Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ulga remontowa ...

    IP: *.polkomtel.com.pl 15.11.01, 09:24
    Witam,
    Moje dylematy zwiazane z ulga budowlana juz sie zakonczyly. Ale teraz
    kolejny ... ulga remontowa. Wiadomo ze choc moze nie do tego sluzy,
    wykorzystuje sie ja rowniez (a moze przede wszystkim) do "wykanczania" nowych
    mieszkan. Jest to przeciez rowniez swego-rodzaju remont :)

    Jak wiadomo ulge romontowa rozliczamy w przypadku nabycia prawa wlasnosci do
    lokalu. W przypadku nowego lokalu jakie dokument moze byc podstawa do
    rozpoczecia korzystania z ulgi remontowej? Zalozmy hipotetyczna sytuacje ...
    kupujemy mieszkanie i odbior techniczny nastepuje 30-go czerwca. Mozemy zatem
    przystapic do urzadzania mieszkania ... i do zameldowania sie w nim (?? czy
    tak ??). Ale przeniesienie wlasnosci aktem notarialnym odbedzie sie dopiero 30-
    go wrzesnia. Zatem przez okres 3 miesiecy pomimno ze nastapil odbior techniczny
    nie jestesmy (???) wlascicielem lokalu. Zatem czy faktury na zakup materialow
    ktore mozemy rozliczyc w uldze remontowej (podlogi, glazury itp ... ) z okresu
    pomiedzy 30-tym czerwca a 30-tym wrzesnia uprawniaja nas do skorzystania z w/w
    ulgi?

    Pozdrawiam
    Jacek P.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Dorota Re: Ulga remontowa ... IP: 168.224.1.* 15.11.01, 09:39
        Wydaje mi się, że zameldować możesz się dopiero po podpisaniu aktu
        notarialnego, bo przecież musisz mieć jakiś dowód własności mieszkania.
        Co do tego kiedy zaczyna się korzystać z ulgi remontowej, to nie ma
        jednoznacznej odpowiedzi, tym bardziej, że w zależności od Urzędu Skarbowego
        (lub pani akurat tam siedziącej a może jej humoru) za taki moment uznaje się:

        - moment odbioru technicznego (rzadko)
        - moment podpisania aktu notarialnego (częściej)
        - moment zameldowania (najczęściej)

        Musisz zadzwonić do swojego US i zapytać. Niestety odpowiedź ich do niczego nie
        zobowiązuje i jak przyjdzie do rozliczenia, to może się okazać, że jest inaczej.
        Mam ten sam problem, tym bardziej, że moje mieszkanie kosztuje ponad 180.000
        więc nie ma sensu jeszcze powiększać wydatków, bo i tak ich nie odliczę w
        ramach ulgi budowlanej. Opłaca mi się więc skorzystać z remontowej.
        Kiedyś budowałam i wykańczałam dom na terenie Pruszkowa. Odpowiedź tamtego
        urzędu była taka, że ulgę budowlaną liczy się do momentu zgłoszenia domu do
        użytkowania, tylko że tam nie było żadnego aktu notarialnego.
        Zwróć jednak uwagę na to, czy Twój budynek/osiedle będzie już zgłoszone do
        użytkowania przed odbiorem, jeśli nie (np. w moim przypadku tak nie będzie), to
        teoretycznie budowa nie będzie zakończona, więc chyba budowlana? Sama już nie
        wiem.
        W tej chwili wynajmuję mieszkanie na osiedlu, które było oddane lokatorom ponad
        rok temu, ale akty notarialne dopiero są w tej chwili podpisywane. Ludzie tam
        miszkają od wielu miesięcy, ale nie mogą się zameldować, nie mają telefonów
        itd., bo teoretycznie jest to teren budowy.
        Jak widzisz niestety nie jest to wszystko proste.
        Pozdrawiam,
        • Gość: Jazzman Re: Ulga remontowa ... IP: *.polkomtel.com.pl 15.11.01, 10:53
          Dziekuje.
          Faktycznie interpretacja przepisow jest bardzo różna :)

          W moim przypadku juz wiem jak zrobic. Mam te dobra sytuacje ze mieszkanie jest
          wspolne - moje i mojej dziewczyny, a poniewaz ulge budowlana (faktury)
          wykorzystuje tylko ja, zakupy robione do momentu podpisania aktu notarialnego
          bedziemy brali na nia i w ten sposob wykorzystamy czesc drugiej ulgi.

          Zastanawiam sie tylko co bedzie w momencie gdy sie pobierzemy a nie odliczymy
          sobie jeszcze wszystkiego ... czy odliczenie sie sumuje, i pozostaje kwota do
          wysokosci pojedynczej ulgi, czy tez bierze sie np. wieksze z wykorzystanych
          doliczen i pozostaje wtedy ta roznica do pelnego (pojedynczego odliczenia) ?

          Pozdrawiam
          Jacek P.
        • Gość: Piotr Re: Ulga remontowa ... IP: 160.83.32.* 19.11.01, 17:36
          W US w Pruszkowie mowią, że moment zameldowania. Podstawa - Vademecum
          Ministerstwa Finansów Pod. doch. od os. fiz., 85/97, J. Kozłowska, Z. Lis
      • Gość: mała Re: Ulga remontowa ... IP: *.dialup.medianet.pl 19.11.01, 14:05
        Ja mam taki problem. Mieszkanie, które będzie oddane w przyszłym roku będzie
        mnie kosztowało ok. 250.000 zł.Jak dobrze rozegrać roliczenia w PIT, żeby jak
        najwięcej odliczyć tzn. chodzi mi o ulgę budowlaną i remontową? W przyszłym
        roku mam zamiar wpłacić ok. 60.000 zł.
        • Gość: roro Re: Ulga remontowa ... IP: 217.8.191.* 19.11.01, 18:05
          Od kiedy ulga remontowa?
          To proste - od momentu podpisania aktu notarialnego.

          Przed nie, bo nie jestes wlascicielem mieszkania, wiec nie masz prawa do ulgi
          remontowej. Ulge remontowa ma przeciez wlasciciel.
          To, ze ulge remontowa ma sie dopiero od momentu zameldowania, to jakas bzdura.
          Przeciez moge miec kilka mieszkan i wcale nie byc w nich zameldowany.

          Tyle jesli chodzi o logike.
          Moj US potwierdzil, ze moge korzystac z ulgi remontowej od chwili podpisania
          aktu notarialnego.
          Mam podobny przypadek, jak Dorota. Od roku nie moge zameldowac sie w swoim
          mieszkaniu, bo gmina ma jakies smety co do drogi dojazdowej i nie daje zgody na
          meldunek. Ale niemal wszyscy maja akty notarialne i wykanczaja mieszkanie
          korzystajac z ulgi remontowej.
        • Gość: roro Re: Ulga remontowa ... IP: 217.8.191.* 19.11.01, 18:20
          Gość portalu: mała napisał(a):

          > Ja mam taki problem. Mieszkanie, które będzie oddane w przyszłym roku będzie
          > mnie kosztowało ok. 250.000 zł.Jak dobrze rozegrać roliczenia w PIT, żeby jak
          > najwięcej odliczyć tzn. chodzi mi o ulgę budowlaną i remontową? W przyszłym
          > roku mam zamiar wpłacić ok. 60.000 zł.

          Oj mała. Prosisz o rade, a tak niewiele dajesz informacji.

          Przy wydatku na mieszkanie przekraczajacym limit ulgi budowlanej nalezy jak
          najwiecej wcisnac w ulge remontowa.
          A wiec jesli to mozliwe:
          1) zrezygnowac z drzwi wewn. (potem sama sobie kupisz, takie jakie podobaja sie
          tobie, a nie wykonawcy). Tu mozesz nawet kilka tys. wlozyc w uge remont. a nie
          budowlana.
          2) brac mieszkanie bez podlog i bialego montazu.
          3) nie brac parapetow, grzejnikow (np. w lazience).

          Raczej wiecej nie "odchudzisz" juz kosztow mieszkania.
          Ciekawe, czy w kwocie 250 000 zawarty jest garaz. Jesli tak, to garazu nie
          odliczysz od podatku.
          Podobnie z gruntem. Jesli twoj developer mamil cie dwiema ulgami, to zapomnij o
          uldze na grunt. Taka ulga nie przysluguje jesli kupujesz grunt zabudowany.
          Ja tez dalem sie nabrac. Niestety.
          Jesli odejmiesz te kwoty, to moze wyjdzie, ze az tak bardzo nie przekraczasz
          limitu.
          Pzdr.

          • Gość: mała Re: Ulga remontowa ... IP: *.dialup.medianet.pl 20.11.01, 11:40
            Gość portalu: roro napisał(a):

            > A wiec jesli to mozliwe:
            > 1) zrezygnowac z drzwi wewn. (potem sama sobie kupisz, takie jakie podobaja sie
            > tobie, a nie wykonawcy). Tu mozesz nawet kilka tys. wlozyc w uge remont. a nie
            > budowlana.
            > 2) brac mieszkanie bez podlog i bialego montazu.
            > 3) nie brac parapetow, grzejnikow (np. w lazience).
            >
            Wszystkie te rzeczy już będą, gdyż spółdzielnia, w której zakupiłam mieszkanie
            oferuje full, z wyjątkiem podłóg,no i oczywiście tak jak wszędzie glazury,
            terakoty.

            > Ciekawe, czy w kwocie 250 000 zawarty jest garaz. Jesli tak, to garazu nie
            > odliczysz od podatku.

            W kwocie tej zawarte jest miejsce postojowe w garażu podziemnym.

            > Podobnie z gruntem. Jesli twoj developer mamil cie dwiema ulgami, to zapomnij o
            > uldze na grunt. Taka ulga nie przysluguje jesli kupujesz grunt zabudowany.

            A jak to się ma do spółdzielni?

            Teraz trochę więcej informacji.
            W mieszkaniu nie będzie jedynie podłóg (tak jak wyżej nadmieniłam).
            Zrezygnowaliśmy (wraz z mężem) również ze zlewozmywaka, kuchni gazowej i baterii
            w kuchni (chcieliśmy mieć większe pole działania). Pozostałe rzeczy takie jak
            drzwi wew., biały montaż w łazience i wc będą.Koszty, które ponosimy odlicza
            jedynie mąż.Dlatego boimy się, że nie starczy mu podatku aby to wszystko
            odliczyć. Niewiemy również, które wydatki lepiej wliczyć do ulgi budowlanej a
            które do remontowej tzn. glazura, terakota,podłogi, zabudowa (szafy) w
            przedpokoju i w sypialni - a propo czy takie szafy oferowane np. przez Komandora
            można wogóle odliczyć? Ostatnio czytałam, że niektóre wydatki w ramach ulgi
            remontowej nie bardzo można odliczyć bo nie można ich nazwać remontem. Jeśli
            dobrze pamiętam chodziło np. o wannę.
            Nie wiadomo jak będzie z podwyższaniem limitu ulgi. W tym roku w porównaniu z
            ubiegłym jest to kropla w morzu. Czy coś juz wiadomo na temat przyszłorocznego
            limitu?
            Jeśli jeszcze potrzebujesz informacji, pisz.
            Pozdrawiam w ten zimowy dzień.

            • Gość: Piotr Re: Ulga remontowa ... IP: 160.83.32.* 20.11.01, 11:53
              Przeczytaj sobie Rozporządzenie Ministra Gospodarki przestrzennej i
              budownictwa, z dnia 21 grudnia 1996 r. w sprawie określenia rodzajów wydatków
              na remont i modernizację budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego, o które
              zmniejsza się podatek dochodowy(Dz. U. z dnia 30 grudnia 1996 r.).
              Jest tam m.in.: "wykonanie nowych (...) trwale umiejscowionych szaf wnękowych"

              • Gość: roro Re: Ulga remontowa ... IP: 217.8.191.* 20.11.01, 17:14
                W ulge remontowa wchodzi tez bialy montaz (wanna tez) oraz wszelkie rzeczy na
                trwale przymocowane (np. dywan nie, ale przyklejona wykladzina dywanowa tak).
                Mała.
                Cóż mozna Ci poradzic.
                Ja na waszym miejscu zrezygnowalbym z pewnych rzeczy.
                Np. drzwi wewn. wole sam sobie wybrac, podobnie jak bialy montaz, baterie itp.
                Wszystkie te rzeczy potem mozna kupic na ulge remontowa i nieco wiecej sobie
                odliczyc. Nie sa to moze duze kwoty, ale zawsze...
                Tym bardziej, jesli potem sie okaze, ze drzwi sa do kitu (tzn brzydkie) i i tak
                trzeba je wymieniac. Spoldzielnia juz za to ci nie zwroci.
                A jesli twoja spoldzielnia nie pozwala na takie rezygnacje, to dziwna
                spoldzielnia.
                Jako klient spoldzielni rzeczywiscie nie masz gruntu.

                Co do pelnej listy, co wchodzi w ulge remontowa, to Piotr ma racje.
                Z jedna wszagrze uwaga - nie wiadomo, czy ta lista nie zmieni sie po nowym roku.
                Cos obilo mi sie o uszy (raz tylko), jak Belka wowila, ze planuje tu jakies
                drastyczne zmiany. Np. nie wchodzila by do ulgi remontowej klepka, glazura,
                wanna i cos tam jeszcze. Ale to moze Belka tak sobie tylko mamrotala.
                Pozdr.
                Nie wiele ci pomoglem, ale tez duzo tu sie nie wymysli.
                • Gość: roro Re: Ulga remontowa ... IP: 217.8.191.* 20.11.01, 17:21
                  Aha, Mała.
                  Piszesz, ze z ulgi tylko korzysta twoj maz i boisz sie, ze nie starczy mu
                  podatku.
                  Domyslam sie, ze boisz sie, ze nie zdazy wszystkiego odliczyc przez 4 lata.

                  Moze powinniscie rozliczac sie razem (jako malzenstwo), wtedy ty tez nie
                  placila bys podatku.
                  Chyba, ze ty nie pracujesz.
                  • Gość: mała Re: Ulga remontowa ... IP: *.dialup.medianet.pl 24.11.01, 10:34
                    Gość portalu: roro napisał(a):

                    > Aha, Mała.
                    > Piszesz, ze z ulgi tylko korzysta twoj maz i boisz sie, ze nie starczy mu
                    > podatku.
                    > Domyslam sie, ze boisz sie, ze nie zdazy wszystkiego odliczyc przez 4 lata.
                    >
                    > Moze powinniscie rozliczac sie razem (jako malzenstwo), wtedy ty tez nie
                    > placila bys podatku.
                    > Chyba, ze ty nie pracujesz.

                    Dzięki za podpowiedzi. Mam jeszcze jedno pytanko. W 09.01 wzięliśmy ślub a zatem
                    możemy rozliczać sie dopiero wspólnie w przyszłym roku. Czy mam jakieś szanse na
                    przy wystąpieniu do U.S. o zaniechanie moich zaliczek na podatek mimo, iż żadne
                    wpłaty na powyższe mieszkanie nie są przezemnie dokonywane?
                    Pozdrawiam
                    Mała

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka