Dodaj do ulubionych

Trojaczki od surogatki

17.06.24, 14:33
Temat z Pudelka, ale coś czuję, że może rozgrzać internety.

Ja osobiście jestem na nie, bo dzieci od startu zostały pozbawione matki a druga kobieta została wykorzystana jako narzędzie do spełnienia zachcianki bogatych panów.


www.pudelek.pl/polski-projektant-i-jego-partner-zostali-rodzicami-trojaczkow-to-magiczny-dar-od-wszechswiata-foto-7038889051613952a
Obserwuj wątek
    • straszliwywypadek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:38
      borsuczyca.klusek napisała:
      > Temat z Pudelka

      Tu jest elitarne, niszowe forum emama.
      Nie jest to miejsce na kopiowanie tematów z Pudelka.
    • husky_cat Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:40
      A ja nie mam nic przeciwko, uważam, że kobieta jest zdolna do samodzielnego podejmowania decyzji i skoro chciała urodzić cudze dzieci za pieniądze to wylacznie jej sprawa.
      Uważam, że w Polsce także powinny być stosowne przepisy, które to umożliwiają
      • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:58
        Jeżeli więc będzie chciała sprzedać swoje dzieci do burdelu lub na organy to też według ciebie nie ma problemu, wszak jest matką i ma prawo do podejmowania takiej decyzji.
        • princy-mincy Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:28
          ale chrzanisz, porownujesz jablka do gruszek
        • husky_cat Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:36
          Ale surogatka nie sprzedaje dzieci na organy czy do burdelu tylko oddaje je ich kochającym rodzicom
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:48
            Tak czy inaczej, jest to robienie sobie ludzi na zamówienie i następnie sprzedawanie ich.
            • abria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:27
              biedactwo, co ty poczniesz teraz?
              moze skorzystasz?
          • simply_z Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:48
            Sprzedaje za kase, tez fajniewink.
            • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:53
              simply_z napisała:
              > Sprzedaje za kase, tez fajniewink.

              Sprzedaje usługę donoszenia ciąży. Surogatka zwykle nie jest matką biologiczną dziecka.
              • szare_kolory Re: Trojaczki od surogatki 19.06.24, 01:14
                evening.vibes napisała:

                > simply_z napisała:
                > > Sprzedaje za kase, tez fajniewink.
                >
                > Sprzedaje usługę donoszenia ciąży. Surogatka zwykle nie jest matką biologiczną dziecka.

                A to ciekawe. A kim jest? I kto jest biologiczną matką tego dziecka?
                • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 19.06.24, 01:18
                  szare_kolory napisała:

                  > evening.vibes napisała:
                  >
                  > > simply_z napisała:
                  > > > Sprzedaje za kase, tez fajniewink.
                  > >
                  > > Sprzedaje usługę donoszenia ciąży. Surogatka zwykle nie jest matką biolog
                  > iczną dziecka.
                  >
                  > A to ciekawe. A kim jest? I kto jest biologiczną matką tego dziecka?

                  Ta od której pobrano komórkę jajową. Może być anonimowa dawczyni, może być ta która chce mieć to dziecko a sama nie może donosić ciąży.
          • szare_kolory Re: Trojaczki od surogatki 19.06.24, 01:12
            husky_cat napisała:

            > Ale surogatka nie sprzedaje dzieci na organy czy do burdelu tylko oddaje je ich
            > kochającym rodzicom

            Sprzedaje, nie oddaje. A skąd wie, że rodzice są kochający? Bo tak powiedzieli?
            • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 19.06.24, 01:20
              szare_kolory napisała:

              > husky_cat napisała:
              >
              > > Ale surogatka nie sprzedaje dzieci na organy czy do burdelu tylko oddaje
              > je ich
              > > kochającym rodzicom
              >
              > Sprzedaje, nie oddaje. A skąd wie, że rodzice są kochający? Bo tak powiedzieli?

              Surogatka nosi ciążę. Dziecko najczęściej genetycznie nie jest jej bo to generuje mnóstwo problemów prawnych i wtedy jak najbardziej dziecko może zatrzymać. Skoro rodzice tyle zainwestowali czasu i wysiłku w to żeby mieć dziecko to raczej je chcą.
        • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:04
          Pierniczysz jak potłuczona
      • kocynder Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:38
        Tyle, że (abstrahując od tego konkretnego przypadku) zwykle surogatka "za kasę" kompletnie nie wie czemu para chce surogatki (i ma to w tyłku). Ergo - nie interesuje ją, czy sprzedaje dziecko "na części", czy pedofilom, czy komu innemu. Handel ludźmi, zdaje się, w Polsce przynajmniej jest zabroniony...
        • cegehana Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:51
          Ale nawet w Polsce biologiczny rodzic jest pierwszą osobą, która otrzymuje opiekę nad dzieckiem, nie kupuje jej od państwa.
          • kocynder Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:03
            A ja odpowiadałam, na Husky "kobieta jest zdolna do samodzielnego podejmowania decyzji i skoro chciała urodzić cudze dzieci za pieniądze to wylacznie jej sprawa". No więc nie, nie "wyłącznie jej sprawa".
            • cegehana Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:06
              A czyja jeszcze? Dziecka? Przecież ono tak samo trafia do biologicznych rodziców jak gdyby się obyło bez surogatki, nic się tu dla niego nie zmienia.
              • kocynder Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:15
                Cagehano, nie chcesz zrozumieć - trudno. Na tej samej zasadzie (zapewne!) twoim zdaniem zatłuczenie tego chłopaka na koncercie w Sosnowcu to była WYŁĄCZNIE jego sprawa? Czy jednak nie?
                W tym przypadku dodatkowo, panowie są hetero i (zdaje się) żaden nie jest biologicznym rodzicem, matka też "z banku"... Sorry, ale nadal jestem na "Nie!" pozwalaniu na swobodne szafowanie dzieckiem za kasę. I nie zgadzam się, że to sprawa WYŁĄCZNIE kobiety, która zdecydowała się zahandlować dzieckiem.
                • kocynder Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:26
                  Homo nie hetero, oczywiście.
                • husky_cat Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:29
                  Oczywiście, kobieta jest za głupia by zdecydować czy ma urodzić dziecko jako surogatka, za głupia by zdecydowac czy chce urodzić czy woli aborcję.
                  Uważam dlatego, że surogacja powinna być regulowana prawnie tak by kobieta, która w ten sposób chce zarobić albo komuś pomoc była chroniona, ale także by chronione było dziecko i jego rodzice biologiczni
                • cegehana Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:46
                  Rzeczywiście nie potrafię (i chyba nie chcę) zrozumieć związku pomiędzy zatluczeniem chłopaka w Sosnowcu a przekazaniem dziecka od opiekę jego biologicznego rodzica na dodatek chętnego do tej opieki.
                  • kocynder Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:17
                    Chodzi o słowa "wyłącznie jej sprawa". Czyli może ze SWOIM dzieckiem zrobić co chce, z oddaniem "na części" albo pedofilom włącznie. Bo to wyłącznie jej sprawa. Analogicznie - zatłuczenie chłopaka w Sosnowcu to wyłącznie jego sp0rawa, a nikogo obok. No i właśnie jakoś nikt nie zareagował...
                    No i wcale nie wiesz, czy któryś z panów jest biologicznym ojcem, czy nie, więc nie wiesz, czy "przekazaniem dziecka od opiekę jego biologicznego rodzica" czy też pana, który sobie KUPIŁ żywą zabawkę.
                    • memphis90 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:27
                      >może ze SWOIM dzieckiem zrobić co >chce, z oddaniem "na części"
                      Ale to nie jest JEJ. Sam fakt noszenia w macicy czyjegoś jajeczka z czyimś plemnikiem nie sprawia, że efekt staje się czyimś biologicznym dzieckiem.
                    • cegehana Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:29
                      Tylko że z tym dzieckiem zrobiono dokładnie to samo co robi się z dziećmi urodzonymi bez surogatki. Oddaje się pod opiekę biologicznego rodzica do momentu aż mu jej nie odbierze sąd. Lub do rodziny zastępczej lub adopcyjnej. Szczerze mówiąc nie znam dzieci inaczej potraktowanych po narodzinach. Co mieli zrobić? Zamknąć je w inkubatorze aż nauczy się mówić i dopiero go zapytać?
                    • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:39
                      kocynder napisała:
                      > Chodzi o słowa "wyłącznie jej sprawa". Czyli może ze SWOIM dzieckiem zrobić co
                      > chce, z oddaniem "na części" albo pedofilom włącznie.

                      Ale to nie jest 'JEJ' dziecko - tu jeżeli już pretensje powinnaś mieć do dawczyni jajeczka.


                      > No i wcale nie wiesz, czy któryś z panów jest biologicznym ojcem,

                      Przecież cały sens surogacji polega na tym, że rodzice chcą mieć swoje biologiczne dziecko. W tym przypadku, gdyby nie chodziło im o biologiczne dziecko to dużo prostsza i tańsza byłaby adopcja. Która swoją drogą w ogóle nie wzbudziłaby wzmożenia moralnego u osób takich jak ty big_grin


                    • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:41
                      Nie z dzieckiem, a z macicą. Swoją.
                      Ona nawet niekoniecznie musi być dawczynią jajeczka (owszem, to możliwe, że jest, bo to dużo upraszcza).
                      Dziecko, które urodziła surogatka ma takie same prawa jak dziecko, które urodziło się w biologicznej, ba, nawet katolickiej rodzinie, całkowicie naturalnymi metodami poczęte. Nikt go nie kupuje na części zamienne (i jakim cudem na litość nagle miałaby być zgodność tkanek??)
              • arwena_111 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:24
                Zwłaszcza w tym przypadku? Jeden może i jest biologicznym rodzicem - ale nie ma opcji aby obaj byli.
                • paskudek1 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:26
                  arwena_111 napisała:

                  > Zwłaszcza w tym przypadku? Jeden może i jest biologicznym rodzicem - ale nie ma
                  > opcji aby obaj byli.

                  No i? Jakoś w przypadku par mieszanych ta kwestia nie jest jakoś kontrowersyjna.
                • taje Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:39
                  Chyba teoretycznie mogą być, jeśli użyto spermy obu partnerów - jeden zarodek od jednego, drugi od drugiego.
    • alpepe Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:42
      Jestem na nie. Rozumiem tu adopcję, ale nie in vitro z dawczynią.
      • berdebul Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:46
        Czyli mają adoptować dzieci z fas/niepelnosprawne, bo surogacja to zło?
        • simply_z Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:36
          Nie wszystkie dzieci z adopcji ciepria na fas lub sa niepelnosprawne..
          • berdebul Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:08
            W Polsce? Dzieci zdrowych, z uregulowana sytuacja prawna jest garstka.
            • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:09
              Po te dzieci ustawiają sie kolejki rodziców.
        • srebrnarybka Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:58
          A co ma się stać z dziećmi z FAS albo niepełnosprawnymi? Mają być eksterminowane czy jak? Jeżeli poczyna się dziecko naturalnie, też nikt nie ma gwarancji, że będzie zdrowe.
          • yokai Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:36
            Dzieci z fas i niepełnosprawnością powinien trafiać do ludzi, którzy wiedzą co to jest i są świadomi potrzeb takiego małego człowieka. Nie do osób, które po prostu chcą dziecko, bo jest spore ryzyko, że tematu nie udźwigną i straci na tym przede wszystkim to właśnie dziecko.

            Na tok FM jest bardzo fajny serial dokumentalny piecza właśnie k tym, jak w Polsce funkcjonuje system adopcji dziecko za takimi trudnościami. Polecam wszystkim, ostrzegam, że emocjonalnie może być trudny
          • memphis90 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:55
            >A co ma się stać z dziećmi z FAS albo >niepełnosprawnymi
            Powinny być obowiązkowo i wg rozdzielnika wydawane anty-choice’om.
            • husky_cat Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:14
              Popieram
          • berdebul Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:21
            Te dzieci nie powinny się urodzić, bo nawet bio-rodzice ich nie chcą. Po prostu. Ponieważ prawo w PL wyglada jak wyglada, to każdy przeciwnik dostępu do aborcji powinien dostawać takie dziecko na wychowanie.

            Jeżeli decydujesz się na surogatkę i in-vitro to zarodki są badane, często z płcią włącznie.
            • asia_i_p Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 08:17
              To nie jest takie proste.
              Bardzo wiele matek dzieci z FAS na etapie ciąży bardzo ich chce i czuje bardzo ciepłe uczucia do niemowlaka. Co nie zmienia faktu, że nie ma pojęcia jak wygląda regularana opieka nad niemowlakiem i zaczyna je zaniedbywać/ maltretować po kilku tygodniach.
              • berdebul Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:03
                Każdy nalogowiec powinien mieć wazektomia/implant (zależnie od płci) za free, a każdy komu odebrano maltretowane dziecko wazektomia/podwiązanie. Nie da się zorganizować opieki zastępczej, dzieci czekają miesiącami na odebranie, często doznając przy tym trwałej krzywdy, lub wręcz umierają. Taniej będzie ubezplodnic.

                Jeżeli pije w ciąży to działa na niekorzyść dziecka, uczucia są mało istotne. Trwałe okalecza dziecko.
              • husky_cat Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 10:02
                I okazuje te ciepłe uczucia pijąc alkohol w ciąży...
          • laluna82 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:54
            srebrnarybka napisała:

            > A co ma się stać z dziećmi z FAS albo niepełnosprawnymi? Mają być eksterminowan
            > e czy jak? Jeżeli poczyna się dziecko naturalnie, też nikt nie ma gwarancji, że
            > będzie zdrowe.
            Powinni je obowiązkowo adoptować ludzie. którzy tak chętnie je polecają bezdzietnym parom zamiast invitro , surogacji itp.
      • cranberries1983 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:32
        a jest pewność że to było invitro? a nie iuh czy coś podobnego?
    • grruu2.0 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:44
      Czy tak samo jesteś na nie, jeśli chodzi o dawców nasienia i lesbijki?
      • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:51
        Podobnie, bo uważam, że każde dziecko ma prawo do ojca i matki, ale jednak najbardziej kontrowersyjny element surogacji odpada.
        • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:28
          Jak ma dwóch rodziców to jest gorsze bo koniecznie musi być ojciec i matka? Dwóch facetów albo dwie kobiety, że nie wspomnę o samotnych rodzicach, kochają niepełnej... PO to się nigdy na tej lubelszczyźnie nie przebije.
          • simply_z Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:35
            Nie ale na wstepie jest to pozbawianie prawa wyboru an swoj sposob. Chcialabys miec dwoch tatusiow? ja szczerze mowiac nie wiem...natomiast nie mam nic przeciwko adopcji przez gejow.
            • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:37
              simply_z napisała:

              > Nie ale na wstepie jest to pozbawianie prawa wyboru an swoj sposob. Chcialabys
              > miec dwoch tatusiow? ja szczerze mowiac nie wiem...natomiast nie mam nic przeci
              > wko adopcji przez gejow.
              >
              Ale jakiego wyboru??
              Chciałabym mieć kochającego rodzica (dziecko nawet nie potrzebuje dwóch) i tyle. Co do tego ma płeć tego rodzica.
              • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:39
                Ja bym przynajmniej chciała wiedzieć kim byli moi rodzice
                • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:07
                  A skąd wiesz ze te dzieci nie będą wiedziały jak powstały?
                  • bieda_tubka Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 10:35
                    jedna mama oddała jajeczko, inna mama pożyczyła brzuch - chciałabyś czegoś takiego, nawet mając dwóch kochających ojców? bo ja nie, czułabym się jak zabawka
                    • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 15:49
                      A czemu niby miałoby mi to przeszkadzać? Masz jakieś wspomnienia z okresu prenatalnego, że jajeczko od innej dawczyni niż właścicielka macicy robi ci różnicę?
                      Mnie nie robi.
                    • cegehana Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 16:31
                      Nie czulabys się jak zabawka mając rodziców, którzy Cię nie traktują jak zabawkę. Miałabyś z nimi taką więź, jaką oni by z Tobą zbudowali.
              • simply_z Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:39
                Dziecko jak najbardziej potrzebuje obojga rodzicow, znam te przypadki z autopsji. Co do plci, uwazam, ze matka i ojciec wzajemnie sie dopelniaja, wolalabym miec matke i ojca, niz dwoch ojcow, lub dwie matki.
                • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:59
                  Skąd wiesz? Jakbyś miała dwóch kochających ojców jakie by miało znaczenie że jedno nie jestem kobietą? Miłość do dziecka zależy od płci?
                  • bieda_tubka Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 10:37
                    można też zapytać, co złego w byciu sierotą, skoro ma się np. kochających dziadków. czy miłość do dziecka zależy od wieku?
                • berdebul Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:10
                  Lata temu była taka fajna piosenka, z Holandii, gdzie dwóch ojców nie robi na nikim wrażenia m.youtube.com/watch?v=X9O-G8E5sgg;;X9O-G8E5sgg;;https://i.ytimg.com/vi/X9O-G8E5sgg/default.jpg;;Dwóch Ojców - Terence - Twee Vaders (Two Fathers)
                  • dni_minione Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:42
                    Fajny chłopak, fajna piosenka, tylko zgrzyta mi wers: kto lepiej niż oni zastąpiłby mi matkę?
                    uncertain
                    • berdebul Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:23
                      To jest dosyć koślawe tłumaczenie wzruszającego wersu, ze mu matkują.
                • turzyca Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:20
                  >Co do plci, uwazam, ze matka i ojciec wzajemnie sie dopelniaja, wolalabym miec matke i ojca, niz dwoch ojcow, lub dwie matki.


                  To jest powszechnie znany problem, że dziecko dwóch lesbijek ma zawsze dwa śniadania, dwa obiady, dwa podwieczorki i dwie kolacje, za to śpi na materacu położonym prosto na podłodze, bo brak jest męskiej ręki, która skręciłaby łóżko.
                  W przypadku gejów łóżka są dwa, ale za to nie ma śniadań, obiadów i kolacji.
                  • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:32
                    turzyca napisała:


                    > To jest powszechnie znany problem, że dziecko dwóch lesbijek ma zawsze dwa śnia
                    > dania, dwa obiady, dwa podwieczorki i dwie kolacje, za to śpi na materacu położ
                    > onym prosto na podłodze, bo brak jest męskiej ręki, która skręciłaby łóżko.
                    > W przypadku gejów łóżka są dwa, ale za to nie ma śniadań, obiadów i kolacji.

                    Chciałaś wykręcić sobie bekę, a wyszło, że sprowadzasz rodzicielstwo do kwestii michy i leża.
                  • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:34
                    turzyca napisała:
                    > To jest powszechnie znany problem, że dziecko dwóch lesbijek ma zawsze dwa śnia
                    > dania, dwa obiady, dwa podwieczorki i dwie kolacje, za to śpi na materacu położ
                    > onym prosto na podłodze, bo brak jest męskiej ręki, która skręciłaby łóżko.
                    > W przypadku gejów łóżka są dwa, ale za to nie ma śniadań, obiadów i kolacji.


                    Dobre! big_grin
                    • yadaxad Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:41
                      Z zasady rodzina hetero się lepiej opiekuje dzieckiem i to wina Tuska i parady równości, że pod tą opieką czterolatka rozsiekała kosiarka. Że tatuś był pod wpływem, to chyba naturalne w niedziele po południu.
                      • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 23:17
                        To i tak wina matki przecież.
                  • mmoni Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 00:49
                    turzyca napisała:

                    > >Co do plci, uwazam, ze matka i ojciec wzajemnie sie dopelniaja, wolalabym
                    > miec matke i ojca, niz dwoch ojcow, lub dwie matki.
                    >
                    >
                    > To jest powszechnie znany problem, że dziecko dwóch lesbijek ma zawsze dwa śnia
                    > dania, dwa obiady, dwa podwieczorki i dwie kolacje, za to śpi na materacu położ
                    > onym prosto na podłodze, bo brak jest męskiej ręki, która skręciłaby łóżko.
                    > W przypadku gejów łóżka są dwa, ale za to nie ma śniadań, obiadów i kolacji.
                    >

                    Ale za to ich dzieci są najlepiej ubrane w całej szkole.
                • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 19.06.24, 23:20
                  simply_z napisała:

                  > Dziecko jak najbardziej potrzebuje obojga rodzicow, znam te przypadki z autopsj
                  > i. Co do plci, uwazam, ze matka i ojciec wzajemnie sie dopelniaja, wolalabym mi
                  > ec matke i ojca, niz dwoch ojcow, lub dwie matki.
                  >
                  Z jedna matka trudno wytrzymac, a co dopiero z dwiema. A miec dwoch ojcow, to juz w ogole nie miesci sie w glowie. Po co to robic?
                  • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 20.06.24, 06:53
                    Nic tylko współczuć rodziców i układów rodzinnych.
                    • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 20.06.24, 10:49
                      arthwen napisał(a):

                      > Nic tylko współczuć rodziców i układów rodzinnych.

                      A co, masz dwie matki czy dwoch ojcow?
                      • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 20.06.24, 21:01
                        Mam dwie matki i dwóch ojców, a co?
                        • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 20.06.24, 21:08
                          arthwen napisał(a):

                          > Mam dwie matki i dwóch ojców, a co?
                          >
                          Mam nadzieje, ze nie wychowywaly cie dwie matki i dwoch ojcow, a doczekalas tescia i tesciowej.Np i jednak matki i ojcowie, a nie tylko matki czy ojcowie. A dzieciom checesz fundowac jakies dwie matki lub dwoch ojcow. To nie jest w porzafku.
                          • paskudek1 Re: Trojaczki od surogatki 20.06.24, 21:47
                            malgosiagosia napisała:

                            > arthwen napisał(a):
                            >
                            > > Mam dwie matki i dwóch ojców, a co?
                            > >
                            > Mam nadzieje, ze nie wychowywaly cie dwie matki i dwoch ojcow, a doczekalas tes
                            > cia i tesciowej.Np i jednak matki i ojcowie, a nie tylko matki czy ojcowie. A d
                            > zieciom checesz fundowac jakies dwie matki lub dwoch ojcow. To nie jest w porza
                            > fku.

                            Za to skusić kobietę do urodzenia dziecka to dobrze tak? Dziecko miało i mamusię i tatusia, przynajmniej biologicznie i ok. A że i matka i dziecko spieprzone życie mieli? A co tam. Nieistotne
                            • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 20.06.24, 22:58
                              paskudek1 napisała:


                              > Za to skusić kobietę do urodzenia dziecka to dobrze tak?


                              Jak to "skusic kobiete do urodzenia"? Kto mialby kusic i po co?
                              Kusic kobiete do urodzenia za pieniadze, to nie jest dobrze. To wprowadzanie do spoleczenstwa kolejnych, nierowiazywalnych problemow, tylko po to, aby dwaj panowie mogli zabawic sie w tatusiow.
                            • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 20.06.24, 23:18
                              paskudek1 napisała:

                              > Za to skusić kobietę do urodzenia dziecka to dobrze tak? Dziecko miało i mamusi
                              > ę i tatusia, przynajmniej biologicznie i ok. A że i matka i dziecko spieprzone
                              > życie mieli? A co tam. Nieistotne
                              >

                              To prostactwo pojmowac tak zycie. Nigdy nie wiemy ktore nasze wybory spieprzy nam zycie. A placenie kobiecie za urodzenie dziecka, to wprowadzanie do spoleczenstwa kolejnych nierozwiazywalnych problemow, tylko po to, aby jacy dwaj panowie mogli zabawic sie w tatusiow.
                          • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 20.06.24, 23:27
                            malgosiagosia napisała:

                            > arthwen napisał(a):
                            >
                            > > Mam dwie matki i dwóch ojców, a co?
                            > >
                            > Mam nadzieje, ze nie wychowywaly cie dwie matki i dwoch ojcow, a doczekalas tes
                            > cia i tesciowej.Np i jednak matki i ojcowie, a nie tylko matki czy ojcowie. A d
                            > zieciom checesz fundowac jakies dwie matki lub dwoch ojcow. To nie jest w porza
                            > fku.

                            Masę ludzi wychowywały dwie "matki", matka i ciotka, matka i babka, niańka i guwernantka. I jakoś ludzkość przetrwała.
                            I tak, jest to całkiem w porządku, bo ci ludzie chcą mieć dziecko, chcą je wychować, chcą o nie dbać, chcą je kochać.
                            O wiele bardziej nie w porządku jest urodzić się rodzinie gdzie rodzic (albo oboje rodziców) cię nie chce, nie kocha, nie dba. I żadnym pocieszeniem nie jest tu to, że ci rodzice są różnych płci, ani że oboje są biologiczni, ani że poczęto i urodzono cię metodą naturalną.
                            • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 21.06.24, 00:19
                              arthwen napisał(a):

                              > Masę ludzi wychowywały dwie "matki", matka i ciotka, matka i babka, niańka i gu
                              > wernantka. I jakoś ludzkość przetrwała.
                              > I tak, jest to całkiem w porządku, bo ci ludzie chcą mieć dziecko, chcą je wych
                              > ować, chcą o nie dbać, chcą je kochać.

                              Byly to jednak nie dwie matki, ale matka i babka, matka i ciotka i nie, nie rodzily one sobie dzieciaczka, zeby je kochac, tylko warunki zyciwe zmuszaly je do wspolnego mieszkania - powstania, wojny, duza umieralnosc mezczyzn.

                              > O wiele bardziej nie w porządku jest urodzić się rodzinie gdzie rodzic (albo ob
                              > oje rodziców) cię nie chce, nie kocha, nie dba. I żadnym pocieszeniem nie jest
                              > tu to, że ci rodzice są różnych płci, ani że oboje są biologiczni, ani że poczę
                              > to i urodzono cię metodą naturalną.
                              >

                              Nie ma zadnej gwarancji, ze dziecko surogatki bedzie kochane. Duzo dzieci nie jest w ogole kochanych i jest to raczej loteria, niz wybor. Rodzice staraja sie rzecz jasna, ale widac, ze czesto nie moga podolac wyzwaniom. Tym bardziej nie powinno sie wiklac dzieci w trudne zwiazki i trudne rodzicielstwo.
                              • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 21.06.24, 11:40
                                Może w ogóle w takim razie ludzkość powinna przestać się rozmnażać i wyginąć, bo życie jest trudne i często nieszczęśliwe, a potem i tak się umiera tongue_out
                                • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 21.06.24, 12:02
                                  arthwen napisał(a):

                                  > Może w ogóle w takim razie ludzkość powinna przestać się rozmnażać i wyginąć, b
                                  > o życie jest trudne i często nieszczęśliwe, a potem i tak się umiera tongue_out

                                  Nie, w takim razie ludzkosc powinna przestac wymyslac kretynskie "rozwiazania", bo zycie i bez tych kretynskich pomyslow jest wystarczajaco trudne. Po co utrudniac je jeszcze bardziej?
                                  • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 21.06.24, 12:08
                                    Tobie to życie utrudnia? Bo raczej nie tej surogatce, nie tym ojcom, a co do dzieci, to akurat może utrudnić, może ułatwić, nie masz bladego pojęcia jak będzie. Dokładnie tak samo jak w przypadku biologicznej rodziny.
                                    • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 21.06.24, 16:54
                                      arthwen napisał(a):

                                      a co do dzieci, to akurat może utrudnić, może ułatwić,

                                      Co moze ulatwic dziecku, ktore jeszcze nie istnieje? Dopiero sprowadzenie go poprzez urodzenie przez surogatke i wychowanie przez gejow moze bardzo spieprzyc dziecku zycie. Juz sobie wyobrazam nastolatka z takim bagazem.
                                      • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 21.06.24, 17:54
                                        Dziecku niechcianemu poczętemu i urodzonemu przez biologiczną matkę pozostającą w heteroseksualnym związku można spieprzyć życie dużo bardziej, a mogłoby się nie urodzić i nie mieć spieprzonego życia.

                                        A urodzenie przez surogatkę i wychowanie przez gejów życia spieprzyć nie musi, to tylko twoja chora projekcja.
                                        • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 21.06.24, 18:34
                                          arthwen napisał(a):

                                          > Dziecku niechcianemu poczętemu i urodzonemu przez biologiczną matkę pozostającą
                                          > w heteroseksualnym związku można spieprzyć życie dużo bardziej, a mogłoby się
                                          > nie urodzić i nie mieć spieprzonego życia.

                                          Podobne myslenie jak o uchodzcach, bo Polacy tez przeciez gwalca. Pytanie jest, po co sprowadzac wiecej jeszcze gwalaccicieli i analogicznie, po co kreowac problemy, jakiemus dziecku, ktorych by nie bylo, gdyby nie chciejstwo dwoch facetow.

                                          > A urodzenie przez surogatkę i wychowanie przez gejów życia spieprzyć nie musi,
                                          > to tylko twoja chora projekcja.

                                          Chore to ty masz pomysly na urzadzanie dzieciom zycia.
                                          • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 21.06.24, 18:48
                                            Po co kreować problemy i w ogóle płodzić dzieci, skoro życie może być taką mizerią i męką?
                                            I to nie ja chcę ustawiać innym życie, tylko ty. Tylko i wyłącznie dlatego, że nie podoba ci się, że dwaj geje mogą mieć dzieci. Mogą, mają, będą mieli i nic nie jesteś w stanie na to poradzić.
                                            • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 21.06.24, 19:34
                                              arthwen napisał(a):

                                              > Po co kreować problemy i w ogóle płodzić dzieci, skoro życie może być taką mize
                                              > rią i męką?
                                              > I to nie ja chcę ustawiać innym życie, tylko ty. Tylko i wyłącznie dlatego, że
                                              > nie podoba ci się, że dwaj geje mogą mieć dzieci. Mogą, mają, będą mieli i nic
                                              > nie jesteś w stanie na to poradzić.
                                              >
                                              Nie wiem po co ta furia. Nie mam zamiaru nikomu i niczego ustawiac. Wyrazam tylko swoja opinie.
                                              Zmiana plci miala byc lekarstwem na problemy, a okazalo sie, ze stworzyla takie problemy, ze ludzie nawet popelniaja samobojstwa. Ekstremalne idiotyzmy nigdy nie robia ludzi szczesliwych. Jesli wszysko jest dostepne i wszystko dozwolone, to czlowiek nie moze byc szczesliwy. Czlowiek powinien wiedziec jakie ma ograniczenia i spokojnie wziac to na klate. Jestem gejem. chce zyc w zwiazku z drugim gejem, to wiem, ze partner nie urodzi mi dziecka, a ja nie urodze partnerowi, i tyle.
                                              • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 22.06.24, 17:54
                                                I tobie się wydaje, że jak gejowi dziecko urodzi surogatka, to mu się wydaje, że to on sam albo jego partner?
                                                No to niespodzianka - żaden z nich nie urodzi, ale urodzić może kto inny, np właśnie ta surogatka. To, że tobie się to nie podoba nie ma najmniejszego znaczenia.

                                                A tranzycja JEST rozwiązaniem wielu problemów, dla ludzi, którzy tej potrzebują. To, że pojawiły się również pewne patologie nie znaczy, że to rozwiązanie jest złe w całości. Bo jeśli problemy i patologie świadczą o złym modelu, to znowu - heteroseksualne, religijne małżeństwa muszą być bardzo złe, wg takiej metodologii, bo występuje w nich sporo patologii, o mniejszych czy większych problemach nie wspominając. Ba, ludzie w heteroseksualnych związkach, nawet tych sakramentalnych też popełniają samobójstwa.
                                                • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 22.06.24, 18:37
                                                  arthwen napisał(a):

                                                  > I tobie się wydaje, że jak gejowi dziecko urodzi surogatka, to mu się wydaje, ż
                                                  > e to on sam albo jego partner?

                                                  Glupoty wypisujesz

                                                  > No to niespodzianka - żaden z nich nie urodzi, ale urodzić może kto inny, np wł
                                                  > aśnie ta surogatka.

                                                  No jakies to proste, surogatka urodzi i juz.

                                                  > A tranzycja JEST rozwiązaniem wielu problemów, dla ludzi, którzy tej potrzebują
                                                  > . To, że pojawiły się również pewne patologie nie znaczy, że to rozwiązanie jes
                                                  > t złe w całości. Bo jeśli problemy i patologie świadczą o złym modelu, to znow
                                                  > u - heteroseksualne, religijne małżeństwa

                                                  Co maja tranzycje do heteroseksualnych malzenstw? Piszesz bez sensu.
                                                  • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 22.06.24, 19:24
                                                    Odnoszę się do twoich własnych przykładów słoneczko. To ty piszesz głupoty i wyciągasz argument o zmianie płci - ale jak nie zagrało, to nagle "bez sensu".
                                                  • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 22.06.24, 23:12
                                                    arthwen napisał(a):

                                                    > Odnoszę się do twoich własnych przykładów słoneczko. To ty piszesz głupoty i wy
                                                    > ciągasz argument o zmianie płci - ale jak nie zagrało, to nagle "bez sensu".
                                                    >

                                                    Kiedy cywilizacja upada, wymyslane sa kuriozalne pomysly, na ratowanie swiata.

                                                  • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 23.06.24, 01:49
                                                    malgosiagosia napisała:


                                                    > Kiedy cywilizacja upada, wymyslane sa kuriozalne pomysly, na ratowanie swiata
                                                    .

                                                    A w tym konkretnym przypadku, jest to kupowanie dzieci od surogatki.

                                                  • yadaxad Re: Trojaczki od surogatki 23.06.24, 02:26
                                                    Od pani w przedszkolu też kupujesz swoje dziecko, bo się nim przez jakiś czas opiekuje? Przekonanie, że wyłącznie macica kieruje zachowaniem kobiety i nie może traktować ciąży jako opieki nad cudzym dzieckiem, praktyka pokazuje, że się nie sprawdza jako niepodważalna zasada. Ryzyka i etyczne komplikacje takiego działania istnieją, ale opłata jest za wynajęcie.
                                                  • malgosiagosia Re: Trojaczki od surogatki 23.06.24, 02:44
                                                    yadaxad napisał(a):
                                                    \
                                                    Ryzyka i etyczne komplikacje takiego d
                                                    > ziałania istnieją, ale opłata jest za wynajęcie.


                                                    Mozesz rownie dobrze wynajac odplatnie swoje serce, albo nerki. Co za problem? Mozesz sie przeciez kims zaopiekeowac, jak przedszoklanka dzieckiem.
            • grruu2.0 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:47
              A inne dzieci są pytane i mają wybór rodziców?
              • simply_z Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:51
                Nie sa robione na zamowieniewink.
                • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:58
                  simply_z napisała:
                  > Nie sa robione na zamowieniewink.

                  Naprawdę? Jematki mają wszystkie dzieci z wpadki? big_grin
                • azalee Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 12:27
                  Moje byly robione dokladnie w momencie, ktory sobie zaplanowalismy. Jak najbardziej na zamowienie.
            • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:59
              Dziecko jest zawsze pozbawione wyboru rodziców. A dzieci do adopcji dzieci o są grosze? One dla gejów się nadają, ale takie z surogatki to już nie?
            • memphis90 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:59
              >Nie ale na wstepie jest to pozbawianie >prawa wyboru
              A jesli plod życzyłby sobie właśnie nie mieć rodziców hetero…? Jak uwzględnić preferencje plodu co do modelu rodziny..?

              > chciałbyś miec dwoch tatusiow?
              Najbardziej to chciałabym mieć rodziców z olbrzymim majątkiem i żeby mieszkali w jakimś ciepłym miejscu tuż przy morzu z prywatną plażą i jachtem. Gdzie składać zażalenia, że moje preferencje płodowe nie zostały wzięte pod uwagę..?
              • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:31
                O to, to.
                Mało to jakoś sprawiedliwe, że tylko dzieci gejów i urodzone przez surogatkę mogą składać zażalenia.
                • memphis90 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:30
                  Jeszcze dziecko Naomi Cambell, którego wg ematki również nikt nie zapytał czy chce taką matkę 👍
            • aequoreavictoria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 23:01
              >Chcialabys miec dwoch tatusiow?

              Jakby mnie kochali, to czemu nie?
          • kocynder Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:02
            Nie. Moim zdaniem gorsze jest to, że za kasę można sobie "|kupić" dziecko, omijając cały system kontroli. Czyli surogatkę i dziecko może sobie zamówić jak najbardziej heteroseksualna para, która ma własne biologicznie dziecko, wymagające przeszczepu. Kupić od razu z myślą, że pójdzie "na części zamienne". Para w której jedno jest pedofilem, lubującym się właśnie w niemowlętach, a drugie jest zastraszone i zdominowane (tak, wiem, przypadki nadzwyczajne, za dużo CSI Las Vegas ostatnio oglądam)...
            Samotny rodzic, dwie kobiety czy dwóch mężczyzn może jak najbardziej kochać w pełni. Ale handel ludźmi jest jakby niedopuszczalny w prawie polskim. Kropka. Zatrudnianie surogatki - zawiera element handlu ludźmi.
            • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:30
              Masz rację. Nie raz słyszałam o lekarzach, którzy rozkradają dzieci na części, żeby ratować ich chore rodzeństwo. Rodzice też zazwyczaj nie mają nic przeciwko. W końcu kochają to pierwsze, a kolejne dzieci to jakby obcy.
              A ta para z pedofilem to lepiej żeby bogata była. Co roku nowe niemowlę im potrzebne.
              Puknij się w głowę...
              • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:31
                Rozkrawają nie rozkradają
            • yokai Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:45
              Coś w tym jest, nie mam nic przeciwko zapłaceniu komuś za donoszenie ciąży, nieważne jakiej orientacji są rodzice i jakiej konfiguracji płciowej, ale porzebne jest sensowne prawo, które to będzie regulować. Bo pole do naduzyc i jakiegoś takiego niewolnictwa viazowego tu jest. Tymczasem u nas zawsze takie tematy kończą się na dyskusjach światopoglądowych, zawsze jest zestaw invitro, aborcja, orientacja seksualna od czasu do czasu eutanazja. Jatka trwa, umiera a problem jest dalej nierozwiązany. Jestem pewna, że jeśli ktoś wyszedłby z nawet bardzo sensownym tematem ustawy, od razu zacznie się dyskusja o tym, dlaczego pary jednopłciowe nie mogą i stos argumentów o pedofilach. Żenujące to.
              • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:46
                CIS nienpotrzebne. Jets program dokumentalny o farmach surogatek w Indiach i jak pośrednicy zgarniają więcej kasy niż te ciężarne. Ten precedens jest obrzydliwy. Chęć posiadania dziecka nie kozę stać podane podstawowymi prawami człowieka! Ja tu widzę ten sam przypadek jak w przypadku zakazu aborcji w Polsce, gdy zarodek (bogatej zachodniej pary) jest ważniejszy niż żywa, dorosła kobieta.
                • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:55
                  wkswks napisał(a):
                  > Jets program dokumentalny o farmach surogatek w Indiach i jak
                  > pośrednicy zgarniają więcej kasy niż te ciężarne. Ten precedens jest obrzydliwy.

                  Są też filmy o fabrykach, w których powstają rzeczy, których używasz (np. ciuchy). Te nie są obrzydliwe? A nie - bo to rzeczy, których ty chcesz więc już 'wykorzystywanie' jest ok tongue_out
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:20
                  O, pacz pani, to zupełnie jak w przypadku prostytucji.
            • memphis90 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:05
              >Kupić od razu z myślą, że pójdzie "na >części zamienne".
              Gdyby tylko istniało jakieś prawo regulujące zasady przeszczepów rodzinnych… Niestety - niczego takiego dotąd takiego nie wymyślono, a serca czy wątroby noworodków sa rutynowo przeszczepiane nastolatkom, bez obaw o „rozmiar” narządu czy taki banał jak zgodność tkankowa…

              >Zatrudnianie surogatki - zawiera >element handlu ludźmi.
              Nie, zawiera element wynajęcia macicy.
            • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:38
              kocynder napisała:

              > Nie. Moim zdaniem gorsze jest to, że za kasę można sobie "|kupić" dziecko, omij
              > ając cały system kontroli. Czyli surogatkę i dziecko może sobie zamówić jak naj
              > bardziej heteroseksualna para, która ma własne biologicznie dziecko, wymagające
              > przeszczepu. Kupić od razu z myślą, że pójdzie "na części zamienne". Para w k
              > tórej jedno jest pedofilem, lubującym się właśnie w niemowlętach, a drugie jest
              > zastraszone i zdominowane (tak, wiem, przypadki nadzwyczajne, za dużo CSI Las
              > Vegas ostatnio oglądam)...
              > Samotny rodzic, dwie kobiety czy dwóch mężczyzn może jak najbardziej kochać w p
              > ełni. Ale handel ludźmi jest jakby niedopuszczalny w prawie polskim. Kropka. Za
              > trudnianie surogatki - zawiera element handlu ludźmi.
              >

              Tak, tak, na pewno! Bo jak "zamawiasz" sobie ciążę u surogatki, to w pakiecie masz zgodność tkankową do przeszczepu.
          • black_magic_women Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 00:26
            midge_m napisał(a):

            > PO to się nigdy na tej lubelszczyźnie nie przebije.


            A prezydent Żuk to jak umocowany? Głupi przytyk do borsuczycy, chociaż i ja 3/4 życia spędziłam w Lublinie.
          • bieda_tubka Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 10:17
            chodzi o to, że dziecko ma prawo mieć matkę i ojca, ma prawo wiedzieć skąd pochodzi w sensie biologicznym, ma prawo wiedzieć czy ma np. przyrodnie rodzeństwo.

            są przypadki losowe, wiadomo (rodzic odchodzi, rodzic umiera, tatuś ma bombelka na boku i dowiadujesz się o młodszym bracie w wieku 30 lat). są adopcje - lepszych dwóch ojców/jeden ojciec niż brak rodziny. ale świadome pozbawianie dziecka jednego rodzica, świadome odcinanie od korzeni już na starcie, wynajmowanie kobiecego brzucha (jakoś zazwyczaj gdzieś w Indiach albo Ukrainie, a nie w Norwegii czy Belgii) to zaspokajanie swoich potrzeb kosztem innych, czy to małych dzieci, czy kobiety, która raczej nie robi tego dla przyjemności tylko z biedy.
            • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 12:56
              bieda_tubka napisała:

              > chodzi o to, że dziecko ma prawo mieć matkę i ojca, ma prawo wiedzieć skąd poch
              > odzi w sensie biologicznym, ma prawo wiedzieć czy ma np. przyrodnie rodzeństwo.
              >
              >
              > są przypadki losowe, wiadomo (rodzic odchodzi, rodzic umiera, tatuś ma bombelka
              > na boku i dowiadujesz się o młodszym bracie w wieku 30 lat). są adopcje - leps
              > zych dwóch ojców/jeden ojciec niż brak rodziny. ale świadome pozbawianie dzieck
              > a jednego rodzica, świadome odcinanie od korzeni już na starcie, wynajmowanie k
              > obiecego brzucha (jakoś zazwyczaj gdzieś w Indiach albo Ukrainie, a nie w Norwe
              > gii czy Belgii) to zaspokajanie swoich potrzeb kosztem innych, czy to małych dz
              > ieci, czy kobiety, która raczej nie robi tego dla przyjemności tylko z biedy.

              Samo urodzenie dziecka w czasie kryzysu klimatycznego jest zaspokojaniem swoich potrzeb.
              Za adopcja też nie jesteś?
        • husky_cat Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:38
          A co z dziećmi, które nie znają ojców ponieważ ci nie chcieli ich znać, ewentualnie umarli zanim te dzieci się urodziły?
          • simply_z Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:41
            Sila wyzsza, tutaj od poczatku zostaje zaplanowane, ze tego ojca lub matki nie bedzie. Smierci czy rozstania sie nie przewidzi ale nikt tego z gory nie zaklada, tutaj tak.
            • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:01
              simply_z napisała:

              > Sila wyzsza, tutaj od poczatku zostaje zaplanowane, ze tego ojca lub matki nie
              > bedzie. Smierci czy rozstania sie nie przewidzi ale nikt tego z gory nie zaklad
              > a, tutaj tak.
              >

              Ale jest przynajmniej jeden kochający i pragnący dziecka rodzic. Naprawdę to jest gorsze niż zaliczenie seksu na imprezie, wpadka, ślub albo życie na siłę a potem rozwód??
          • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:42
            To, że shit happens to przecież wiadomo. Nie każdy bioojciec i nie każda biomatka będą rodzicami roku, ale jednak uważam, że dziecko ma prawo do swoich korzeni.
            • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:00
              Przecież dzieci od surogatki znają jak najbardziej swoje korzenie.
              • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:06
                Tak i mają szansę poznać swoją biologiczną matkę? Poznają też swoich dziadków, wujków i kuzynów?
                • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:08
                  Rozumiem, ze jak się nie zna dziadków i kuzynów z obu sron to nie ma szczęsliwego życia?
                  • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:13
                    Szczęśliwe życie lub jego brak jest jednak trochę bardziej skomplikowane. Ale tu masz sytuację gdzie dzieci na dzień dobry są tego pozbawione.
                    • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:20
                      Czyli szczęście zależy od posiadania matki i ojca w życiu? Takie mocno święto...bliwe katolickie przekonanie.
                    • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:21
                      borsuczyca.klusek napisała:
                      > Szczęśliwe życie lub jego brak jest jednak trochę bardziej skomplikowane. Ale t
                      > u masz sytuację gdzie dzieci na dzień dobry są tego pozbawione.

                      Czyli jak nie masz idealnej sytuacji to się nie decyduj na dziecko? Np. kobieta, która odcięła się od toksycznej rodziny nie ma zachodzić w ciążę bo dziecko zostanie pozbawione 'części rodziny na dzień dobry'?


                      Życie nigdy nie jest idealne.

                    • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:39
                      Te dzieci na dzień dobry mają 2 rodziców. Czyli będą mieć dziadków i pociotków od jego taty, i dziadków i pociotków od drugiego. Jest to duzo więcej niż ma masa dzieci wychowywanych przez jednego rodzica.
                      Nie wiem czemu nie znając ludzi zakładasz, że nie powiedzą dziecku jak powstało. In vitro z nasienia dawcy tez tak traktujesz? Czyli jeżeli jest to to "prawdziwa polska rodzina chłopak i dziewczyna" to wtedy ma to mniejsze znaczenie? Lubisz ludziom zaglądać pod kołdrę i do macicy. W PISie byś się odnalazła
                • berdebul Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:12
                  Nie poznałam żadnego dziadka, zmarli zanim się urodziłam. Bywa.
                  • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:40
                    Moje dzieci znają ale nie ma tam zbyt wiele więzi. Jest spora szansa ze jedni i drudzy rodzice tych panów będą świetnymi dziadkami, czyli dzieci będą miały coś czego moim brakuje...
                • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:14
                  borsuczyca.klusek napisała:

                  > Tak i mają szansę poznać swoją biologiczną matkę? Poznają też swoich dziadków,
                  > wujków i kuzynów?
                  >
                  Czy ty w ogóle wiesz na czym polega surogacja i jakie są jej opcje czy nie rozumiesz o czym dyskutujesz?
                • babcia47 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:22
                  borsuczyca.klusek napisała:

                  > Tak i mają szansę poznać swoją biologiczną matkę? Poznają też swoich dziadków,
                  > wujków i kuzynów?
                  >
                  Pewnie jesteś przekonana ze brat Kamilka będzie rozpaczliwie tesknil za swoją biologiczna matką
                • kamin Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:51
                  Tak, w tym kierunku zmierza prawodawstwo wielu krajów UE
                  Żeby dziecko po osiągnięciu pelnoletniosci mogło poznać dane dawcy komórki/nasienia. Właśnie motywując to prawem do poznania swoich przodków.
                  Tylko to są dwie oddzielne kwestie:
                  1. bycie przeciwnikiem dawstwa gamet przy ivf
                  2. bycie przeciwnikiem anonimowości dawców
                  Ja osobiście nie mam nic przeciwko pkt 1, o tyle pkt 2 też budzi mój opór.

                  - bycie przeciwnikiem
                • cranberries1983 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:08
                  a co ma do tego dalsza rodzina? jak matka nie ma rodziny to jest odpadowa czy jak?
          • beaucouptrop Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:53
            》A co z dziećmi, które nie znają ojców ponieważ ci nie chcieli ich znać, ewentualnie umarli zanim te dzieci się urodziły? 《
            Często pozostawia to ślad w ich psychice i jest traumatycznym przeżyciem.
            • husky_cat Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:15
              No jest, ale czy to powód by te dzieci nie istniały?
              A dzieci urodzone przez surogatki mają rodziców czasem jednej płci, a czasem obu.
          • bieda_tubka Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 10:41
            >A co z dziećmi, które nie znają ojców ponieważ ci nie chcieli ich znać, ewentualnie umarli zanim te dzieci się urodziły?

            kwestia losowa, raczej nikt nie chce dla dziecka Z GÓRY śmierci albo odejścia ojca czy ojca idioty (i to samo z matką). to tak jak te dyskusje o 60-latkach rodzących dzieci. Bo przecież 60-latka może dożyć setki, a 30-latka umrzeć na raka.
        • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:02
          No ma. A jak nie ma to co? Maa dzieci nie ma drugiego rodzica. Te dzieci będą mieć ...tyle ze tej samej płci.
          • husky_cat Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:20
            Dokładnie, dzieci będą miały dwóch kochajacych ojców i ich rodziny.
            Poza tym surogacja występuje także w przypadku dzieci małżeństw heteroseksualnych, co więcej często dzieci są biologicznymi dziećmi swoich rodziców , a surogatka to po prostu zdrowa macica do wynajęcia.
            Żeby było jasne, nie uważam tego za uprzedmiotowianie kobiety, która sama decyduje o tym, że chce być surogatka.

            • bieda_tubka Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 10:43
              >Żeby było jasne, nie uważam tego za uprzedmiotowianie kobiety, która sama decyduje o tym, że chce być surogatka.

              a ty byś zdecydowała? albo twoja córka? nie, no jakoś decydują się na to kobiety w trudnej sytuacji życiowej, bardzo często kobiety z biednych krajów. szwaczki z bangladeszu też same decydują, w końcu nikt ich do fabryk siłą nie zaciąga, prawda?
        • pursuedbyabear Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:13
          Ma prawo, ale w życiu układa się różnie. Nie czytaj takich newsów, to nie będziesz się bulwersować, simple as that, madame #zboczeństwo.
          • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:25
            Tak, nie czytaj, nie interesuj się, nie zadawaj pytań, zamknij oczy i uszy...
            • pursuedbyabear Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:28
              Zapomniałaś o jeszcze jednym ważnym punkcie: nie popadaj w egzaltację.

              Generalnie mniej Pudelka jako źródła informacji o świecie dobrze robi, polecam.
              • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:47
                Czyli jak napisali o tym na Pudelku to znaczy, że się nie wydarzyło?
    • heca7 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:45
      Wydaje mi się, że za granicą to powszechny sposób na stawanie się ojcem w sytuacji bycia gejem. Oczywiście jeśli taki mężczyzna chce zostać ojcem... Ciekawe czy już są badania jak tacy rodzice wpływają na życie dziecka (nie mówię, że wpływają ) bo dzieci w związkach jednopłciowych (lgbt) są już od co najmniej 10 lat i jeszcze kilka a same zaczną wchodzić w związki i się rozmnażać.
      • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:31
        Są, nawet dość szerokie. Na dziecko wpływa tylko i wyłącznie negatywne postrzeganie takiej rodziny przez otoczenie.
        www.forbes.com/sites/roberthart/2023/03/06/kids-raised-by-same-sex-parents-fare-same-as-or-better-than-kids-of-straight-couples-research-finds/
        • heca7 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:51
          Dzięki, poczytam.
      • babcia47 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:25
        Dluzej. Ja mialam male dzieci gdy czytalam o rodzicach jednopłciowych we Francji gdzie byly przytaczane opinie dzieci takich par, juz nastolatkowie.
      • princesswhitewolf Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:54
        Lojezu, od wiekow dwie kobiety mieszkaly razem i wychowywaly dzieci. A ktos im sie pytal czy dwie ciotki czy kochanki czy nie?

        Chłopy ginely w pojedynkach, bitwach i rozwalankach w karczmach a kobiety wychowywaly dzieci.

        W.San Francisco spotkalam 20 lat temu wiele par gejowskich z dziecmi. Zadne dziwo. Normalnie dzieci wyrastaja. Nie czesciej sa gejami niz średnia statystyczna
        • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 23:04
          princesswhitewolf napisała:


          > Chłopy ginely w pojedynkach, bitwach i rozwalankach w karczmach a kobiety wycho
          > wywaly dzieci.
          >
          > W.San Francisco spotkalam 20 lat temu wiele par gejowskich z dziecmi.

          Drugie jest konsekwencją pierwszego smile Rozwojowi homoseksualizmu męskiego sprzyja zaburzenie mechanizmu inprintingu (wdrukowania), a temu znowu sprzyja brak facetów w procesie wychowywania chłopca.
          • pursuedbyabear Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 23:10
            Pierdolety rodem z lat 50. i z Białorusi.
            • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 23:13
              pursuedbyabear napisała:

              > Pierdolety rodem z lat 50

              Owszem, wtedy była jeszcze jakaś nauka, a nie łysenkizm rewolucyjny.
              • pursuedbyabear Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 08:59
                Tak, ta nauka, która między innymi ludziom z zaburzeniami psychicznymi proponowała lobotomię.
    • berdebul Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:48
      Nie przeszkadza mi. Uważam, że lepiej uczynić surogacje legalną i mieć nad tym kontrolę, niż patrzeć na wykorzystywanie kobiet z trzeciego świata do rodzenia dzieci.
      • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:56
        Idąc tym tokiem rozumowania pedofilię, handel organami i sprzedaż kobiet do burdeli też powinniśmy uznać za legalny i mieć nad tym kontrolę.
        Surogacja to handel dziećmi.
        • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:01
          makurokurosek napisała:
          > Surogacja to handel dziećmi.

          Wiesz w ogóle o czym piszesz czy pomyliło ci się z adopcją międzynarodową?


          • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:03
            Doskonale wiem o czym piszę. To jest bezduszny handel dziećmi.
            • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:05
              makurokurosek napisała:
              > Doskonale wiem o czym piszę. To jest bezduszny handel dziećmi.


              Doskonale powtarzasz w kółko ale ewidentnie nie wiesz.
              • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:10
                Przypomnę, że w Europie ten proceder jest zakazany i traktowany jako handel ludźmi. Na szczęście nie wszyscy mają mózgi wyprane i brak kręgosłupa moralnego, by handel dziećmi traktować jako coś akceptowalnego

                radio.rzeszow.pl/110217/rada-ue-przymusowe-malzenstwa-i-nielegalna-surogacja-uznane-za-handel-ludzmi/
                • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:24
                  makurokurosek napisała:
                  > Przypomnę, że w Europie ten proceder jest zakazany i traktowany jako handel lud
                  > źmi.

                  Nawet nie dałaś rady przeczytać tego co linkujesz? Masz wyraźnie napisane, że zabronione jest ZMUSZANIE DO surogacji a nie sama surogacja 🤦‍♀️
                • princy-mincy Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:27
                  Czytanie ze zrozumieniem sie klania. Tam jest mowa o zmuszaniu do sugoracji.
                  Czyli jesli kobieta zgadza sie zostac surogatka i nikt jej do tego nie zmusza nie ma mowy o handlu ludzmi i nie jest to zakazane.
                  • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:01
                    princy-mincy napisała:

                    > Tam jest mowa o zmuszaniu do sugoracji.

                    Surogacja często wiąże się z przymusem - ekonomicznym. Brednie o tym, że jakaś Ukrainka jest surogatką, bo swobodnie podjęła tę decyzję, żeby np. kupić sobie nowszy model samochodu, są właśnie bredniami odrealnionych liberałów.
                    • abria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:17
                      nowszy samochód to nie, ale wiele zbierało w ten sposób na mieszkania i potem je kupowało
                  • babcia47 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:30
                    princy-mincy napisała:

                    > Czytanie ze zrozumieniem sie klania. Tam jest mowa o zmuszaniu do sugoracji.
                    > Czyli jesli kobieta zgadza sie zostac surogatka i nikt jej do tego nie zmusza n
                    > ie ma mowy o handlu ludzmi i nie jest to zakazane.

                    A gdy surogatka zostaje osoba z rodziny? Matka, siostra lub przyjaciolka? Podobne sytuacje zdarzają się w przypadku gejów gdy taki prezent robi im osoba nawet z podobnego środowiska np lesbijka
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:02
                      Surogacja empatyczna, za darmo, jest OK.
                      • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:32
                        Czyli poświęcenie ciała za darmo jest ok, ale już rekompensata finansowa jest zła?
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:08
                          Tak, dokładnie tak, jak z oddaniem komuś nerki.
                • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:34
                  makurokurosek napisała:

                  > Przypomnę, że w Europie ten proceder jest zakazany i traktowany jako handel lud
                  > źmi. Na szczęście nie wszyscy mają mózgi wyprane i brak kręgosłupa moralnego, b
                  > y handel dziećmi traktować jako coś akceptowalnego
                  >
                  > radio.rzeszow.pl/110217/rada-ue-przymusowe-malzenstwa-i-nielegalna-surogacja-uznane-za-handel-ludzmi/

                  W wielu krajach surogacja wcale nie jest zakazana.
                • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:06
                  Ale czytasz co linkujesz?
                • princesswhitewolf Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:57
                  Makrokurosek, dwie moje znajome maja dzieci dzieki surogacji. W obu przypadkach surogatki to wielodzietne matki. Zaden zbrodnixzy proceder.
            • paskudek1 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:54
              makurokurosek napisała:

              > Doskonale wiem o czym piszę. To jest bezduszny handel dziećmi.

              Nie wiesz o czym piszesz bo zrownujesz PEDOFILIĘ z surogacją. Trzrba mieć nasrane we łbie żeby to zrównać
            • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:05
              No tak. Jak makuro chciała mieć bobaska to nie była zachcianka. jej chęć posiadani dzieci jest lepsiejsza...
        • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:02
          Ale ze surogacje porównujesz do pedofilii?
        • abria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:45
          Surogacja to handel dziećmi.

          Wręcz przeciwnie, gdyż to nie są dzieci surogatki, tylko osób które dzierżawią jej macicę.

          Natomiast handel dziećmi, to możliwość sprzedawania swoich jajeczek obcym kobietom. Czyli sprzedajemy swoje jajeczko, kupuje je jakaś 60-latka, rodzi nasze dziecko, a potem po świecie błąkają się sieroty, które maja zrytą psychikę i zastanawiają się gdzie jest ich matka i dlaczego tak je sprzedała.

        • princesswhitewolf Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:57
          Cimnota
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:01
        To proponuję od razu handel organami, to prawie to samo.
    • k.messi Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:48
      Gdzie ta rodzina będzie mieszkać?
      Bo jeśli w Polsce, to dzieci mają przerąbane.
      • paskudek1 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:35
        k.messi napisała:

        > Gdzie ta rodzina będzie mieszkać?
        > Bo jeśli w Polsce, to dzieci mają przerąbane.


        Serio? No popatrz, a jak środowiska lgbt mówią że w Polsce takie osoby są dyskryminowane to się podnosi wrzask, że ależ skąd, nigdy w życiu. Może się na coś zdecydujcie co?
    • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:52
      borsuczyca.klusek napisała:
      > do spełnienia zachcianki bogatych
      > panów.

      Czy chęć kobiety zostania matką też byś określiła 'zachcianką'?

      • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:55
        Kupowanie dziecka to nie tylko przedmiotowe traktowanie człowieka, ale również handel ludźmi.
        Rozumiem, że nie będziesz miała nic przeciwko temu jeżeli ktoś zechce kupić twoje dziecko, bo ot spodoba mu się jego twarzyczka.
        • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:57
          makurokurosek napisała:
          > Kupowanie dziecka to nie tylko przedmiotowe traktowanie człowieka, ale również
          > handel ludźmi.

          To jest ich biologiczne dziecko.
          • alpepe Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:57
            Jak ich? Że niby chimera?
            • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:59
              alpepe napisała:
              > Jak ich? Że niby chimera?

              W przypadku trojaczków może być akurat miks.

              Nie zmienia to faktu, że nie pojechali sobie kupić dzieci na targ.
              • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:02
                Nie ma znaczenia czy do transakcji doszło na targu czy w ekskluzywnym biurze, doszło do sprzedaży dziecka.
                • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:03
                  makurokurosek napisała:
                  > Nie ma znaczenia czy do transakcji doszło na targu czy w ekskluzywnym biurze, d
                  > oszło do sprzedaży dziecka.


                  Sprzedaż dziecka OJCU?
          • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:00
            To jest handel między kobietą która to dziecko przez dziewięć miesięcy nosi, a tymi którzy to dziecko chcą kupić.
            Czy to dziecko wyraziło chęć bycia przedmiotem handlu? Jak w ogóle można uznawać, że handel dziećmi jest ok.
            • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:02
              makurokurosek napisała:
              > Czy to dziecko wyraziło chęć bycia przedmiotem handlu?

              Dziecko ma wyrazić zgodę na bycie z biologicznym ojcem?
            • princy-mincy Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:30
              Nikt nie kupil dziecka, to sa ich biologiczne dzieci. Ogarnij sie.
              • simply_z Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:37
                Jednego z nich....
            • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:33
              makurokurosek napisała:

              > To jest handel między kobietą która to dziecko przez dziewięć miesięcy nosi, a
              > tymi którzy to dziecko chcą kupić.
              > Czy to dziecko wyraziło chęć bycia przedmiotem handlu? Jak w ogóle można uznawa
              > ć, że handel dziećmi jest ok.

              Pytałaś swojego dziecka czy chciało być przedmiotem twojej zachcianki zostania matka?
            • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:04
              A ty nie miałaś zachcianki?
            • cegehana Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:33
              Podobno zarodek to nie dziecko. A przedmiotem handlu była co najwyżej komórka jajowa (też nie dziecko) i miejsce w macicy (mój brzuch moja sprawa).
        • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:03
          Skąd że sto kupowanie wzieła. Jakbys miała syna, który z partnerem chce mieć dzieci zapewne inaczej byś tu pisała. Chyba, ze wtedy "już nie byłby twoim synem"...
        • babcia47 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:33
          makurokurosek napisała:

          > Kupowanie dziecka to nie tylko przedmiotowe traktowanie człowieka, ale również
          > handel ludźmi.
          > Rozumiem, że nie będziesz miała nic przeciwko temu jeżeli ktoś zechce kupić two
          > je dziecko, bo ot spodoba mu się jego twarzyczka.

          Dostana to co surogatka urodzi z ich materiału. Raczej w twarzyczkach nie przebierają
          • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:38
            No jak nie? Wybierają płeć Np. No niektórzy robia surogacje z invitro.
      • straszliwywypadek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:56
        evening.vibes napisała:
        > Czy chęć kobiety zostania matką też byś określiła 'zachcianką'?
        >

        No jak tak można myśleć?!
        Kobietą kierują najczystsze uczucia macierzyńskie.
        Facetami starymi kieruje zwiędły fallus.
      • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:25
        evening.vibes napisała:

        > Czy chęć kobiety zostania matką też byś określiła 'zachcianką'?
        >

        Jeżeli ta kobieta ma 60 lat to tak

      • bieda_tubka Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 10:46
        >Czy chęć kobiety zostania matką też byś określiła 'zachcianką'?

        gdyby z góry zdecydowała, że dziecko będzie mieć dawcę nasienia zamiast ojca, to też bym tak określiła. albo gdyby wiedziała, że dorosłości dziecka może nie dożyć, bo ma już 65 lat to też.
    • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 14:54
      Dla mnie jest to nic innego jak handel ludźmi i jako taki powinien być ścigany i karany.
      • berdebul Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:17
        In vitro tez? Bo wiesz, płatne jest.
        • babcia47 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:36
          berdebul napisała:

          > In vitro tez? Bo wiesz, płatne jest.

          A do tego czasem trzeba wykorzystac cudzy material biologiczny gdy któreś z rodzivow ma problem. Bywa ze matka nosi w ciąży dziecko z plemników męża ale jajeczko zostało " adoptowane" . Takie dziecko napewno będzie miało przes..ne życie
          • memphis90 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:12
            I jeszcze za to zapłaciła….
    • kot_filemon88 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:02
      Ja już się wypowiadałam w kwestii in vitro i powtórzę- jestem przeciwna kupowaniu dzieci.
      • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:04
        Głupiaś
    • 35wcieniu Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:09
      Zasadniczo jestem na nie, ale nie dlatego że "dzieci zostały pozbawione matki", bo przecież gdyby nie jej decyzja to wcale by się nie urodziły więc pozbawienia ich czegoś tu nie widzę.
      Natomiast z wielu innych względów surogacja wydaje mi się w większości przypadków dość niemoralna, chociaż nie we wszystkich.
      • yadaxad Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:17
        Jakoś mało wiadomości o dzieciach pomordowanych w homo związkach, a wcale w tych związkach nie jest tak mało dzieci. Podkreślenie, że dzieckiem opiekował się homo związek na pewno by się pojawiło. Natomiast o tych, które prawidłowo widziały w związku "chłopaka i dziewczynę" jakoś sporo.
        • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:05
          yadaxad napisał(a):

          > Podkreślenie, że dzieckiem opiekował się
          > homo związek na pewno by się pojawiło.

          Na pewno. Onet i wyborcza na czerwono by podkreślili big_grin
          • paskudek1 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:06
            dracaria napisała:

            > yadaxad napisał(a):
            >
            > > Podkreślenie, że dzieckiem opiekował się
            > > homo związek na pewno by się pojawiło.
            >
            > Na pewno. Onet i wyborcza na czerwono by podkreślili big_grin

            Nie, ale już twoi ulubieńcy z Konfy jak najbardziej.
            • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:09
              paskudek1 napisała:


              > Nie, ale już twoi ulubieńcy z Konfy jak najbardziej.

              Konfa to teraz mainstream, Bosakowi by maseczka spadła, gdyby miał powiedzieć publicznie o jakimś przypadku wykorzystywania czy morderstwa dziecka w homo związku. A zapewniam, że jest tego trochę, ale niedobra jest o tym mówić.
              • balladyna Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:15
                "A zapewniam, że jest tego trochę".
                Aha, ty zapewniasz. Skąd ta wiedza? Jakieś statystyki? I jak to się ma do przestępstw popełnianych na dzieciach z rodzin biologicznych, nazwijmy je tradycyjnych? Jest ich proporcjonalnie więcej?
    • cranberries1983 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:09
      w PL takie rzeczy siezdarzają
      moze nie trojaczki ale są surogatki
    • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:32
      Daj ludziom żyć.
      • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:44
        Czyli mamy nie zadawać żadnych pytań, nie stawiać żadnych granic i niech każdy robi co chce?
        • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:06
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Czyli mamy nie zadawać żadnych pytań, nie stawiać żadnych granic i niech każdy
          > robi co chce?

          Dokładnie tak. W takiej rzeczywistości żyjemy smile
          • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:36
            Napisał troll....
        • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:07
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Czyli mamy nie zadawać żadnych pytań, nie stawiać żadnych granic i niech każdy
          > robi co chce?
          >
          Ty zawsze zadajesz te pytania i stawiasz te granice jeśli chodzi o życie seksualno-rodzinne innych. Nie chcesz mieć dziecka od surogatki to nie miej.
        • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:35
          Ale stawiasz je bo? Dzieci będa mieć 2 rodziców, o o jednego więcej niż spora dzieci wychowywanych w PL
          • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:16
            A ty nigdy nie zadajesz żadnych pytań? Nie zastanawiasz się co jest dobre a co złe? Nie stawiasz żadnych granic i bierzesz jak jest z dobrodziejstwem inwentarza?
            • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:54
              Bo to oczywiście takie złe, że dzieci urodziła surogatka i trafiły do dwóch gejów, którzy tworzą rodziną, która chciała mieć dzieci, kocha je i troszczy się o nie. Po prostu w życiu nie ma nic gorszego!
            • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:04
              Wiesz co po tym co ja widziałam w domu dziecka ( w tym są dzieciaki 14-18letnie) to mnie serio nie razi ani troszeczkę para facetów, którzy chcą stworzyć dzieciom dom i je kochac.
              Jak dla mnie 2 facetów to wystarczający układ do stworzenia pełnego domu dziecku
              • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:04
                Ja tworzę hetero związek i nie śmiem twierdzić, ze moje dzieci mają lepiej tylko dlatego ze rodzice mają rózne płcie...
        • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:28
          borsuczyca.klusek napisała:
          > Czyli mamy nie zadawać żadnych pytań, nie stawiać żadnych granic i niech każdy
          > robi co chce?

          A ty zadajesz sobie pytania o swój wpływ czy tylko biadolisz nad innymi?
    • aqua48 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:35
      borsuczyca.klusek napisała:

      > Ja osobiście jestem na nie, bo dzieci od startu zostały pozbawione matki a drug
      > a kobieta została wykorzystana jako narzędzie do spełnienia zachcianki bogatych
      > panów.

      No zaraz, zaraz jak to wykorzystana? Podjęła się świadomie i dobrowolnie urodzenia im dzieci. Wykorzystana byłaby gdyby ją ktoś do tego zmusił albo zmanipulował tak by nie wiedziała co robi. I uważam, że panowie mogą być dla dzieci wspaniałymi ojcami bez koniecznej obecności matki w ich życiu.
      • simply_z Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:38
        A ja uwazam, ze mogli dzieci zaadoptowac.
        • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:05
          Ty też
      • mieszkanienaturalnie Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:43
        Znasz jakichś gejów? To są bardzo często chimeryczne osoby, specyficzne, dziwne. Więc szczerze wątpię że będą dobrymi ojcami.
        • paskudek1 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:57
          mieszkanienaturalnie napisał(a):

          > Znasz jakichś gejów? To są bardzo często chimeryczne osoby, specyficzne, dziwne
          > . Więc szczerze wątpię że będą dobrymi ojcami.

          A mowiszz to ja podstawie jakich badań? Bo ja akurat znam kilku gejów i są to całkiem fajni, poukładani ludzie. Ale nie wnioskuję z tych kilku osób ja całą populację.
        • aqua48 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:18
          mieszkanienaturalnie napisał(a):

          > Znasz jakichś gejów? To są bardzo często chimeryczne osoby, specyficzne, dziwne

          Znam. Nie ani bardziej dziwni ani też chimeryczni niż osoby hetero. Orientacja nie determinuje bycia dobrym rodzicem.
        • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:42
          Najbardziej chimeryczna osoba jaką znam jest hetero, matka 3 dzieci...sugerujesz ze należy jej je odebrać?
        • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:56
          mieszkanienaturalnie napisał(a):

          > Znasz jakichś gejów? To są bardzo często chimeryczne osoby, specyficzne, dziwne
          > . Więc szczerze wątpię że będą dobrymi ojcami.

          A owszem, znam. Ceniony lekarz, bardzo dobry specjalista w swojej dziedzinie. Chimeryczności nie zauważono.
          • mieszkanienaturalnie Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:06
            Akturat lekarz to dla mnie nie jest zawód, którym należy się szczycić. Więc pozostanę przy swoim, gej na ojca się nie nadaje. Za wielu ich znam i śmiało mogę wyrazić opinię.
            • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:18
              Tak, tak, na pewno znasz całe kopy gejów.
        • pursuedbyabear Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:26
          mieszkanienaturalnie napisał(a):

          > Znasz jakichś gejów? To są bardzo często chimeryczne osoby, specyficzne, dziwne

          Czy ci geje są teraz z tobą w pokoju i czy pochodzą z Ząbek?...
      • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:48
        aqua48 napisała:

        >
        > No zaraz, zaraz jak to wykorzystana? Podjęła się świadomie i dobrowolnie urodze
        > nia im dzieci. Wykorzystana byłaby gdyby ją ktoś do tego zmusił albo zmanipulow
        > ał tak by nie wiedziała co robi.

        Przymus ekonomiczny to też przymus. Jest to wykorzystanie drugiego człowieka w gorszej sytuacji materialnej.


        I uważam, że panowie mogą być dla dzieci wspa
        > niałymi ojcami bez koniecznej obecności matki w ich życiu.

        Możliwe, że będą najlepszymi ojcami co nie znaczy, że dzieci nie zostały pozbawione matki.
        • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:07
          Będą mieć 2 rodziców. Masa dzieci wychowuje się z jednym...jesteś zwyczajnie uprzedzona.
        • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:08
          borsuczyca.klusek napisała:

          > aqua48 napisała:
          >
          > >
          > > No zaraz, zaraz jak to wykorzystana? Podjęła się świadomie i dobrowolnie
          > urodze
          > > nia im dzieci. Wykorzystana byłaby gdyby ją ktoś do tego zmusił albo zman
          > ipulow
          > > ał tak by nie wiedziała co robi.
          >
          > Przymus ekonomiczny to też przymus. Jest to wykorzystanie drugiego człowieka w
          > gorszej sytuacji materialnej.
          >
          >
          > I uważam, że panowie mogą być dla dzieci wspa
          > > niałymi ojcami bez koniecznej obecności matki w ich życiu.
          >
          > Możliwe, że będą najlepszymi ojcami co nie znaczy, że dzieci nie zostały pozbaw
          > ione matki.
          Nie ma żadnych badań które wskazują że dzieci muszą mieć koniecznie kobietę żeby się zdrowo i szczęśliwie rozwijać. Równie dobrze można pisać że każde dziecko musi być ochrzczone żeby było szczęśliwe, taka sama bzdura.
        • aqua48 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:24
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Przymus ekonomiczny to też przymus. Jest to wykorzystanie drugiego człowieka w
          > gorszej sytuacji materialnej.

          W ten sposób patrząc każde, absolutnie każde zajęcie jakiego się podejmujemy w zamian otrzymując pieniądze, również praca zawodowa jest spowodowane przymusem ekonomicznym, a zatem wykorzystywaniem człowieka przez człowieka.

          > Możliwe, że będą najlepszymi ojcami co nie znaczy, że dzieci nie zostały pozbawione matki.

          Jakoś w drugą stronę, gdy to kobieta korzysta z banku nasienia nie mówi się o tym że dzieci poczęte w ten sposób zostają pozbawione ojca.
          • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:29
            Ale przymus ekonomiczny a poznawanie ojca to dwa odrębne argumenty, nie mające ze sobą związku.
          • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:14
            aqua48 napisała:


            > Jakoś w drugą stronę, gdy to kobieta korzysta z banku nasienia nie mówi się o t
            > ym że dzieci poczęte w ten sposób zostają pozbawione ojca.


            Ja akurat mówię. Nawet całkiem niedawno był taki wątek. Jak chcesz to ci znajdę.
        • cegehana Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:40
          Żeby stawiać zarzut wykorzystania drugiego człowieka (byłaby to przemoc ekonomiczna) trzeba jednak mieć jakieś podstawy, przynajmniej zeznanie ofiary. Tu tego przynajmniej na razie nie ma.
        • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:12
          To mnie szef tak 5 dni w tygodniu przymusza
        • memphis90 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:15
          >Przymus ekonomiczny to też przymus. Jest >to wykorzystanie drugiego człowieka w >gorszej sytuacji materialnej.

          Moznaby to powiedzieć o każdym pracodawcy…
        • aandzia43 Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 00:53

          > I uważam, że panowie mogą być dla dzieci wspa
          > > niałymi ojcami bez koniecznej obecności matki w ich życiu.
          >
          > Możliwe, że będą najlepszymi ojcami co nie znaczy, że dzieci nie zostały pozbaw
          > ione matki

          Osoba która nawiązuje z dzieckiem pierwszą jego więź, bazową dla wszystkiego co dzieje się potembw jego życiu, nie musi być kobietą. Oczywiście najczęściej nią jest, z wiadomych względów, ale płeć nie determinuje umiejętności wejścia w taką relację. Większe znaczenie ma chociażby dojrzałość emocjonalna.
      • bieda_tubka Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 10:49
        >No zaraz, zaraz jak to wykorzystana? Podjęła się świadomie i dobrowolnie urodzenia im dzieci.

        jasne, a ludzie którzy w krajach 3 świata są wykorzystywani przez wielkie korporacje, też właściwie pracują świadomie i dobrowolnie? zasuwają w fabryce kobaltu albo szwalni, bo wolą to zamiast pracy w banku?
    • towarzyszka_leila Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 15:45
      Nie odniosę się do kwestii dzieci, bo grzeje mnie, kto się rozmnaża i z kim. Natomiast zauważyłam dwie sprawy: marka Bohoboco to chyba była od początku przedstawiana jako autorski projekt Mai Bohosiewicz, a tu jakiś współtwórca wychodzi z szafy. Po drugie, myślałam, że ród Łaskich, wywodzący się z wczesnego średniowiecza już wymarł, a tu proszę. Ciekawe, czyje nazwisko będą nosiły te dzieci.
      • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:57
        Dzieci noszą nazwisko Lach.
        • towarzyszka_leila Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:00
          Dziwna decyzja.
          • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:17
            Czemu dziwna? Nazwisko krótkie i łatwiejsze do wymówienia niż Łaski. Na dodatek nieodmienne. A i możliwe, że Lach jest biologicznym ojcem dzieci, wiec raczej naturalna decyzja, a nie dziwna.
      • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:59
        A co do nazwiska Łaski:

        Informacje o nazwisku ŁASKI
        ŁASKI – nazwisko jednoczłonowe. W grudniu 2017 roku jego występowanie odnotowano we wszystkich województwach. Najwięcej osób mieszkało w województwie łódzkim (523 osoby).
        Na początku 2023 roku nosiło je w Polsce 1 609 osób, z czego:
        182 kobiety i 1 427 mężczyzn
      • taje Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:01
        Bohoboco nie miało nic wspólnego z Mają Bohosiewicz, to był duet Kamil Owczarek i Michał Gilbert Lach.
      • black_magic_women Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 00:36
        towarzyszka_leila napisała:

        > Nie odniosę się do kwestii dzieci, bo grzeje mnie, kto się rozmnaża i z kim. Na
        > tomiast zauważyłam dwie sprawy: marka Bohoboco to chyba była od początku przeds
        > tawiana jako autorski projekt Mai Bohosiewicz, a tu jakiś współtwórca wychodzi
        > z szafy.


        Ee mylisz całkiem niezły team Bohoboco (zamknęli się chyba w pandemii) z firmą odzieżowo-wielobranżową "Le collet" czy jakoś tak.
    • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:01
      Jakby to była para hetero to już nie byłaby zachcianka co?
      • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:10
        Jestem przeciwna surogacji również w przypadku par heteroseksualnych
        • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:12
          Czyli in vitro też jesteś przeciwna?
          • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:12
            Nie, uważam że in vitro to ogromne osiągnięcie nauki. Tylko gdzieś trzeba postawić granicę. Ja stawiam ją na surogacji a gdzie jest twoja granica?
            • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:43
              Ale ktoś cię zmusza do surogacji?
            • beneficia Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:59
              borsuczyca.klusek napisała:

              > Nie, uważam że in vitro to ogromne osiągnięcie nauki. Tylko gdzieś trzeba posta
              > wić granicę. Ja stawiam ją na surogacji a gdzie jest twoja granica?
              >

              A jeśli przy iv plemniki są ojca a jajeczko "adoptowane" (czyli obcej kobiety, bo ta, która chce mieć dziecko że swoim partnerem ma problem z jajeczkowaniem) to nie jakiś rodzaj surogacji?
              I czy kobieta, która urodzi dziecko nie ze swojego jajeczka będzie matką biologiczną?
            • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 08:43
              I co jak facet bezpłodny i ten plemnik od dawcy nasienia?
              • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:23
                Pisałam, że ja stawiam granicę na surogacji. Pytałam też gdzie jest twoja granica?
                • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:25
                  borsuczyca.klusek napisała:
                  > Pisałam, że ja stawiam granicę na surogacji. Pytałam też gdzie jest twoja grani
                  > ca?

                  Czyli standardowo jak u wzmożonych moralnie w tym wątku - wyzysk, który TOBIE służy jest OK!
                  • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:46
                    Najbardziej wzmożoną osobą w tym wątku jesteś ty. Większość jakoś potrafi dyskutować na poziomie nawet jak mają inne zdanie na ten temat.
                  • kura17 Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 11:44
                    > Czyli standardowo jak u wzmożonych moralnie w tym wątku - wyzysk, który
                    > TOBIE służy jest OK!


                    a Ty uwazasz, ze oba te wyzyski ("niewolnicza praca w bangladeszu" i surogacja) sa OK?
        • kot_filemon88 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:31
          O, piątka borsuczyca 😅 Ja tak samo. Niestety to jest taka kasa, że gdybym chciała zająć się tym tematem na poważnie, to zapewne zniknęłabym w niewyjaśnionych okolicznościach.
        • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:14
          To nie korzystaj z surogacji
      • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:10
        A z surogatek to korzystają właśnie najczęściej pary hetero. Wtedy jednak dziecko ma matkę więc wszytko w porządku. Niektórzy są po prostu zwyczajnie uprzedzeni do par homoseksualnych, i tyle.
        • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:43
          No tu ma dwóch ojców. Czyli o 50% więcej niż masa dzieci na świecie wychowujących się z jednym rodzicem...
      • bieda_tubka Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 10:54
        byłaby
    • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:16
      Jestem
      Przeciwna surogacji bo to wykorzystywanie biednych przez bogatych. Oczywiście są kobiety, które lubią byc w ciąży. Jednak jest to mniejszość. Większość robi to dla zarobku. Poworonuje do nielegalnej sprzedaży nerki.
      • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:19
        wkswks napisał(a):
        > Przeciwna surogacji bo to wykorzystywanie biednych przez bogatych.

        Rozumując w ten sposób - nie używasz żadnych produktów produkowanych w Chinach, Indiach czy Bangladeszu?

        • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:21
          Uszkadzanie własnego ciała dla kaprysu bogatych - to najwyższa półka wykorzystywania. Nie kupuje shinow ani temu- jeśli o to pytasz. To uważam za niemoralne ze względu na środowisko.
          • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:22
            Musiałabyś nie kupować w ogóle tanich ubrań, one są wszystkie niemoralne dla środowiska.
          • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:23
            wkswks napisał(a):
            > Uszkadzanie własnego ciała dla kaprysu bogatych - to najwyższa półka wykorzysty
            > wania. Nie kupuje shinow ani temu- jeśli o to pytasz.

            Czyli 'uszkadzanie ciała' w morderczej pracy w fabryce, żebyś miała telefonik, robota kuchennego czy kieckę jest ok ale surogacja już nie?
            • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:27
              Użyczenie ciała dla kaprysu bogatych uprzywilejowanych ludzi jest dla mnie zbrodnia. Porównywalna ze zmuszaniem do donoszenia ciąży. Powtórzę: mało kobiet robi to z dobrego serduszka, większość robi to za kasę by sie utrzymać lub inne swoje dzieci. Jakoś trzeba tych matek przeważnie na Ukrainie szukać albo w Indiach. Europejki nie walą drzwiami i oknami bo nie muszą.
              • livia.kalina Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:31
                Dziecko ma się dla kaprysu? Ty masz dzieci z takiej motywacji, że przypisujesz ją innym?
                • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:33
                  Jest taki jeden pan w pl, który ma
                  Bliźniaczki z surogacji. On to zdecydowanie z kaprysu i realizacji projektu „samotny ojciec wychowuje córki”. Jest on wyjątkowo obrzydliwy. Moze stad moje uprzedzenie?
                  • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:45
                    Mieszkasz z nim i wiesz?
              • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:31
                wkswks napisał(a):
                > mało kobiet robi to z dobrego serduszka,
                > większość robi to za kasę by sie utrzymać lub inne swoje dzieci.

                Tak samo jak nie zapier.la z wyboru w morderczych warunkach w fabrykach, żebyś ty mogła sobie tanio kupić rzeczy, których używasz.
                • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:35
                  Jednak skala zniszczeń organizmu zupełnie inna. Czy ty jestes z frakcji: że „kobiety sa stworzone do rodzenia”? Jakby tak było nie zdarzałoby się śmierci przy porodzie ani bolesne porody. Surogacja to nadużycie bogatych nad biednymi i powinna być zakazana lub jak w Anglii - darmowa. Wtedy byłoby jasne ze kobieta chce podarować dziecko z dobrego serduszka.
                  • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:39
                    wkswks napisał(a):
                    > Jednak skala zniszczeń organizmu zupełnie inna.

                    Naprawdę? Jesteś pewna, że ciąża niszczy zdrowie bardziej niż np. 10-20 lat pracy w fabryce chemikaliów bez żadnego BHP 12h dziennie 6 dni w tygodniu?*

                    > Surogacja to nadużycie bogatych nad biednymi

                    A korzystanie z fabryk w biednych krajach nie? Bo jak tobie służy to już przymykasz oko na nadużycia?




                    * surogatora dostaje wynagrodzenie na poziomie wieloletniej pensji w takich miejscach

                    • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:42
                      Tak, jestem pewna. Podobnie jak tego ze surogacja jest tak samo niemoralna jak sprzedaż własnej nerki czy zmuszanie do donoszenia ciąży.
                      To wszystko są nadużycia powodujące uszczerbek na zdrowiu.
                      • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:43
                        wkswks napisał(a):
                        > Tak, jestem pewna.

                        Nie - przejawiasz zwykły kalizm. Jak twojemu tyłkowi ma być dobrze to masz gdzieś 'wykorzystywanie' i 'przymus ekonomiczny'. Po prostu UDAJESZ, że nie wiesz, odwracasz wzrok.

              • cranberries1983 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:09
                no ale chyba nikt nie przeczy, ze te babki robią to dla kasy
                masz w Indiach czy Nepalu kliniki, gdzie kobiety dostają zaraodki białych i donoszą, a dziecka nigdy nie zobaczą
            • bieda_tubka Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 10:58
              nie jest ok, ale nie kupisz telefonika wyprodukowanego w Polsce i masz ograniczony wpływ na to, jak wielkie firmy prowadzą swój biznes. ale masz wpływ na to, jak ludzi traktujesz ty sama.
              • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 11:37
                bieda_tubka napisała:

                > nie jest ok, ale nie kupisz telefonika wyprodukowanego w Polsce i masz ogranicz
                > ony wpływ na to, jak wielkie firmy prowadzą swój biznes. ale masz wpływ na to,
                > jak ludzi traktujesz ty sama.

                Są telefony produkowane w Europie.
                • azalee Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 13:29
                  midge_m napisał(a):

                  > Są telefony produkowane w Europie.

                  Nie ma. Sa telefony montowane w Europie..
                  • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 14:24
                    azalee napisał(a):

                    > midge_m napisał(a):
                    >
                    > > Są telefony produkowane w Europie.
                    >
                    > Nie ma. Sa telefony montowane w Europie..

                    No od czegoś trzeba zacząć.
          • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:44
            Wiele rzeczy , które nabywasz powstają w niemoralny sposób...
            • beaucouptrop Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:17
              》Wiele rzeczy , które nabywasz powstają w niemoralny sposób...《
              W samo sedno 🤣 W przypadku surogacji rzeczą, którą nabywasz jest człowiek.
              • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:41
                beaucouptrop napisała:
                > 》Wiele rzeczy , które nabywasz powstają w niemoralny sposób...《
                > W samo sedno 🤣 W przypadku surogacji rzeczą, którą nabywasz jest człowiek.


                Nie - panowie nabyli usługę donoszenia ciąży. Dzieci są biologiczne ich (lub jednego z nich).

                Ciekawe, że gdyby rzeczywiście adoptowali i zapłacili za to nikt nie miałby problemu...
                • beaucouptrop Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:53
                  》Dzieci są biologiczne ich (lub jednego z nich《
                  Żeby bylo to możliwe do zrealizowania to 50% dziecka kupili.
                  Gdzie się za legalną adopcję płaci? Koszty adopcji to koszty procedury i administracyjno-prawne. Za dziecko nie płacisz.
                  • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 23:20
                    Tu też nie płacisz za dziecko.
                    Płacisz za wynajęcie macicy właścicielce tej macicy.
                    • beaucouptrop Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 08:52
                      Komórki jajowe panowie też zapewne kupili, chyba że przyjaciółka rodziny im podarowała. To jednak rzadko się zdarza. Za komórki dawczyni się płaci.
              • cegehana Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 19:19
                Człowiek jest ich dzieckiem tak samo jak gdyby urodzila je prawilna żona. Komórka jajowa dawczyni nie jest człowiekiem.
          • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:15
            50 lat w fabryce bardziej uszkodzi ciało i za mniejszą kasę. Z tym problemu już nie masz?
            • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:39
              OcYwiscie, że 50 lat w fabryce tez może uszkodzić ciało. Albo spowodować smierć. Jednak uszkodzić ciało i spowodować smierć może już jedna ciąża lub poród.
              • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:46
                wkswks napisał(a):
                > OcYwiscie, że 50 lat w fabryce tez może uszkodzić ciało. Albo spowodować smierć
                > . Jednak uszkodzić ciało i spowodować smierć może już jedna ciąża lub poród.

                Czyli jak piszę - jak ktoś uszkadza sobie ciało dla twoich potrzeb to ok - jak dla innych to już nie ok tongue_out

              • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:04
                Ale nie musi, a po lata pracy fizycznej swoje piętno odcisną.
                • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:42
                  Lata siedzenia za biurkiem również. Dziecko nie jest konieczne. Skoro machnęli sobie dziecko z jakas Filipinka, to równie dobrze mogli adoptować z Filipin sieroty.
                  • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:51
                    wkswks napisał(a):
                    > Dziecko nie jest konieczne. Skoro machnęli
                    > sobie dziecko z jakas Filipinka, to równie dobrze mogli adoptować z Filipin sie
                    > roty.

                    W ustach kobiety posiadającej własne biologiczne dziecko tekst mocno obrzydliwy. Czemu ty nie adoptowałaś Filipińczyka, skoro jakie dziecko jest ci wszystko jedno?

                    • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 06:06
                      Oni nie adoptowali, oni sobie zamówili!
                      • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 06:57
                        wkswks napisał(a):
                        > Oni nie adoptowali, oni sobie zamówili!


                        Ty dzieci masz z wpadki?
      • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:21
        W UK surogacja może być tylko darmowa.
        • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:28
          I to jest ok. Z tym że powinno byc poprzedzone badaniem u psychiatry. Na Ukrainie, skad pochodzi większość surogatek- jest to płatne. Może więc ustalmy skoad jest matka nosicielka? Czy tym się panowie nie chwalą?
          • kot_filemon88 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:33
            W 2018 roku interesowałam się tym tematem, możliwa była surogacja na ukrainie, koszt pełnego pakietu to było 50.000 euro, klinika w Kijowie. Trzeba było być małżeństwem kobieta plus mężczyzna.
            • kot_filemon88 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:35
              Aha, od momentu podpisania umowy był czas oczekiwania 6 miesięcy na pasującą surogatkę.
              • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:37
                I ile dzieci nie odebrano w covidzie? Dlatego uważam to za kaprys bogaczy. Ktos kto naprawdę kocha i uważa się za rodzica, w życiu nie zostawiłby dziecka w obcym kraju!
                • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:15
                  wkswks napisał(a):

                  > I ile dzieci nie odebrano w covidzie? Dlatego uważam to za kaprys bogaczy. Ktos
                  > kto naprawdę kocha i uważa się za rodzica, w życiu nie zostawiłby dziecka w ob
                  > cym kraju!

                  Czy in vitro to też dla ciebie kaprys bogaczy? Ludzie się zapożyczają bo chcą mieć dzieci. Żadna bogata kobieta nie robi tego na Ukrainie.
                  • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:41
                    Z Ukrainy pochodzi najwiecej europejskich surogatek. IV zeby wybrać płeć - tak, jest tak samo niemoralne. Zaspokajanie swoich potrzeb ciałem innego człowieka, zwłaszcza słabszego ekonomicznie jest dla mnie niemoralne.
                    • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:43
                      wkswks napisał(a):
                      > IV zeby wybrać płeć - tak, jest tak samo niemoralne.

                      IV, żeby matka była niespokrewniona i w sensie prawnym matką nie była (w PL jest).

                      > Zaspokajanie swoich potrzeb ciałem innego człowieka,
                      > zwłaszcza słabszego ekonomicznie jest dla mnie niemoralne.

                      Nie - dla ciebie to niemoralne jak służy zaspokojeniu potrzeb innych - jak twoich to jest ok!

                      • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:40
                        Ale pierdzielisz od rzeczy😀 surogacja nie jest ok, surogacja to wykorzystywanie biednych przez bufonów z zachodu. Migli sobie zrobić dzieci z lesbijska para z Europy. Woleli wykorzystać biedna Azjatkę.
                        • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:53
                          wkswks napisał(a):
                          > Ale pierdzielisz od rzeczy😀 surogacja nie jest ok, surogacja to wykorzystywanie

                          A pierdzielę? To ty w kółko powtarzasz, że 'wykorzystywanie' w celu zaspokojenia potrzeb innych jest złe a kompletnie w d..e masz krzywdę jaką TY wyrządzasz zaspokajając swoje. Ty nie jesteś 'bufornem z Zachodu'? A telefonik czy komputer z którego piszesz to co - z kosmosu spadł?
                        • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:15
                          wkswks napisał(a):

                          > Ale pierdzielisz od rzeczy😀 surogacja nie jest ok, surogacja to wykorzystywani
                          > e biednych przez bufonów z zachodu. Migli sobie zrobić dzieci z lesbijska para
                          > z Europy. Woleli wykorzystać biedna Azjatkę.

                          Aha, to lesbijki można wykorzystać?
                        • figa_z_makiem99 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:16
                          Biedna Azjatka woli zarobić, tak jak biją się o sponsoring nadzianych facetów z zachodu, jeśli jest pelnoletnia i świadomie wyraża zgodę, g..... tobie i innym do tego. Uświęcasz się jej biedą ? Biedni byli, są i będą, więc daj im żyć. Podobnie jeśli kobieta chce się ogłosić na portalu erotycznym, jej sprawa. Mam ją ścigać i zmuszać do pracy w Biedronce? Najwazniejsze, żeby nie było nadużyć i wszystko odbywało się za zgodą.
                          • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 06:05
                            Ten proceder sam w
                            Sobie jest nadużyciem. Wykorzystywanie kobiet z biednych rejonów jest kolejnym nadużyciem.
        • cranberries1983 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:11
          oficjalnie nie wolno płacić, natomiast mozna pokrywać uzasad koszty surogatki
          • wkswks Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:42
            Domyślam się, że to „darmowe” łatwo obejść.
            • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:29
              wkswks napisał(a):

              > Domyślam się, że to „darmowe” łatwo obejść.
              Czyli w jaki sposób chcesz to obejść? Taki kontrakt będzie nieważny i nikt tego nie zaryzykuje jeśli nie chce rodzić dziecka także za darmo.
              • cranberries1983 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:29
                czyli moze wziac koszty z góry, albo po purodzeniu powiedzieć rodzicom bye bye
                • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 11:38
                  cranberries1983 napisał:

                  > czyli moze wziac koszty z góry, albo po purodzeniu powiedzieć rodzicom bye bye

                  Może zacznij bajki pisać, wróżę Ci całkiem niezła karierę.
                  • cranberries1983 Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 13:37
                    a ty bajarko, myślisz, ze możesz zmusić surogatkę do oddania dziecka? aha, powodzenia
                    • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 14:18
                      cranberries1983 napisał:

                      > a ty bajarko, myślisz, ze możesz zmusić surogatkę do oddania dziecka? aha, powo
                      > dzenia

                      Nie, w ogóle. Jak ktoś ci porwie dziecko to też nie ma żadnych szans żeby je oddał, pozostaje jego.
                      • beaucouptrop Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 15:18
                        W Belgii np. nie ma uregulowań prawnych dotyczących surogacji. Dziecko urodzone przez surogatke nie jest automatycznie dzieckiem biologicznych rodziców. No chyba, że biologoczny ojciec je uzna. No ale matka musi przeprowadzać procedurę adopcyjne.
                        Nie istnieje tutaj aktualnie żadne prawo na mocy którego surogatka, która nie chce oddać dziecka bylaby do tego zmuszona. Czyli jak najbardziej może nie oddać dziecka. W Polsce pewnie jest tak samo, bo surogacja nie jest legalna.
                        • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 16:34
                          beaucouptrop napisała:

                          > W Belgii np. nie ma uregulowań prawnych dotyczących surogacji. Dziecko urodzone
                          > przez surogatke nie jest automatycznie dzieckiem biologicznych rodziców. No ch
                          > yba, że biologoczny ojciec je uzna. No ale matka musi przeprowadzać procedurę a
                          > dopcyjne.
                          > Nie istnieje tutaj aktualnie żadne prawo na mocy którego surogatka, która nie c
                          > hce oddać dziecka bylaby do tego zmuszona. Czyli jak najbardziej może nie oddać
                          > dziecka. W Polsce pewnie jest tak samo, bo surogacja nie jest legalna.

                          dlatego nikt nie korzysta z surogacji w Belgii. Korzystaja za granica i jesli zagraniczny sad uzna rodzicow intencjonalnych (bo moze byc tak ze zadne z nich nie jest rodzicem genetycznym), to sąd w Belgii nie może sobie tego ot tak nie uznać, zwłaszcza po wyroku Europejskiego Trybunalu.
                          • beaucouptrop Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 17:54
                            》Korzystaja za granica i jesli zagraniczny sad uzna rodzicow intencjonalnych (bo moze byc tak ze zadne z nich nie jest rodzicem genetycznym), to sąd w Belgii nie może sobie tego ot tak nie uznać《
                            Może nie uznać. Trochę było i jest takich spraw.
                            • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 18:05
                              beaucouptrop napisała:

                              > 》Korzystaja za granica i jesli zagraniczny sad uzna rodzicow intencjonalnych (b
                              > o moze byc tak ze zadne z nich nie jest rodzicem genetycznym), to sąd w Belgii
                              > nie może sobie tego ot tak nie uznać《
                              > Może nie uznać. Trochę było i jest takich spraw.

                              Na podstawie wyroku Europejskiego Trybunalu nie moze az tak ingerowac w zycie prywatne europejskich obywateli. Ewentualnie kaze przejsc przez formalna procedure adopcji, ale jakis sposob na to zeby rodzice intencjonalni stali sie rodzicami prawnie musi byc. Zwykle teraz po prostu uznaja zagraniczne akty urodzenia.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:40
              Tak samo jak pies gratis, w pakiecie smycz za 5000.
    • livia.kalina Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:29
      Nie chce mi się wchodzić w wątek pudelkowy ale mam bliskiego znajomego, który ze swoim mężem ma córeczkę od surogatki. Szczegółów technicznych nie znam tak jak i on nie zna szczegółów technicznych poczęcia u urodzenia moich dzieci. Dziewczynka jest około dwóch lat młodsza od mojego najstarszego syna czyli ma około 16 lat. Rodzina jest świetna, dziecko szczęśliwe, małżeństwo lepsze od małżeństwa takie np Kurskiego. Acha, wy tego pana reż pewnie znacie (z widzenia) bo to znany dziennikarz telewizyjny.
      • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:32
        livia.kalina napisała:

        > Rodzina jest świetna, dziecko szczęśliwe

        A to zmienia postać rzeczy. Jak dzieciątko i tatusiowie szczęśliwi, to ta Ukrainka, która została zmuszona do surogacji, bo nie miała na chleb, powinna być wręcz wdzięczna, że się do tego szczęścia przyczyniła.
        • livia.kalina Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:33
          Czy ta Ukrainka jest teraz z tobą dramatysiu w pokoju?
          • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:41
            livia.kalina napisała:

            > Czy ta Ukrainka jest teraz z tobą dramatysiu w pokoju?

            A czy twój pokój ma takie fajne, miękkie ściany, skoro nie ogarniasz, że surogacja to zwykle przymus ekonomiczny i to nie przypadek, że parają się tym Ukrainki? Szczęśliwa para się nie pochwaliła, skąd był inkubator, że nie wspominasz o tym jako o kluczowej sprawie?
            • livia.kalina Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:41
              Napisałam wyraźnie- nie wtajemniczali mnie w szczegóły techniczne, tak jak ja ich nie wtajemniczałam w szczegóły techniczne poczęcia moich dzieci. To zupełnie normalne wśród znajomych. Ja wiem, że ty nie masz znajomych to takich rzeczy nie wiesz. Natomiast pewność, że to była Ukrainka jest po,prostu kuriozalny. Mógł powstać tylko w chorej głowie. Jak już pisałam, ja psychiatrą nie jestem i ci nie pomogę. W tym celu musisz udać się pod inny adres.
              • beaucouptrop Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:57
                》To zupełnie normalne wśród znajomych. 《
                Ale raczej wśród znajomych nie robicie chyba tajemnicy z tego kto jest mamą dziecka.
                • livia.kalina Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 19:29
                  Mam przyjaciółki z dziećmi z adopcji. Serio- pojęcia nie mam kto był rodzicami biologicznymi ich dzieci. I co więcej- wydaje mi się to oczywiste.
              • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:06
                livia.kalina napisała:

                >Natomiast pewność, że to była Ukrainka jest po,prostu kuriozalny.

                Kuriozalne jest to, że uparłaś się zaprzeczać, że na Ukrainie istnieje cały "przemysł" surogacji. Wpisz sobie w google czy coś, zamiast rżnąć głupa.
              • starczy_tego Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 23:45
                No ale to fakt, jakoś dziwnym trafem surogatkami nie zostają Francuzki czy Niemki, tylko kobiety z Ukrainy, Indii czy innego Bangladeszu. Zbrodniczy proceder, wykorzystywanie nieuprzywilejowanych
                • livia.kalina Re: Trojaczki od surogatki 19.06.24, 22:47
                  jestem w 100% pewna, ze trafiają się zarówno Niemki jak i Francuzki, które są surogatkami. A w opisywanym przeze mnie przypadku była to Polka.
                  • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 20.06.24, 11:30
                    livia.kalina napisała:

                    > A w opisywanym przeze mnie przypadku była to Polka.

                    Samotna matka z kredytem frankowym?
                    (Zaraz się okaże, że co prawda nikt sie livce nie zwierzał, ale to była przyjaciółka jednego z nich i zrobiła to za darmo XD )
            • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 20:46
              dracaria napisała:

              > livia.kalina napisała:
              >
              > > Czy ta Ukrainka jest teraz z tobą dramatysiu w pokoju?
              >
              > A czy twój pokój ma takie fajne, miękkie ściany, skoro nie ogarniasz, że suroga
              > cja to zwykle przymus ekonomiczny i to nie przypadek, że parają się tym Ukraink
              > i? Szczęśliwa para się nie pochwaliła, skąd był inkubator, że nie wspominasz o
              > tym jako o kluczowej sprawie?


              Praca w Biedronce, to też często przymus ekonomiczny.
              • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:01
                arthwen napisał(a):


                > Praca w Biedronce, to też często przymus ekonomiczny.

                "Przymus ekonomiczny" jest niemoralny tylko wtedy, gdy kupczy się własnym czy cudzym ciałem. Natomiast to normalne, że niektórzy już tego nie rozumieją, bo ten pogląd ma swoje źródła w chrześcijaństwie, gdzie traktowanie ciała jak towaru jest pozbawianiem właściciela tego ciała godności nadanej przez Boga. Pogląd na pozór irracjonalny, dlatego właśnie niektórzy nie odróżniają pracy na kasie od prostytucji czy wynajmowania własnej macicy.
                • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:06
                  dracaria napisała:

                  > arthwen napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Praca w Biedronce, to też często przymus ekonomiczny.
                  >
                  > "Przymus ekonomiczny" jest niemoralny tylko wtedy, gdy kupczy się własnym czy c
                  > udzym ciałem. Natomiast to normalne, że niektórzy już tego nie rozumieją, bo te
                  > n pogląd ma swoje źródła w chrześcijaństwie, gdzie traktowanie ciała jak towaru
                  > jest pozbawianiem właściciela tego ciała godności nadanej przez Boga. Pogląd n
                  > a pozór irracjonalny, dlatego właśnie niektórzy nie odróżniają pracy na kasie o
                  > d prostytucji czy wynajmowania własnej macicy.

                  Weźcie wreszcie przestańcie do tych swoich chorych teorii mieszać tego biednego Boga.
                  • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:09
                    midge_m napisał(a):


                    > Weźcie wreszcie przestańcie do tych swoich chorych teorii mieszać tego biednego
                    > Boga.

                    Meliskę se zażyj zamiast zapadać na atak serca po odkryciu, że mówisz prozą, czyli że to z powodu głęboko tkwiących w tobie wartości chrześcijańskich, nie podoba ci się surogacja.
                  • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:17
                    midge_m napisał(a):

                    > dracaria napisała:
                    > Natomiast to normalne, że niektórzy już tego nie rozumieją,
                    > bo te
                    > > n pogląd ma swoje źródła w chrześcijaństwie, gdzie traktowanie ciała jak
                    > towaru
                    > > jest pozbawianiem właściciela tego ciała godności nadanej przez Boga.
                    (...)
                    >
                    > Weźcie wreszcie przestańcie do tych swoich chorych teorii mieszać tego biednego
                    > Boga.



                    Tak tak - kościółek, który ochoczo korzystał z niewolnictwa 'nie traktował ciała jak towaru' big_grin big_grin big_grin
                • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:15
                  Rozumiem, że w twojej pralni to wykonujesz tylko "pracę" umysłową, ale w Biedronce, to jest normalna praca fizyczna, czyli jak najbardziej ciałem się kupczy. To ciało ma wypakować towary, poukładać na półkach, ciało siada za kasą i obsługuje klientów tongue_out
                  I tak, w ogóle mnie nie dziwi, że ktoś woli wynająć macicę, jeśli jedyna perspektywa to jakaś Biedronka czy fabryka. I nie ma w tym nic niemoralnego, bo samo urodzenie komuś dziecka nie jest niczym niemoralnym. Wręcz przeciwnie.
                  • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:37
                    arthwen napisał(a):

                    > w Biedronce, to jest normalna praca fizyczna, czyli jak najbardziej ciałem się kupczy.

                    "Kupczenie ciałem" to wkraczanie w sferę intymną. Dźwiganie worków z cementem nim nie jest.


                    > I tak, w ogóle mnie nie dziwi, że ktoś woli wynająć macicę, jeśli jedyna perspe
                    > ktywa to jakaś Biedronka czy fabryka.

                    Mnie nie dziwi, że ciebie nie dziwi. Mało to osób porównujących prostytucję z normalną pracą? Już zdaje się Środa przekonywala, że lepiej być prostytutką lub szwaczką.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:32
                Jak nie odróżniasz pracy polegającej na przesuwaniu towarów, pik pik skanerem, pięćdziesiąt dwa trzydzieści, karta Biedronka jest, pin zielony, od bycia w ciąży i porodu, to jesteś przypadkiem beznadziejnym, obawiam się.
                • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:44
                  dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                  > Jak nie odróżniasz pracy polegającej na przesuwaniu towarów, pik pik skanerem,
                  > pięćdziesiąt dwa trzydzieści, karta Biedronka jest, pin zielony, od bycia w cią
                  > ży i porodu, to jesteś przypadkiem beznadziejnym, obawiam się.

                  Po prawdzie to prace mechaniczne, odmóżdżające, odtwórcze, wykonywane jednocześnie w formie pracy najemnej, też pozbawiają godności, ale istnieje pewna skala - wynajmowanie macicy czy pochwy pozbawia godności bardziej.
        • hanusinamama Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:45
          Dramatysia nagle borni Ukranek???
        • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:16
          Lepiej, żeby za grosze tyrała w fabryce
        • memphis90 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:21
          Gdyby poszła robić do fabryki na 12h dziennie, to by miała na chlebek. Wybrała jednak inaczej.
          • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 22:06
            I będzie mieć na chlebek i coś więcej.
          • starczy_tego Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 23:47
            A gdyby została sexwokerką, to by miała nawet i na szyneczkę!
            • memphis90 Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 23:00
              Jakie to szczęście, że ma wybór!
        • taje Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:12
          Niekoniecznie to musi być Ukrainka. Surogacja jest w EU całkowicie legalna np. w Grecji. Tylko drożej.
    • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:56
      Jedyne co tu widzę "nieodpowiedniego" to podanie 3 zarodków na raz (chyba, że chłopcy są jednojajowi).
      • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 16:58
        junebug napisał(a):

        > Jedyne co tu widzę "nieodpowiedniego" to podanie 3 zarodków na raz

        To akurat plus. Standardem jest wywalanie "nadmiarowych" do kubła lub zamrażarki.
        • cranberries1983 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:04
          a gdzie wywalają do kubła?
      • aguar Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:12
        Tak samo myślę - skończyło się na wcześniakach walczących o życie.
    • aguar Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:03
      Jestem za surogacją, ale mam wątpliwości co do ciąży mnogich. Jak ktoś jest bogaty i chce mieć więcej dzieci w tym samym wieku, niech zatrudni 2-3 surogatki, będzie zdrowiej i dla nich, i dla dzieci.
      • arthwen Re: Trojaczki od surogatki 20.06.24, 06:55
        Tu się zgadzam, ale możliwe, że to, że ciąża mnoga to akurat nie było planowane.
    • volta2 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:39
      dzieci jakieś takie ciemne i skośne, nietrudno się domyślać z jakiego regionu tatusiowie opłacili macicę, i jak bardzo kobieta nie była zmuszona, tak dla sportu sobie chciała dorobić. obstawiam, że to nie była szwedka ani niemkini, co nie?

      zestawienie surogacji z invitro chyba nie bardzo gra, bo przy iv to matka ma wszczepiany zarodek i sama znosi trudy ciąży i porodu. również wychowania. to raczej nie jest nic moralnie nagannego. jak ma od dawców, to wciąż, dalej sama nosi i potem nikomu nie oddaje. czy się mylę?
      • dracaria [...] 17.06.24, 17:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • aguar Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 17:51
        "nietrudno się domyślać z jakiego regionu tatusiowie opłacili macicę"
        Nie, tego nie da się zgadnąć. Można się tylko domyślać, jakiej rasy była dawczyni komórek jajowych.
      • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:11
        A wiesz, że macica nie ma wpływu na kolor dzieci?
        • volta2 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:41
          wiem
          • junebug Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:01
            No chyba jednak nie wiesz
            • volta2 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:15
              piaskownicę masz zapewne gdzieś w pobliżu, nie musisz siłować się na łopatki na forum, serio, serio
      • cranberries1983 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:19
        konieta nie była zmuszona, po prostu są panie dla ktorych to jest praca
        panowie najpewniej nie mogli sobie pozwolić na białą surogatkę, więć skorzystali z pomocy osoby ciemnoskórej.

        tyle. business się kręci
        • volta2 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 18:43
          15 latki też pracują ciałem, a iluż panów chętnie korzysta. naprawdę, nie zgrzyta ci, że nie zawsze gdy jest popyt i podaż to wszysko jest ok?
          • cranberries1983 Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 21:30
            prostytucja nieletnich jest tępiona przez Policję w każdym normalnym kraju
            nie myliła bym pojęć, chyba że dla ciebie kazdy temat z waginą w tle to to samo
            • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 00:34
              Handel ludźmi również.
            • volta2 Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 07:23
              Świadomy wiek zgody to na ile lat mamy wyceniony? Wszak przy surogacji jest ta świadomość bardzo podkrrslsna. Jeśli surogacja nie ma dla ciebie znamion handlu ludźmi to prostytucję też przecież możemy uznać za zwykłą transakcje, wszak jest podaż i popyt a sama prostytucja karalna nie jest, dodajmy dziewczeciu 3 lata , chociaż w Kambodży to nie wiem, kiedy panna jest pelnoletnia, skoro może pracować będąc dzieckiem (na szwalni)
      • memphis90 Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 23:02
        W jakim konkretnie regionie ludzie są „ciemni i skośni”…? 🤔
    • pani.asma [...] 17.06.24, 18:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • abria Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:33
      Wykorzystana to by była wtedy, gdyby nie dostała kasy.
      A skoro dostała to raczej jest ok.
      • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 00:15
        Rozumiem , że jak kobieta dostanie kase od pedofila za użyczenie własnej córki to wszystko jest ok i nie można zaliczyć tego do wykorzystanua dziecka.
        Jak trzeba być wypranym z zasad moralnych aby w handlu ludźmi nie widzieć problemu.
        • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 07:00
          makurokurosek napisała:
          > Rozumiem , że jak kobieta dostanie kase od pedofila za użyczenie własnej córki

          Ona użyczyła własnej macicy, nie dziecka. Dalej nie ogarniasz czym jest surogacja.


          Nie pytaj lepiej dzieci, czy chciałyby urodzić się w twojej rodzinie bo możesz usłyszeć, że wolałyby matkę z mózgiem uncertain
          • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 07:48
            Owszem ogarniam czym jest surogacja tak jak i ogarniam czym jest prostytucja dwunastoletnich Filipinek.
            Pytanie czy ty ogarniasz i dlaczego dla ciebie nie ma niczego złego w wykorzystaniu biednych ludzi, czy aż tak jesteś pozbawiona kręgosłupa moralnego czy może sama jesteś bezpośrednio związana z seksbiznesem i handlem ludźmi.
            • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 07:51
              makurokurosek napisała:
              > Pytanie czy ty ogarniasz i dlaczego dla ciebie nie ma niczego złego
              > w wykorzystaniu biednych ludzi

              A czemu twoje wykorzystywanie biednych ludzi jest ok?
        • abria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 07:40
          Nie rozumiesz kompletnie czym jest surogacja, dlatego masz taką sraczkę.
          • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 08:06
            Czy ty w ogóle jesteś kobieta ? Byłaś kiedykolwiek w ciąży?
            Jak można kobietę tak uprzedmiotowic by sprowadzić ja do roli inkubatora .
            Nastoletnia prostytutka użycza swojej pochwy , surogatka macicy obydwie dostają kase więc dla ciebie problemu nie ma .
            Jakim trzeba być pozbawionym empatii i kręgosłupa moralnego człowiekiem by odbierać czlowieczenstwo innym i uznawać, że nie ma w tym problemu .
            Jak bardzo media wyprały ci mózg, że uznajesz handel ludzkim ciałem za ok
            • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 08:13
              makurokurosek napisała:
              > Jakim trzeba być pozbawionym empatii i kręgosłupa moralnego człowiekiem by odbi
              > erać czlowieczenstwo innym i uznawać, że nie ma w tym problemu .


              Ty nie widzisz problemu o ile służy to zaspakajaniu twoich potrzeb i zachcianek.
              • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 08:36
                Ty natomiast albo nigdy nie byłaś w ciąży albo jesteś osobą zaburzona niezdolna do tworzenia więzi emocjionalnych albo jesteś związana z handlem ludźmi stąd twoje założenie, że kobieta bezemocjoonalnie podchodzi do ciąży..
                Dla każdej kobiety ruchy dziecka , czkawka dziecka czy dźwięk bicia serca dziecka zostają na lata w pamięci.
                Tylko ktoś kto nigdy nie był w ciąży lub jest zaburzony emocjionalnue może twierdzić, że ciąże przechodzi się bezzemocjionalnie .
                Tylko osoba pozbawiona czlowieczenstwa nie widzi problemu w jak to nazwałaś " użyczenie macicy " . Kobieta to nie przedmiot by użyczała swoje ciało .

                Ostatnio moja córka przyszła z tym sym tematem bo omawiali go na wykładach. Pytanie kto sonduje i urabia społeczeństwo , bo cel jest raczej jasny . Polska nie jest bogatym krajem więc obstawiam , że to Polki będą miały " użyczać " swojej macicy.
                • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 08:40
                  makurokurosek napisała:
                  > Ty natomiast

                  Dlaczego swoje wykorzystywanie biednych ludzi uważasz za ok? Masz moralność ogranoczona do macicy?
                  • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:07
                    Dlaczego z kobiety robisz maszynkę do robienia dziecka i przedmiot którym można handlować?
                    Nieumiejętność tworzenia więzi emocjonalnych jest zaburzeniem.
                    To, że sama nie podchodziłaś emocjonalnie do ciąży, że ani ruchy dziecka, ani dźwięk bicia serca nie wzbudzał twoich emocji oznacza, że jesteś zaburzona, a nie że to norma
                    • paskudek1 Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 10:56
                      makurokurosek napisała:

                      > Dlaczego z kobiety robisz maszynkę do robienia dziecka i przedmiot którym można
                      > handlować?
                      > Nieumiejętność tworzenia więzi emocjonalnych jest zaburzeniem.
                      > To, że sama nie podchodziłaś emocjonalnie do ciąży, że ani ruchy dziecka, ani d
                      > źwięk bicia serca nie wzbudzał twoich emocji oznacza, że jesteś zaburzona, a ni
                      > e że to norma

                      Czy równie mocno i z zaangażowaniem walczysz o prawo do aborcji?
                • abria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:03
                  Nic nie przechodzi sie bezemocjonalnie. Praca w fabryce tez niszczy fizycznie i psychcznie.
                  • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:10
                    Kobieta to nie przedmiot aby handlować jej macicą i emocjami.
                    • abria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:15
                      a mozna handlowac jej zdrowiem i rekami i zmuszac do ciezkiej pracy na nocnej zmianie w fabryce, tak ze placze z rozpaczy schodzac ze zmiany?
                      • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:18
                        abria napisała:
                        > a mozna handlowac jej zdrowiem i rekami i zmuszac do ciezkiej pracy na nocnej z
                        > mianie w fabryce, tak ze placze z rozpaczy schodzac ze zmiany?

                        Jak służy to potrzebom i zachciankom Makuro czy Wkswks to widać można 💁‍♀️


                        Kalizm, kalizm, kalizm.
                      • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:19
                        W tym celu walczy się o zmiany w prawach pracy, a nie uznaje niewolnictwo za akceptowalne.
                        • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:22
                          makurokurosek napisała:
                          > W tym celu walczy się o zmiany w prawach pracy

                          SIĘ walczy????

                          Przecież TY nie walczysz, masz w du.e wyzysk jeżeli tobie służy 🤣
                          • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 11:15
                            W przeciwieństwie do ciebie nie traktuję drugiego człowieka jako przedmiot, którym można handlować, ale właśnie osoby pozbawione skrupułów, czerpiące zyski z handlu ludźmi będą uparcie wciskały, że skoro ktoś dostaje kasę to nie ma problemu
                            • abria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 11:21
                              osoby pozbawione skrupułów, czerpiące zyski z handlu ludźmi

                              ty też czerpiesz zyski z handlu ludźmi: te wszystkie fabryki w Chinach i Azji z których kupujesz swoje dobra, sa obslugiwane przez niewolników
                              • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 11:32
                                abria napisała:


                                > ty też czerpiesz zyski z handlu ludźmi: te wszystkie fabryki w Chinach i Azji z
                                > których kupujesz swoje dobra, sa obslugiwane przez niewolników

                                Łomasiek, przestań ewangelizować i przyjmij do wiadomości, że wiemy, że generalnie każda praca najemna to przypudrowane niewolnictwo i zamach na godnosć ludzką, ale to się stopniuje - wynajmowanie pochwy czy macicy upokarza bardziej, niż quasi niewolnicza praca na szwalni w Bangladeszu.
                                • abria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 12:04
                                  generalnie każda praca najemna to przypudrowane niewolnictwo i zamach na godnosć ludzką, ale to się stopniuje

                                  to prawda: i niektóre wolą pracować jako surogatka, a reszta woli u Mencana w kancelarii za najniższą krajową
                                  • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 12:11
                                    abria napisała:


                                    > to prawda: i niektóre wolą pracować jako surogatka, a reszta woli u Mencana w k
                                    > ancelarii za najniższą krajową

                                    Obiektywna prawda jest jedna, a nie zależna od jednostkowych "uczuć". Obiektywnie praca u Mencena czy siostry Spurek za najniższą krajową mniej godzi w godność ludzką, niż wynajmowanie macicy.
                              • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 11:46
                                abria napisała:

                                > ty też czerpiesz zyski z handlu ludźmi: te wszystkie fabryki w Chinach i Azji z
                                > których kupujesz swoje dobra, sa obslugiwane przez niewolników

                                Możemy dojść to wniosku, że świat jest ogólnie dość kijowym miejscem do życia, przynajmniej dla znacznej części ludzi. Ale czy fakt, że mamy kupę g**fna w obszarze X usprawiedliwia nas, do tworzenia kolejnych pokładów tegoż w obszarze Y?
                              • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 11:50
                                Jak rozumiem nie masz nic przeciwko robienia z dwunastoletnich filipinek prostytutek.

                                Swoje dziecko też udostępniasz podstarzałym pedofilom czy tylko tak łatwo przychodzi ci sprzedaż obcych osób.
                                Te kobiety tak jak ty mają uczucia, mają emocje jaką jesteś kobietą, jaką matką, że masz całkowicie w poważaniu uczucia innych kobiet.
                                Te kobiety, które z powodu biedy sa zmuszone do sprzedaży własnego ciała i własnej godności też mają uczucia, też czują ruchy dziecka i wbrew temu co tu opowiadasz nie sa na to obojętne.

                                Ciekawa jestem jaki projekt będzie forsowany i jaka frakcja polityczna za niego odpowiada, że tak bardzo ciśnienie surogacje i udowodnienie, że uprzedmiotowianie kobiety i handel ludźmi nie jest handlem ludźmi.
                                • abria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 11:54
                                  12 latki nie sa surogatkami, opanuj sie
                                  • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 11:59
                                    12 letnie filipinki " udostępniają" swoją pochwę, a zgodnie z teorią evening skoro dostają za to kasę to nie jest to w żaden sposób wykorzystani.
                                    W surogacji za kasę udostępniana jest ciało kobiety.

                                    Handel ludzmi ma wiele twarzy od sprzedaży kobiet do burdelu do wykorzystania ich jako inkubatorów.
                                    Żadna zdrowa psychicznie matka nie uzna, że ciąże przechodzi się bezemocjonalnie, trzeba być pozbawionym skrupułów człowiekiem aby tak bezprzedmiotowo potraktować innych
                                    • abria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 12:02
                                      12 letnie filipinki " udostępniają" nie tylko swoją pochwę ale co gorsza takze swoje ręce - pracując ponad siły w fabrykach i kopalniach



                                      "Pracują po 12 godzin, a czasem i całą dobę. Schodzą do wąziutkich i głębokich na 25 metrów szybów, które w każdej chwili mogą się zawalić, albo w podobnych nurkują, bo zdarzają się też podwodne wyrobiska. Do oczyszczania wydobytego kruszcu używają toksycznej rtęci. Podejmują ogromne ryzyko, ale tylko dzięki zdobytemu w ten sposób złotu potrafią utrzymać siebie, a czasem i całą rodzinę. A są tylko dziećmi. Human Rights Watch opublikowało raport, w którym opisuje pracę dzieci na Filipinach."
                                • amarantha Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 12:22
                                  makurokurosek napisała:

                                  >
                                  > Ciekawa jestem jaki projekt będzie forsowany i jaka frakcja polityczna za niego
                                  > odpowiada, że tak bardzo ciśnienie surogacje i udowodnienie, że uprzedmiotowia
                                  > nie kobiety i handel ludźmi nie jest handlem ludźmi.

                                  Domyślam się, że ta sama, która skanduje, że "sex work is work" i w związku z tym należy zdekryminalizować sutenerstwo, bo przecież praca na kasie w biedrze to też "praca ciałem".
                        • abria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:39
                          ale jakie zmiany haha? praca w nocy jest legalna
                          wstawanie o 4, zeby zdazyc na 6 takze
                          i nikt tego nie zmieni haha
                    • evening.vibes Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:15
                      makurokurosek napisała:
                      > Kobieta to nie przedmiot aby handlować jej macicą i emocjami.

                      Ale ty korzystasz z fisls i emocji kobiety, która pod przymusem ekonomicznym opuszcza swoją wioskę, zostawiając dzieci z dziadkami, zatrudnia się do morderczej pracy w fabryce 12/6 i swoje dzieci widzi raz w roku.

                      Emocje i ciało tej kobiety cię nie obchodzą bo służą zaspokajaniu twoich potrzeb i zachcianek?
                      • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 11:54

                        Pytanie do jakiej mafijnej organizacji ty należysz, że tak bardzo zależy ci na ulegalnieniu handlu ludzmi.
                        • abria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 12:00
                          do każdej xD

                          na szczęście nikogo ni obchodzi co tam płaczesz i są kraje które dopuszczają surogację + w akt urodzenie wpisuja matke biologoczną a nie surogatke, a biorac pod uwage ze problem bezpłodności narasta, to raczej należy się spodziewac ucywilzowania sytuacji w krajach z zakazem, a nie wymuszenia zakazu na reszte swiata
                          • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 12:32
                            Czyżby zbliżał się unijna debata nad projektu o zaostrzeniu przepisów dotyczących handlu ludzi, projekt z końcówki 2023 zakładał włączenie surogacji do handlu ludźmi.

                            Stąd zapewne te wasze krzyki i próba nadania surogacji łagodnego wyrazu i udowadniania, że ciąże przechodzi się bezemocjonalnie i to właściwie nic innego jak pierd.
                            Pytanie do jakiej organizacji należycie i jakie ugrupowanie reprezentujecie
                            • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 12:39
                              makurokurosek napisała:

                              > Czyżby zbliżał się unijna debata nad projektu o zaostrzeniu przepisów dotyczący
                              > ch handlu ludzi, projekt z końcówki 2023 zakładał włączenie surogacji do handlu
                              > ludźmi.

                              Wątpliwe, aby nasi kochający się geje uczestniczyli w spisku zwolenników surogacji, UE raczej będzie chciała liberalizować surogację, a nie zakazywać, poza tym handlarze ludźmi mają do dyspozycji mnóstwo krajów upadłych, w których mogą realizować swój proceder - z Ukrainą na czele.
                              • makurokurosek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 17:25
                                "UE raczej będzie chciała liberalizować surogację, a nie zakazywać, poza tym handlarze ludźmi",

                                I tu się mylisz. Ostatnie zmiany w prawie pokazują w którą stronę idzie UE. www.pap.pl/aktualnosci/lista-przestepstw-zwiazanych-z-handlem-ludzmi-sie-poszerza-rada-ue-przyjela-dyrektywe
                                • midge_m Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 17:41
                                  makurokurosek napisała:

                                  > "UE raczej będzie chciała liberalizować surogację, a nie zakazywać, poza tym ha
                                  > ndlarze ludźmi",
                                  >
                                  > I tu się mylisz. Ostatnie zmiany w prawie pokazują w którą stronę idzie UE. www.pap.pl/aktualnosci/lista-przestepstw-zwiazanych-z-handlem-ludzmi-sie-poszerza-rada-ue-przyjela-dyrektywe

                                  ZMUSZANIE DO SUROGACJI! to tak jakby twierdzic ze UE zakaze pracy bo de facto zakazuje pracy niewolniczej.
                                • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 17:53
                                  makurokurosek napisała:


                                  > I tu się mylisz.

                                  Daj spokój. Zakazują zmuszania do surogacji, łaskawcy. Czyli można nawet ją całkowicie zalegalizowac, byloby tylko nie było zmuszania. Natomiast nie sądzę, aby to ruszali, lobby handlarzy ma już tereny do działalności.
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 14:21
                            Co to jest matka biologiczna? Dawczyni komórki jajowej? Matka adopcyjna?

                            Już same problemy z nazewnictwem są dowodem na to, jakie to wszystko pojeb*ne i może należałoby dać se trochę na wstrzymanie.
                            • dracaria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 14:36
                              dr.amy.farrah.fowler napisał(a):


                              > Już same problemy z nazewnictwem są dowodem na to, jakie to wszystko pojeb*ne

                              To jest jak domino. Na początku są fetyszyści pragnący wyjść ze swoimi zboczeństwami na ulicę bez ostracyzmu, a a końcu mamy "dwóch ojców biologicznych".
                            • abria Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 17:55
                              uż same problemy z nazewnictwem

                              nie ma żadnych problemów - matka biologiczna to ta, której jest DNA
                • balladyna Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:58
                  Takie samo chrzanienie, jak to, że każda kobieta posiada instynkt macierzyński. I w ogóle, kto ci dał prawo do wypowiadania się w imieniu wszystkich kobiet? Kto ci dał prawo do oceny ich kondycji emocjonalnej? I kto ci dał prawo, do odbierania człowieczeństwa osobom myślącym inaczej niż ty?
    • dni_minione Re: Trojaczki od surogatki 17.06.24, 19:46
      Ciekawe, że pudel wyłączył komentarze. Paczkomaty i Lewi to wiadomo, że opłacają taką usługę, a tu chyba odbyło się to charytatywnie.
      • borsuczyca.klusek Re: Trojaczki od surogatki 18.06.24, 09:29
        Już po godzinie komentarze były wyłączone. Robią tak gdy nie nadążają kasować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka