Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT

    21.11.01, 10:05
    Zapraszam wszystkich, ktorzy nie umieja poradzic sobie z wlasna przestrzenia.
    Obserwuj wątek
      • Gość: rena Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 10:10
        Witaj.
        Jeżeli z przestrzenią umię sobie poradzic to z kolorami elewacji jest juz
        problem.
        Buduje dom w okolicy leśnej,cicha i spokojna ulica.
        Marzy mi się zielony dach z dachówki bitumicznej i jasno zielona elewacja
        budynku.
        Jaki kolor ogrodzenia powinnam wybrać?
        Jaki kolor kostki brukowej?
        Jaki kolor okien / chcę mieć okna brązowe /
        Jeżeli możesz to podpowiedz.
        Pozdrowienia.
        • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 26.11.01, 09:56
          Witam serdecznie
          Jesli podzielimy widok Twojego domu na kilka czesci:
          dach -zielony
          dom - zielony (kilka odcieni jasniejszy od dacgu
          Pas pojawiajacego sie brazu -proponowalabym o takim samym nasyceniu
          kolorystycznym jak dach tylko brazowy
          Ogrodzenie tu do wyboru albo ciemna zielen - tak jak dach, albo c. braz ten
          sam co stolarka okienna. Trzeba pamietac ze na pewno bedzie tam troche zieleni,
          ktora zdominuje calosc przy zielonym kolorze domu, dlatego koloru brazowego
          mozna dodac jako uzupelniacz do stolarki(drzwi takze moga byc brazowe).Zielony
          jest bardzo ladnym kolorem, ale za duzo zieleni tez staje sie nieciekawe.
          Musisz zachowac rownowage: duzo zieleni (tu sterujemy nasyceniem barwy tego
          samego koloru) i do tego uzupelniamy brazem. dla rownowagi i przeplecienia
          jednej barwy zielonej w druga.
          Powodzenia
        • jochu Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 28.11.01, 08:58
          Gość portalu: rena napisał(a):

          > Witaj.
          > Jeżeli z przestrzenią umię sobie poradzic to z kolorami elewacji jest juz
          > problem.
          > Buduje dom w okolicy leśnej,cicha i spokojna ulica.
          > Marzy mi się zielony dach z dachówki bitumicznej i jasno zielona elewacja
          > budynku.
          > Jaki kolor ogrodzenia powinnam wybrać?
          > Jaki kolor kostki brukowej?
          > Jaki kolor okien / chcę mieć okna brązowe /
          > Jeżeli możesz to podpowiedz.
          > Pozdrowienia.
          Witaj, jako plastyk tez Ci chętnie podpowiem. Ważne ,że są jakieś punkty wyjścia(wiesz co chcesz),
          kolorystyka jaka sobie wymarzyłaś doskonale wkomponuje się w zieleń lasu , myślę iż będzie to dobrze
          współgrało z otoczeniem, jednakże aby uciec od monotonii, proponowałabym jakieś akcenty
          kolorystyczne, możesz to uzyskać poprzez odpowiednio dobraną roślinność w ogrodzie. Waży jest tez styl
          domu, jeśli jest on dość nowoczesny, proponowałabym okna (trudno się mówi o kolorach)
          czerwono-brązowe, czyli bardzo ciepły brąz wpadający w rudy, ciemny-nasycony-ciepły brąz; jeśli upierasz
          się przy kostce brukowej(może ładniej wyglądałby bruk drewniany) to w kolorze
          pomarańczowo-brązowym, natomiast ogrodzenie(w zależności od zastosowanego materiału-"widzę" tu
          jednak drewno) także ciepły brąz. No chyba ze wolisz bardzo, bardzo stonowane i spokojne
          zastawienia.......lub bardzo, bardzo kontrastowe.
          pozdrawiam
      • Gość: Katka Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: 212.244.188.* 23.11.01, 12:21
        Witaj serdecznie,
        wkrótce staniemy się właścicielami nowego mieszkania. Mamy jeszcze mozliwość
        wielu zmian ( również ścianki działowe ). Zastanawiamy się co możemy zrobić,
        żeby było ładnie i funkcjonalnie. Myślalam również o pomocy właśnie ze strony
        dekoratora wnętrz. Nie wiem tylko jakie są zasady współpracy ? Mozesz mi je
        przybliżyć ? Może skorzystamy :-)))
        • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 26.11.01, 10:08
          Witam serdecznie
          Jezeli chodzi o zasady to mam jedna, staram sie by moi klienci jak najwiecej
          uczestniczyli w urzadzaniu mieszkania, co rowniez idzie za tym mniej wydaja
          pieniedzy na takie uslugi poniewaz staram sie naklonic, zeby sami z moja pomoca
          a nie odwrotnie urzadzili swoje wnetrza. Wtedy ceny topnieja. Ogolne ceny ktore
          przyjely sie u nas w kraju to od 150 - 300 zl za m2, ja zawsze podaje najnizsza
          cene od ktorej czesto w trakcie projektow uciekamy, poniewaz po wielu radach
          okazuje sie ze klienci potrafia to i owo zrobic sami. Pierwsze zadanie dla
          Panstwa to dobrze wymoierzyc kazda sciane, rozrysowac to na kartce, jezeli uda
          sie w skali to super jezeli nie to nic nie szkodzi i juz na takim etapie sa
          Panstwo o jakoes 1000 zl do przodu, bo takie sa ceny pomiarow, a nawet jak ktos
          Panstwu wmowi ze to za darmo to prosze w to nie wierzyc, doliczy w dalszym
          etpie.
          Drugie zadanie to jak sobie Panstwo wyobrazacie wnetrze - styl, jakie kolory
          lubicie, materialy :naturalne jak kamien drzewo, czy te nowoczesniejsze metal,
          szklo.Napisac na ile osob bedziemy (jak Panstwo sie zdecyduja) projektowac
          wnetrza. I mozemy zabierac sie za calosc. Powodzenia
        • Gość: eloise Re: Do Katki IP: *.pl 26.11.01, 18:43
          Jestem Projektantem wnetrz i architektem.
          Uwazam ,ze ceny 150-300 za m2 sa dla zamoznych.
          Zreszta za powszechne uznaje sie ,ze projekt wstepny jest bezplatny (przeciez
          klient nie kupuje kota w worku!)Dopiero potem ustala sie cene (w zaleznosci czy
          z wykonastwem ,czy tez nie) Moje ceny ksztaltuja sie w oklicach od 50 zl/m2 do
          150.
          Mysle ,ze to uczciwe rozwiazanie dla obu stron. Takie wrazenie odnosze z
          doswiadczenia i nie czuje, zeby mnie ktos nabijal w butelke!!!
          Pozdrawiam serdecznie
          • dekorator Re: do projektanta 26.11.01, 20:58
            ja nie mowie tu o cenach za projekt wstepny tylko za kompleksowa prace.Aceny i
            tak sie ustala po rozmowie z klientem.Kazdy wie, ze za dobra rzecz jak i prace
            nie placi sie malo. Oto moja odpowiedz. I nikt tu nie mowi o kocie w worku.
            Powodzenia
            • Gość: Karolina Re: do projektanta IP: *.waw.cdp.pl 28.11.01, 08:31
              Witam grono architektów! Mam jedno pytanko, gdzie znajdę ciekawe materiały o
              wystroju wnętrz do domku w stylu dworkowatym (własnie mamy taki projekt).
              Obecnie panuje moda na nowoczesne wnetrza, a to nie bardzo mi pasuje, czy
              mozecie polecic jakiś album, magazyny, czasopisma? Dzięki.
              • dekorator Re: do Karoliny 29.11.01, 08:58
                Czy podobaja Ci sie meble w stylu kolonialnym, jezeli tak to dam Ci namiary na
                taka firme. Sa naprawde piekne i gustowne, mysle, ze powinny Ci sie podobac.
                Prosze odpisywac na adres dekorator@gazeta.pl
      • smirek Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 28.11.01, 14:10
        dekorator napisał(a):

        > Zapraszam wszystkich, ktorzy nie umieja poradzic sobie z wlasna przestrzenia.

        witam, moj problem wyglada następujaco: kupuję nowe mieszkanie - 4 pokoje, ok. 90 m2, jak dzis sie to powszechnie
        dzieje, w stanie surowym: bez podłóg, białego montażu etc. Chciałbym wykończyć to mieszkanie we współpracy z
        projektantem. Chodzi mi o kompleksową pomoc: projekt, wybór materiałów, rekomendacja i nadzór nad ekipą (ekipami)
        realizującymi poszczególne fazy wykończenia. Ile kosztują usługi tego typu? Gdzie mam szukać specjalistów, którzy
        parają się tym zajęciem.
        pozdrawiam i czekam na sugestie,
        m.
      • Gość: cleo Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.man.polbox.pl 04.12.01, 10:05
        dekorator napisał(a):

        > Zapraszam wszystkich, ktorzy nie umieja poradzic sobie z wlasna przestrzenia.

        czy możesz poradzić jaki kolor pasuje do dużego przedpokoju, którego podłoga ma
        być wyłożona terakotą. nie cierpię beżu a w innym kolorze terakota rzadko bywa.
        ściany mają być też kolorowe, pasujące do podłogi. no i w pewnym miejscu terakota
        przechodzi w klepkę jesionową. zielone będą łazienki i sypialnia, salon
        bladopomarańczowy z granatowymi meblami. nie chcemy białych ścian.
        • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 05.12.01, 10:05
          Gość portalu: cleo napisał(a):

          > dekorator napisał(a):
          >
          > > Zapraszam wszystkich, ktorzy nie umieja poradzic sobie z wlasna przestrzen
          > ia.
          >
          > czy możesz poradzić jaki kolor pasuje do dużego przedpokoju, którego podłoga ma
          >
          > być wyłożona terakotą. nie cierpię beżu a w innym kolorze terakota rzadko bywa.
          >
          > ściany mają być też kolorowe, pasujące do podłogi. no i w pewnym miejscu terako
          > ta
          > przechodzi w klepkę jesionową. zielone będą łazienki i sypialnia, salon
          > bladopomarańczowy z granatowymi meblami. nie chcemy białych ścian.
          *******Do bezu, rudosci i zieleni pasuje ciemny granar, moze w kolorze mebli z
          salonu, musicie sie zdecydowac na pewna game kolorystyczna im mniej kolorow tym
          lepiej( musimy pamietac, ze nasze pomieszczenia wypelnia sie mnustwem przedmiotow
          w roznych kolorach i formie) najlepiej kupic kilka kartek kolorowych w Waszych
          wnetrzarskich kolorach i kombinowac czego wiecej, jaki kolor ma dominowac, a jaki
          ma byc ciekawym akcentem kolorystycznym.Trzeba pamietac, ze im ciemniejsze sciany
          np. proponowany gleboki granat musimy pamietac o dobrym oswietleniu. i jeszcze
          jedna sprawa sciany moga byc rowniez pomalowane w kilku kolorach polaczonych ze
          soba w tzw. przecierce.
          Pozdrawiam i zycze powodzenia
          Zaneta

          • marseille30 Re: Ścianki działowe- prosze o radę! 05.12.01, 15:44
            Moje mieszkanie to dwupoziomowa "kostka"- powierzchnia na parterze to prawie
            kwadrat, podobnie na górze. Od razu zdecydowałam sie na urządzenie salonu z
            kuchnią na dole i sypialni- garderoby oraz dużej łazienki" w róg" na
            górze.Początkowo nie chciałam wcale oddzielać ściankami kuchni, ale ponmiewaz
            nie stać mnie na "super meble" w kuchni, postanowiłam postawić jakąś krótką
            fikuśną ściankę z karton gipsu i luksferów. Przy okazji schowam za nią lodówkę,
            a od strony pokoju.. No właśnie, a może udałoby się wykorzystać rewers ścianki
            na użytek salonu? Myślałam na przykład o zrobieniu "pólek" w ściance, ale
            trochę boje się , że będzie osiadał na nich kurz. Juz raczej wolałabym pobawić
            się w jakieś nietypowe kształty. Myślałam o zaokrągleniu, ale to rozwiązanie z
            kolei uniemożliwi mi dostawienie do ściany lodówki... Proszę o pomoc. Może sa
            jakieś darmowe strony z różnymi pomysłami na scianki kartonowe. Niestety nie
            stać mnie na skorzystanie z usług biura architektonicznego, a nie chce z kolei
            popsuć całego efektu. przede wszystkim chce uniknąć przeobrażenia kuchni w
            typową blokową kiszkę.. Dziekuje za pomoc i pozdrawiam serdecznie,
            • dekorator Re: Ścianki działowe- prosze o radę! 05.12.01, 16:52
              marseille30 napisał(a):

              > Moje mieszkanie to dwupoziomowa "kostka"- powierzchnia na parterze to prawie
              > kwadrat, podobnie na górze. Od razu zdecydowałam sie na urządzenie salonu z
              > kuchnią na dole i sypialni- garderoby oraz dużej łazienki" w róg" na
              > górze.Początkowo nie chciałam wcale oddzielać ściankami kuchni, ale ponmiewaz
              > nie stać mnie na "super meble" w kuchni, postanowiłam postawić jakąś krótką
              > fikuśną ściankę z karton gipsu i luksferów. Przy okazji schowam za nią lodówkę,
              >
              > a od strony pokoju.. No właśnie, a może udałoby się wykorzystać rewers ścianki
              > na użytek salonu? Myślałam na przykład o zrobieniu "pólek" w ściance, ale
              > trochę boje się , że będzie osiadał na nich kurz. Juz raczej wolałabym pobawić
              > się w jakieś nietypowe kształty. Myślałam o zaokrągleniu, ale to rozwiązanie z
              > kolei uniemożliwi mi dostawienie do ściany lodówki... Proszę o pomoc. Może sa
              > jakieś darmowe strony z różnymi pomysłami na scianki kartonowe. Niestety nie
              > stać mnie na skorzystanie z usług biura architektonicznego, a nie chce z kolei
              > popsuć całego efektu. przede wszystkim chce uniknąć przeobrażenia kuchni w
              > typową blokową kiszkę.. Dziekuje za pomoc i pozdrawiam serdecznie,

              *********Bardzo prosta i niedroga sprawa bedzie polko-krzyzak z drzewa na zasadzie
              krzyzujacych sie pod katem prostym deseczek (pionowo np. 6 i poziomo 6 )wyjdzie
              nam taka jakby siatka ktora wewnetrzne pola ma wszystkie rowne moduly mozna ja
              przymocowac na tle tej sciany od sufitu po podloge. Super efekt i niedrogo.
              Powodzenia - zaneta
              • marseille30 Re: Ścianki działowe- prosze o radę! 05.12.01, 17:11
                Dziękuję za radę.Naprzeciwko tej ściany mam już ściankę z przezroczystych
                luksferówe wygradzającą wnękę z przedpokoju ( na mini biuro). dlatego
                myślałam , że mogłabym nawiązać stylem do tamtych luksferów, ale może
                rzeczywiście-" co za dużo...to niezdrowo". Myślę, że poniewaz na podłodze mam
                panele w ładnym bukowym, różowawym kolorze z wyrażnym ale dużym sękiem, te
                pólki mogłyby tez być w kolorze buku. Zastanawiałam się jeszcze nad ścianami.
                Nie wiem czy słusznie, ale wymysliłam,ze powinny być chociaż czesciowo w
                kolorze, to znaczy nie wszystkie, żeby te luksfery w białej fudze ładnie się
                odcięły . Wybrałam szaroniebieski dość zdecydowany kolor. Myślałam o
                czerwieniach albo pomarańczach, ale obawiam się,że przy takiej palecie panel na
                podłodze zrobiłby się optycznie albo za żólty albo za siny. No i jeszcze
                problem z dobraniem kolorów we wnętrzu.
                • dekorator Re: Ścianki działowe- prosze o radę! 06.12.01, 09:48
                  marseille30 napisał(a):

                  > Dziękuję za radę.Naprzeciwko tej ściany mam już ściankę z przezroczystych
                  > luksferówe wygradzającą wnękę z przedpokoju ( na mini biuro). dlatego
                  > myślałam , że mogłabym nawiązać stylem do tamtych luksferów, ale może
                  > rzeczywiście-" co za dużo...to niezdrowo". Myślę, że poniewaz na podłodze mam
                  > panele w ładnym bukowym, różowawym kolorze z wyrażnym ale dużym sękiem, te
                  > pólki mogłyby tez być w kolorze buku. Zastanawiałam się jeszcze nad ścianami.
                  > Nie wiem czy słusznie, ale wymysliłam,ze powinny być chociaż czesciowo w
                  > kolorze, to znaczy nie wszystkie, żeby te luksfery w białej fudze ładnie się
                  > odcięły . Wybrałam szaroniebieski dość zdecydowany kolor. Myślałam o
                  > czerwieniach albo pomarańczach, ale obawiam się,że przy takiej palecie panel na
                  >
                  > podłodze zrobiłby się optycznie albo za żólty albo za siny. No i jeszcze
                  > problem z dobraniem kolorów we wnętrzu.
                  *************Szaro niebieski, rzeczywiscie byl by ciekawy, ale tzeba uwazac zeby
                  byla przewaga niebieskiego nad szarym. A jezeli chodzi o polki to jak tylko
                  znajdziesz ten sam rodzaj drzewa co na podlogach to jak najbardziej.
                  Bedzie naprawde ladnie. Gratuluje wyboruu i powodzenia

                  • dekorator Re: Ścianki działowe- prosze o radę! 07.12.01, 10:13
                    dekorator napisał(a):

                    > marseille30 napisał(a):
                    >
                    > > Dziękuję za radę.Naprzeciwko tej ściany mam już ściankę z przezroczystych
                    > > luksferówe wygradzającą wnękę z przedpokoju ( na mini biuro). dlatego
                    > > myślałam , że mogłabym nawiązać stylem do tamtych luksferów, ale może
                    > > rzeczywiście-" co za dużo...to niezdrowo". Myślę, że poniewaz na podłodze
                    > mam
                    > > panele w ładnym bukowym, różowawym kolorze z wyrażnym ale dużym sękiem, te
                    >
                    > > pólki mogłyby tez być w kolorze buku. Zastanawiałam się jeszcze nad ściana
                    > mi.
                    > > Nie wiem czy słusznie, ale wymysliłam,ze powinny być chociaż czesciowo w
                    > > kolorze, to znaczy nie wszystkie, żeby te luksfery w białej fudze ładnie s
                    > ię
                    > > odcięły . Wybrałam szaroniebieski dość zdecydowany kolor. Myślałam o
                    > > czerwieniach albo pomarańczach, ale obawiam się,że przy takiej palecie pan
                    > el na
                    > >
                    > > podłodze zrobiłby się optycznie albo za żólty albo za siny. No i jeszcze
                    > > problem z dobraniem kolorów we wnętrzu.
                    > *************Szaro niebieski, rzeczywiscie byl by ciekawy, ale tzeba uwazac zeb
                    > y
                    > byla przewaga niebieskiego nad szarym. A jezeli chodzi o polki to jak tylko
                    > znajdziesz ten sam rodzaj drzewa co na podlogach to jak najbardziej.
                    > Bedzie naprawde ladnie. Gratuluje wyboruu i powodzenia
                    Zaneta
                    >

      • Gość: ada Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 21:06
        Witamd ekoratora! Swoją drogą fajny zawód. Dzis żałuję że nie wybrałam kiedys
        takiego kierunku edukacji fajnie jest zajmować się takimi rzeczami zawodowo.
        Ale do rzeczy. Ma małe 32 m kw mieszkanko 2 pokoiki z których jeden chcę
        połaczyc z kuchnią (ciemną) - mieszkanie do remontu . Jak wyznaczyc linię
        podzialu pomiędzy pomieszczeniem kuchennym a pokojem - chodzi o podloge i
        sufit. Na podlodze od strony kuchni chcę położyć glazurę a w pokoju zostawiam
        mozaikę . na lini podziału będzie barek albo stół Z barkiem prościej bo
        krzesełka od strony pokoju moga już być na drewnianej podlodze ale ze stołem to
        już brak mi wyobraźni. Proszę o pomoc.
        • otii Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 08.12.01, 21:22
          Przepraszam, że się wtrącę, ale mam pytanko a propos właśnie barku-planuję
          wybudować go z miodowych pustaków szklanych (podobnie jak ścianę prostopadła do
          barku-oddzielającą kuchnię i hol). No właśnie-ten barek to na jaką wysokość?
          żeby nie było problemu z dobraniem krzeseł później i żeby było wygodnie,
          oczywiście.
        • otii Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 08.12.01, 21:33
          Gość portalu: ada napisał(a):

          > Witamd ekoratora! Swoją drogą fajny zawód. Dzis żałuję że nie wybrałam kiedys
          > takiego kierunku edukacji fajnie jest zajmować się takimi rzeczami zawodowo.
          > Ale do rzeczy. Ma małe 32 m kw mieszkanko 2 pokoiki z których jeden chcę
          > połaczyc z kuchnią (ciemną) - mieszkanie do remontu . Jak wyznaczyc linię
          > podzialu pomiędzy pomieszczeniem kuchennym a pokojem - chodzi o podloge i
          > sufit. Na podlodze od strony kuchni chcę położyć glazurę a w pokoju zostawiam
          > mozaikę . na lini podziału będzie barek albo stół Z barkiem prościej bo
          > krzesełka od strony pokoju moga już być na drewnianej podlodze ale ze stołem to
          >
          > już brak mi wyobraźni. Proszę o pomoc.


          Ado, ja wprawdzie nie zajmuję się zawodowo dekoratorstwem , ale przyszedł mi do
          głowy pewien pomysł. Możliwe, że Dekorator doradzi co innego, ale ciekawie
          wyglada "łukowe" połączenie terakoty i drewna. Chodzi mi mianowicie o to, aby
          linia łącząca nie przebiegała prosto, ale np. w ćwiartce koła, czy w innej formie
          pozwalającej ustawić stół na jednego rodzaju powierzchni. Oczywiście nie widząc
          planu mieszkania nie jestem pewna czy jest to możliwe do zrealizowania.
        • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 10.12.01, 10:18
          Gość portalu: ada napisał(a):

          > Witamd ekoratora! Swoją drogą fajny zawód. Dzis żałuję że nie wybrałam kiedys
          > takiego kierunku edukacji fajnie jest zajmować się takimi rzeczami zawodowo.
          > Ale do rzeczy. Ma małe 32 m kw mieszkanko 2 pokoiki z których jeden chcę
          > połaczyc z kuchnią (ciemną) - mieszkanie do remontu . Jak wyznaczyc linię
          > podzialu pomiędzy pomieszczeniem kuchennym a pokojem - chodzi o podloge i
          > sufit. Na podlodze od strony kuchni chcę położyć glazurę a w pokoju zostawiam
          > mozaikę . na lini podziału będzie barek albo stół Z barkiem prościej bo
          > krzesełka od strony pokoju moga już być na drewnianej podlodze ale ze stołem to
          >
          > już brak mi wyobraźni. Proszę o pomoc.

          *********** Witam serdecznie. Juz odpowiadam, jezeli nie bedzie Ci przeszkadzal
          wysoki barek, przy ktorym bedziesz mogla zjesc np. obiad, lub porozmawiac z
          przyjaciolka przy drinku, to O.K. Ale w momencie gdy bedzie to Twoj jedyny stol to
          trudno wyobrazic sobie przy nim kolacje wigilijna.Prosze o rozrysowanie
          pomieszczen i przeslanie na adres e-mailowy. Postaram sie wryspowac cpos
          ciekawego.
          Prosze wrysowac rowniez meble ktore juz istnieja, jezeli moieszkasz blisko Katowic
          to zapraszam na spotkanie- wspolnie poogladamy Twoje mieszkanie. Powodzenia
          Jezeli masz problem z przeslaniem rysunku e-mailem to prosze napisz do mnie i
          podam Ci moj adres domowy.

          • Gość: ada Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.cu.com.pl 13.12.01, 17:58

            Serdzeczne dzięki za odpowiedź
            Niestety nie mieszkam blisko Katowic, mieszkam w Warszawie. Postaram się
            zeskanować całosć mojego mieszkanka - projket - i podać ci moje zamiary co do
            ustawień mebli i w ogóle zagospodarowania przestrzeni. Jestem otwarta na
            wszelkie propozycje zmiany moich założeń. Kuchnię i pokój zdecydowałam że
            połaczę bez barku - więc duzo otwartej przestrzeni. Wybrałam więc stół, bo może
            mniej nowoczesny ale za to o wiele bardziej praktyczny.

            A jakie poleciłbys mi kolory ścian, płytek i obudowę kuchni (drewno, kolorowy
            mdf itP) do takiego 32 m maleństwa? Na razie stawim na fornir ale nie wiem
            jeszcze jakiego drewna - podoba mi się wiśnia, ale chyba za ciemna więc pewnie
            buk - chociaż "oklepany" . Pytając o kolory mam na myśli jakąś paletę a nie
            konkretny kolor, czyli co z czym łaczyć , czy pastele, czy raczej bardziej
            zdecydowane kolory itp
            pozdrawiam

            ada
      • Gość: Gulnara Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.dh.casema.net 12.12.01, 21:32
        No wlasnie - nie umiem sobie poradzic z podloga w moim mieszkaniu. Pierwszy
        poziom to bedzie jedna przestrzen, tylko kuchnia bedzie oddzielona sciankami
        dzialowymi, ale nie zamknieta (no moze to troche niejasno brzmi, ale nie umiem
        tego lepiej opisac) i polaczona z jadalnia , jadalnia z hallem , hall z
        dziennym. Nie jest to bardzo duze bo ma ok 60 m2., wiec aby niejako zachowac te
        przestrzen chcialam na calym dole polazyc podloge drwniana , cos twardego np.
        jesion albo dab. Jednak po przeczytaniu opinii na temat podlog i wysluchaniu
        znajomych doszlam do wniosku, ze to chyba glupi pomysl - szybko sie zniszczy,
        zwlasza przedpokoj i kuchnia . Z kolei nie mam checi ukladac kafli na zasadzie:
        kaflowy kwadrat w przedpokoju, drewniany kwadrat w jadalni, kaflowy kwadrat w
        kuchni, drewniany kwadrat w pokoju itd. Szukam sposobu jak te przestrzenie
        jakos zgrabnie polaczyc, uzywajac do tego materialow odpowiednich do
        intensywnosci uzytkowania. A moze niepotrzebnie obawiam sie tego drewna ? Bede
        wdzieczna za podpowiedz. Pozdrawiam serdecznie - Gulnara
        • Gość: m Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.bm.cm-uj.krakow.pl 13.12.01, 10:14
          Witam. Mam problem: czym zasłonic okno, duże, z drzwiami balkonowymi. Zaluzje
          ani rolety nie pasuja do wystroju wnetrza. Zasłony i firanki siegające podłogi
          utrudniaja cyrkulację cieplego powietrza z kaloryfera. A podobno okno powinno
          byc zasłonięte grubymi zasłonami, by ograniczyc straty ciepła. Może ktoś wie o
          istnieniu publikacji na ten temat. pozdrawiam m
          • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 27.12.01, 10:30
            Gość portalu: m napisał(a):

            > Witam. Mam problem: czym zasłonic okno, duże, z drzwiami balkonowymi. Zaluzje
            > ani rolety nie pasuja do wystroju wnetrza. Zasłony i firanki siegające podłogi
            > utrudniaja cyrkulację cieplego powietrza z kaloryfera. A podobno okno powinno
            > byc zasłonięte grubymi zasłonami, by ograniczyc straty ciepła. Może ktoś wie o
            > istnieniu publikacji na ten temat. pozdrawiam m

            Witam serdecznie

            Niestety w tym kraju to problem, jak cos fajnefo sie wymysli to nie ma kto tego
            zrobic, kiedys mnustwo czasu poswiecilam projektom dekoracyjno-uzytkowym okien.
            Jednym z rozwiazan sa zaslony z plotna o szerokosci i dlugosci okna dzielone na
            dwa przez dlugosc ktore na gorze sa przewieszone na prencie matalowym lub lince a
            na dole obciazone metalowym lub drewnianom listewkom wsadzona w tunel ktory musimy
            poprzez zawiniecie materialu uszyc. Bardzo efektowne , caly czas napiete, no i nie
            mamy tak duzo pomarszczonego materialu na ktorym zawsze zbieraly sie tabuny kurzu.


            Pozdrawiam serdecznie

        • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 27.12.01, 10:23
          Gość portalu: Gulnara napisał(a):

          > No wlasnie - nie umiem sobie poradzic z podloga w moim mieszkaniu. Pierwszy
          > poziom to bedzie jedna przestrzen, tylko kuchnia bedzie oddzielona sciankami
          > dzialowymi, ale nie zamknieta (no moze to troche niejasno brzmi, ale nie umiem
          > tego lepiej opisac) i polaczona z jadalnia , jadalnia z hallem , hall z
          > dziennym. Nie jest to bardzo duze bo ma ok 60 m2., wiec aby niejako zachowac te
          >
          > przestrzen chcialam na calym dole polazyc podloge drwniana , cos twardego np.
          > jesion albo dab. Jednak po przeczytaniu opinii na temat podlog i wysluchaniu
          > znajomych doszlam do wniosku, ze to chyba glupi pomysl - szybko sie zniszczy,
          > zwlasza przedpokoj i kuchnia . Z kolei nie mam checi ukladac kafli na zasadzie:
          >
          > kaflowy kwadrat w przedpokoju, drewniany kwadrat w jadalni, kaflowy kwadrat w
          > kuchni, drewniany kwadrat w pokoju itd. Szukam sposobu jak te przestrzenie
          > jakos zgrabnie polaczyc, uzywajac do tego materialow odpowiednich do
          > intensywnosci uzytkowania. A moze niepotrzebnie obawiam sie tego drewna ? Bede
          > wdzieczna za podpowiedz. Pozdrawiam serdecznie - Gulnara

          Juz, juz odpowiadam - nie ma powodu do obaw zwiazanych z drzewem - jezeli sie
          boisz to mozna zastosowac twardsze drzewo egzotyczne - jeden proble to to, ze jest
          drozsze, a drugi to ze naprawde dobry fachowiec musi to poukladac, no i potrzebna
          odpowiednia wylewka.Drugi pomysl to taki, zeby narysowac sobie rzut z gury
          mieszkania zaznaczyc pola tam gdzie uwazasz gdzie powinny sie znajdowac kafle i
          sprobowac te pola polaczyc lukowatymi liniami, lub w miejsca takie jak przedpokoj,
          miejsce w kuchni dac inny rodzaj drzewa - trwardsze i o innej kolorystyce dla
          kontrastu i dla wyznaczenia pol. Jak bedzie ciemne to najczesciej brudny
          przedpokoj nie bedzie tak tego pokazywal niz na jasnej podlodze.


          Powodzenia
          Pozdrawiam

          • Gość: piotrek Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: 192.168.95.* 10.01.02, 18:41
            dekorator napisał(a):

            > Juz, juz odpowiadam - nie ma powodu do obaw zwiazanych z drzewem - jezeli sie
            > boisz to mozna zastosowac twardsze drzewo egzotyczne - jeden proble to to, ze j
            > est
            > drozsze, a drugi to ze naprawde dobry fachowiec musi to poukladac, no i potrzeb
            > na
            > odpowiednia wylewka.Drugi pomysl to taki, zeby narysowac sobie rzut z gury

            czesc,

            jakie doswiadczenie musi miec wg Ciebie fachowiec i jaka jest ta 'odpowiednia'
            wylewka? Pytam bo mysle o podlodze z jakiegos egzotycznego drewna (iroko) i nie
            chcialbym zeby po roku nie nadawala sie do uzytku.

            dzieki,
            piotrek
      • Gość: kkk Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.dialup.medianet.pl 13.12.01, 14:20
        Szanowni Państwo,

        Niestety nie stać mnie na dzień dzisiejszy na pomoc architekta wnętrz a
        zupełnie nie wiem jak rozmieścić meble w nowym mieszkaniu tak aby nie było ono
        zagracone i w miarę zgodne z obecnymi trendami.Czy będzie to jakimś nietaktem
        jakbym przesłała szkic i poprosiła o kilka małych wskazówek, które pomogłyby mi
        w jego urządzeniu?
        Pozdrawiam
        • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 27.12.01, 10:34
          Gość portalu: kkk napisał(a):

          > Szanowni Państwo,
          >
          > Niestety nie stać mnie na dzień dzisiejszy na pomoc architekta wnętrz a
          > zupełnie nie wiem jak rozmieścić meble w nowym mieszkaniu tak aby nie było ono
          > zagracone i w miarę zgodne z obecnymi trendami.Czy będzie to jakimś nietaktem
          > jakbym przesłała szkic i poprosiła o kilka małych wskazówek, które pomogłyby mi
          >
          > w jego urządzeniu?
          > Pozdrawiam

          Witam serdecznie

          Bardzo prosze o zwymiarowany rysunek i zwymiarowane juz istniejace meble i
          przeslanie ich na adres w raz ze zwrotnym znaczkiem

          Forma Studio
          Zaneta Kalinowska
          ul. Pocztowa 10/7
          40-002 Katowivce

          Pozdrawiam i powodzenia w rysowaniu

          P.S. Prosze o opisanie wymiarow i wymagania dotyczace mieszkania oraz ilosc osob
          tam mieszkajacych.

        • Gość: aa Re: wykusze IP: 195.136.252.* 18.01.02, 08:08
          Dzień dobry Pani Mikołajczyk.
          Prosze o radę jak urządzić mieszkanie. Mam salon z balkonem i wykuszem,czyli
          wykusz na jednej ścianie ,na drugiej okno z balkonem. Salon jest połączony z
          kuchnią która ma okno wiec wstawię pomiędzy nimi barek ale murowany z
          drewnianym słupem.(już pisałam wcześniej o kuchni)raczej nie wypada robic w
          obok barku jakichkolwiek dzrzwi przesuwnych czy 2 skrzygłowych?!.
          Oprócz tego wszystkiego mam jeszcze sypialniĘ z połówką wykuszu -ćwiatka
          zaokraglona z 3 okien.
          Wykusze mi sie podobają i mysle żeby przy wykuszu w salonie wstawić owalny stół.
          W sypialni bym wstawiła przy tej ćwiarce rózne kwiaty.
          Decydyje się na meble w stylu kolonialnym( komody kredensy)i na białe ściany.
          Proszę o rady.
      • Gość: m Czym zasłonioć okno + balkon IP: *.bm.cm-uj.krakow.pl 14.12.01, 11:34
        Witam. Poprzednio wpisałam sie nie w tym miejscu, co trzeba, ale problem
        pozostał: czym zasłonic okno, duże, z drzwiami balkonowymi. Zaluzje
        ani rolety nie pasuja do wystroju wnetrza. Zasłony i firanki siegające podłogi
        utrudniaja cyrkulację cieplego powietrza z kaloryfera. A podobno okno powinno
        byc zasłonięte grubymi zasłonami, by ograniczyc straty ciepła. (Okna są nowe,
        szczelne, ale jednak puszczają więcej niż sciana).
        Może są jakieś publikacje na ten temat.
        pozdrawiam m
        • Gość: szymon Re: Czym zasłonioć okno + balkon IP: *.man.polbox.pl 14.12.01, 13:15
          Pytanie do dekoratora - czy pomógłby w zaprojektowaniu schodów w mieszkaniu
          dwupoziomowym (czy schody pełne- wylewka betonowa, czy moze schody ażurowe)
          najważniejsze aby schody te nie były za "ciężkie" w stosunku do przstrzeni
          poziomu dolnego. Jaka jest przybliżona cena takich schodów.
          Mam jeszcze problem z zaprojektowaniem przstzreni na górze - chcę zrobic 2
          pokoje, w tym jeden z garderobą.
          Proszę o pomoc oczywiście nie tylko "dekoratora" ale wszystkich, każdy pomysł
          może się przydać - nie tylko mnie.
          • dekorator Re: Czym zasłonioć okno + balkon 27.12.01, 10:41
            Gość portalu: szymon napisał(a):

            > Pytanie do dekoratora - czy pomógłby w zaprojektowaniu schodów w mieszkaniu
            > dwupoziomowym (czy schody pełne- wylewka betonowa, czy moze schody ażurowe)
            > najważniejsze aby schody te nie były za "ciężkie" w stosunku do przstrzeni
            > poziomu dolnego. Jaka jest przybliżona cena takich schodów.
            > Mam jeszcze problem z zaprojektowaniem przstzreni na górze - chcę zrobic 2
            > pokoje, w tym jeden z garderobą.
            > Proszę o pomoc oczywiście nie tylko "dekoratora" ale wszystkich, każdy pomysł
            > może się przydać - nie tylko mnie.

            Witam Szymonie

            Jezeli chodzi o schody to nie jest to taka prosta sprawa potrzebuje wiecej danych.
            Schody ażurowe sa konstrukcja lzejsza niz pelne. Ale zalezy od oswietlenia
            dziennego i sztucznego o ukrycie niektorych powierzchni czy ich odsloniecie.
            Jezeli mozesz to przeslij plan mieszkania ja doradze Ci pare zeczy oraz podam
            Adresy producentow. Prosze o znaczek zwrotny. Wydrukuje Ci i przesle kilka rodzaji
            proponowanych schodow.
            Moj adres

            Forma Studio
            Zaneta Kaloinowska
            ul. Pocztowa 10/7
            40-002 Katowice

          • marseille30 Re: Trochę o schodach.. 27.12.01, 12:04
            Wejdż na stronę www.rintal.pl. Tam znajdziesz masę pomysłów na schody.
            Oczywiście można i zamówić same schody. Jeżeli stać Cię na wyłożenie od 3 do
            kilkunastu tysięcy- to warto sprawę zlecić specjalistom. Jeżeli nie, zamów
            stopnie, najlepiej z dębu, bo trwałe i twarde u stolarza, a jeśli lubisz
            nowooczesny styl- zainwestuj w stalowe albo chromowane balustrady. Każdy
            rzemieślnik wykona na zamówienie jaki tylko kształt Ci sie zamarzy. Jezeli
            wolisz sielskie klimaty czy styl klasyczny zamów balustrady u stolarza. A,
            jeśli nie lubisz dębu- możesz oczywiście wybierać spośród wielu gatunków
            drewna. Osobiście nie polecam sosny- stopnie będą zbyt miękkie- spróbuj sam -
            paznokieć "wchodzi w to drewno jak w masło".. A poza tym sosna żółnie z wiekiem-
            nawet najlepszy lakier nic tu nie poradzi- chyba , że zabejcujesz drewno, ale
            takie eksploatowane powierzchnie lepiej pozostawiać w naturalnym stanie( tylko
            lakiery). Pozdrawiam,
            Właścicielka dwupoziomowego mieszkanka
        • dekorator Re: Czym zasłonioć okno + balkon 27.12.01, 10:35
          Gość portalu: m napisał(a):

          > Witam. Poprzednio wpisałam sie nie w tym miejscu, co trzeba, ale problem
          > pozostał: czym zasłonic okno, duże, z drzwiami balkonowymi. Zaluzje
          > ani rolety nie pasuja do wystroju wnetrza. Zasłony i firanki siegające podłogi
          > utrudniaja cyrkulację cieplego powietrza z kaloryfera. A podobno okno powinno
          > byc zasłonięte grubymi zasłonami, by ograniczyc straty ciepła. (Okna są nowe,
          > szczelne, ale jednak puszczają więcej niż sciana).
          > Może są jakieś publikacje na ten temat.
          > pozdrawiam m

          Juz odpisalam wyzej
          Pozdrawiam

      • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 27.12.01, 10:44
        dekorator napisał(a):

        > Zapraszam wszystkich, ktorzy nie umieja poradzic sobie z wlasna przestrzenia.
        Jezeli trzeba cos narysowac, przedstawic rzut czy widoki to prosze przesylac rys.
        pomieszczen na adres wraz ze znaczkiem zwrotnym

        Forma Studio
        Zaneta Kalinowska
        ul. Pocztowa 10/7
        40-002 Katowice

        Powodzenia i pozdrawiam wszystkich

        • amapola Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 02.01.02, 09:50
          Witam w 2002 !!
          Nowych , przestronnych mieszkan o niskim czynszu...zycze wszystkim....

          W moim nowym mieszkaniu mam problem w zakresie butow i ksiazek ! Co to znaczy ?
          Ano i jednych (butow) jak i drugich(ksiazek) jest w domu duzo i zal sie rozstac
          ze starymi bo dobrze sluza...Co zrobic ? jakies ciekawe pomysly na
          magazynowanie tychze ?
          Niebanalne i zajmujace malo miejsca , funkcjonalne szafki na buty ? W sklepach
          pod tym wzgledem straszna bryndza....
          Ksiazki..jakies niebanalne polki , szafy do przechowywania..ladne ekspozycje...
          Moje mieszkanie to nic specjalnego, z trudem probuje polaczyc nowoczesne
          przedmioty ze starociami, tak lubie....
          Pozdrawiam i licze na pomysly :)
          • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 02.01.02, 10:15
            amapola napisał(a):

            > Witam w 2002 !!
            > Nowych , przestronnych mieszkan o niskim czynszu...zycze wszystkim....
            >
            > W moim nowym mieszkaniu mam problem w zakresie butow i ksiazek ! Co to znaczy ?
            > Ano i jednych (butow) jak i drugich(ksiazek) jest w domu duzo i zal sie rozstac
            >
            > ze starymi bo dobrze sluza...Co zrobic ? jakies ciekawe pomysly na
            > magazynowanie tychze ?
            > Niebanalne i zajmujace malo miejsca , funkcjonalne szafki na buty ? W sklepach
            > pod tym wzgledem straszna bryndza....
            > Ksiazki..jakies niebanalne polki , szafy do przechowywania..ladne ekspozycje...
            > Moje mieszkanie to nic specjalnego, z trudem probuje polaczyc nowoczesne
            > przedmioty ze starociami, tak lubie....
            > Pozdrawiam i licze na pomysly :)

            Witam serdecznie
            Jezeli chodzi o buty to polecam szafke - Harpun z Ikea jest 15 cm gleboka 50 cm
            szeroka i sa 2 dlufosci miesci sie naprawde mnustwo par butow.
            Jezeli chodzi o ksiazki to kazde miejsce jest dobre, a moze specjalny regal na
            ksiazki i gazety (ich ciagle przybywa) zamawiajac u stolarza.Lub stara witryna,
            moze szafa bet drzwi z polkami dorobionymi.To zalezy od istniejacego wnetrza.
            Pozdrawiam i powodzenia

            • amapola Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 02.01.02, 12:04
              Cmok , cmok mila pani dekorator !:)
              dzieki za podpowiedz ! Po szafke sie wybiore do Ikei a pomysl z szafa na
              ksiazki - jest swietny !! W desach mozna faktycznie kupic stare szafy- czesto
              bez drzwi ,a wiec niedrogie...
              Szkoda, ze nie trafilam na pania wczesniej..przyjechalabym ! Teraz niewiele juz
              da sie zrobic a popelnione bledy wkurzaja niemilosiernie !
              W moim miescie ( niewielkie!) jedyny architekt proponowal mi rozwiazania tak
              sztampowe ,ze az bolaly zeby..:))
              dziekuje i pozdrawiam !
              • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 03.01.02, 09:52
                amapola napisał(a):

                > Cmok , cmok mila pani dekorator !:)
                > dzieki za podpowiedz ! Po szafke sie wybiore do Ikei a pomysl z szafa na
                > ksiazki - jest swietny !! W desach mozna faktycznie kupic stare szafy- czesto
                > bez drzwi ,a wiec niedrogie...
                > Szkoda, ze nie trafilam na pania wczesniej..przyjechalabym ! Teraz niewiele juz
                >
                > da sie zrobic a popelnione bledy wkurzaja niemilosiernie !
                > W moim miescie ( niewielkie!) jedyny architekt proponowal mi rozwiazania tak
                > sztampowe ,ze az bolaly zeby..:))
                > dziekuje i pozdrawiam !

                Bardzo sie ciesze i zycze powodzenia w Nowym 2002 Roku

      • Gość: cleo Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.man.polbox.pl 04.01.02, 10:53
        dzięki za poprzednią radę, zdecydowaliśmy się na przedpokój niebieski z
        granatową podłogą. mam jeszcze pytanie. we wszystkich pisemkach jest
        projektowany kącik wypoczynkowy z dość dużym stolikiem na środku. u nas będzie
        kanapa i 2 fotele naprzeciwko a między nimi niewiele miejsca bo pokój ma tylko
        3 m szerokości w tym miejscu. obawiam się że stolik na środku zagraci
        całkowicie wnętrze i chciałabym ustawić tylko mały stoliczek między fotelami.
        czy ten stolik który wszędzie rysują jest jakiś niezbędny?
        aha jeszcze drugie pytanie: wysokość mieszkania to 2,6m. czy malując ściany
        zostawić sufit biały? czy pomalować ściany do sufitu czy zostawić biały pasek
        pod sufitem.
        • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 04.01.02, 16:34
          Gość portalu: cleo napisał(a):

          > dzięki za poprzednią radę, zdecydowaliśmy się na przedpokój niebieski z
          > granatową podłogą. mam jeszcze pytanie. we wszystkich pisemkach jest
          > projektowany kącik wypoczynkowy z dość dużym stolikiem na środku. u nas będzie
          > kanapa i 2 fotele naprzeciwko a między nimi niewiele miejsca bo pokój ma tylko
          > 3 m szerokości w tym miejscu. obawiam się że stolik na środku zagraci
          > całkowicie wnętrze i chciałabym ustawić tylko mały stoliczek między fotelami.
          > czy ten stolik który wszędzie rysują jest jakiś niezbędny?
          > aha jeszcze drugie pytanie: wysokość mieszkania to 2,6m. czy malując ściany
          > zostawić sufit biały? czy pomalować ściany do sufitu czy zostawić biały pasek
          > pod sufitem.
          Witam serdecznie pierwsza sprawa to stolik. Ja preferuje z dwa stoliki male ale
          ustawne do przesowania i kompomnowania. Jak sie chce to obok fotela jak nie to
          razen zlaczone (duzo kombinacji i wygodnie) jak nie to mozna dac jeden pod drudi (
          tu roznica oiziomow). Sprawdza sie. Druga sprawa to pomalujcie pokoj caly w jednym
          kolorze. teraz juz tak sie nie maluje jak kiedys ze sufit osobno reszta tez.I
          dobre oswietlenie. np. odbite od sufitu. Powodzenia. Pozdrawiam jak bedziecie
          mieli zdjatka to przeslijcie
          Forma Studio
          Pocztowa 10/7
          40-002 Katowice
          • Gość: jochu Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.ciop.waw.pl 07.01.02, 09:17
            dekorator napisał(a):
            Druga sprawa to pomalujcie pokoj caly w jednym
            > kolorze. teraz juz tak sie nie maluje jak kiedys ze sufit osobno reszta tez.I
            > dobre oswietlenie. np. odbite od sufitu. Powodzenia. Pozdrawiam jak bedziecie
            > mieli zdjatka to przeslijcie
            Tylko należy wziąć pod uwagę fakt, ze gdy sufit pomalujemy taką sama farba będzie wydawał się
            ciemniejszy, a tym samym mieszkanie dużo niższe, szczególnie przy ciepłych kolorach....


            • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 07.01.02, 13:53
              Gość portalu: jochu napisał(a):

              > dekorator napisał(a):
              > Druga sprawa to pomalujcie pokoj caly w jednym
              > > kolorze. teraz juz tak sie nie maluje jak kiedys ze sufit osobno reszta te
              > z.I
              > > dobre oswietlenie. np. odbite od sufitu. Powodzenia. Pozdrawiam jak bedzie
              > cie
              > > mieli zdjatka to przeslijcie
              > Tylko należy wziąć pod uwagę fakt, ze gdy sufit pomalujemy taką sama farba będ
              > zie wydawał się
              > ciemniejszy, a tym samym mieszkanie dużo niższe, szczególnie przy ciepłych kolo
              > rach....
              >
              > Witam
              Zgadza sie dlatego duzą role odgrywa swiatlo jezeli strumien swiatla bedzie
              skierowany na sufit i odpije sie od niego to rozswietli caly pokoj. Dodatkowo
              jakies lampki na scianie podswietlajace np. obraz, foto., i wolnostojaca lampanp
              do czytania przy fotelu, kanapie. Jezeli jest to b. ciemny kolor to sprobujcie tym
              samym tylko troszke rozbielonym pomalowac sufit efekt jest tez b. ciekawy. Odpisz
              jakim kolorem chcecie pomalowac pokoj.

              Pozdrawiam

                • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 08.01.02, 09:26
                  Gość portalu: msf13 napisał(a):

                  > A jak wygladałaby łazienka, duża, z granatowa podłogą i granatowym sufitem,
                  > białymi ścianami, oświetlenie halogenowe? Chcialabym cos takiego zrobic i
                  > troche nie mam odwagi. Czy swiatło odbite od sufitu nie spowoduje wrazenia
                  > szarosci i ciemnosci?
                  > pozdrawiam
                  > msf13
                  Witam serdecznie
                  Jezeli zastosujemy sufit napinany (wyglada jak tafla szkla) w nim osadzimy
                  galogeny i np. dekory beda tez granatowe lub granatowe +metal bedzie ok. Zwykly
                  pomalowany sufit nie jest zbyt efektowny. Pozdrawiam
                  • Gość: msf13 Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.bm.cm-uj.krakow.pl 10.01.02, 13:15
                    dekorator napisał(a):

                    > Gość portalu: msf13 napisał(a):
                    >
                    > > A jak wygladałaby łazienka, duża, z granatowa podłogą i granatowym sufitem
                    > ,
                    > > białymi ścianami, oświetlenie halogenowe? Chcialabym cos takiego zrobic i
                    > > troche nie mam odwagi. Czy swiatło odbite od sufitu nie spowoduje wrazenia
                    >
                    > > szarosci i ciemnosci?
                    > > pozdrawiam
                    > > msf13
                    > Witam serdecznie
                    > Jezeli zastosujemy sufit napinany (wyglada jak tafla szkla) w nim osadzimy
                    > galogeny i np. dekory beda tez granatowe lub granatowe +metal bedzie ok. Zwykly
                    >
                    > pomalowany sufit nie jest zbyt efektowny. Pozdrawiam

                    stokrotne dzięki. mysle, ze ta opinia przekona rodzine, tylko co to jest sufit
                    napinany i czy nie bedzie kolidowal ze sznurkami do suszenia prania, takimi
                    mocowanymi do sufitu i podciąganymi po powieszeniu prania do góry?

                    pozdrawiam

                    msf13
              • jochu Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 08.01.02, 09:32
                dekorator napisał(a):
                > > Witam
                > Zgadza sie dlatego duzą role odgrywa swiatlo jezeli strumien swiatla bedzie
                > skierowany na sufit i odpije sie od niego to rozswietli caly pokoj. Dodatkowo
                > jakies lampki na scianie podswietlajace np. obraz, foto., i wolnostojaca lampan
                > p do czytania przy fotelu, kanapie. Jezeli jest to b. ciemny kolor to sprobujcie
                > tym samym tylko troszke rozbielonym pomalowac sufit efekt jest tez b. ciekawy. Odpisz
                > jakim kolorem chcecie pomalowac pokoj.
                ... tak, ale poza światłem sztucznym jest także światło dzienne, o ono rzadko kiedy pada na sufit z taka
                intensywnością żeby rozświetlić całe wnętrze, dlatego osobiście polecałabym malowanie całego
                pomieszczenia jedna barwa jedynie w przypadkach , gdy jest ono bardzo wysokie i bardzo jasne.
                >
                > Pozdrawiam
                >

                  • marseille30 Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 08.01.02, 12:04
                    Za wyjątkiem bardzo wysokich pomieszczeń, bardzo dobrze oświetlonych - lepiej
                    pozostawić biały sufit, ewentualnie pomalować go o conajmniej 3 tony jaśniej
                    niż ściany... Kiedy pośredniczyłam w sprzedazy apartamentów widziałam
                    wiele "ciekawostek"... Jedną z nich był pomysł pomalowania sufitu na ostry,
                    pomarańczowy kolor, przy pozostawieniu bardzo jasno morelowych scian...
                    Mieszkanie ogólnie było ciekawie zaaranżowane, ale ten salon.... Jedni się
                    schylali, inni dostawali zawrotów głowy, a ja miałam wrażenie, że mi ten syfit
                    na głowę spadnie....Ale nic nie przebije całkowicie czarnej łazienki- czarna
                    glazura, terakota, wanna, kabina, nawet umywalki....żadne oświetlenie nie
                    wygrało z tą pieczarą...
                    • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/kolory scian 08.01.02, 16:47
                      Problem wzbudzil wiele kontrowersji. Zgadzam sie, ze pomalujac w 1 kolorze
                      wszystkie sciany i to kolorze ciemnym a pokoj nie bedzie mnial wiecej niz 30 m2
                      to nie ma sensu. W wiekszych przestrzeniach dzieje sie wiecej dominacja jednego
                      koloru nie jest tak intensywna jak w duzym pomieszczeniu. Im mniejszy pokoj tym
                      wybierajmy jsniejsze kolory ale nie dodajmy zbyt wielu (w dodatkach, meblach,
                      tkaninach)przez duze zroznicowanoie i wstawianie nowych kolorow wyjdzie nam z
                      tego klitka. Musimy byc konsekwentni i trzymac sie jakiegos zestawu kolorow np.
                      granat, morela, biel i tu mozna dodac szarosc, metal, chrom, biala ceramike,
                      tkanine.Mozemy wszystkie sciany pomalowac na j. bezowy a jedna reprezentacyjna
                      sciane nakolor granatowy -i np. z przecierka.Mozliwosci jest wiele. Powodzenia
                      • jochu Re: DEKORATOR WNETRZ/kolory scian 09.01.02, 08:56
                        moim zdaniem zależy to nie tylko od wielkości pomieszczenia, ale przede wszystkim od jego
                        wysokości. Mieszkałam kiedyś w mieszkaniu które miao wysokość ok. 3,5 m , łazienka o pow. 3 m
                        wyglądała jak komin i jedynym rozwiązaniem był ciemny sufit.
                        • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/kolory scian 09.01.02, 09:36
                          jochu napisał(a):

                          > moim zdaniem zależy to nie tylko od wielkości pomieszczenia, ale przede wszystk
                          > im od jego
                          > wysokości. Mieszkałam kiedyś w mieszkaniu które miao wysokość ok. 3,5 m , łazie
                          > nka o pow. 3 m
                          > wyglądała jak komin i jedynym rozwiązaniem był ciemny sufit.
                          witam serdecznie
                          Zgadzam sie. Wystarczy na kartce papieru narysowac pokoj i raz pomalowac na
                          ciemno wszystkie sciany , podloge, sufit i wtedy zobaczymy co z tego wyniknie. Raz
                          pomieszczenie sie wydluzy raz skroci h, to zwykle zabiegi jakie stosuje sie by
                          osiagnac zamierzony przez nas efekt. np. wydluzenia pokoju.
                          Pozdrawiam

                          • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/kolory scian 10.01.02, 12:25
                            dekorator napisał(a):

                            > jochu napisał(a):
                            >
                            > > moim zdaniem zależy to nie tylko od wielkości pomieszczenia, ale przede ws
                            > zystk
                            > > im od jego
                            > > wysokości. Mieszkałam kiedyś w mieszkaniu które miao wysokość ok. 3,5 m ,
                            > łazie
                            > > nka o pow. 3 m
                            > > wyglądała jak komin i jedynym rozwiązaniem był ciemny sufit.
                            > witam serdecznie
                            > Zgadzam sie. Wystarczy na kartce papieru narysowac pokoj i raz pomalowac na
                            > ciemno wszystkie sciany , podloge, sufit i wtedy zobaczymy co z tego wyniknie.
                            > Raz
                            > pomieszczenie sie wydluzy raz skroci h, to zwykle zabiegi jakie stosuje sie by
                            > osiagnac zamierzony przez nas efekt. np. wydluzenia pokoju.
                            > Pozdrawiam
                            >

                            • Gość: aa kuchnia-aneks, jakie meble do salonu?? IP: 195.136.252.* 11.01.02, 08:13
                              w moim mieszkaniu jest kuchnia połączona z salonem ,kuchnię chce urządzic
                              tradycyjnie (styl wiejski lub rusycystyklne meble)w każdym razie nie interesuje
                              mnie wygląd kuchni nowoczesnej-meble kolorowe-plastykowe czy jakieś tam.
                              Teraz mam pytanie jak powinnam urządzić salon żeby nie "gryzł" się z wyglądem
                              kuchni.
                              Mówiłam że kuchnia jest połączona z salonem moge zrobić pomiedzy nimi taki
                              barek (ale nie nowoczesny z metalową rurą) tylko zamiast rury byłby słup
                              drewniany a na dole w murku byłaby wnęka i zaimprowizowałabym ala kominek
                              CO SĄDZISZ DEKORATORZE O MOIM POMYŚLE? I PROSZĘ O RADĘ
                            • Gość: aa kuchnia-aneks, jakie meble do salonu?? IP: 195.136.252.* 11.01.02, 08:13
                              w moim mieszkaniu jest kuchnia połączona z salonem ,kuchnię chce urządzic
                              tradycyjnie (styl wiejski lub rusycystyklne meble)w każdym razie nie interesuje
                              mnie wygląd kuchni nowoczesnej-meble kolorowe-plastykowe czy jakieś tam.
                              Teraz mam pytanie jak powinnam urządzić salon żeby nie "gryzł" się z wyglądem
                              kuchni.
                              Mówiłam że kuchnia jest połączona z salonem moge zrobić pomiedzy nimi taki
                              barek (ale nie nowoczesny z metalową rurą) tylko zamiast rury byłby słup
                              drewniany a na dole w murku byłaby wnęka i zaimprowizowałabym ala kominek
                              CO SĄDZISZ DEKORATORZE O MOIM POMYŚLE? I PROSZĘ O RADĘ
                            • Gość: aa kuchnia-aneks, jakie meble do salonu?? IP: 195.136.252.* 11.01.02, 08:15
                              w moim mieszkaniu jest kuchnia połączona z salonem ,kuchnię chce urządzic
                              tradycyjnie (styl wiejski lub rusycystyklne meble)w każdym razie nie interesuje
                              mnie wygląd kuchni nowoczesnej-meble kolorowe-plastykowe czy jakieś tam.
                              Teraz mam pytanie jak powinnam urządzić salon żeby nie "gryzł" się z wyglądem
                              kuchni.
                              Mówiłam że kuchnia jest połączona z salonem moge zrobić pomiedzy nimi taki
                              barek (ale nie nowoczesny z metalową rurą) tylko zamiast rury byłby słup
                              drewniany a na dole w murku byłaby wnęka i zaimprowizowałabym ala kominek
                              CO SĄDZISZ DEKORATORZE O MOIM POMYŚLE? I PROSZĘ O RADĘ
                              • dekorator Re: kuchnia-aneks, jakie meble do salonu?? 11.01.02, 09:57
                                Witam serdecznie
                                Podoba mi sie pomysl z barkiem z cegiel a wykonczony drewnem, jezeli chodzi o
                                zamarkowanie kominka w tej czesci to nie ma to sensu i dobrze nie bedzie wygladac.
                                W ceglanym barze mozesz zrobic otwory obite drewnem , takie dziurki na butelki z
                                alkocholem swiatlo z kuchni bedzie przechodzic przez te butelki a barek nie bedzie
                                jedna zwarta forma, stanie sie lzejszy.Jezeli chodzi o meble kolonialne a te
                                polecam sa piekne, zaraz znajde adres internetowy i podam, by moc je poogladac.

                                Pozdrawiam i powodzenia

                                Zaneta Kalinowska
      • dekorator Re: MEBLE KOLONIALNE-ADRES 11.01.02, 10:07
        Dla Wszystkich z Was ktorzy sa zainteresowani meblami kolonialnymi podaje adres
        strony internetowej www.innemeble.pl
        Prosze sie na mnie powolywac i negocjowac ceny.Pozdrawiam

        Zaneta Kalinowska
      • Gość: Kasia Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.chello.pl 12.01.02, 11:41
        W związku z planowanym remontem mieszkania chcielibyśmy z mężem poprawić jego
        funkcjonalność. Mamy bardzo wąską kuchnię - dł. 3.60 m, szer. 1.60. Przylega
        ona do małego pokoju o długości 3.40m i szerokości 2.95 m.

        Czy jest sens przesunąć ścianę pomiędzy tymi pomieszczeniami o 40 cm, kosztem
        małego pokoju, żeby w kuchni dało się wstawić stół? Czy pokój nie stanie się
        wtedy niefunkcjonalny?

        Wiem, że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby całkowite wyburzenie ściany i
        stworzenie kuchni otwartej. Ale ... Mieszkanie składa się z 3 pokoi, posiadamy
        dwójkę dzieci i każde chciałoby mieć swój pokój a i my z mężem pragnęlibyśmy
        nieco intymności. Czy możesz nam coś doradzić?

        Pozdrawiam.
        • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 16.01.02, 15:08
          Witaj Kasiu

          Oczywiscie takie zabiegi sie robi, ale by nie zabierac na calej dlugosci pokoju
          tych 40 cm to to tzw. wyciecie mozecie zabrac na dlugosci np 2m. Przez co w pokoju
          wklesly kawalek mozna wykorzystac na np. regaly.
          Powodzenia

          Zaneta

          • Gość: lena Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 15:38
            Dekoratorze, Projektancie
            Może ty udzielisz mi odpowiedzi na moje pytania zawatre w wątku pt.Prodeco
            Wnętrza. Był to pierwszy wątek jaki znalazłam podpisany przez fachowca, więc
            swoje wątpliwości umieściłam pod nim. Będę jednak wdzięczna za rady
            wszystkim "Architektom", "Projektantom", "Dekoratorom" i wszystkim, którzy się
            na tym znają. Z góry dziękuję
        • dekorator Re: DEKORATOR MA SLUB 16.01.02, 15:44
          Bardzo Was wszystkich przepraszam ale przez tydzien czasu nie bede odpowiadac na
          listy.Oczywiscie piszcie do mnie po powrocie odpisze wszystkim. Osoby
          zdecydowane na wieksze doradztwo prosze o przysylanie planow - i opisy dotyczyce
          domownikow i stylu wnetrz w ktorych zamierzacie mieszkac lub mieszkacie. Pytacie
          o ceny, kazdy etap licze inaczej.Calosciowa praca i gorna granica to kwota w
          wys. 150 zl za 1m2. Ale wierze, ze radzac sie i podpierajac wstepnymi moimy
          projektami dacie rade sami stworzyc wnetrze o jakim marzycie.
          Ja tym czasem zmieniam stan cywilny bede w sobote po godz. 12 juz mezatka.
          Pozdrawiam serdecznie

          Zaneta
      • Gość: aa Re: wykusze i inne IP: 195.136.252.* 18.01.02, 12:33
        Wiem dekoratorze że bierzesz ślub i pewnie po ślubie gdzieś wyjedziesz, ale mam
        nadzieje że wrócisz na czat i odpiszesz.
        Otóż mam mieszkanie z salonem w którym jest wykusz w jednej ścianie i
        balkonem w drugiej ścianie.Salon jest połączony z kuchnią w której jest okno(
        przedzielę salon od kuchni barkiem )i mam pytanie czy obok tego barku wstawiać
        drzwi 2-skrzydłowe ,czy przesuwne czy niech będzie przejście-dziura?!
        W salonie w miejscu gdzie jest wykusz postawię duży owalny stół,a całość
        umebluję w kolonialne meble -komody i takie tam..a, może masz inny pomysł na
        wykusz.
        W drugim pokoju mam połowę wykuszu-(a) taka zaokrąglona ćwiartka i tam wstawię
        stojące kwiaty.
        Powiedz co o tym myślisz?
        • dekorator Re: wykusze i inne 28.01.02, 10:04
          Gość portalu: aa napisał(a):

          > Wiem dekoratorze że bierzesz ślub i pewnie po ślubie gdzieś wyjedziesz, ale mam
          >
          > nadzieje że wrócisz na czat i odpiszesz.
          > Otóż mam mieszkanie z salonem w którym jest wykusz w jednej ścianie i
          > balkonem w drugiej ścianie.Salon jest połączony z kuchnią w której jest okno(
          > przedzielę salon od kuchni barkiem )i mam pytanie czy obok tego barku wstawiać
          > drzwi 2-skrzydłowe ,czy przesuwne czy niech będzie przejście-dziura?!
          > W salonie w miejscu gdzie jest wykusz postawię duży owalny stół,a całość
          > umebluję w kolonialne meble -komody i takie tam..a, może masz inny pomysł na
          > wykusz.
          > W drugim pokoju mam połowę wykuszu-(a) taka zaokrąglona ćwiartka i tam wstawię
          > stojące kwiaty.
          > Powiedz co o tym myślisz?
          Witam Serdecznie
          To b. dobry pomysl. Wykusz pomaluj troszke innym odcieniem farby niz reszte
          wnetrza - wtedy jeszcze bardziej bedzie sie odroznial.Usytuowanie stolu w tym
          miejscu jest dobre trzeba pamietac rowniez o ciekawym oswoietleniu. Jezeli chodzi
          o meble kolonialne to wczesniej podawalam adres internetowy. www.innemeble.pl
          Powodzenia i pozdrawiam

          Zaneta Mikolajczyk

      • Gość: Kasia Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.swiecko.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 03:14
        Wszystkiego najlepszego z okazji zmiany stanu cywilnego !!!

        Czy mogłaby przesłać Pani plan mieszkania o powierzchni 47,3 m2? Jest to
        mieszkanie w bloku z początku 80-lat. Chciałabym tam przebudować to i owo, ale
        raczej nie mam pomysłu i wolałabym poradzić się fachowca. Mieszkam baaardzo
        daleko od Katowic. Proszę o informacje, ile kosztowałoby to?
        Kasia
        • dekorator Re: Dla Kasi 28.01.02, 10:08
          Gość portalu: Kasia napisał(a):

          > Wszystkiego najlepszego z okazji zmiany stanu cywilnego !!!
          >
          > Czy mogłaby przesłać Pani plan mieszkania o powierzchni 47,3 m2? Jest to
          > mieszkanie w bloku z początku 80-lat. Chciałabym tam przebudować to i owo, ale
          > raczej nie mam pomysłu i wolałabym poradzić się fachowca. Mieszkam baaardzo
          > daleko od Katowic. Proszę o informacje, ile kosztowałoby to?
          > Kasia
          Witam serdecznie Kasiu!
          Oczywiscie, ze mozesz przyslac plan mieszkania, opisz wszystko co chcialabys by w
          twoim mieszkaniu sie znalazlo i ilosc osob, ktore maja tam zamieszkac.
          Moj adres
          Zaneta Mariusz Mikolajczyk
          Forma Studio
          ul. Pocztowa 10/7
          40-002 Katowice

          Pozdrawiam


          Zaneta Mikolajczyk

        • Gość: Aga Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.*.*.* 31.01.02, 10:05
          Napisz prosze,
          co sadzisz o lustrzanych kafelkach w kuchni, nad blatem roboczym?
          Moja kuchnia jest niewielka i polotwarta. Niestety wypadnie mi gotowac tylem do
          okna. Od okna do kuchni (blaty ze stali nierdzewnej) jest okolo 4m. Oprocz
          sztucznego swiatla, zamierzam 'pozyczyc' naturalne swiatlo poprzez lustrzane
          kafelki.
          Co sadzisz o moim pomysle z lustrzanymi kafelkami? Gdzie je kupic?
          • marseille30 Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 31.01.02, 15:19
            Lustrzane kafelki na pewno nie nadaja się do położenia nad blatem kuchennym. na
            pewno zauważyłaś ile wysiłku kosztuje utrzymanie w czystości lustra
            łazienkowego, w kuchni oznaczałoby to syzyfową pracę. Takie lustrzanki - wciąż
            zaparowane i brudne, nie tylko nie dawałyby oczekiwanego efektu, ale w dodatku
            byłyby zródłem dodatkowego kłopotu. Jeśli mimo wszystko zdecydujesz się na
            kupno- takie kafelki znajdziesz w Ikea w dziale "Przedpokojowym" i we
            wszystkich marketach budowlanych- np Castorama, Leroy Merlin, Obi.
            Pozdr
              • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/kafelki, blat, i ... 01.02.02, 10:01
                Gość portalu: Aga napisał(a):

                > Dzieki za rade,
                > Nad sama kuchnia zamierzam polozyc blache ze stali nierdzewnej (jak blaty).
                > Chyba dobrze bedzie laczyc sie z takimi lustrzanymi kafelkami?
                WITAM PONOWNIE
                Droga Agnieszko nie sadzisz ze za duzo w jednym miejscu matrialow twardych,
                zimnych i o jednakowej barwie. Blat kuchenny to miejsce gdzie przyzadzasz posilki
                niech bedzie bardziej mprzyjemne i w dotyku i wizualnie, niz metalowe blachy, a
                moze polacz to z drewnem, kamieniem, lub ceglą ktora pomalowana na bezbarwny kolor
                da swietne polaczenie razem z blatem metalowym.
                Pozdrawiam i powodzenia


                Zaneta Mikolajczyk
            • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 01.02.02, 09:57
              marseille30 napisał(a):

              > Lustrzane kafelki na pewno nie nadaja się do położenia nad blatem kuchennym. na
              >
              > pewno zauważyłaś ile wysiłku kosztuje utrzymanie w czystości lustra
              > łazienkowego, w kuchni oznaczałoby to syzyfową pracę. Takie lustrzanki - wciąż
              > zaparowane i brudne, nie tylko nie dawałyby oczekiwanego efektu, ale w dodatku
              > byłyby zródłem dodatkowego kłopotu. Jeśli mimo wszystko zdecydujesz się na
              > kupno- takie kafelki znajdziesz w Ikea w dziale "Przedpokojowym" i we
              > wszystkich marketach budowlanych- np Castorama, Leroy Merlin, Obi.
              > Pozdr

              DZIEKUJE ZA POMOC W DORADZTWIE

              Zaneta Mikolajczyk

          • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/kafle lustrzane 01.02.02, 09:55
            Gość portalu: Aga napisał(a):

            > Napisz prosze,
            > co sadzisz o lustrzanych kafelkach w kuchni, nad blatem roboczym?
            > Moja kuchnia jest niewielka i polotwarta. Niestety wypadnie mi gotowac tylem do
            >
            > okna. Od okna do kuchni (blaty ze stali nierdzewnej) jest okolo 4m. Oprocz
            > sztucznego swiatla, zamierzam 'pozyczyc' naturalne swiatlo poprzez lustrzane
            > kafelki.
            > Co sadzisz o moim pomysle z lustrzanymi kafelkami? Gdzie je kupic?
            Witam serdecznie
            Lustrzane kafle nad blatem to niestety niezbyt dobry pomysl, po pierwsze w
            kafelkach bedzie sie odpijac swiatlo co nie jest zbyt przyjemne dla naszego oka,
            po drugie trudne w utrzymaniu czystosci.Stosuje sie plyty, blaty metalowe
            antytluszczowe, zwykle kafelki lub inne materialy jak np. korek.To miejsce trzeba
            dobrze oswietlic najlepiej zamontowac swiatlo pod szafkami wiszacymi ponizej
            poziomu oczu, tak by nie razilo w oczy a tylko oswietlalo blat roboczy.

            Pozdrawiam serdecznie

            Zaneta Mikolajczyk

      • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/wymiary!!!!!!!!! 01.02.02, 19:06
        Witam wszystkich
        Prosze aby wszyscy, ktorzy przysylaja do mnie listy z planami opisywali skale
        lub przynajmniej wymiary scian/kilku dla przykladu tak bym mogla tę skale
        okreslic.Prosze o przysylanie e-mailem projektow na macintosha z rozszezeniami:
        ai./6.0/ lub jpg. o nie mniejszej rozdzielczosci niz 150 dpi.

        Serdecznie dziekuje


        Zaneta Mikolajczyk
      • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 07.02.02, 11:44
        Kochani wszyscy, ktorzy przyslali do mnie plany swoich mieszkan, dostana je
        spowrotem w tym tygodniu. Sa to projekty wstepne z rozmieszczenie sprzetow i
        mebli, oraz czesto z przsunieciami drzwi lub scianek dzialowych.

        Serdecznie pozdrawiam.

        Zaneta Mikolajczyk
      • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ jakie ceny ****************** 07.02.02, 12:22
        Witam ponownie
        Dostaje duzo listow i tych tradycyjnych i poczta elektroniczna wsrod wielu pytan
        czesto znajduje sie pytanie o pieniadze. Dlatego juz odpisuje, nie jest to zadna
        tajemnica, ogolnie za projekt szczegołowy przyjmuje kwote 150 zl za m2.Za
        projekt podstawowy /tu:kolorystyka, umiejscowienie sprzetow, mebli, scianek/w
        rzucie 1:50 skala, + widoki + 2 korekty jest to suma 500 zł. Taka jest cena
        teraz nie ukrywam, ze powiedzmy promocyjna poniewaz, mam zlecen dosc sporo. Po
        drugie uwazam, ze na podstawie tego planu poradzicie sobie sami. Ja sluze dalsza
        pomoca, ktora wychodzi zaraz na poczatku jak zaczynacie realizowac plan.
        Najwiecej problemow jest z lazienka i kuchnia, to najczesciej sa projekty
        szczegolowe o ktore mnie prosicie. I te realizujemy szczegolowo w kwocie 150 zł
        za 1 m2. Czesto schodzimy z ceny 150 zl, ale sa przypadki kiedy ona wzrasta np.
        kiedy projektujemy meble dla stolarza w b. nietypowym pokoju np. na poddaszu.
        To tyle, jezeli chodzi o ceny, sa rozne jak rozne sa nasze mieszkania.
        Powodzenia


        Forma Studio

        Zaneta Mikolajczyk
        z.kalinowska@dz.com.pl
        dekorator@gazeta.pl
        mobile: 0 602 676-624 lub do meza 0 601 543-222
        • Gość: sushi26 Re: DEKORATOR WNETRZ jakie ceny ****************** IP: 62.29.133.* 07.02.02, 16:12
          Za projekt szczegołowy - 80 zl / m2- do 6 metrów- a powyżej 5 metróe 40 zł za
          każdy dodatkowy metr.
          Za projekt podstawowy "na papierze"( widoki + 2 korekty)-150 zł,a komputerowy
          200 zł .U mnie są to ceny standard - bo promocyjne są nawet o 20 % niższe. Czas
          realizacji - od 2 dni (express) do tygodnia. U mnie nie ma wnętrz nietypowych.
          Dodatkowo ceny te są do negocjacji jeśli skorzystacie z wykonawstwa poleconych
          przeze mnie firm budowlanych ( solidnych i tanich) i dekoracji wnętrz( kuchnie,
          dekoracje, zaluzje-łącznie 20 firm).
          Pozdrawiam
          Konkurencja
          >
          >
          > Forma Studio
          >
          > Zaneta Mikolajczyk
          > z.kalinowska@dz.com.pl
          > dekorator@gazeta.pl
          > mobile: 0 602 676-624 lub do meza 0 601 543-222

        • Gość: Adam Re: DEKORATOR WNETRZ jakie ceny ****************** IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 20:15
          Nie wiem gdzie mieszka P. Żaneta ale najwyraźniej zastosowała ceny warszawskie.
          No cóż, po taaaakiej popularności na FORUM też bym pomyslał, że chyba jestem
          jednym z niewielu architektów/dekoratorów skoro tyle ludzi "wali drzwiami i
          oknami". Mogę się też cenić, a co - czyżby woda sodowa?
          Mieszkam w Warszawie i owszem mozna spotkać się z ceną 100-150 pln/m2. Ale
          wierzcie, że za połowę tej ceny (w Warszawie) można znaleźć na pewno nie
          gorszego architekta wnętrz od tego za 150. A po drugie - uwaga natury
          ogulniejszej - dlaczego mamy płacić więcej, że akurat ktoś (usługodawca)
          mieszka w Warszawie. Czy jest mądrzejszy, zdolniejszy, lepszy ???. Czy np.
          architekt biorący 50pln/m2 (z Łodzi czy z Radomia) jest gorszy od tego za 150 z
          Warszawy ?? Płaćmy za kwalifikacje a nie za miejsce zamieszkania czy pracy !!
          Ktoś może powiedzieć - to rynek, gra popytu i podaży. A ja odpowiadam, że
          oprócz rynku jest jeszcze świadomość, że ten rynek to właśnie My Klienci
          tworzymy. I przypuszczam, że Pani Żaneta znajdzie klienta za 150, ale na pewno
          nie mnie.
          Pozdrawiam (również Panią Żanetę)
          • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ jakie ceny ****************** 08.02.02, 17:17
            Kochani, jak zawsze zawzalo jezeli chodzi o pieniadze. Nie jestem z Warszawy,
            jestem z wyksztalcenia dekoratorem-plastykiem, moj zespol sklada sie z sie z
            architektow i projektantow po Politechnice i ASP, może ceny sa dla niektorych
            zbyt duze. Ale klient niezadowolony jeszcze mi sie nie trafil, a czesto
            przejmowalam prace po innym dekoratorze z ktorego klient zrezygnowal przychodzac
            do mnie. Praca z jednym klientem przy domku jednorodzinnym /okolo 200m2/ to rok
            czasu, nie wiem czy cena jest wygorowana.
            Pozdrawiam

            Zaneta Mikolajczyk
            • Gość: Adam Re: DEKORATOR WNETRZ jakie ceny ****************** IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.02, 20:38
              dekorator napisał(a):

              > Kochani, jak zawsze zawzalo jezeli chodzi o pieniadze. Nie jestem z Warszawy,
              > jestem z wyksztalcenia dekoratorem-plastykiem, moj zespol sklada sie z sie z
              > architektow i projektantow po Politechnice i ASP, może ceny sa dla niektorych
              > zbyt duze. Ale klient niezadowolony jeszcze mi sie nie trafil, a czesto
              > przejmowalam prace po innym dekoratorze z ktorego klient zrezygnowal przychodza
              > c
              > do mnie. Praca z jednym klientem przy domku jednorodzinnym /okolo 200m2/ to rok
              >
              > czasu, nie wiem czy cena jest wygorowana.
              > Pozdrawiam
              >
              > Zaneta Mikolajczyk

              Moja Droga
              Przypuszczam, że co najmniej się nie zrozumieliśmy. Nikt nie podważa Twoich
              kwalifikacji i wierzę Ci, że jesteś b. dobrym dekoratorem. Ja mówię o sytuacji,
              gdzie taki sam dekorator jak Ty (po ASP z wieloletnim stażem) chce za szczegółowy
              projekt w skali 1:20 60pln/m2 (bez nadzoru). W tym jest projekt ogólny oraz
              osobno rzuty wszystkich ścian, alternatywne propozycje materiałów rozrysowanie
              (plany) wszystkich instalacji oraz projekt detali w skali 1:5. W cenie jest
              trzykrotny przyjazd do Warszawy (z Radomia). Za dodatkowe jego przyjazdy zwracam
              tylko koszty benzyny. Poza tym oprócz zdjęć udostępnia listę referencyjną z
              telefonami (kilkanaście) gdzie mozna zadzwonić i umówić się na obejrzenie jego
              prac na "żywo". Mówię właśnie o takiej sytuacji! I nie potrzebnie nadmieniasz, że
              musiałaś poprawiać po innych dekoratorach, w podtekście sugerując, że ci tańsi to
              mogą pracować gorzej ??. Nie do końca tak jest, i znam przypadek gdzie projektant
              wnętrz, właśnie za 200/m2 (praca z nadzorem), tak sp...ł apartament, że i
              poprawić po nim było trudno. Poza tym, to nie jest kwestia pieniędzy "może ceny
              sa dla niektorych zbyt duze " tylko zdrowego rozsądku. Stać mnie dać i 200pln/m2,
              ale jeżeli mogę taką samą usługę otrzymać taniej to nie widzę powodu, dla którego
              miałbym przepłacać. A tak na marginesie, to doskonale pamietam, jak jeszcze
              niecałe dwa lata temu próbowano udowodnić, że cena noweg mieszkania w Warszawie
              musi wynosić ok. 5000pln/m2 i taniej nie można. Teraz jakoś budują po ok.3000/m2
              i też im się opłaca. Oczywiście, masz prawo żądać za swoją pracę ile Ci się
              rzewnie podoba. Ale nie próbuj udowadniać, że to są jakieś "obiektywne" koszty
              albo, że dobry dekorator to musi wziąć od 150/m2, bo jak nie to można
              podejrzewać, że jest nie najlepszy. Troszkę pokory. Powiedz po prostu - jestem
              droga, i już.
              Pomimo wszystko pozdrawiam i życzę Ci nadal dużo klientów (najlepiej po 200/m2).
              • Gość: fanny Re: DEKORATOR WNETRZ jakie ceny ****************** IP: *.chello.pl 08.02.02, 22:02
                Adamie, oczywiscie z calym szacunkiem dla dekoratorow z Radomia, ale ja jednak
                sadze, ze pod pewnymi wzgledami nie moga sie oni rownac z wnetrzarzami z
                Warszawy. Moga swietnie znac sie na projektowaniu, moga miec udane realizacje,
                swietny gust, ale ich rozeznanie w materialach dostepnych na Warszawskim rynku
                nie moze byc po prostu takie samo, jak czlowieka, ktory na co dzien chodzi po
                warszawskich sklepach. Nie zna z natury plytek, ceramiki, kibelkow, armatur,
                materialow dekoracyjnych, lamp. Oczywiscie mowimy tu o materialach ciut
                lepszych producentow niz Paradyz, Kolo czy Forte albo Ikea.
                Warszawskie ceny dochodza do 400 PLN za m3 mieszkania urzadzanego najwyzszej
                klasy materialami. Wiec nie pisz prosze, ze nigdy nie ma powodu, zeby dac komus
                taka forse zarobic. Bo jak masz 30000 wydac na wanne z hydromasazem czy 100000
                na kuchnie , to sorry, ale w tym Ci gosc z Radomia nie pomoze.
                • Gość: Tom Re: DEKORATOR WNETRZ jakie ceny ****************** IP: *.ipartners.pl 10.02.02, 03:21
                  Gość portalu: fanny napisał(a):

                  > Adamie, oczywiscie z calym szacunkiem dla dekoratorow z Radomia, ale ja jednak
                  > sadze, ze pod pewnymi wzgledami nie moga sie oni rownac z wnetrzarzami z
                  > Warszawy. Moga swietnie znac sie na projektowaniu, moga miec udane realizacje,
                  > swietny gust, ale ich rozeznanie w materialach dostepnych na Warszawskim rynku
                  > nie moze byc po prostu takie samo, jak czlowieka, ktory na co dzien chodzi po
                  > warszawskich sklepach. Nie zna z natury plytek, ceramiki, kibelkow, armatur,
                  > materialow dekoracyjnych, lamp. Oczywiscie mowimy tu o materialach ciut
                  > lepszych producentow niz Paradyz, Kolo czy Forte albo Ikea.
                  > Warszawskie ceny dochodza do 400 PLN za m3 mieszkania urzadzanego najwyzszej
                  > klasy materialami. Wiec nie pisz prosze, ze nigdy nie ma powodu, zeby dac komus
                  >
                  > taka forse zarobic. Bo jak masz 30000 wydac na wanne z hydromasazem czy 100000
                  > na kuchnie , to sorry, ale w tym Ci gosc z Radomia nie pomoze.

                  Hej fanny, czytam i widzę, że raczej masz blade pojęcie o tym o czym piszesz. Z
                  tego co pisze Adam, to chodzi mu raczej o cene za usługę, czyli projekt, pomysł
                  czy idee. A czy ty włożysz w to Miele czy Amice lub wanne z hydromasażem za trzy
                  czy trzydzieści tyś. to twój biznes.
                  Poza tym, tak się składa, że też jestem z Warszawy i nie wiem o jakim to
                  specjalnym warszawskim rynku ty piszesz. Chyba nie masz na myśli supermarketów
                  budowlanych, a może chodzi ci o Bartycką czy Kłobucką ?. Jeżeli natomiast myślisz
                  o tych paru sklepach ze sprzętem czy meblami np. włoskimi to wybacz ale wyboru
                  tam nie ma żadnego bo większość jest w katalogach. W zasadzie, to się nieźle
                  ubawiłem, bo właśnie sobie wyobraziłem jak po każdym zleceniu warszawski
                  wnętrzarz biega po sklepach, po twoim wearszawskim rynku, żeby mieć rozeznanie co
                  własnie nowego rzucili. Śmiechu warte. Mój drogi fanny, do wiadomości. Jeżeli
                  pieniądze nie grają roli to porządny architekt wnętrz nie musi się ruszać z
                  Warszawy czy z Pcimia Dolnego, oprócz zwymiarowania i zobaczenia w naturze
                  obiektu. Bierze po prostu aktualne pisma branżowe czy katalogi i wie doskonale co
                  ma zastosować w danym projekcie. I wcale nie musi jeździć po żadnym mieście i
                  sprawdzać co akurat kierownik sklepu zamówił. Teraz wszystko można sprowadzić pod
                  same drzwi a meble nie wiem czy wiesz, ale też można zaprojektować i nie trzeba
                  jeździć po meblowych. Sorry, nie mam nic przeciw wnętrzarzom z Warszawy i na
                  pewno są dobrzy, ale w/g twojej teoryjki, to z kolei oni muszą kucać przy
                  wnętrzarzach z Londynu, Berlina czy Moskwy bo tam dopiro jest rynek!! Czyli jak
                  chcecie mieć ekstra mieszkanie to od razu najlepiej do... chyba Ameryki.
                  Nie wiem co na to Żaneta, jest przecież z poza Warszawy. Miałem się do niej
                  zgłosić ale chyba zrezygnuję, bo jest kiepskim wnętrzarzem. Przecież nie wie
                  jakie właśnie hiszpańskie płytki rzucili na Bartycką.
                  fanny, lepiej pooglądaj sobie olimpiadę.
                  pozdr



                  • Gość: fanny Re: DEKORATOR WNETRZ jakie ceny ****************** IP: *.chello.pl 10.02.02, 12:44
                    Gość portalu: Tom napisał(a):


                    >
                    > Hej fanny, czytam i widzę, że raczej masz blade pojęcie o tym o czym piszesz. Z
                    >
                    > tego co pisze Adam, to chodzi mu raczej o cene za usługę, czyli projekt, pomysł
                    >
                    > czy idee. A czy ty włożysz w to Miele czy Amice lub wanne z hydromasażem za trz
                    > y
                    > czy trzydzieści tyś. to twój biznes.
                    Jezeli o takiej usludze wg Ciebie pisze Adam, to chyba nijak sie to ma do uslugi
                    Zanety za 150 PLN/m3. Ja piszac o warszawskiej cenie 200/m3 nie mialam na mysli
                    projektu, pomyslu czy idei tylko kompleksowa usluge polegajaca na tym, ze w jej
                    ramach masz zaprojektowane WSZYSTKO, czyli nie tylko, ze w tym miejscu ma stac
                    wanna, a w tym kibelek, a na suficie maja byc jakies lampki, tylko konkretny
                    model wanny, ceramika serii xy, 5 lampek firmy z, na scianach farba o numerze xxx.
                    I wybor konkretnego modelu plyty ceramicznej czy wanny czy czegokolwiek innego
                    nie jest Twoim biznesem! ale poszukiwaniami wnetrzarza by model ten najlepiej
                    spelnil Twoje potrzeby.

                    > Poza tym, tak się składa, że też jestem z Warszawy i nie wiem o jakim to
                    > specjalnym warszawskim rynku ty piszesz. Chyba nie masz na myśli supermarketów
                    > budowlanych,

                    nie, nie je mam na mysli

                    a może chodzi ci o Bartycką czy Kłobucką ?. Jeżeli natomiast myśli
                    > sz
                    > o tych paru sklepach ze sprzętem czy meblami np. włoskimi to wybacz ale wyboru
                    > tam nie ma żadnego bo większość jest w katalogach.

                    Dobra, np. architekt projektuje Ci lazienke. Wybierz do niej kafelki z pomoca
                    kogos z poza Warszawy. Ty rzeczywiscie nie musisz ich w naturze ogladac, ale
                    wypadaloby, zeby Twoj dekorator je z natury znal, a nie tylko z katalogu, bo moze
                    okazac sie, ze te bazowe, ktore wygladaly na gladko biale maja na sobie delikatny
                    cien lisci. Kazdy w Warszawie wie, ze jesli interesuje go Jasba, to najwieksza
                    ekspozycje ma w Softbudzie. Tylko szkopul polega na tym, ze w kazdym warszawskim
                    Softbudzie jest czesc asortymentu, ktora jest wystawiona tam i nigdzie indziej.
                    Wiec tylko osoba, ktora jest w nich w miare stalym gosciem (bywa w czasie
                    pokazywania propozycji klientowi i zamawiania konkretnych plytek), moze
                    powiedziec, ze zna wiekszosc plytek i wie, ze do czego beda pasowaly.
                    Przyklad kolejny; jedynym miejscem w Warszawie, gdzie klient moze zobaczyc lustro
                    V&B Tiora jest Exellence na Pulawskiej, ale jesli klient pragnie do tego
                    zgrabnych szafek i nie za 10 tys., tylko za 3-4 i zeby pasowaly do lustra, to
                    miejscem, gdzie moze do takowych sie przymierzyc (Keuco) jest nowy salon
                    lazienkowy na Pulawskiej.

                    > ubawiłem, bo właśnie sobie wyobraziłem jak po każdym zleceniu warszawski
                    > wnętrzarz biega po sklepach, po twoim wearszawskim rynku, żeby mieć rozeznanie
                    > co
                    > własnie nowego rzucili. Śmiechu warte. Mój drogi fanny, do wiadomości. Jeżeli
                    > pieniądze nie grają roli to porządny architekt wnętrz nie musi się ruszać z
                    > Warszawy czy z Pcimia Dolnego, oprócz zwymiarowania i zobaczenia w naturze
                    > obiektu. Bierze po prostu aktualne pisma branżowe czy katalogi i wie doskonale
                    > co
                    > ma zastosować w danym projekcie.

                    Widac, ze polskiego pisma branzowego to Ty w rece nie miales. Oni Ci pisza, ze na
                    targach w Kolonii pokazali nowy panel X i ze bedzie na naszym rynku pod koniec
                    2001. Klient Cie cisnie, ze chce miec "cos nowego", kontaktujesz sie z
                    przedstawicielem, ten nic nie wie. Klient mowi, ze poczeka, bo i tak "jego"
                    plytki Firma Y bedzie robic dopiero w marcu, ale potrzebujesz choc rysunek
                    techniczny. Rysunek techniczny zdobywasz dopiero po 3 wizycie u generalnego
                    importera. Oczywiscie najlepiej byloby go kopnac w d..., ale klient ogladal super
                    panel w niemieckim pismie i chce miec tylko ten. Wiec jezeli warszawskiemu
                    dekoratorowi cala zabawa zabiera 2 tygodnie, to ten z Pcimia Dolnego ma szanse
                    dowiedziec sie czegos blizszego o tym panelu za 2 miesiace. A i raczej sam
                    bedziesz musial go sobie zamowic.

                    I wcale nie musi jeździć po żadnym mieście i
                    > sprawdzać co akurat kierownik sklepu zamówił. Teraz wszystko można sprowadzić p
                    > od
                    > same drzwi a meble nie wiem czy wiesz, ale też można zaprojektować i nie trzeba
                    >
                    > jeździć po meblowych. Sorry, nie mam nic przeciw wnętrzarzom z Warszawy i na
                    > pewno są dobrzy, ale w/g twojej teoryjki, to z kolei oni muszą kucać przy
                    > wnętrzarzach z Londynu, Berlina czy Moskwy bo tam dopiro jest rynek!! Czyli jak
                    >
                    > chcecie mieć ekstra mieszkanie to od razu najlepiej do... chyba Ameryki.

                    Jest prawie tak jak mowisz, byles kiedys w jakims sklepie z akcesoriami w Paryzu,
                    Mediolanie, gdziekolwiek poza Warszawa? Wiesz jaki niesamowity jest tam wybor
                    wszystkiego. Wchodzisz do sklepu, zeby dobrac dywaniki lazienkowe i reczniki. Po
                    pierwsze masz designerskie, od CK do YSL, a konczysz na mozliwosci wycinania
                    ksztaltow wg projektu w wybranym sposrod 100 kolorow. Ja np. do tej pory
                    zastanawiam sie w jaki sposob decyzje o zakupie mebli kuchennych podejmuja Wlosi,
                    jezeli nie maja mozliwosci zapoznania sie z jedna dziesiata oferty. Przejrzyj
                    kiedys reklamy w Brava Casa, to bedziesz wiedzial o czym mowie.
                    Ale pomyliles sie z ta Ameryka, bo jak zobaczysz cos wartego uwagi w Ameryce, to
                    okazuje sie to byc z Europy.

                    > Nie wiem co na to Żaneta, jest przecież z poza Warszawy. Miałem się do niej
                    > zgłosić ale chyba zrezygnuję, bo jest kiepskim wnętrzarzem. Przecież nie wie
                    > jakie właśnie hiszpańskie płytki rzucili na Bartycką.

                    Raczej ludzie, ktorzy wydaja 400 PLN na architekta, nie interesuja sie
                    hiszpanskimi plytkami po 100 PLN.
                    Nie wiem jakim wnetrzarzem jest Zaneta, pisalam tylko po to, zeby uswiadomic
                    niektorym, ze jej cena 150 PLN moze byc zupelnie uzasadniona, tym bardziej, ze
                    chyba pisala o nadzorze w tej cenie.

                    Co do cen, to w przypadku drogich i kompleksowych realizacji najuczciwsze wydaje
                    sie rozwiazanie 10% od zamknietego, okreslonego z gory budzetu na caly dom czy
                    apartament. Klient chce calosciowo wydac 1500, 2000 czy 4000 PLN/m3 i architekt
                    wnetrz dostaje za swoja prace 10%. Masz wtedy pewnosc, ze nie naciaga Cie na
                    wszystko co najdrozsze, bo co z tego, ze kupisz najdrozsza wanne, jak mu
                    zabraknie na przyzwoite meble do salonu.

                    > fanny, lepiej pooglądaj sobie olimpiadę.

                    Na razie nie ma nic specjalnie mnie ekscytujacego, ale dzieki za troske.
                    > pozdr
                    >
                    >
                    >
                    • Gość: TOM Re: DEKORATOR WNETRZ jakie ceny ****************** IP: *.ipartners.pl 11.02.02, 04:44
                      Sorry fanny, ale twoja odpowiedź utwierdza mnie w przekonaniu, że rozmawiamy o
                      różnych rzeczach albo jesteś po prostu odporny na jakiekolwiek argumenty. W
                      wypowiedzi Adama, z czym się akurat zgadzam, nacisk jest położony na fakt, że
                      w Warszawie za usługi bierze się więcej nie dla tego , że się je lepiej
                      wykonuje ale dlatego, że się je wykonuje w Warszawie.
                      To samo tyczy się architektów. Dlatego powtarzam, dla mnie liczy się przede
                      wszystkim co masz w głowie. A do Warszawy jak już ktoś koniecznie chce to może
                      i przyjechać. Drzwi nie są zamknięte. Tylko, że jak jesteś kiepski (wnętrzarz)
                      to ci nie pomoże oglądanie czy dotykanie tych płytek, i tak dobrego projektu
                      nie zrobisz, bo jesteś kiepski, ale cenę będziesz wołał warszawską, bo jesteś z
                      Warszawy!! i o tym mowa. Poza tym to trochę żal mi tych wszystkich architektów
                      z Łodzi, Krakowa, Gdańska czy Poznania bo oni muszą po prostu być do dupy,
                      skoro nie mieszkają Warszawie i na co dzień nie chodzą tu po sklepach i
                      hurtowniach, których z resztą parę lat temu nie było (jak wtedy
                      projektowano??). A tak w zasadzie, to najlepsi architekci muszą być w... np.
                      Poznaniu, bo stamtąd mogą wyskoczyć do Berlina, gdzie mają bliżej niż do W-wy,
                      która to w porównaniu z tym miastem to głęboka prowincja. Nie wiem dlaczego
                      prowadzisz taki lobbing na rzecz warszawskich wnętrzarzy, czyżbyś był jednym z
                      nich – nie niemożliwe, nie opowiadałbyś takich bzdur. Weź dystans, nie wszystko
                      co z W-wy to najlepsze. Urodziłem się tu i dla mnie jest to najpiękniejsze
                      miasto, ale świadom jestem, że nie do końca jest tak pięknie, i że gdzie
                      indziej też są ludzie, i o zgrozo, może zdolniejsi od tych z W-wy i na
                      nieszczęście jeszcze tańsi. I jeszcze jedno, parę lat mieszkałem (kontrakt) w
                      tzw. Zachodniej Europie (Niemcy, UK) . Rok temu brat kupił
                      ( w Monachium) apartament 230m2 i właśnie korzystał z architekta wnętrz,
                      jednego z lepszych. Mieszkał (architekt) właśnie w takim niemieckim Pcimiu
                      Dolnym. Brat widział się z nim tylko kilka razy. Kontakt był oczywiście częsty
                      ale przez internet. Mieli program z którego obydwoje korzystali. Jeżeli były
                      wątpliwości co do wyboru np. płytek – już zaakceptowanych (kwestia odcienia lub
                      faktury) to architekt załatwiał, że np. hurtownia przesyłała pocztą kurierską
                      do domu próbki. Oczywiście brat jeździł po sklepach, salonach i studiował
                      fachowe katalogi. Ale robił to po to, ażeby powiedzieć architektowi co mu się
                      podoba, jaki ma gust i czego oczekuje od mieszkania. Architekt siedział w domu
                      i nie musiał nigdzie jeździć bo doskonale wiedział co i gdzie się znajduje. A
                      jak nie wiedział to się dowiadywał – są telefony, poczta i internet. A jak i
                      tego było mało, to wsiadał w samochód i jechał, bo to jego praca. Mieszkanie
                      zrobił świetne i to nie pierwsze. A wcale nie mieszkał w Berlinie tylko właśnie
                      w Pcimiu Dolnym.
                      I to by było na tyle.
                      Fanny, jak chcesz to masz ostatnie słowo, ale ja już nie odpowiem. Myślę, że to
                      forum ma służyć czemu innemu i nie jest to miejsce na tego typu polemiki.
                      Jeszcze raz polecam olimpiadę – już się coś zaczęło dziać.
                      pozdr
      • Gość: svejk Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.lasy.com.pl 11.02.02, 10:03
        dekorator napisał(a):

        > Zapraszam wszystkich, ktorzy nie umieja poradzic sobie z wlasna przestrzenia.

        po kilku latach ścisku w kawalerce (jedno dziecko) nareszcie mamy z żoną (75 m2)
        trzy pokoje w staaarym budownictwie(2.70 wysokości). Mieskanie wymaga sporego
        nakładu prac aby nadać mu posmak świeżości nowości bo tynki i farby stare,
        podłoga z desek pomalowana na olejno lilka razy, w kuchni i łazience wylewka
        zimna i nieprzyjemna jak diabli. do tego pękające sufity i nieszczelne stare
        okna. troche jestem przerażony ilością pracy ale jescze jestem optymistą i myślę
        ze sobie poradzę. nie jesteśmy "obrzydliwie" bogaci i nie stać nas na usługi
        kwalifikowanych wnętrzarzy. remonty mam zamiar wykonywać samodzielnie przy
        pomocy "dziadków"
        czy mogę liczyć na jakąś pomoc z Pani strony?

        mariusz
        • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT 12.02.02, 09:51
          Witam serdecznie
          Panie Mariuszu jak najbardziej, zaczynamy zawsze od zwymiarowania calej
          powierzchni. Bardzo sie ciesze - przestrzen wokol nas jest potrzebna, ale
          doceniamy ja po kilku latach meczarni/?/ w mniejszych przestrzeniach. Super,
          Powodzenia
          P.S. Ja takze mieszkam w kamienicy, w mieszkaniu ktore zobaczywszy pierwszy raz
          pomyslalam przeciez tu trzeba rzucic granat, potem zabrac sie za remont,
          rwalismy wszystko. Ale efekt jest.No i kazda deska czy kafel to czesc mnie i
          meza, to pozniej sie czuje, nawet wtedy gdy sie opuszcza mieszkanie na czas
          wakacji - to taka dziwna wiez. Ale jak sie stworzy dom dla siebie i
          najbliuzszych, to chce sie tam byc i czujemy sie wtedy naprawde dobrze, bez
          wzgledu na mode czy trendy, to musi byc czesc nas.
          Pozdrawiam

          Zaneta Mikolajczyk


          Plan prosze przeslac poczta z wymiarami.

          Forma Studio
          Zaneta i Mariusz Mikolajczyk
          ul. Pocztowa 10/7
          40-954 Katowice
      • dekorator Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTY WYSLANE 18.02.02, 10:53
        Witam serdecznie
        Wszystkie projekty odesłałam, by dalej jontynuowac prace prosze o przyslanie
        wymiarów dotyczacych wys. pomieszczeń. Tak, bym mogła odesłać wszystkim widoki
        poszczególnych ścian.

        Serdecznie pozdrawiam


        Zaneta Mikolajczyk
      • Gość: misia Wieszanie obrazków. IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 05.03.02, 10:08
        Mam trudności z wieszaniem obrazków.Czy są jakieś obowiązujące zasady,albo
        obecne mody,ułatwiajace wybór miejsca dla ozdób wiszących na ścianach.Wydaje mi
        się,że to jest czasami wazniejsze niż meble,czy podłoga.Na przykład jak wieszać
        duże i male,aby nie było wrażenia chaosu we wnętrzu.Pozdrawiam.

        P.S.Dopiero odkryłamten wątek.
        • Gość: Kec Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: 217.30.135.* 29.03.02, 11:20
          Proszę o radę
          Dojrzałem w końcu do umeblowania jadalni
          Wchodzi się do niej przez kuchnię - dwa oddzielne pomieszczenia,
          pomiędzy nimi ściana z otworem ok. 1,8m bez drzwi
          Z jadalni widać meble kuchenne - tradycyjne, proste, dębowe
          Podłoga z desek - daglezja
          Chodzi nam o coś lekkiego - jadalnia ma nieco obniżony strop 2,3m
          Podobają nam się stoły z ikei - hartowane szkło w stalowym ruszcie
          Jednak czy nie będzie się to gryzło z kuchnią
          No i czym można uzupełnić ofertę ikei (chodzi nam o meble pasujące
          do tych stołów)
          Za rady dziękujemy razem z żoną
          Kec
        • Gość: Ania Re: DEKORATOR WNETRZ/PROJEKTANT IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.04.02, 12:06
          Witam,
          Po krótkiej burzy na temat cen, powróciła możliwość uzyskania porady.
          Mam to szczęście, że już niedługo będę posiadaczką 41 metrowego mieszkania,
          które będę zajmowała z córką. Jest pokój dla dziecka i pomieszczenie o
          wymiarach 3 X 7 metrów. I z tym pomieszczeniem mam problem. Muszę zorganizować
          tam kuchnię (nie jestem osobą gotującą i kuchnia składać się będzie z
          podstawowych elementów), pokój dzienny, i - co jest moim marzeniem -
          sypialnię. Czy to jest możliwe? Drzwi wejściowe są po srodku dłuższej ściany,
          na ścianie przeciwnej po prawej stronie (stojąc w drzwiach pokoju) jest okno a
          na krótszej ścianie po lewej stronie okno balkonowe. Gaz i hydraulika znajdują
          się w prawym rogu (od wejścia). Mam nadzieję, że opisałam to w miarę obrazowo i
          będziesz mogła udzielić mi odpowiedzi i kilku wskazówek jak to urządzić. Nie
          posiadam mebli. Chciałabym żeby łóżko w sypialni miało wymiary 2 x 1,4 m.
          Pozdrawiam.
          Ania.
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka