Gość: john IP: *.tygodnik.com.pl / 62.121.129.* 21.12.05, 14:33 tak, trzeba szybko kupować Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: karrrramba Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o cena IP: 194.128.195.* 21.12.05, 17:08 ch mieszkan. z ich analiz wynikalo ze wzrost cen oczywiscie jest ale padaly inne liczby: 2-8%, 10-15% a nie 30-60%!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czyzby GW znowu zamiescila tekst "sponsorowany"? albo RP gucio wie... ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 17:21 mam mieszkanie na granicy Warszawy- Kupowalismy za ponad 3000, teraz sprzedaja po 5000/m. Jak szukalismy 3 lata temu, drogie byly te za 4000- wiekszosc w granicach 3000-4000. Teraz za 4000 to mozna kupic na wy..pi..wie. Normalna cena to 4500 w jakims sensownym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vera Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 18:32 Niektórzy maja takie hobby, że dają ogloszenia z astronomiczna ceną sprzedaży. Problem jest tylko, czy ktos to kupi. My sprzedawaliśmy ostatnio kawalerke na Kabatach i zajęło nam 2 miesiące znalezienie kogoś, kto zapłaciłby cene w okolicach tego, co chcielismy dostać. A dodam, ze była to cena niższa zdecydowanie od wielu ogłoszen w Internecie. Zainteresowanie mieszkaniem było ogromne, dopóki nie podawaliśmy ceny. Tak więc, wiem z doświadczenia, że to co pisze GW to czysta propaganda albo jednostkowe wypadki. To naprawdę nieuczciwe, że jedna gazeta tak bezczelnie działa na rzecz deweloperów a w nosie ma tysiace ludzi, którzy poddają się ich panice i zaciągają kredyty na długie lata. Odpowiedz Link Zgłoś
zegmarek Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o 22.12.05, 08:26 To nie gazeta nakręca spirale a rzeczywistość. W większości miast brak jest planów zagospodarowania przestrzennego. Przekłada się to na trudności w pozyskaniu nowych gruntów inwestycyjnych w dobrych lokalizacjach ( czy kabaty to bobra lokalizacja, raczej wątpię ).Do tego dochodzi dostępność kredytów oraz kredytowanie 100% ceny. Pozwoliło to na kupno mieszkania dużej części młodych ludzi, dla których konieczność posiadania wkładu własnego była dotychczas barierą nie do pokonania. Zwyżka cen jest wiec faktem. Jeszcze na początku roku w ofercie biura było miesięcznie około 10 ofert sprzedaży kawalerek, tera nie ma żadnej. Ciekawych zapraszam do sprawdzenie www.neoinvest.pl Pośrednik forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30057 Odpowiedz Link Zgłoś
lkc Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o 22.12.05, 08:51 A co to znaczy że nie ma ofert kawalerek? Czyżby kawalerki zaczęły się dobrze sprzedawać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yello Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 23.12.05, 08:35 > A co to znaczy że nie ma ofert kawalerek? Czyżby kawalerki zaczęły się dobrze > sprzedawać? Jak pol roku temu kupowalem mieszkanie we Wroclawiu to ludzie z agencji mowili, ze kawalerki zchodza najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.12.05, 10:35 Mam pytanie do posrednika; z czgo zyje 1000-ce agencji nieruchomosci + drugie tyle posredniko jesli nie ma mieszkan na sprzedz? Dalczeg o nie ma ngminnej plajtacji agencji? Nie daj Boze podwyzki rat splaty bo byla zaglada dla tych ktozy splaty sa duza czescia zarobkow. Odpowiedz Link Zgłoś
zegmarek Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o 22.12.05, 13:32 Nie wiem z czego , żyją inne agencje. Gdybym sprzedawała same mieszkania to już dawno umarłbym z głodu. Specjalizuję się w obsłudze podmiotów gospodarczych. Oczywiście mieszkania też ale tylko klientów dajacych mi zlecenie na zasadach wyłaczności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Dziwne ,dlaczego sobie nie budują domów ? IP: 195.205.3.* 22.12.05, 19:06 A kupują mieszkania w bloku z płyty ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Dziwne ,dlaczego sobie nie budują domów ? IP: 81.210.83.* 18.04.06, 14:08 Po pierwsze dlatego, ze grunty w Warszawie sa bardzo drogie a po 2gie dlatego, ze sa usyutowane na obrzezach miasta w najlepszym przypadku. Wiec jezeli nie chcesz codyiennie dojezdzac do pracz 1,5 h w jedna strone, to kupujesz mieszkanie w bloku z wielkiej plyty, jezeli nie stac Cie na nic innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Innym okiem Kiedy krach hipoteczny? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.12.05, 21:15 > Do tego dochodzi dostępność kredytów oraz > kredytowanie 100% ceny. Pozwoliło to na kupno mieszkania dużej części młodych > ludzi, dla których konieczność posiadania wkładu własnego była dotychczas > barierą nie do pokonania. Wypowiem się jako człowiek zarabiający na wynajmie mieszkań w centrum. Dziś kredyt hiopteczny we frankach dostają ludzie którym ja bym mieszkania nie wynajął. Po prostu nie stać ich i kropka. Od połowy lat 90. musiałem niestety wyrzucić prawie 10 lokatorów, gdyż nie stać ich było na regularne płacenie czynszu. Może banki stać na kredytowanie kredytów, ale mnie nie. Do tego trzeba uwzględnić remonty, wyposażenie które się zużywa, wszystkie comiesięczne opłaty i abonamenty. Wynajmujący mieszkanie ma się o tyle dobże, ze nie jestem w stanie wyegzekwować umowy, co najwyżej po prostu wypierniczyć z mieszkania kiedy zalega ze dwa, trzy czynsze. Cóż z tego, że umowę najmu podpisywaliśmy na rok, czy dwa. Lokator nie płaci i nie przejmuje się niczym. W przypadku hipoteki nie będzie miał tego komfortu. A na wakacje wypadałoby wyjechać, dzieci będa co raz to więcej kosztować. Przy wyżyłowanej do maksimum zdolności kredytowej liczonej dla najniższego w historii kursu franka inedłogo okaże się, że niektórzy się przeliczyli. Będzie (nie)ciekawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o IP: *.proxyconn.net / 38.119.116.* 23.12.05, 05:54 Moja przyjaciolka ma do sprzedania 64 metrowe mieszkanie w Warszawie w okolicach pl. Trzech Krzyzy. Lokalizacja fantastyczna, mieszkanie rozkladowe, potrzebuje remontu, ale mozna w nim mieszkac tak, jak jest.Posrednicy dali cena 6.000-6500 za m2 ( stare budownictwo). Ona zdecydowala sie wystawic mieszkanie za 5,700. Do dzis stoi nie sprzedane. Jest to atrakcyjne mieszkanie. Trudno mi uwierzyc, ze takie sa ceny ! takie ceny chcieliby dyktowac posrednicy, bo wiecej zarobia. Realia sa inne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm do MM IP: 62.29.142.* 12.01.06, 01:58 to ja poprosze PILNIE namiar do Twojej znajomej.może rozwiążemy Jej problem.van8@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romanb3 Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o IP: 80.121.231.* 04.05.06, 08:59 To mnie zwawo interesuje, prosze o kontakt i pieknie dzk z gory. Juz sie przyzwyczailem do cen powyzej 7.000.-/m2 do remontu. Krytyka tego artykulu z GW to raczej chciejstwo kupujacych, zeby bylo taniej, sam bym chetnie krytykowal, gdyby to moglo cos pomoc. Obcokrajwcy (Hiszpanie Irlandczycy, Niemcy i inn.) kupuja w Polsce w duzycch miastach - a w Warszawie w szczegolnosci, cale kamienice i nawet nie spiesza sie z remontem - czekaja na dalszy wzrost cen. I wiedza co robia, to sa profesjonalisci. Tak bylo w tamtych krajach, za 3-5 lat nasi dzisiejsi emigranci w czesci wroca z gotowka, a dobrych lokalizacji nie przybedzie. Podrozeje jak w banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o IP: 80.121.231.* 04.05.06, 09:31 mozna prosic o kontakt? Czy tam da sie parkowac auto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romanb3 Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o IP: 80.121.231.* 04.05.06, 16:16 To chyba jakas lipa, to mieszkanie przy pl. 3 Krzyzy, o 9.00 pytalem o kontakt, to do 16.30 - mimo ze sprawdzalem co 15 min. nie mam zadnej wiesci. szkoda, to byloby ciekawe. A moze jeszcze bedzie jakis odzew?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczurwa Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o IP: *.aster.pl 06.10.08, 02:09 Dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bri Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 18:23 My z mężem sprzedaliśmy 47-metrowe mieszkanie z garażem na Kabatach za 280.000 zł. Chcieliśmy 300 tys. ale mimo dużego zainteresowania za tą kwotę nikt nie chciał kupić - zresztą się nie dziwię bo większość ludzi kupowała przez agencje a to oznaczało, że do tej ceny muszą jeszcze doliczyć 6% prowizji (3% za nas i 3% za siebie), więc w sumie za mieszkanie plus prowizja to było 320.000 a do tego jeszcze trzeba doliczyć z 15.000 reszty opłat. Tamto mieszkanie kupiliśmy 2 lata temu od developera za niecałe 200.000 i jeszcze mogłam sobie odliczyć 25.000 bo w momencie wpłaty pierwszej raty obowiązywała stara ulga budowlana. Więc mieszkania na Kabatach na pewno drożeją. Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o 23.12.05, 08:15 zabawne, ale 19.12.2005 ukazał się w rzepie ("Nieruchomości, Budownictwo") tekst anny sielanko pod wiele mówiącym tytułem: "Mniejszy popyt, ceny bez zmian" pozwolicie, że zacytuję: "Już teraz jednak duża liczba ofert powoduje, że ceny mieszkań na wynajem nie rosną, a w niektórych miastach nieznacznie spadają" no cóż, przypuszczam, że autorzy nie wychodzą źle na tego typu tekstach, prawda? a ten tekst to chyba wynik wezwania na dywanik przez "instancję", bo poprzedni, który ukazał się chyba w zeszłym tygodniu okazał się kompletną klapą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Ceny wynajmu mieszkań w centrum spadły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 09:13 > zabawne, ale 19.12.2005 ukazał się w rzepie ("Nieruchomości, Budownictwo") > tekst anny sielanko pod wiele mówiącym tytułem: "Mniejszy popyt, ceny bez . > zmian " > pozwolicie, że zacytuję: > "Już teraz jednak duża liczba ofert powoduje, że ceny mieszkań na wynajem nie > rosną, a w niektórych miastach nieznacznie spadają" Potwierdzam. Ceny wynajmu mieszkań w ścisłym centrum spadły o 10 do 20 procent, w porównaniu do roku poprzedniego. Piszę to jako właściciel, nie lokator. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izabela Re: drożejące mieszkania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 11:45 Chciałam sprzedać moje 3-pokojowe i kupić 2-pokojowe ok. 45-47 m. Miałam takie na oku. Cena była spora (207.000)ale mieszkanie miłe. Po niedługim czasie to samo mieszkanie (do częściowego remontu) kosztowało już 260.000 !! To jest więcej niż cena za moje 3-pokojowe! Nie sprzedam więc, bo bez sensu jest dopłacać do interesu. Odpowiedz Link Zgłoś
morfinka_12 w kraku sa miejsca gdzie w ciagu roku cena poszła 22.12.05, 10:01 o 100 % do góry, a co do wawy znajomy sprzedawał mieszkanie na kabatach i wziął ponad 6000 za m2, po trzech dniach od zgłoszenia do biura nieruchomości chęci sprzedazy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: a o ile zdrozaly mieszkania IP: *.hrl.com 22.12.05, 18:50 w Gorzowie WLKP, Zielonej Gorze, Lomzy, Starolece, Mysliborzu i w Suwalkach. MOze ktos wie? Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek1963 Re: a o ile zdrozaly mieszkania 22.12.05, 19:07 ja probuje sprzedac 65 mkw w Poznaniu za 149 tys - oposcilem cene ze 155 tys- i od 5 miesiecy nie mam powaznych klientow. Dosc ladne mieszkanie lazienka z podgrzewana podloga i oknem.Posrednik twierdzi ze ludziom sie nie podoba ze okna sa na jedna strone bloku i ze to 10 pietro w szestnastce.Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gal Re: a o ile zdrozaly mieszkania IP: *.gdynia.mm.pl 22.12.05, 19:17 Szczerze? Ze zdziwil bym sie gdyby ktos za tyle pieniedzy kupil mieszkanie na blokowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Za tyle, to się stawia dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 21:18 > ja probuje sprzedac 65 mkw w Poznaniu za 149 tys - > oposcilem cene ze 155 tys- i od 5 miesiecy nie mam powaznych klientow. Za 150 tys. zł to sie stawia własny dom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paco co to za cena? IP: *.chello.pl 22.12.05, 23:32 wojtek1963 napisał: > ja probuje sprzedac 65 mkw w Poznaniu za 149 tys - > oposcilem cene ze 155 tys- i od 5 miesiecy nie mam powaznych klientow. Jak by to powiedzieć... W Krakowie poszłoby to mieszkanie za 200tys. z pocałowaniem w rękę i w d... Mam podstawy sądzić, że w Krakowie ceny rosną najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkazek Re: a o ile zdrozaly mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 08:53 no to spróbowałbyś sprzedać takie mieszkanie poza Poznaniem chocby za połowę ceny... myślę że jeszcze bardziej byłbyś zrozpaczony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: a o ile zdrozaly mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 09:23 ja sprzedałam mieszkanie na 12 piętrze w bloku w ciągu 3 dni (49 metrów - cena 140.000 zł - Poznań) a chętnych było bardzo dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hyfgh Re: a o ile zdrozaly mieszkania IP: *.acn.waw.pl 22.12.05, 19:33 Na Mazurach w bloku 4-pietrowym z lat 80-tych wyremontowane i z nowymi oknami metr2 kosztuje ok. 1 tys. zl. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha1002 Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o 24.12.05, 08:52 Tak, strzał w 10, to był znowu "tekst sponsosowany", zresztą nie po raz pierwszy Gazeta Wyb. bierze udział w wywoływaniu i podtrzymywaniu zbiorowej histerii dotyczącej wzrostu cen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: Dziwne, przed 10` przeczytalem artykol w RP o IP: 212.244.126.* 03.01.06, 11:57 Co do tych 20-30% to racja. Sama szukam mieszkania i sledze rynek juz od poczatku ubieglego roku. A mieszkam w Opolu, ktore, jak sami wiecie, metropolia nie jest. Obecnie, zeby kupic mieszkanie 53m2, totalnie zrujnowane przez studentow, ktorym bylo wczesniej wynajmowane, z lazienka, ktora nie byla remontowana od 20lat (m.in. betonowa wylewka na podlodze) i straszna kuchnia z lamperia namalowana farba olejna musze polozyc 125tysiecy. Nie wiem, kto to zawyza, czy pazerni na pieniadze sprzedajacy (a nuz trafi sie jelen, ktory to kupi), albo agencje. Mnie w kzadym razie opadaja rece. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr CIEKAWE GDZIE W TYM WSZYSTKIM JEST... IP: *.dhcp.mant.nc.charter.com 22.12.05, 19:12 mlody czlowiek konczacy studia,planujacy zalozyc rodzine-pracy nie ma ,o mieszkaniu moze zapomniec-nie ma to jak swietlana przyszlosc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szowinita Praca jest, Młody człowieku, tylko trzeba wyjechać 22.12.05, 21:37 z Twojej pięknej,ale "bezrobotnej" miejscowości do dużego miasta (np. Warszawy) i znajdziesz pracę, weźmiesz mieszkanie na kredyt... Trzeba tylko przestać użalać się nad sobą i zdecydować się na trudną decyzję o zmienie miejsca zamieszkania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student3 Re: Praca jest, Młody człowieku, tylko trzeba wyj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 01:45 a potem bedzie splacal te swoje 30metrow przez cale zycie :-) rotfl, ja czekam tylko na skonczenie studiow i uciekam do znajomych w GB gdzie zarobie na mieszkanie w 2-3 lata, prace w polsce mam ale co to za praca za 500euro Odpowiedz Link Zgłoś
adasha [...] 22.12.05, 19:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
frankhestain Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania 22.12.05, 20:00 chamska reklama Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :0 Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:00 Zarabiacie taka kase i musicie jeszcze dorabiac kursami??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 21:59 Żenująca reklama. Prymitywne Odpowiedz Link Zgłoś
kanadyjkarz Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania 22.12.05, 20:05 Nie wiem dlaczego? Czytam różne mądre teksty ale sam postanowiłem kupić działkę pod Warszawą i postawić tanio mały dom. Ale zgłupiałem kiedy działki w Markach uzbrojone to cena 300 zł/m2. Białołęka jest jeszcze mniej strawna bo 200 zł/m2 ale min to 1500 m2, żeby postawić dom. Czyli 300 000 zł ?Sama działka. Znajomi pokazali mi piękną miejscowość Smoszewo nad Wisłą. Na pięknych skarpach wiślanych z widokiem na puszcę Kampinowską. 30 " do W-wy. Bardzo mi sie tam spodobało i chyba kupimy sobie 2 takie działki. Jeśli kogoś to jeszcze interesuje to polecam SMOSZEWO n/Wisłą, naprzeciwko LEONCINA i CZOSNOWA za Wisłą w stronę CZERWIŃSKA.Drugi Kazimierz n/Wisłą ale znacznie bliżej przy Nowym Dworze Maz, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 22.12.05, 22:20 Będziesz się ładnie ewakuował z tej "nad Wisły" jak przyjdą letnie deszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
kanadyjkarz Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania 22.12.05, 20:16 Panie Piotrze ma Pan bardzo dobre teksty. Celne.Dokładne.I na czasie. Może niech Pan da nam jakieś rady. Bo w tych opiniach jest wszystko .Może lepiej się wyprowadzić za parę lat pod miasto. Będzie lepiej taniej ale nie dla kazdego.Ile może kosztować mały dom do 100 m2, bez działki. Różne technologie i wykonawstwo.Proszę o poradę.Będzie to także korzystne dla innych co już budują dla siebie domek.Czytałem także opinię adasha. Podoba mi się, żeby zyskać za parę lat trochę pieniędzy. Kiedy będzie słabo a ceny ziemi pójdą w górę. Odległość 30-40 km to nie jest już duża odległość od miasta 30 " dojazdu. I do tego sposób inwestowania w Akademii Inwestora. To coś nowego. Podoba mi się. Polecę znajomym z Krakowa i Katowic. pozdrawiam Krzyś mały. Odpowiedz Link Zgłoś
kanadyjkarz Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania 22.12.05, 20:21 Sądzę,że trzeba jednak korzystać z usług agencji nieruchomości przy sprzedaży nieruchomości. Ja korzystałem i jestem zadowolony, bo nie mam nerwów do klientów. A cena ta sama tylko mniej kłopotów. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna4 Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania 22.12.05, 21:05 Olsztyn, sprzedałam w październiku 41 m2 Ipiętro ( w IVp, rok bud.1995) - za 120 000 zł na dużym osiedlu.... i to była niezła cena, ale już chyba nie jest. Z tego co tu czytam, niezależnie od samosprawdzających się przepowiedni, mieszkania na rynku wtórnym drożeją. Sprzedaliśmy sami, było trochę zachodu, ale prowizja (3%)została nam w kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baguberat Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 21:50 ja probuje wynajac w Warszawie 29 m2 na Grochowie, gdszie dojazd jest dobry i za 700 nie moge znalezc dobrego klienta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baguberat@gazeta.p PROBUJE WYNAJAC W WARSZAWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 21:52 ja probuje wynajac w Warszawie za 700 - 29m2- z dobrym dojazdem do centrum - i nie ma tak znowu wielkiego odzewu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł, Wrocław w co lepiej zainwestowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:55 w okolicy na spokojnym osiedlu maja budowac nowy ladny blok chcialbym kupic tam jakies mieszkania, glownie z mysla na wynajem czy lepiej jest kupic np. dwie kawalerki, czy tez np. dwa lokale uzytkowe na parterze, ktore potem wynajac mozna na kwiaciarnie, sklepik, fryzjera itp ? co jest rozsadniejsza opcja, jesli brac pod uwage latwosc wynajmu, wszelkie koszty, ewentualne problemy, latwosc odsprzedazy ( choc takiej nie planuje ) wzrost wartosci lokalu itp ? Odpowiedz Link Zgłoś
szowinita Jeśli to mają być lokale użytkowe " w okolicy" to 22.12.05, 21:40 lepiej kup mieszkania. Natomiast w centrum bardziej oplaca się zainwestować w lokale użytkowe. Ps. Bardzo mi się spodobało określenie "w okolicy" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlasciciel Re: w co lepiej zainwestowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 23:03 Mieszkania kup! Lokali uzytkowe byly dobrym interesem 5-10 lat temu, teraz sklepy masowo bankrutuja. Ja pare lat temu inwestowalem i tez sie wahalem, ale postawilem na mieszkania- na szczescie! Mam 6 mieszkan (4 dwupokojowe, 2 kawalerki) i podnajemcow szukam gora 2-3 dni. W dodatku: od wynajmu lokali uzytkowych oprocz podatku dochodowego placisz 22% Vat, a Urzad Skarbowy tego pilnuje jak diabli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaybee Re: w co lepiej zainwestowac? IP: 83.6.237.* 23.12.05, 02:41 Pytasz i od odpowiedzi na forum Gazet Wyborczej uzalezniasz swoja decyzje ? Bardzo roztropne. Tak wlasnie nalezy podejmowac decyzje. Pytac o fabryke slodyczy w " Nowoczesnym Wędkarzu" ,a o studia zagraniczne Twoich dzieci w "Poradniku Działkowca". Pozdrawiam serdecznie. Tak trzymaj. To bedzie Polska własnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zapraszamy do NRD Samonakręcająca się przepowiednia. IP: *.zol.univ.szczecin.pl 22.12.05, 21:05 drożeją, bo wyborcza nakręca spiralę strachu od 3 lat. Unia przyszła i w Szczecinie żaden Niemiec na wtórnym nic nie kupuje, bo się w centrum w dzień auto zostawić obawia. A Polacy już mieszkają w d.NRD bo tam taniej. A bombka pęknie. Dobry czas by sprzedawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Lepper zadekretował powszechny wzrost płac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 21:26 Przy 100% kredytowania można kupować mieszkanie nawet w cenie czterokrotnie przekraczajacej cenę nowego domu. A czemu nie? Dają kredyt? To brać! Spłatą będziemy się martwić później. Już czytałem takie zapytania: "Ja i moja dziewczyna mamy co prawda umowę o prace podpisaną na trzy miesiące, ale jesteśmy dobrej myśli, że umowy nam pzredłuża. Gdzie możemy dostać kredyt hipoteczny we frankach, bo PLN nie mamy zdolności kredytowej. Oczywiście bez wkładu własnego". Odpowiedz Link Zgłoś
al9 niestety przeprowadzki do NRD to NIEprawda!!! 23.12.05, 10:56 Mylisz się. na szczecińskim rynku transakcje z cudziziemcami stanowia juz ok.30% rynku, a do Niemiec, gdzie rzeczywiscie przy granicy nieruchomości sa tańsze jeszcze NIKT sie nie przeprowadził. Płać tam kolego ubezpieczenie, podatki, kupuj usługi komunalne, prąd, wode i gaz - to sie dowiesz dlaczego nie przeprowadzi sie tam nikt, nawet jesli domy będa za 1 Euro!!! al Odpowiedz Link Zgłoś
energ Re: niestety przeprowadzki do NRD to NIEprawda!!! 25.07.06, 14:07 Nie bądź taki pewny. Zapraszam do Loecknitz - tuż za granicą w Lubieszynie. Mój dobry znajomy juz tam mieszka, my już niedługo. Co do podatków - może są wysokie, ale Niemcy to państwo socjalne - dopłaty na każde dziecko po 150 euro, tani internet niższe podatki pośrednie itd. itp. Do tego tańsze domy i mieszkania. W Szczecinie i satelitach mieszka ok 600 tys ludzi, po drugiej stronie granicy w zasięgu 50 km nie więcej jak 60 tys. - dlatego po zniesieniu kontroli granicznych właśnie w tych okolicach zacznie się boom. PS. Nie wspomniałem o tak błachych sprawach jak dopłaty państwa do pieca kondensacyjnego i kolektorów słonecznych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bigos Re: niestety przeprowadzki do NRD to NIEprawda!!! IP: *.chello.pl 31.12.06, 11:36 prad i gaz jest tanszy dla gospodarstw domowych w niemczech niz w polsce. jesli urdzisz dziecko a jestes zameldowana to dodstatniesz pomoc w wysokosci okolo 25 tys euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roma Re: To nie automat, to prawo rynku. IP: 80.121.231.* 08.05.06, 11:19 cytuję: "drożeją, bo wyborcza nakręca spiralę strachu od 3 lat...." co za bzdura... gdyby GW miala takie w spoleczenstwie wpływy jak się jej to przypisuje, to nie byloby takich wice-premierow... czytacie gazetę w internecie za darmo i wygłupiacie sie komentujac wg swoich interesow i oczekiwań, a nie wg praw rynku. Mieszkania musza drozec, bo wiecej zarabiaja ci, ktorzy je buduja, i wiecej ci, którzy je kupują. Dobrych miejc w miastach nie przybywa a pojawili sie obcokrajowcy z kasą, ktorzy wietrzą interes podobnie jak w innych krajach Unii po akcesie. Wiem co mowie, jesli mozesz kupic lokal dzis - zrob to, uwazam to za najlepszy z mozliwych interesow. Obojetne, czy chcesz tam mieszkac czy sprzedac za 5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
niemazaco Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania 22.12.05, 21:31 i znowu będę musiała tańczyć na rurze a latka lecą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ mam pytanko - jaki kredyt dostanie taki ktos ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 21:33 lat 26, nigdy nie pracowal, od 8 miesiecy ma firme, srednie dochody 6 tysiecy zlotych miesiecznie, chce kupic mieszkania glownie z mysla o inwestycji a nie dla siebie bezposrednio, wklad wlasny ma 150 tysiecy zlotych ( wiem, ze to sie nie zgadza z zarobkami, ale mogl np. dostac od rodzicow ) a wiec jak mozliwie wysoki kredyt taka osoba by dostala od banku? jeszcze raz zaznaczam, ze chodzi tu o inwestycje, bo za 150 tys to mozna kupic wzglednie dobre mieszkanie, ale ten ktos np. chcialby kupic 3 mieszkania kazde po 150 tysiecy, jako inwestycje + kasa z wynajmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Re: mam pytanko - jaki kredyt dostanie taki ktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 21:39 > ktos np. chcialby kupic 3 mieszkania kazde > po 150 tysiecy, jako inwestycje + kasa z wynajmu A kto będzie wynajmował za grubą kasę, skoro nawet bezrobotni i studenci mają własne mieszkania kupione na kredyt hipoteczny? :-D Podpowiem ci, że z wynajmu dostaniesz od tych 150 tysięcy mniej (po odliczeniu naprawdę wszystkich kosztów utrzymania mieszkania), niż gdybyś ulokował kasę w którymś z funduszy inwestycyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 22.12.05, 22:13 Jak bardzo trudno jest przygotować plan zagospodarowania przestrzennego? Ale to musi być chyba bardzo trudne, i wiązać się z nieludzkim wręcz wysiłkiem. Cholera, ci planiści zagospodarowania przestrzennego którzy decydują o tym, czy mieszkania będą, czy nie, to dopiero szychy :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
lawa Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania 23.12.05, 00:05 tak przy okazji, sprzedam kamienicę blisko centrum w warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.05, 01:53 Za ile? Odpowiedz Link Zgłoś
kajak75 Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania 30.12.05, 12:30 A jaki metraz za ten milion + moze byc na priva Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lawa Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.ctnet.pl / *.man.poznan.pl 29.12.05, 21:13 za jakis milionik i ciut Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: 80.51.155.* 08.02.06, 09:36 jestem zainteresowany poproszę o więcej info. na maila darek.zzz@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Dlaczego drożeją używane mieszkania - ukryty koszt IP: 212.244.249.* 28.12.05, 17:49 Kupiłem mieszkanie 47 m2 w 2003 roku. w 2005 roku go sprzedałem. Mieszkanie w 4 piętrowym tasiemcu, na 3 piętrze bez windy. 3 pokoje z kuchnią widną. Zarobiłem teoretycznie 20%. Ale też sporo włożyłem, bo wymieniłem okna, drzwi wejściowe, zapłaciłem podatek 2% PCC, założyłem KW, zapisałem sie do SM - dokonałem wpisu, zaciągnąłem kredyt - zapłaciłem opłaty z tym związane - prowizję, odsetki, notariusz. I jak tak sie to wszystko policzy cenę zakupu i koszty które podałem powyżej, to wyszło mi, że sprzedałem mieszkanie nie 20% drożej, tylko 5% - jak na lokacie w tamtych latach. Gdybym dodatkowo korzystał z Agencjji nieruchomości przy zakupie i sprzedaży to byłbym w plecy. Jak sprzedawałem to głosiłem się na internecie, 99% to były telefony od agencji. Przyprowadzali mi ludzi z księżyca, po miesiącu bezsensu sam zabrałem się za sprzedaż. Wystawiłem mieszkanie ponownie w internecie, ale umawiałem się tylko z prywatnymi osobami. Mieszkanie sprzedałem w miesiąc. Osób co prawda było mniej, ale bardziej treściwi - nie byli to ludzie z przypadku tylko z potrzeby. Polecam wam gorąco tą samą drogę, bo naprawdę szkoda kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
adasha Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania - ukryty 28.12.05, 20:21 Masz rację ,że twój zysk to moze być 5 % a do tego sprzedajesz przed upływem 5 lat kalendarzowych należy sie 10 % dla fiskusa. Gdzie tu zysk. Przeglądam to nasze forum i widzę,że jednak dobrze zrobiłem idąc do AKADEMII INWESTORA. Tam jest znacznie większy zysk. To było szkolenie na temat inwestowania w nieruchomości- tanie, do 50 000 zl. Wejdzcie sobie do nich na strony , www.mibpartner.pl , tel 0-22- 834-66-25 lub do bbnieruchomosci.pl , tel. 0-22- 679 -42-17, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek znam dobre agencje IP: *.com / *.teleton.pl 29.12.05, 10:03 ja mam odwrotne wrażenia. Jak sprzedawałem mieszkanie z ogłoszeń przyszłokilkadziesiat osób - sami oglądacze. A agencje przyprowadzały konkretnych Klientów, kilku złozyło oferty.. Ja byłam zadowolona z pracy pośrednika. Maria Odpowiedz Link Zgłoś
kolor6 Re: znam dobre agencje- dodaję 30.01.06, 12:43 Sprzedawałem dom. Miałem już dość oglądaczy z okolicy. Agencja sprzedała po 1,5 roku. Jestem zadowolony. Szkoda czasu i nerwów. Ktoś jak chce oszczędzić to ma u siebie samych oszczędzaczy -skąpych oglądaczy. tylko z agencją Odpowiedz Link Zgłoś
al9 do Marka 29.12.05, 10:09 Marku! Koszt kredytu, prowizji - to koszty pozyskania kapitału. Nie mozesz ich wliczać w koszty operacji, a nawet jesli - to bierz poprawkę, że zarabiasz angażując cudze środki... Poza tym oceniasz inwestycje po 2 latach.. A nawet takm krótki okres daje Ci spory zysk. Inwestycje w nieruchomosci - nawet jesli robione nie na całe życie - sa jednak dokonywane na ogół na okres 7-15 lat. Potem statystycznej rodzinie zmieniaja sie priorytety i zminia mieszkanie (na wieksze, mniejsze, dom...) Co do Twoich uwag do agencji... Różni ludzie maja różne zdanie - jest wolny rynek i każdy ma prawo wyboru. I ja i sporo moich Klientów staramy sie i np nie przyprowadzamy niezainteresowanych Klientów... Pozdrawiam al posrednik w obrocie nieruchomościami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: do Marka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 12:00 kupiłam za 59 tys, po sześćiu latach sprzedałam za 65 tys, okna nowe wstawiłam panele, kafelki nowe, to raczej nic nie zarobiłam na tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Re: do Marka IP: *.com / *.teleton.pl 03.01.06, 12:42 marek dostał 20% więcej... maria Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 21:24 Rzeczywście drożeją mieszkania. Ja sprzedałem mieszkanie 2 pokoje w wieżowcu z płyty w Warszawie, a prawie za te same pieniądze kupię o 70 % większą powierzchnię mieszkalną w nowoczesnym budownictwie z cegły w Szczecinie? Co jest lepsze? Każdy musi wybrać sobie sam. Ludzie, tak naprawdę ceny nieruchomości świadczą o kondycji danego miasta na mapie gospodarczej kraju. W Warszawie ceny są najdroższe, ale i płace najwyższe. Ale ja jednak wolę mniej zarabiąć w Szczecinie, czy dłużej szukać pracy, ale mieszkać w miarę dużym mieszkaniu, niż w Warszawie w prawie 2 razy mniejszym. Nie maruźmy, bo jeżeli w Warszawie rosną ceny, to i znaczy że sytuacja w tym mieście idzie ku lepszemu W Szczecinie natomiast w ostatnich latach ceny nie rosły zawrotnie, bo i sytuacja gospodarcza była słaba. Ale wierzę że będzie lepiej, dlatego zroiłem ruch, jaki zrobiłem. Dopiero sprowadziłem się do Szczecina, ale myślę że z pracą nie będzie aż takiego problemu. A mieszkam zupełnie inaczej, iż mieszkałem w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 21:34 A za ile sprzedałes to mieszkanie, skoro kupujesz az tyle większe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 w Szczecinie tez drożeją IP: *.com / *.teleton.pl 12.01.06, 10:23 W Szczecinie mieszkania drożeją ostatnio o 10-15 % kwartalnie, a od zeszłego roku niektóre nieruchomości - np działki albo mieszkania w kamienicach podrożały o 50-70% al9 pośrednik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaśko Re: w Szczecinie tez drożeją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 22:09 Przez przypadek mam koleżankę ze Szczecina... nic jej o tym nie wiadomo, bo akurat niedawno sie dziwiła, że w Warszawie cen rosły szybko w IV kwartale a w Szczecinie prawie bez zmian! Idź wytrzeźwiej koleś. Odpowiedz Link Zgłoś
euro27 Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania 14.01.06, 20:35 ja mam do sprzedania mieszkanie w Ząbkach k/W-wy, 270 000 zł, mieszkanie dwupoziomowe, 2 miejsca garażowe w cenie :) zapraszam do obejrzenia 0602 720 650 a co do cen, to znajoma z agencji nieruch. poinformowała mnie, że w ostatnim półroczu ceny mieszkań w W-wie i okolicach wzrosły o 10 %... Odpowiedz Link Zgłoś
baguita Jaki wplyw na rynek mieszk. wprowadzenia VAT? 24.01.06, 19:39 Prosze o uwagi i komentarze. Kupuje wlasnie jedno mieszkanie w Krakowie dla siebie, a drugie o 4.5m kw. od dewelopera po 5,300zl za metr, na koniec 2007 (ok. 2km od Wawelu), na inwestycje - chyba na odsprzedanie, bo sie nie chce uzerac z lokatorami, ktorzy nie placa. Ale, jaki bedzie wplyw na rynek mieszkaniowy zakonczenia ulgi mieszkaniowej i podwyzszenia VATu? Ja mieszkam w Anglii, gdzie w 1089 wszyscy kupowali jak najeci, zeby zdazyc zanim rzad obetnie ulge podatkowa, ktora nazywala sie MIRAS. Wiec ceny szly do gory nieprzytomnie, w sierpniu (chyba) w 1989 rzad obcial ten MIRAS i rynek padl. Wiec moze byc tak i w Polsce? A moze, jezeli ten VAT tylko dotyczy nowego budownictwa, to moze zabije ta decyzja nowe budownictwo, a rynek wtorny bedzie OK? Mam kupowac to mieszkanko na inwestycje, czy moze lepiej nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 u nas - prawie jak w Angli IP: *.chello.pl 24.01.06, 20:30 A tam upadł.. (rynek w Angli...) i na jak krótko.. Daj nam Panie taki rynek jak tam.. A u nas? Ulgi podatkowej nie ma od lat (ta co była - remontowa - miała śmieszny i symboliczny wymiar).. Ceny rosną i będą rosły.. zwłąszcza w dużych miastach i w fajnych lokalizacjach. Dlaczego? Bo brakuje 2 milionów (!!!) mieszkań, buduje się za mało, a kredyty mamy takie jak reszta unii (albo lepsze). Bo za 2 lata podniesiony zostanie vat, bo developerzy mają za małe zasoby finansowe (uzbrojenia, zakupy gruntów, dobre projekty), bo gminy nie rozumieją, ze infrastruktura i plany zagospodarowania to podstawa, bo ludzie sami nie potrafia rozpoznać dobrych ofert (np niedoszacowane ceny mieszkań w kamienicach w centrach miasta przeszacowane w osiedlach pozamiejskich, albo niedoszacowane ceny starych, przedwojennych willi a przeszacowane domów z lat 80-tych)... Jak długo będą rosły ceny - zdaniem większości fachowców - przez lata całe. Do jakiego poziomu? W Krakowie, W-wie, Zakopanem, Sopocie... - już za kilka lat osiagną ceny porównywalne z średnimi miastami Zachodu. Czyli minimum kilka tysięcy Eur/m2 Moim zdaniem dynamika wyniesie nawet ponad 30% rocznie. Oczywiście - podkreślę - w dobrych lokalizacjach i w dużych miastach. Pozdrawiam al pośrednik w obrocie nieruchomościami Odpowiedz Link Zgłoś
baguita Czyli rynek idzie w gore? pytam al9 24.01.06, 21:15 Dobrze, na razie rynek idzie w gore. Ale w momencie, kiedy wprowadza duzy VAT, to rynek siadzie. Nie wiem dokladnie, kiedy to ma byc - czy ktos wie? I ile to % ten nowy VAT, 20% chyba? Czyli, jezeli to moje mieszkanko co go kupuje na inwestycje bedzie dopiero gotowe na grudzien 2007, to moze akurat to byc ten moment ze po wprowadzeniu VAT rynek szlag trafi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 odpowiadam IP: *.chello.pl 24.01.06, 21:43 dziś jest 7%, będzie 22%. Od 1.1.2008 Albo i nie, bo właśnie sie o to kłócą w Brukseli. Myłsłaem że Ci odpowiedziałem. Wysokość stawki vat będzie miała na ceny - zwłaszcza w Krakowie -wpływ zaledwie pośredni. Skok cen i wzrost rynku powodują inne czynniki. Ale - skoro chcesz mieć pewność - kup obligacje rządowe. Albo złoto... al Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaśko Re: odpowiadam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 22:06 Gość portalu: al9 napisał(a): >Ceny rosną i będą rosły.. () >Bo za 2 lata podniesiony zostanie Vat () >Moim zdaniem dynamika wyniesie nawet ponad 30% rocznie () Al, zmień chłopie zawód, bo tak można bredzić w chorobie, a nie przy nawet średnim stanie umysłu, bo o jakies wyżyny cie nie posądzam. Jeśli jesteś pośrednikiem i nie wiesz, że Vat NA PEWNO nie wzrośnie, a taka dynamika, o której mówisz, to tanie brednie, to znaczy że jesteś zwykłym naciągaczem, jak zresztą większość w tym fachu. Odpowiedz Link Zgłoś
al9 znowu odpowiadam o vat 24.01.06, 22:41 jesteś pośrednikiem i nie wiesz, że Vat NA PEWNO nie wzrośnie --------------------- włacz wiadomości. Może oprócz newsów z mjakmiłośc dowiesz się, że trwają w Brukseli negocjacje na temat utrzymania niższych stawek vat. Gramy z nowymi krajami o utrzymanie powyżej 2008 obniżonej stawki. Ale mamy małe szanse... No chyba, ze taki mózg jak ty właczy się jako ekspert.... al Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaśko Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 22:12 No coś Ty, tak Ci powiedzieli pośrednicy??????? Przecież w Warszawie rosną najszybciej a ponoć w Szczecinie, jak tu jakiś kolo bredzi w pijackim widzie podrosły o 60%. Ktoś tu kłamie! Odpowiedz Link Zgłoś
al9 jaśko 24.01.06, 22:37 Czemu nie pozwalasz mi mieć własnego zdania? to jest forum. Czyli wymiana sądów i myśli. Nie ukrywam swojej profesji. Ale jakm prawem mnie obrażasz? Nie zgadzasz, się - ok. Przedstaw swoje argumenty. Na razie - pokazujesz, że jesteś z trudem oderwany od pługa cham. Co prawda mróz, ale słoma wystaje nieco za bardzo.. al Odpowiedz Link Zgłoś
baguita A moze by na temat? 25.01.06, 02:30 Nie wiem, po co sie chlopcy obrazacie, lepiej mowic na temat. Ja nie prosze o porady w co inwestowac, bo sama to wiem, a jakie czynniki wplywaja na ceny nieruchomosci, tez wiem, bo mam w tym duzo praktyki. W dalszym ciagu nie rozumiem, dlaczego ktos mysli ze podniesienie VAT z 7 na 22%, o ile to nastapi, nie bedzie mialo wplywu na rynek, zwlaszcza po odebraniu ulg podatkowych w tym roku. Oczywiscie, ze te czynniki musza miec wplyw na ceny, bo zmniejsza wydolnosc nabywcza ludzi, z ktorych wielu chyba juz sie maksymalnie kredytuje. A rynku nie tworza spekulanci z Zachodu (tacy jak ja, niestety), ale normalni ludzie, ktorzy musza gdzies mieszkac. A jezeli nie bedzie ich juz stac, to wobec tego ceny spadna w ktoryms momencie. Nastepne ciekawe pytanie: biorac pod uwage to, ze zachodni kapital spekulacyjny nagania polski rynek, jaki wplyw na ten rynek bedzie mialo zalamanie rynku nieruchomosci w Stanach i w Wielkiej Brytanii, na przyklad, a takze w Irlandii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 Re: A moze by na temat? IP: *.com / *.teleton.pl 25.01.06, 10:19 Podniesienie stawki vat podniesie ceny ale nie spowoduje załamania rynku. Ulga podatkowa była na smiesznie małym poziomie, w ogóle nie miała wpływu na rynek. A pytanie dotyczące kapitału spekulacyjnego na rynku nieruchomości... Po pierwsze kapitał spekulacyjny nie lokuje sie w nieruchomosciach (bo nie mozna szybko uciec), po drugie - ile zainwestowali cudzizemcy w nieruchomości? w skali kraju.. Boom napędza kapitał krajowy i normalnie funkcjonujący system bankowy.... A załamanie rynku w Stanach - cóż. Kto wie czy w ogóle nastąpi.. al Odpowiedz Link Zgłoś
baguita Sytuacja globalna 25.01.06, 12:13 To, ze ceny w Stanach ida w gore od 1980 juz samo w sobie jest swietnym powodem, zeby spadly, chyba, ze ktos wierzy, ze Alan Greenspan istotnie obalil cykle ekonomiczne, ha ha. Przez manipulacje IR (interest rates) stop procentowych, przedluzyl on cykle znane juz od czsow babylonskich "siedem lat tlustych, siedem lat chudych" na cykle dluzsze, ale - co sie odwlecze, to nie uciecze, mily kolego. Podaje linka z bardzo ciekawa statystyka na temat Kalifornii, typowego osrodka banki w Stanach (gdzie ta banka dotyczy tylko pewnych rejonow, tak jak w Polsce). A co do spekulantow, to obgryzli juz oni co bylo do obgryzienia na jednej lace, i teraz przeskakuja na inna, zeby sie napasc, i tyle. Polsce zeycze jak najlepiej, wiec nie jest dobrze, zeby ceny domow napedzali tacy, ja ja. Pozdrowienia. piggington.com/risks Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 Re: Sytuacja globalna IP: *.com / *.teleton.pl 25.01.06, 12:57 The following graph indicates why the price-flattening scenario is not likely going to happen this time around: i tu wykresik który sie nie wkleił... :-( i ten wykresi jest z kosmosu niestety, bo nie wiemy co będzie od 2007... ale stronka super - wracam do czytania - ten komentarz tak na gorąco... :-) al Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaśko Re: jaśko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 08:26 Każdy moze mieć własne zdanie ale ty ćwoku wciskasz ludziom ciemnote, bo z tego żyjesz. Znam takie gnidy, co dla paru groszy ukrywają wady mieszkań, byle je tylko pchnąć i powtarzają: kupujcie, kupujcie, bo mieszkanie świetne a ceny rosną i rosną!!! 30%, 60% w ciągu roku a może 100%? Obrzydliwa mentalność drobnego cwaniaczka, nieudacznika, który w niczym się nie sprawdził i rzucił się na lekki zarobek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 Re: jaśko IP: *.com / *.teleton.pl 25.01.06, 10:20 haha. Jak będę kasował kolejne miliony, będę pamiętał o tobie... ps.poupychaj tę słome w butach Odpowiedz Link Zgłoś
baguita Stan rynku 25.01.06, 11:36 Al9 Nie jest prawda, ze kapital spekulacyjny nie idzie w nieruchomosci, bo sa malo plynne. Ja na topie w Anglii kupowalam i sprzedawalam mieszkania w ciagu paru miesiecy, nic z nimi nie robiac (wiem, nie ma sie czym chwalic), bo takie byly przebicia. Na marginesie: ceny w Australii spadaja o ok. 20%. A developerzy w Londynie, w Canary Wharf, najbardziej ekskluzywnej i drogiej czesci biznesowej Londynu, obnizyli wlasnie ceny o 27%. Budowala tam firma Lehman Brother, ktora, jak widze, uciekla stamtad i teraz buduje np w Krakowie (Angel Plaza). Czyli chlupta ten kapital spekulatywny, oj chlupta, przelewajac sie z jednego szybkiego rynku na drugi. A co do krachu w Stanach, to on po prostu musi zaistniec. Polaczony ze spadkiem dolara. Juz pewnie niedlugo. Zebyscie nie mowili, ze Was nie ostrzeglam. Ale co do Polski, to ciekawe, ze rzad ma dotowac hipoteki dla rodzin, ktore na razie nie maja mieszkan. Z punktu widzenia rynku, zapewni to podloge, czyli wejscie od dolu tych najgorzej sytuowanych, bez stalego doplywu ktorych nie ma rynku. Czyli OK. Oczywiscie, jest to wydatek z puli, ktory da sie ukryc w bilansach, ale ktory na dluga mete prowadzi do zwiekszonej inflacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 Re: Stan rynku IP: *.com / *.teleton.pl 25.01.06, 11:51 A co do krachu w Stanach, to on po prostu musi zaistniec. Polaczony ze spadkiem dolara. Juz pewnie niedlugo. Zebyscie nie mowili, ze Was nie ostrzeglam. --------------------------------------------- póki co od 1980 ceny ciagle ida w górę a chińczyki trzymaja sie mocno...... Ale co do Polski, to ciekawe, ze rzad ma dotowac hipoteki dla rodzin, ktore na razie nie maja mieszkan. Z punktu widzenia rynku, zapewni to podloge, czyli wejscie od dolu tych najgorzej sytuowanych, bez stalego doplywu ktorych nie ma rynku. ----------------------------------- dopłaty dotyczyc będą odsetek - banki same ocenia zdolność kredytową i najmniej zarabiający i tak nie dostaną kredytu.. Oczywiscie, jest to wydatek z puli, ktory da sie ukryc w bilansach, ale ktory na dluga mete prowadzi do zwiekszonej inflacji. ------------------------------ czemu? podbne rozwiązania sa z powodzeniem stosowane przynajmniej w kilkudziesięciu krajach. O niskiej inflacji... A rząd będzie miał na ten cel góra kilka miliardów... To o jakim impulsie inflacyjnym tu mówimy..... Pozdrawiam :-) al Odpowiedz Link Zgłoś
kolor6 Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania-odpowiedz 30.01.06, 12:40 przeczytaj dzisiejszy artykuł w Rzeczpospolitej -Nieruchomosci, " Nie kupuj ziemi , gdy nic o niej nie wiesz " autor Grażyna Błaszczak ,30.01.2006r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornilowicz@neostr Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 21:03 Są to naczynia połaczone ,drożeją mieszkania nowe to i drożeją stare bo większość z tych którzy chcą kupić nowe wpierw musi sprzedać stare w którum dotad mieszkają .Sprzedaż starego musi im pokryć conajmniej 60% ceny nowego.Bo tylko na takich warunkach mogą sobie pozwolić na nowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chata wuja Toma Zastanawiająca polska rzeczywistość IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 01.02.06, 21:37 Czytam Wasze posty i włosy mi się na głowie jeżą - niewielkie mieszkania po 200- 300 tys złotych w stolicy!!! Fakt, mieszkam w małym mieście w województwie małopolskim i o kosztach życia w Warszawie nie mam pojęcia. W zeszłym roku kupiłam mieszkanie do remontu 68 metrów kwadratowych za 60 tys złotych na II piętrze, jakieś 20 minut pieszo od centrum miasta. Jestem młodą osobą po studiach, zarabiam nie najgorzej jak na moją prowincjonalną rzeczywistość (w Warszawie to by były głodowe pieniądze), ale w życiu nie byłoby mnie stać na kupienie mieszkania za 200 tys złotych!!! Ludzie tu piszący biorą kredyty nawet po 500 tys zł, co dla mnie jest niewyobrażalne, science fiction normalnie. Moi znajomi wybudowali za kredyt dom za 250 tys złotych (+ działka 10 arów za 32.000 zł) i to wydaje mi się "pętlą na szyję", choć o wiele bardziej zrozumiałe jest dla mnie wydanie 250 tys na budowę domu niż na mieszkanie 40-50 metrów kwadratowych!!! Zastanawia mnie, ile zarabiają młodzi ludzie w Warszawie, że stać ich na tak drogie mieszkania? Dla kogo one są, bo na pewno nie dla ludzi, którzy mieszkają w moim sąsiedztwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Zastanawiająca polska rzeczywistość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 21:50 Może się zdziwisz ale niektórzy zarabiają może niewiele więcej niż Ty. To się nazywa "pokolenie instant" - chcą mieć wszystko teraz i natychmiast. Biorą kredyt na mieszkanie i nie mają potem na nic, bo spłacaja raty. Ale mają mieszkanie. Jeśli jedno z nich dostanie podwyżkę natychmiast biora kredyt na samochód, bo teraz mają większe dochody, to mogą spłacać większe kredyty. Jak drugie dostanie podwyżkę, to następny kredyt czy pożyczka idzie na nowe meble. I takie perpetum mobile.. Jakoś to wszystko ogarniają, ale jest jeden myk... czasami przychodzi recesja lub zahamowanie wzrostu, czasami zwiększa się bezrobocie i wtedy część "pokolenia instant" wypada brutalnie z gry! Następuje zgrzyt w jako tako zorganizowanym rozkładzie wydatków rat i kredytów. Ale to jeszcze przed nami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chata wuja Toma Re: Zastanawiająca polska rzeczywistość IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 01.02.06, 22:07 I to właśnie mnie przeraża - wziąć kredyt, kupić za niego własny kąt, a potem się wieszać, bo nie ma z czego spłacać, bo mąż/żona stracił/a pracę. Zarabiam 2500 zł netto (mąż też pracuje i podobnie zarabia) i nigdy nie wydałabym 30- letniego kredytu na 40 metrów kwadratowych. Nad domem bym się zastanowiła, ale na pewno nie w realiach stolicy, tylko u siebie, na prowincji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 jesteśmy gorsi? IP: *.chello.pl 01.02.06, 23:21 Nie gniewaj się - przy całym szacunku dla prowincji - ale w dużych miastach ludzie maja inną mentalność. Niekoniecznie instant. Ludzie po prostu myślą. Nieruchomości - koszmarnie drogie z Twojej perspektywy - są w zasięgu możliwości Warszawiaków, Gdańszan czy Szczecinian.. Recesja nie jest też zła (oczyszcza gospodarkę) i n ie musi sie wiązać z tragediami. Jesli ludzie są wykształceni, gotowi do wyzwań, wierzą w ten kraj i jego przyszłość, to dlaczego nie brać kredytu na 30 lat? Jestesmy gorsi niz pozostali Europejczycy? wręcz przeciwnie - mamy lepsze perspektywy i świetna przyszłość!!! Nigdy nasz kraj nie by w tak dobrej sytuacji jak dziś! A inwestycja w nieuchomości - jest najbardziej rozsądną lokatą! Pozdrawiam optymista al9 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaśko Re: jesteśmy gorsi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 23:38 Znowu naciągaczu będziesz zachwalał inwestycje w nieruchomości, żeby zarobić na naiwnych. Może przypomnieć ci to, ekspercie od siedmiu boleści: jesteś pośrednikiem i nie wiesz, że Vat NA PEWNO nie wzrośnie --------------------- włacz wiadomości. Może oprócz newsów z mjakmiłośc dowiesz się, że trwają w Brukseli negocjacje na temat utrzymania niższych stawek vat. Gramy z nowymi krajami o utrzymanie powyżej 2008 obniżonej stawki. Ale mamy małe szanse... No chyba, ze taki mózg jak ty właczy się jako ekspert.... al Odpowiedz Link Zgłoś
al9 słoma upchana? 02.02.06, 00:00 jaśko, nie śpisz? Co robisz? Ja liczę szmal. Zarobiony na naiwnych. Nawet nie wiesz, jak dyskusje na forum napędzaja Klientów! Płyną miliardy, setki miliardów.. Napisz cos, proszę, ktos przeczyta i mam kolejnego Klienta!!! No - pomóż mi.... al Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaśko Re: słoma upchana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 08:06 Jak chcesz to będę pisał, co mi szkodzi. Może więcej osób zrozumie jaki z ciebie ekspert, prowincjonalny kmiotku. Może chcesz podyskutować o fizyce jądrowej, pewnie też jesteś w tym świetny, jak w nieruchomościach, chłe,chłe, chłe ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chata wuja Toma Re: jesteśmy gorsi? IP: *.um.trzebinia.pl / 80.50.23.* 02.02.06, 08:14 Ja się nie gniewam, bo nie ma o co. Nie chodziło mi o to, żeby nie inwestować w nieruchomości w ogóle, bo to dobra lokata, tylko o to, że ja nie kupiłabym w życiu "klitki" w blokowisku za 200 tys zł. Warszawskie ceny zwalają mnie z nóg, dlatego zastanawiałam się, czy to Warszawiacy tak dobrze zarabiają, czy też mają inną mentlaność. Wybudowanie domu za 300 tys zł jest dla mnie zrozumiałe, bo dom to dom, ale 40 metrów kwadratowych w bloku? A co do mojej przyszłości - oboje z mężem jesteśmy po dobrych uczelniach, zarabiamy na tyle, że na życie i nasze przyjemności nam starcza, ale w życiu bywa różnie, nie zawsze tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Ja sama zastanawiam się nad kredytem 200 tys zł na budowę domu, tylko wciąż mam obawy co do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olszak Re: jesteśmy gorsi? IP: *.orange.pl 04.02.07, 04:57 Gość portalu: al9 napisał(a): > Nieruchomości - koszmarnie drogie z Twojej perspektywy - są w zasięgu > możliwości Warszawiaków, Gdańszan czy Szczecinian.. He, he. Aleś teraz zawalił. Łeb daję sobie obciąć, że mieszkasz w tym "zasobnym" Szczecinie (i o innej mentalności). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoyo Re: jesteśmy gorsi? IP: 217.144.243.* 04.02.07, 06:52 Jakies kompleksiki malo miasteczkowego masz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoyo Re: jesteśmy gorsi? IP: 217.144.243.* 04.02.07, 06:55 Jakies kompleksiki ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoyo Re: jesteśmy gorsi? IP: 217.144.243.* 04.02.07, 06:55 Jakies kompleksiki ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Zastanawiająca polska rzeczywistość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 20:09 > I takie perpetum mobile.. Jakoś to wszystko ogarniają, ale jest jeden myk... > czasami przychodzi recesja lub zahamowanie wzrostu, czasami zwiększa się > bezrobocie i wtedy część "pokolenia instant" wypada brutalnie z gry! Albo przychodzi jakaś wojna/kryzys polityczny/katastrofa naturalna i takie kwestie jak jakieś kredyty Diabli biorą (razem z bankami). :) Tak więc taka długofalowa sytuacja dłużnika jest niezła - albo bedzie sobie powoli spłacał i spłaci, albo w którymś momencie coś pier***knie, i o ile on przeżyje, a dane banku nie, to jest na wygranej pozycji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olszak Re: Zastanawiająca polska rzeczywistość IP: *.orange.pl 04.02.07, 04:50 Gość portalu: chata wuja Toma napisał(a): > Zastanawia mnie, ile zarabiają młodzi ludzie w > Warszawie, że stać ich na tak drogie mieszkania? Tak naprawdę? Zarabiają tyle co ty lub niewiele więcej - zależy jak liczyć, czy w liczbach powiedzmy bezwględnych, czy relatywnie do kosztów życia. Ale tak czy siak, nic nadzwyczajnego. Te warszawskie zarobki to bujda na resorach. Wiesz, każdy dużo zarabia w gębie, szczególnie zaś, jak wyjechał z prowincji... Co to mieszkań: one przez cały czas de facto są własnością banku - i to wyjaśnia wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajax Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.ite.waw.pl 02.02.06, 14:46 Bo takich politykow wybrali sobie obywatele. Poza tym, wszystkie towary drozeja : cegly, cement, rury, ... praca fachowcow, .... Mieszkanie to dla jednych koniecznosc zyciowa, a dla innych pewna lokata kapitalu. Nie ma co narzekac na astronomiczne ceny - taki jest wolny rynek. Skoro sa klienci chetni zaplacic takie ceny, to jest i oferta na nie. Na Manhattanie ceny sa jeszcze wyzsze, ale i zarobki tamtejszych mieszkancow pozwalaja im na ich zakup/najem. Nie przyjdzie im przeniesc sie na prowincje. Tam wprawdzie jest taniej, ale nie ma pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 20:36 Czesto słyszę argument ze społeczeństwo się bogaci. Czy to rzeczywiscie jesttak masowe, moja pensja w ciągu ostatnich lat została dwukrotnie obcieta. Wielu znajomych tez nie mam lepiej.Ale widocznie jeteśmy w mniejszości. Pozdrawiam zamożnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 20:20 Ja akurat zarabiam o wiele lepiej niz 2 lata temu i myslę, ze będzie jeszcze lepiej. Moze faktycznie jestes w mniejszości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megani Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.setup.com.pl 08.02.06, 13:09 Ja przeniosłam się do warszawy 8 lat temu z małej mieściny i właśnie kupuję mieszkanie w Warszawie oczywiście na kredyt. Mieszkanko małe dwupokojowe 40 m, ale wolę je niż 200 metrowy dom w mieścienie z której pochodzę, a w której ani ja ani mój mąż nie mielibyśmy pracy. Ceny mieszkań w stolicy rzeczywiście przyprawiają o ból głowy, ale tu nadal niestety jest praca i możliwość rozwoju, w perspektywie długofalowej wolę małe mieszkanie w Wawie niż duży dom 100 km od niej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maga Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.chello.pl 09.02.06, 00:01 W moim bloku - nowym, zasiedlonym pół roku temu -jest mieszkanie na sprzedaż, które ktoś kupił ewidentnie po to zeby sprzedać z zyskiem. Stan surowy. cena już teraz wyższa od tej, za którą kupowaliśmy półtora roku o 100 procent!tzn. ku [powaliśmy po 3 tys za metr, a na sprzedaż wystawione jest po 6 tys za metr. Możliwe, że właściciel jeszcze pól roku poczeka na chętnego, kiedy to 6 tys. będzie przeciętna ceną w tej okolicy za metr. Już dziś wielka płyta w okolicy kosztuje 4,5 tys za metr. Jeśli nie dziś to za pół roku zarobi na tym drugie tyle ile włożył... Grunt to mieć zdolność kredytową... szybciutko można spłacić i brać kolejny kredycik.. Nic tylko uczyć się , i zarabić na rosnących cenach a nie narzekac na nie:) A szaraczki jak ja cieszą się że zdążyły kupić "tanio". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiti Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 16:44 A gdzie to mieszkanie? Odpowiedz Link Zgłoś
montrealczyk Re: Gminy w Polsce przyjazne inwestorom ,,,,,, 15.02.06, 12:18 brawo puls biznesu, Odpowiedz Link Zgłoś
daniatko Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania 27.02.06, 09:01 Drożeją, ale są i wyjątki. Różnica między mieszkaniem w Gliwicach a Zabrzu to 20 30 tys. Oczywiście w tym drugim mieście tańsze. Odpowiedz Link Zgłoś
naszeosiedleradom Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania 05.03.06, 17:35 W Radomiu raczej nie widać wzrostu cen. Ale tam w ogóle jest mały obrót mieszkaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawka Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: 81.15.189.* 22.04.06, 22:38 Moi znajomi chca kupic mieszkanie w Zielonej Gorze od kilku miesiecy - i nic, albo ofert nie ma albo wstrzymane nie wiedziec czemu. A ja szukam od pol roku (glupia!!trzeba bylo szybko kupowac) w Krakowie. I co? Ceny gwaltownie w gore!!! A mieszkania schodza "na pniu". Wczoraj sprzatnieto mi sprzed nosa dwa mieszkania, obie oferty sprzed dwoch dni!!Wcale nie jakies super,mieszkania na wtornym rynku,do remontu,tyle ze okolica niezla. A mieszkanie ktore wynajmuje jeszcze rok temu mialo byc wsytawione na sprzedaz za 150 tys, ale sie wlasciciele rozmyslili, a teraz chca za nie 250. I ta cena bynajmniej nie jest z kosmosu...Zastanawiam sie nad rynkiem pierwotnym, przynajmniej nie trzeba kuc scian, a ceny czesto nizsze. Genaralnie zauwazam, ze wszystko zalezy od lokalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
4nogi Re:Jest za dużo pieniędzy na rynku. Duży popyt. 03.03.06, 15:29 Cały świat jest już tutaj. Nasz kraj jest duży. W wielu miejscach na świecie jest niebezpiecznie . U nas wszystko się rozwija. Najlepszy przykład to giełda. Bije nowe rekordy. Odpowiedz Link Zgłoś
adasha Re: Skąd brać pracowników do budowy mieszkań, domó 04.03.06, 15:21 chyba z Ukrainy lub Irlandii . Ale wtedy ceny usług budowlanych pójdą w górę. O ile ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Dlaczego drożeją używane mieszkania IP: 195.20.110.* 28.04.06, 21:17 Ja szukam mieszkania na rynku wtórny w Poznaniu i moge potwierdzić, że dzisiaj to sprzedający mieszkania dyktują warunki, o negocjacjach można już tylko pomarzyć :( Odpowiedz Link Zgłoś