzie w Europie bo tam lepiej placa.
                  Co do domu w systemie szkieletowym to nie radze bo jego koszty budowy w Polsce
                  sa tylko niewiele mniejsze od domu w tradycyjnego, a znalezenie odp materialow
                  i wykonawcow jeszcze bardziej klopotliwe. Jedyna zaleta takiego domu jest
                  szybkosc budowy, a tak to same wady. Ogolnie za cene podobna do prawdziwego
                  domu otrzymujesz jego imitacje, co tylko z zewnatrz wyglada podobnie. Na moim
                  osiedlu na okolo 50 domow tylko jeden to szkielet, wiec 40% to gruba przesada.
      • Gość: Hera Budować,ale murowany! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 20:17
        Bedi ma rację,a mówienie że tak budują europejczycy,to trochę naciągane.Tak
        budują ,ale biedni europejczycy,dom murowany jest technologią drogą i
        pracochłonną,a tam liczy się czas,pieniądze i swoje możliwości.Takie
        szkieletówki mają wytrzymać tylko 25 lat i nikt ich nie remontuje ,rozwala się i
        stawia nowe.
        Czy stać Cię na to?
      • Gość: mif Re: czy budować dom- doradźcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 20:39
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=18948503&a=18948503
        Wątek przydługi, ale fajnie się czyta opuszczając spoty dobrydom
        Moja rada: buduj i posłuchaj bedi
        Powodzenia mif
        PS
        al9 ma duże doświadczenie w sprzedaży, w branży budowlanej i około-budowlanej,
        ale dla siebie, chyba nie kupiłby szkieletowca. Kultura stawiania domów i
        wykonywania dokładnie prac wg narzuconej technologii jest u nas w Polsce niska.
        Budowa szkieletowca wymaga żelaznej dyscypliny technologicznej i materiałowej.
      • Gość: ji Re: czy budować dom- doradźcie IP: *.orange.pl 29.11.05, 21:45
        Nie budowac nie majac min 350-400tys na skromny dom. Koszt zawsze bedzie wyzszy
        niz poczatkowo zakladany.
        Koszty to jedno a zalatwianie wszystkich spraw to drugie (to jest pieklo mowiac
        w skrocie).
        Drewniany? Mysle ze taki ma swoje zalety ale w Polsce 'fachowcy' nie maja
        doswiadczenia i trudno bedzie. 'Solidny' murowany? Niby dlaczego ma byc on
        bunkrem (niestety duza czesc murowanych to bunkry bez stylu)?
        To jednak niewazne - najwazniejsze ze domu zbudowac tanio nie da sie.
        • lafela Re: czy budować dom- doradźcie 30.11.05, 07:58
          dziękuję za wszystkie sugestie, nie sądziłam że to aż tak dużo kasy. pozostaje
          mi pewnie kwestia decyzji czy zaciągać taki kredyt; mieszkam w bloku z końca
          lat 70 -tych i tak naprawde to boje sie ze za 20- 30 lat to będą slumsy, a ja
          emerytka...czy myslicie, że teraz jest dobry moment na sprzedaż takich bloków?
          • al9 krytyka kanadyjczyków - często słuszna... 30.11.05, 11:11
            jesli chodzi o "kanadyjską" technologię - niestety moi rozmócy maja sporo
            racji! Żeby dom był na lata - musi byc zbudowany z najwyższej klasy materiałów
            i w najwyższym reżim ie technologicznym. często na budowach widzę - delikatnie
            mówiąc - nie to o co chodzi....
            Ale - przyznajmy - nie da się zbudowac domu w technologi tradycyjnej za 180-250
            tysięcy... To przyznamy pewnie wszyscy. Jak ktos ma mały bydżet - moim zdaniem -
            moze myśleć tylko o gotowym tanim domu - trzeba tylko poszukać porządnego
            dostawcy - co nie jest łatwe...
            Pozdrawiam serdecznie interlokutorów!
            al
          • Gość: ji Re: czy budować dom- doradźcie IP: *.orange.pl 30.11.05, 12:10
            Trudno przewidziec co bedzie. Ale raczej slamsy to nie beda szybko. Dlaczego?
            Dlatego ze nadal wielu polakow nie stac na dom czy chocby dobre mieszkanie. Tak
            wiec to co jest problemem, jest tez i zaleta bo w blokach nie mieszka tylko
            gorszy sort spoleczenstwa. To sie nie zmieni szybko (za 40 lat?). Dodatkowo,
            nowe budynki to tez tradycyjne bloki (w wiekszosci niestety) a wiec nie widac
            jakichs radykalnych zmian.
            Moim zdaniem w Polsce jeszcze baaaardzo dlugo przecietni ludzie beda mieszkali w
            blokach a tym samym bedzie popyt na takie mieszkania i raczej nie nalezy sie
            spodziewac jakiegos gwaltownego spadku ich wartosci.
            • Gość: ewa Re: czy budować dom- doradźcie IP: *.lodz.msk.pl 15.12.05, 21:33
              Jestem w podobnej sytuacji, chociaż z budowy domu za mieszkanie już
              zrezygnowałam. Mam, na razie, zgromadzone 70 tysięcy i widoki na 30. Chcę i
              myślę, że zdołam, postawić za to stan surowy zamknięty (mam działkę ale media w
              ulicy...). Wykończę co się da, prznoszę meble na dół i sprzedaję mieszkanie. Za
              to, co dostanę płacę za gaz, kanalizację i wykańczam resztę. I sama jestem
              ciekawa, czy mi się uda. Ale domek nie będzie miał więcej, niż 105m (mam
              upatrzony projekt - Loreto, prosty mały itd). Tylko, że ja za mieszkanie liczę
              na 100-110, choć nie wiem, czy wezmę - 3 pokoje na Bałutach, w podobnym bloku,
              jak ty....Zobaczymy. W każdym razie trzymam kciuki. Jak nie spróbujemy, to się
              nie dowiemy....
              • Gość: mif Re: czy budować dom- doradźcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 01:27
                Gość portalu: ewa napisał(a):

                > Jestem w podobnej sytuacji, chociaż z budowy domu za mieszkanie już
                > zrezygnowałam. Mam, na razie, zgromadzone 70 tysięcy i widoki na 30. Chcę i
                > myślę, że zdołam, postawić za to stan surowy zamknięty (mam działkę ale media
                w
                >
                > ulicy...).

                Nie zamkniesz w tej kwocie. Bez garażu i kotłowni ... problematyczne. Kotłownię
                zrób z części wiatrołapu, a garaż wybudujesz, jak zostanie pieniędzy. Może być
                ostatecznie wiata.

                Wykończę co się da, prznoszę meble na dół i sprzedaję mieszkanie. Za
                >
                > to, co dostanę płacę za gaz, kanalizację i wykańczam resztę. I sama jestem
                > ciekawa, czy mi się uda.

                Nie uda się. Będziesz w przymusowej sytuacji sprzedawać szybko, a to strata
                pieniędzy. Weź kredyt, wykończ, przeprowadź się, a ze sprzedaży mieszkania
                spłacisz lwią część kredytu. Jak chcesz mieszkać bez mediów, jak chcesz budować
                bez mediów (woda, elektryka)

                Ale domek nie będzie miał więcej, niż 105m (mam
                > upatrzony projekt - Loreto, prosty mały itd).

                Wymaga korekt, dodatkowych projektów przyłączy mediów, zagospodarowania
                działki. Prawie tyle samo zapłacisz za indywidualny i dopasowany do Twoich
                potrzeb i możliwości finansowych, etapowej budowy.
                Pomysł ogólnie dobry, tylko szukaj oszczędności tam, gdzie one przyniosą
                korzyści. Dobrze zaplanuj poszczególne prace i wydatki i... powinno się udać :))
                • Gość: attache1974 O wiele więcej kaiorki IP: 194.158.194.* 16.12.05, 08:40
                  Dwie rodziny się u mnie budują.
                  Jedna w okolicy wawki a druga w Hajnówce - ci w hajnówce za dom 160 m2 w stanie
                  z pokryciem dachu blachodachówką wydali 70 000 pln - masz już jasne ile
                  kosztuje stan sutowy (dom w fiołkach) - plus są winni ekipie 20 000 pln w
                  momencie położenia całego dachu.
                  Ci w okolicy wawki jak mają podjąć jakąś decyzję finansową to wydają nie mniej
                  ak 10 000 - 20 000 pln - to są takie kwoty tego rzędu.

                  Ja myślę że moje 140m2 będzie mnie realnie kosztować pewnie w granicach 400 000
                  pln (choć na stronie pracowni jak wół wyliczają 220 000 pln za stan wykończony
                  z elewacjami, kotłownią i instalacjami wewnętrznymi no i z dachem i oknami więc
                  wolę przemnożyć to razy dwa żeby potem się nie rozczarować) - tak żeby wejść i
                  zamieszkać i nie wozić się 10 lat z wykańczaniem poddasza (oczywiście nie liczę
                  ceny działki).
              • lafela Re: czy budować dom- doradźcie 16.12.05, 10:16
                trzymam kciuki !!! ja cały zcas biję się z myślami, bo kredyt na 3o lat z lekka
                mnie przeraża; ale perspektywa 30 lat z takimi sąsiadmi jakich mam jeszcze
                bardziej...ja mam o tyle komfortowo, ze moge pomieszkać u taty i brata w 200-
                metrowym domu, bezkonfliktowo i wykańczać dom.
                za 100 myślę ze postawi sie stan surowy zamknięty, ostatnio koleżanka kupiła w
                ozorkowie dom w stanie surowym zam. za 12o ooo ( w tym działka 800m).
                pozdarwiam ciepło i powodzenia
                ola.
      • 36sylwia Re: czy budować dom- doradźcie 14.09.15, 16:27
        Witam, ja osobiście dobrze wiem co to znaczy budować dom,dopiero skończyliśmy budowę domu , są to ogromne koszta a ile nerwów i stresu , masz uskładaną jakąś sumę i wzywasz ekipę nagle wyskakuje coś niespodziewanego i okazuje się że to za mało pieniędzy , a to brakuje czegoś... na chwilę obecną wolałabym kupić jakiś dom może być nawet mniejszy i się nie użerać w te budowy domów,jak by mi ktoś zadał pytanie czy jeszcze raz byś budowała , odpowiedz absolutnie nie, lepiej dobrać kredyt i coś kupić ,
        • 36sylwia Re: czy budować dom- doradźcie 14.09.15, 16:34
          Mam znajomą co nowy dom piękny sprzedaje w okolicy Włoszczowy za 220 000 piękna okolica dostęp do wszystkiego piękny dom, i jeszcze wspomniała że zejdzie z ceny , jak ja bym wcześniej wiedział że ona sprzedaje nie bawił bym się w budowy domów...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka