Gość: Janek
IP: 81.210.19.*
31.03.06, 10:07
Chcę kupić mieszkanie M4 w Warszawie, ale pragne uniknąć pośredników.
Postepuję więc zgodnie z tym co robi normalny człowiek:
- sięgam po gazetę z drobnymi ogłoszeniami nieruchomości (Np. Oferta,
Wyborcza),
- wybieram pasujące na pierwszy rzut oka ogłoszenie,
- dzwonię pod numer podany w ogłoszeniu,
- i "szlak mnie trafia" jak po raz kolejny slysze w sluchawce: "Agencja
Nieruchomości, słucham..."!!
Zauważylem, że z 2/3 ogłoszeń drobnych jest nadawanych przez różne Agencje.
Mam w zwiazku z tym pytania:
- czy i Wy macie podobne odświadczenia, czy tylko ja mam takiego pecha?
- czy taka forma reklamy (anonimowa) jest zgodna z prawem?
- czy właściciele gazet mogą weryfikować tego typu praktyki (bo ogłoszenia
drobne są zregóły tylko dla osób prywatnych)??