Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dulux się odparza...

    28.07.06, 21:34
    Mam w domu zadziwiające zjawisko: robimy malowanie. Pomimo użycia "markowej"
    farby (Dulux) kupionej w "Castoramie", gdzie ruch jest duży i raczej nie
    mogła być przeterminowana, ponadto kupując dwa razy w róznych marketach, więc
    i nie z jednej partii, mam problem z pękaniem i odpadaniem farby całymi
    płatami. Dom jest stosunkowo nowy, 10 lat, tynk wapienny gipsowany, w
    niektórych miejscach reperacje Cekolem. Sucho, bez żadnych grzybów itp.
    problemów. Ponadto to jest już druga farba emulsyjna, oryginalnie była biała,
    jakaś chyba polska "śnieżka", albo coś i nic się z nią nie działo.
    Czy ktoś miał już podobne kłopoty z "Duluxem" i co zrobić, żeby się to
    przetsało odparzać?
    Obserwuj wątek
      • Gość: arminia2 Re: Dulux się odparza... IP: *.lanet.net.pl 29.07.06, 13:29
        Marka nie zawsze gwarantuje jakość. proszę przeczytać instukcję w części dot.
        przygotowania podłoża.
        • chaladia Re: Dulux się odparza... 30.07.06, 00:20
          Czytałem. Gruntowaliśmy rozcieńczoną farbą, potem gruntem (fakt - nie Duluxa).
          Alee to chyba nie podłoże, bo w jednym miejscu pęka i odłazi całymi płatami, a
          w innym trzyma się tak, że odskrobać nie można...
          • amoniak2 Re: Dulux się odparza... 04.08.06, 13:06
            Potwierdzam - podłoże takie samo w całym mieszkaniu a w pomieszczeniach
            malowanych dulux once (nieprzeterminowana) farba odpada. Kupowana w Liroy
            Merlin i Cestoramie. Kolory świata tzrymają się.

            Unikajcie Dulux Once.
      • matams Re: Dulux się odparza... 04.08.06, 14:22
        Witam
        Mialem ten sam problem. Najpier pojawia sie mala bańka. Pozniej odpadaja cale
        platy. To jest wina gladzi gipsowej. Remontowalem mieszkanie. Zatrudnilem
        fachowca - dziada w sumie. Zrobil jeden pokoj i zaczely sie problemy. Wlasnie z
        odpadajacymi platami. Dziada zwolnielm. Przszedl inny fachowiec, spojrzal na
        opakowanie po gipsie i diagnoza byla jedna - "fachowiec" zakupil tandetny gips.
        Niestety nie podam ci nazwy dobrego gipsu bo zwyczajnie nie pamietam. Ale wina
        lezy w gipsie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka