Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    developer-umowa przedwstepna -jaka?

    IP: 195.205.190.* 05.10.06, 22:42
    chcialabym kupic mieskzanie od dewelopera, ale ten nie zgadza sie na
    podpisanie umowy przedwstepnej w formie aktu notarialnego, przy czym termin
    podpisania umowy przyrzeczonej - aktu notarialnego wyznaczyl na najpozniej 5
    miesiecy po wplacie ostatniej raty i 4 miesiące po oddaniu mi kluczy.
    Co innego mogę zrobić by się zabezpieczyc?

    Czy mozna podpisac umowe przedwstepna w obecnosci notariusza (bez
    podpisywania aktu)? i co to by mi dało?

    z gory dzieki!
    Obserwuj wątek
      • Gość: asia Re: developer-umowa przedwstepna -jaka? IP: 62.140.211.* 06.10.06, 12:14
        podpisanie umowy w obecnosci notariusza ale nie w formie aktu notarialnego nic
        Ci nie daje. Generalnie zasada z umowa przedwstepna polega na tym, ze jesli
        zawrze sie ja w formie wymaganej dla umowy przyrzeczonej to mozna sadownie
        dochodzic jej zawarcia i dlatego z calych sil polecam namawianie developera na
        notarialne zawarcie umowy - jezeli zgodzisz sie poniesc wszystkie koszty
        zawarcia tego aktu, to dla developera jedyna niewygoda jest to ze musi sie
        stawic u notariusza, choc jesli masz znajomego notariusza moze zgodzic sie na
        czynnosc poza kancelaria np. w siedzibie developera. Wiec moim zdaniem jesli
        developer tak sie opiera umowie notarialnej to albo ma cos do ukrycia
        (notariusz sprawdza ksiege wieczysta itp) albo chce cie zrobic w konia np.
        podnoszac pozniej cene. Bo jesli nie zawrzesz umowy w formie notarialnej to
        jedyne czego mozesz dochodzic od developera to naprawienie szkody z tego tytulu
        ze liczylas na zawarcie umowy - to jest dosc trudne do udowodnienia i zostajesz
        bez mieszkania. Znam wielu ludzi ktorym developer podniosl cene - tzn.
        powiedzial ze nie sprzeda po cenie z umowy przedwstepnej i jesli ta umowa nie
        jest notarialna to nie masz go do czego zmusic, i tylko sie handryczysz o zwrot
        tego co juz mu zaplacilas - bardzo niekomfortowa sytuacja.
        Poza tym przedwstepna umowe notarialna mozesz ujawnic w ksiedze wieczystej i
        wtedy nawet jak developer zrobi przekret i sprzeda grunt np. spolce corce
        ktorej nie beda obowiazywac zawarte przez developera umowy w formie zwyklej
        pisemnej, to jak masz roszczenie wpisane w ksiedze wieczystej to to jest
        skuteczne przeciwko wszystkim
        Jednym slowem: ja bym radzila albo notarialnie albo wcale.
        • Gość: SYla Re: developer-umowa przedwstepna -jaka? IP: 195.205.190.* 07.10.06, 10:53
          dzieki Asia za odpowiedz!
          Dostalam od dewelopera taka motywacje odmowy:
          Jak już wcześniej informowaliśmy, nie ma możliwości podpisania umowy w formie
          aktu notarialnego. Przyczyną jest hipoteka na gruncie. W momencie podpisania
          takiego aktu, zostaje złożony wniosek w sądzie dotyczacy Pani lokalu. Każdy
          następny kupujący będzie obciażony tym wniskiem i nie otrzyma kredytu.
          Proszę nas zrozumieć. Nie chcemy Pani utrudnić zakupu mieszkania ale musimy
          pamietać o wszystkich naszych potencjalnych klientach.

          Czy to jest prawda? Inni dostana kredytu? A co jesli wplace calość za
          mieszkanie do depozytu sądowego? Wtedy hipoteka wygasa i jest mozliwosc
          podpisania aktu bez utrudnian dla innych mieszkancow?

          Prosze o info.
          Syla
          • Gość: Asia Re: developer-umowa przedwstepna -jaka? IP: 62.140.211.* 09.10.06, 16:33
            hej, to czym tlumaczy sie deweloper to jest kompletna bzdura. Po pierwsze z
            tego co on pisze nie wynika jasno czy hipoteka na gruncie jest teraz - bo on ma
            kredyt na budowe zabezpieczony ta hipoteka czy ze kazdy bedzie sobie ustanawial
            hipoteke na swoj kredyt. Jakby nie bylo, nie ma racji.
            Jesli wpisana jest hipoteka banku ktory kredytuje budowe, to Twoj wpis
            roszczenia z umowy przedwstepnej nic takiemu bankowi nie szkodzi bo i tak ma
            pierwszenstwo przed Toba, bo jego hipoteka byla wpisana pierwsza. A jesli
            chodzi o hipoteki konkretnych ludzi to we wniosku do ksiegi wieczystej wpisuje
            sie dokladnie Twoje roszczenie, czyli np. mieszkanie o powierzchni 50 m. kw. w
            bloku A na pietrze 2 oznaczone numerem 18. I w jednej ksiedze takie roszczenia
            moze sobie wpisac taka ilosc osob jaka jest ilosc mieszkan bo kazdy ma inne
            roszczenie. I fakt, ze Twoje roszczenie jest wpisane nie przeszkadza w zadnym
            wypadku innym w uzyskaniu kredytu bo oni je uzyskuja na inne mieszkanie!! Ten
            deweloper to prostu sciemnia - to jest normalna praktyka ze ludzie sobie
            wpisuja takie roszczenia do ksiegi. Ja widzialam ksiege nieruchomosci w
            wilanowie w warszawie gdzie ze 100 roznych osob sobie wpisalo roszczenia o
            przeniesienie konkretnych lokali i to nikomu nic nie szkodzi. Wiec nie daj sie
            przekonac tylko zadaj umowy notarialnej, bo tylko wtedy masz zabezpieczenie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka