Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mam pytanie!!!

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.03, 14:58
    Zauważyłam tu na forum dobre duszyczki odpowiadające na pytania. Może i mi
    ktoś odpowie, bardzo bym prosiła. Otóż:
    Zameldowałam się w mieszkaniu u starszej osoby i po jej śmierci wykupiłam
    mieszkanie w spółdzielni za niewielka kwotę. Pięniadze dostałam od rodziców,
    jeszcze chodziłam do szkoły. Wszystko prawnie jest ok. Teraz chciałabym to
    mieszkanie sprzedać i kupić drugie. Zastanawiam się nad reakcją Urzędu
    Skarbowego. Jestem osoba bezrobotną. Nie mam pojęcia jak to wszystko
    wygląda, czy będą się bardzo czepiać?
    A, czy można kupić mieszkanie z drugą osobą na spółkę?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Bebiak Re: Mam pytanie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.03, 20:36
        Pieniądze, które uzyskasz ze sprzedaży mieszkania będą absolutnie "czyste" i
        tutaj nie widzę żadnego problemu. Jesli kupisz drugie to conajmniej kwotę
        uzyskaną ze sprzedaży obecnego masz udokumentowaną (to jasne). Zakładam, że
        cena, za jaką nabędziesz nowy lokal przewyższy uzyskaną cenę [bo inaczej nie
        miałabyś problemu!] i wówczas przy braku z Twojej strony jakichkolwiek
        udokumentowanych dochodów może być problem. US ma prawo każdego nabywcę
        zapytać, skąd wziął środki an nabycie (jest to co prawda prawo US a nie
        obowiązek, ale wiem z doświadczenia, że dosyć często z tego prawa korzysta).
        Pamiętaj, że nie możesz tłumaczyć się w US tym, że dostałaś pieniądze od
        rodziców (bo wówczas na piśmie umowa darowizny + opłacony podatek w US),
        podobnie, gdybyś chciała udowadniać, że dostałaś w spadku. Uprzedzam lojalnie:
        jak znalazłaś to byłaś zobowiązana oddać (to tak na wszelki wypadek). Mogą Ci
        rodzice podarować kwotę ok. 9600,-zł raz na 5 lat wolną od podatku, przy czym
        na nabycie mieszkania każde z rodziców moze DODATKOWO podarować po ok. 9.600,-
        zł z wyraźnym określeniem celu (ta druga kwota - tylko w pierwszej grupie
        podatkowej i nie więcej niż od dwóch osób). Trzeba to (mimo mieszczenia się w
        uldze) zarejestrować w US (jak nie zarejestrujesz to US zarzuca, że była taka
        umowa darowizny pieniędzy zawarta dopiero po tym, jak US się przyczepił, a Ty
        nie masz dowodu, że było inaczej). Nieruchomość stanowiącą lokal mieszkalny
        zawsze można było kupić na współwłasność, a spółdzielcze własnościowe prawo do
        lokalu - od mniej więcej roku też tak można kupić. Zwrócić też uwagę na fakt,
        czy minęło 5 lat (pełnych 5 lat) od nabycia przez Ciebie obecnego lokalu. Jeśli
        nie, to aby uniknąć podatku dochodowego (10% od uzyskanej ceny) musisz
        przeznaczyć na nabycie w ciągu 2 lat lokalu mieszkalnego. Chyba strasznie dużo
        kwestii poruszyłam i nie jestem (jak zwykle) pewna czy wszystko jest dla
        Ciebie jasne. Jeśli nie to się upewnij (wyjaśnię dodatkowo). Pozdrówka.
        Acha! Zwrócę Ci uwagę na jeszcze jedną kwestię. Nie wiem jak dalekie ma
        uprawnienia US (ale generalnie spore) i nie mam pewności (tu musisz zapytać
        specjalistę, najlepiej podatkowego), czy obecnie US ma prawo pytać skąd wzięłaś
        wówczas pieniądze na wykupienie od spółdzielni obecnego lokalu (bo jak się
        domyślam - pewnie oficjalnej umowy darowizny tych pieniędzy od rodziców też nie
        było). Może mieć to znaczenie, o ile od tego czasu nie minęło np. 5 lat. To
        taka moja sugestia. Raz jeszcze podr.
        • Gość: perła Re: Mam pytanie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.03, 12:33
          Dziękuję. Jesteś cudowna. Powiem szczerze, że po przejrzeniu forum właśnie na
          Ciebie liczyłam. Trochę mi się rozjaśnia w główce:). Ale teraz mam nowe
          pytańko. Nie wiem jak to jest z wymianą mieszkań. Tzn. gdybym chciałabym się
          zamienić mieszkaniem z rodzicami. Jak to wygląda? Albo powiem Ci, że u mnie
          sytuacja wygląda tak, że rodzice mają mieszkanie i ja mam. Co chwilę się
          zmienia się decyzja co robimy. Ale chodzi o to, że trzeba jedno mieszkanie
          sprzedać i kupić inne, w innym mieście, dla mnie. Poradź mi proszę jak
          rozwiązac najlepiej tę sytuację.
          Z góry dziękuję i mocno pozdrawiam.
          • Gość: perła Re: Mam pytanie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.03, 13:37
            Chciałam dodać do powyższej sytuacji, że chcielibyśmy sprzedać jedno
            mieszkanie tzn. mieszkanie rodziców.
            Mam nadzieję, że nie zamotałam za bardzo.
            • Gość: Bebiak Re: Mam pytanie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.03, 20:02
              Dzięki za miłe słowa! czy zamotałaś? Chyba troszeczkę i się zgubiłam. Poniewaz
              do końca nie jestem pewna czy dobrze rozumiem o co Ci chodzi - wyjaśnię Ci
              zamianę, głównie w rozumieniu kosztów, dla przemyślenia czy to się opłaca w
              rozumieniu dalszego postępowania. Zakładam, że oba mieszkanie są własnościowe.
              Przy takiej zamianie w I-szej grupie podatkowej (np. rodzice - dzieci) nie ma
              podatku, nawet jeśli byłaby duża różnicy w rynkowej wartości tych lokali. To
              rzecz bardzo wazna. Zapłacisz u notariusza taksę notarialną od wartości
              większego prawa + VAT oraz (o ile są księgi bądź są to mieszkania hipoteczne)
              niestety opłatę sądową. To jest dość kosztowne, bo tu nie ma żadnych ulg, czyli
              normalnie 1/5 wpisu stosunkowego od wartości tego lokalu, dla którego jest
              prowadzona księga (albo i od dwóch - jeśli oba mają). Pamiętaj też, że po
              takiej zamianie znów (jakby od początku) obowiązuje te 5 lat w rozumieniu
              sprzedaży i podatku dochodowego (10%).
              Jeśli checie sprzedaż mieszkanie rodziców po to, żebyś Ty mogła kupić
              mieszkanie, to pamiętaj, że jest to darowizna pieniędzy - chyba, że rodzice
              swoje sprzedadzą, kupią dla siebie a Ty po prostu bdziesz tam sobie mieszkać i
              już. Może też tak być (mogą Cię nawet tam zameldować jakby chcieli i jak byś Ty
              chciała). Droga Perło - co ja Ci jeszcze mogę napisać, jeśli błąkam się jak
              owieczka, żeby wyczuć, co Ty chcesz (a chyba macie plany nie do końca
              sprecyzowane) i żeby Cię jakoś zadowolić? Możesz coś uściślić? Pzodrowionka
              • Gość: perła Re: Mam pytanie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.03, 21:39
                Witam i dzięki za odpowiedź. No i jednak zamotałam:) No i faktycznie nie mamy
                jeszcze dokładnie sprecyzowanych planów, dlatego szukam najlepszego
                rozwiązania. Pierwszy mój post dotyczył innej sytuacji, a drugi innej. W
                drugim chodziło mi o to, że (postaram się nie motać :))

                Rodzice mają mieszkanie własnościowe-A i ja mam mieszkanie własnościowe-B .
                Chcemy sprzedać mieszkanie rodziców-A , żeby kupić mieszkanie dla mnie w innym
                mieście. Ale nie mogę mieć dwóch mieszkań na siebie. I myślałam, żeby najpierw
                się zamienić mieszkaniami. Wtedy po zamianie bez problemu sprzedałabym sobie
                to już moje mieszkanie-A i kupiła w innym mieście. No, ale główne pytanie, czy
                ta zamiana się opłaca? Ale z tego co widzę to chyba nie.

                Pozdrawiam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka