Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc.

    IP: *.telsat.wroc.pl 26.05.07, 11:19
    Witam

    posiadam 800 tys. złotych - z czego za 150.000zł kupuję działkę, kolejne
    100.000 zł muszę oddać z przyczyn teraz nieistotnych.
    Zostaje mi zatem 550.000zł na wybudowanie samego domu.
    Czy za tę kwotę jestem w stanie wybudować dom na działce 10a dom ponad 200m2 ?
    Chodzi mi o dwie kondygnacje, kilkadziesiąt metrów do ewentualnej adaptacji na
    poddaszu, garaż na dwa samochody i około 3m wysokości wszędzie (może oprócz
    poddasza ;))

    Czy dysponując taką kwotą, której, nie powiem, zgromadzenie sprawiło mi
    olbrzymi problem i ogromną ilość czasu wystarczy na wybudowanie "Domu Marzeń" ? :)
    Będzie tam mieszkać 5 osób.

    I jeszcze pytanie odnośnie czasu..
    Dysponując kwotą za całość w ile czasu jestem w stanie wybudować dom ?
    Nie wliczając w to czasu oczekiwania na materiały - sama budowa od zera do
    powiedzmy momentu, w którym można zamieszkać w dwóch/trzech pokojach ?


    pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za pomoc,
    Arek.
    Obserwuj wątek
      • andrzej.sawa Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc 26.05.07, 13:48
        Na jesieni przyszłego roku napewno będziesz mieszkać.
        A czy starczy?To temat na dłuższe pogadanie.Problemy:gdzie,jaki standard,jaki
        projekt i kim będziesz budować i czy znasz się trochę na budownictwie.
        Chcesz konsultacji?Napisz na priv.Posiedzimy,pogadamy.
        • Gość: Sas Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc IP: *.net81.citysat.com.pl 26.05.07, 14:45
          Ponad 200m2x3000złm2- nie wiem czy wystarczy.O wyposazeniu nie wspomne . Mozez
          mieć trudności . Wanda
          • Gość: Wanda? Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc IP: *.eranet.pl 29.05.07, 21:29
            To Ty Sas masz na imię Wanda?
      • Gość: bęc Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc IP: 212.180.162.* 26.05.07, 17:52
        Realnie patrząc - NIE WYBUDUJESZ. Spójrz do cenników materiałów budowlanych.
        Wejrzyj również w koszty fachowej pomocy choćby najmniejszej ekipy. Sam nie
        wybudujesz. Przyłącza, pozwolenia,podatki etc etc to już minimum kilkadziesiąt
        tysięcy .........
        • andrzej.sawa Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc 26.05.07, 19:58
          Mam prośbę,nie strasz.
          1m² od 2 tys. w górę,a więc może za 550 to możliwe.
          • Gość: domi Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 12:21
            napewno wybudujesz. to też będzie zależało od standartu twojego domu, ale za
            takie pieniądze można coś działać.trzeba tylko chciec. życzę powodzenia.
            • zuzanna56 Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc 29.05.07, 15:24
              Za 550 000 czyli tyle ile ci zostaje na dom bez działki, my kupilismy od
              dewelopera dom z dużą działką na przedmieściach Trójmiasta. Nie teraz, prawie 4
              miesiące temu, dom nie za duży, około 130 metrów. Garaż płatny dodatkowo, jeśli
              ktoś chce.
              • zuzanna56 Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc 29.05.07, 15:27
                Dom jest jeszcze w budowie, będzie gotowy w lipcu.

                Myślę więc że powinno ci się udać. Materiały drożeją ale 550 000 na sam dom
                (nie mówię tu o parkietach, kaflach czy meblach) to nie mało.
      • Gość: abcadlowy Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc IP: *.telpol.net.pl 29.05.07, 18:29
        To glupota robic dom, kupowiac mieszkanie itd za gotowke nawet jak sie ja ma.
        Od tego sa kredyty. a gotowke lepiej zainwestowac w cokolwiek.
      • al9 Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc 30.05.07, 14:36
        550 na duzy dom nie starczy... z trudem na 130 metrowy... A i to zakładając, że
        zaczniesz budowę w ciągu najbliższego miesiąca... - co jest nierealne jeśli nie
        masz pozwolenia na budowę..
        Moja rada - wybierz pojekt domu, który mozna łatwo rozbudować. I pamietaj, ze
        koszty robocizny i materiałów idą w górę. od razu załatw sobie kredyt na 200
        tys, najwyzej z niego nie skorzystasz...
        Pozdr
        al
        • Gość: patka Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc IP: *.aster.pl 30.05.07, 15:02
          Ale z ciebie mądrala, człowieku przestań bzdury pleść, zaraz pseudo-eksperci od
          budowy zaczną pisać że tylko na piwnicę wystarczy.
        • andrzej.sawa Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc 30.05.07, 17:59
          Mam prośbę,nie strasz!!!
          • Gość: Sas Re do andrzej sawa IP: *.net81.citysat.com.pl 30.05.07, 22:53
            Mam prośbę , przejedź się na jakiś skład budowlany, poczytaj forum materiały
            budowlane,wejdź na alegro i może wtedy odróżnisz realizm dnia dziesiejszego od
            straszenia.Na 200m2 dom może starczyć ale pełne 800. Sas
            • andrzej.sawa Re: Re do andrzej sawa 31.05.07, 02:06
              Zależy od standardu,bo i 8 mln można wydać.
              Trochę zajmuję się handlem materiałami budowlanymi i wiem o wzroście cen,ale
              jeżeli w ubiegłym roku można było wybudować od nawet tylko 1400,to teraz można
              dodać wzrost cen i powiedzieć,że od 2300-2500.A więc za 550 000 można.
              • Gość: Sas Re: Re do andrzej sawa IP: *.net81.citysat.com.pl 31.05.07, 08:55
                Dom za 1400m2 -rok 2006? Współczuje mieszkańcom takitgo domu. Wybudowanie
                domu / stam surowy/ to dopiero 20-30% kosztów domu -do wprowadzenia sie . Co do
                wyponażenia- zgoda. Ale zasada jest taka /jak wszędzie/ jezeli bedziesz budowal
                z tanich materiałów , wykonawców szukał z łapanki, poprostu tanio, tanio ,tanio
                to wszystkie tanio wyjdze prędzej czy później i dopiero w momencie remontu
                będziesz wiedział co to sa koszty. Sas
                • andrzej.sawa Re: Re do andrzej sawa 31.05.07, 10:18
                  Problem w tym,że nie jestem dogmatykiem.
                  A jeszcze jeden drobiazg - ceny na początku 2006 u developerów,i to już z
                  zyskiem.Przypomnij sobie na jakim pułapie się na wiosnę zaczynały.Oczywiście nie
                  w Warszawie i podobnie drogich okolicach i bez ceny działki.
                  Dodatkowo jedna uwaga - pytacz chciał stan w którym przynajmniej w części zamieszka.

                  Przypominam - można każde pieniądze wydać.Np.można kupić kocioł c.o. za 10 tys i
                  praktycznie taki sam /funkcjonalnie/ za 3-4 tys.1 m² ściany może kosztować 150 i
                  350 zł - zależy z czego,bo funkcjonalnie to samo.W zależności od kształtu dach
                  może kosztować 2 razy więcej.
                  Ale przecież to wiesz.
                  • Gość: Sas Re: Re do andrzej sawa IP: *.net81.citysat.com.pl 31.05.07, 13:14
                    Pisze z niewielkiej miejscowosci i 1400 zł -m2 to kosztowało pare lat temu
                    mieszkanie w bloku z wielkiej płyty. Jeżeli cos kosztuje 10tys to nie moze być
                    praktycznie tym samym co rzecz za 3tys. Czy MALUCH to praktycznie to samo co
                    BMW? Czy gliniana lepianka to praktycznie to samo co nowoczesny dom? / tu
                    ściana tam sciana tu dach tam dach?Idac dalej Twoim tokiem myślenia powinniśmy
                    zatrzymac sie na etapie jaskiniowców- był dach nad głową - który spełniał swoja
                    role , było ognisko które grzało domowników. A jednak ludzie dążący do
                    ułatwienia sobie życia ciągle cos ulepszali i ulepszają . Przecież urządzenia z
                    wyższej półki kupują ludzie zazwyczaj majetni - którzy nie są skłonni do
                    wyrzucania pieniędzy w błoto. Kupowanie rzeczy tanich - które sa NIBY takie
                    same jak te firmowe to jest właśnie wyrzucanie pieniedzy w błoto. Wielu juz sie
                    nabrało na tanie rzeczy i tanich fachowcow . Bedąc w różnych domach słyszę -
                    taka troszke krzywa ścianka - , pęknięty sufit, odpadajacy tynk , krzywa
                    krusząca sie fuga, skrzypiące schody , zapadajacy sie bruk - wiesz to mi nie
                    przeszkadza - ale wiesz jak tanio zapłaciłem. TANIOŚĆ - to nie moje fale. Sas
                    • andrzej.sawa Re 31.05.07, 13:28
                      Niestety nie dogadamy się.
      • Gość: Sas Re:do andrzej sawa IP: *.net81.citysat.com.pl 31.05.07, 13:38
        Myślę ,że to dobrze ,że istnieja na tym forum ludzie ,którzy nie przytakuja
        jeden drugiemu tylko maja inne poglądy na wiele spraw i potrafią je sensownie
        obronić. Sas
        • andrzej.sawa Re andrzej 31.05.07, 15:19
          Problem w tym,że taniej to nie zawsze oznacza gorzej.Problem w odpowiednim
          wyborze i doborze materiałów.Są to kolosalne różnice.Handluję od lat materiałami
          budowlanymi i dlatego wiem,że za taki sam materiał można zapłacić i 100% więcej
          - np. kamień,a i można znaleźć zamiennik tańszy o 10-20 %.
          A można w ogóle wpędzić się w koszty dając partaczom do wykonania ścianę
          1W,którą potem trzeba izolować.
          • Gość: al9 Andrzej niby masz rację IP: *.teleton.pl 31.05.07, 16:29
            a naprawdę jej nie masz
            Jasne, że można kupić różne materiały. Ale podałeś przykład kotła za 3 i 10 tys

            Jak raz właśnie kupowałem całą kotłownię i stwierdzam stanowczo: gazowy kocioł
            za 3 czy 4 tys to psia kupa dla idiotów. Nie mozna za 30% ceny markowego
            urządzenia kupić nowoczesnego, ekonomicznego, trwałego i objętego jeszcze
            kilkuletnią gwarancją odpowiednika.
            Porządna ceramiczna dachówka, porotherm czy cegła, kominy leiera, wełna
            mineralna, folia itp itd kosztują. I nie będą tanieć... Bardzo czesto system
            gospodarczy to system półśrodków. Dziwnych materiałów. Dziwnych rozwiązań. Nie
            takiej foli, nie takiego betonu, mokrego a nie wysezonowaneg drewna....
            A koszty robocizny? Oczywiście możesz zamiast hydraulika wziąć Antka szwagra
            brata. Zamiast cieśli wujka Józka. Ale jeśli chcesz miec porządny dom - to taka
            polityka się zemści.
            550 tys zł nie starczy na wybudowanie i wykończenie domu średniej wielkości.
            Małego, 120-140 m2 tak. Ale bez ogrodzeń, garaży, bram Hoermanna..
            A w środku panele za 19 zł za m2 a nie merbau. Kafelki z przeceny z castoramy a
            nie ceramika Paradyż. Kociołek na węgiel albo kradziony Junkers a nie
            kondensacyjny Vaillant.. I tak dalej i tak dalej...
            Pozdrawiam serdecznie
            al
            • Gość: thesopranos Re: Andrzej niby masz rację IP: 192.193.245.* 31.05.07, 16:57
              cos dziwnie ci chyba zalezy AL9 zeby zniechecic kogos do budowy domu -
              handlujesz mieszkaniami???

              jezeli uwazasz ze ktos nie postawi "normalnego" domu 200 m2, (bez wiezyczek,
              skomplikowanego dachu w prostej bryle) w przyzwoitym standardzie za 550 tys to
              chyba troche pojechales po bandzie z materialami i cenami. Jak ktos chce to
              moze sobie kupic zlota baterie prysznicowa za 500 tys i brylanta jako dzwonek
              do dzwi za 1 mln pln i wtedy caly dom mu wyjdzie nawet 2 miliony

              Moja znajoma zajmuje sie wykonczeniami wnetrz i ma dosc wybredna klientele i
              twierdzi ze przy obecnych cenach wykonczenie stanu developerskiego to jakies 1 -
              2 tys za 1m2 ale jak ktos chce najtaniej jak sie da to i 700 pln za metr
              wystarcza... Jak ktos ja pyta o dobry standard za m2 to mowi 2,5 tys za dom pod
              klucz przy obecnie sporo zawyzonych cenach a luksik to jakies 3,5-4 tys (jak
              ktos lubi snobizm i sobie kute porecze na schodach robi na zamowienie a kamien
              itp

              za 550 tys mozna wybudowac przyzwoity dom 200 m2 ,ogrodzenie i ogrodek dobrej
              jakosci przez dobrych fachowcow - a systemem gospodarczym i tanio mozna nawet
              i za 200 tys - tak buduja na wsiach :) wiec nie gadaj glupot i nie zniechecaj
              ludzi podajac najdrozsze materialy z mozliwych gdzie wychodzi ci ze za 550 tys
              to sobie mozna postawic " wiekszy schowek" 120 m2 a nie dom.

              Nie sztuka jest wywalic i 5 mln na dom 200 metrow ale nie plec bzdur ze 550 tys
              to malo...

              pzdr
              • Gość: al9 czemu zniechęcam? IP: *.teleton.pl 01.06.07, 16:51
                bo przekazuję swoje zdanie?
                zawodowo zyję ze sprzedaży domów więc jestem blisko rynku
                wykonczenie 700 do 2000 to prawda
                ale tak kalkulowane wykonczenie nie dotyczy instalacji, grzejników itd..
                poza tym w przeciwienstwie do wielu teoretyków właśnie koncze duży remont
                przedwojennego domu.. Jestem zatem blisko cen usług i wiem ile kosztują prawie
                wszystkie materiały..
                Powtórzę - być może mozliwe jest wybudowanie domu 300m za 400 tys
                tylko jakiej jakosci?
                eot
                al
                • andrzej.sawa Re: czemu zniechęcam? 01.06.07, 18:39
                  Masz rację,przekazujesz swoje zdanie,a ja swoje,że straszysz.

                  Pozdrawiam
            • Gość: znafaca Re: Andrzej niby masz rację IP: *.telpol.net.pl 31.05.07, 19:19
              Mysle ze sam za tyle wybudowales i nie jestes w stanie przyznac sie przed soba
              do tego ze mozna bylo o polowe taniej i tak samo solidnie.

              Twoje wyliczenia sa z kosmosu.
      • Gość: Ted Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.07, 05:51
        W Tarchomine stoi pałac wybudowany 200 lat temu przez Tadeusza Mostowskiego tego samego od pałacu Mostowskich .Zdziwicie się wszyscy jaką technologią został zbudowany.W internecie można znależć wiele informacji na ten temat łącznie z tym jakie kredyty otrzymywali mieszkańcy na początku 19 wieku na budowę domu.
        www.rakstop.engo.pl/www/bud-tan.htm
        • Gość: realista Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc IP: *.chello.pl 03.06.07, 17:31
          niżej bańki to chyba domek dla ptaków
          hehehe
          • Gość: budowlaniec Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc IP: *.chello.pl 03.06.07, 17:34
            Teraz nie ma tanio czy drogo,
            materiały wiele sie nie róźnią , wykonawcy już bardziej , najdrozsze jest
            wykończenie typu farby super, skórzane foteel kominek za 400000 itp.
            Ale dom dzisiaj tani czy drogo to niewielka różnica.
            Za 800 000 to pałac nadal postawisz.
            Nie słuchaj tego zidiociałego ala
            • Gość: Sas Re: do budowlańca IP: *.net81.citysat.com.pl 03.06.07, 18:05
              Budowlaniec napisał- dom tani a dom drogi to niewielka różnica.Ciekawa
              teoria.Jeżeli ty nie jesteś ZIDIOCIAŁY-to przeczytaj raz jeszcze zapytanie
              realisty. Widzę ,że nie potrafisz czytać ze zrozumiem. Obrzucając ala
              inwektywami przytaczasz idiotyczne argumenty. Myśl bo to nie boli. Sas
      • Gość: modonia Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 09:02
        Niech Pan spokojnie zaczyna budowę. Pieniędzy wystarczy. Jestem w trakcie budowy
        domu o pow. 175 m. kw. i dodatkowo garażu na dwa samochody. Trzeba sie trochę
        pogimnastykować z wyszukanie mat. bud. i kupić tam gdzie jest najlepsza cena.
        Podobnie z fachowcami. Nie zawsze ten który jest najdroższy, oznacza to, że
        jest również najlepszy. Trzeba popatrzć na domy które dana ekipa stawia i na tej
        podstawie(biorąc pod uwagę cenę) nalezy podjąć decyzję. Jeżli nawet trochę
        zabraknie na wykończenie to można na jakoś czas przerwać budowę lub wziąć
        niewielki kredyt. Budowa będzie coraz bardziej droga i trzmanie gotówki nie jest
        rozsądna decyzją. Lepiej ją mieś ulokowaną w materiałach. Tak więc kierując się
        własnymi doświadczeniami (buduję już drugi dom) uważam, że może Pan zacząć.
        Pozdrawiam.
        • al9 jeszcze tylko uzupełnię 04.06.07, 16:53
          że moje doświadczenia dotyczą dużego miasta i okolic.
          W mniejszych ośrodkach, małych miasteczkach, na ścianie wschodniej jest
          taniej...
          Ale upieram się - 550 na średni i duży dom nie wystarczy...
          Oczywiście mysle o domu wykończonym - ogrodzonym, ocieplonym, ze wszystkimi
          porządnymi instalacjami, przynajmniej jedną dobrą łazienką, zrobionymi
          podłogami, ściananami.. kominkiem
          Pozdr
          al
          • andrzej.sawa Re: jeszcze tylko uzupełnię 04.06.07, 20:27
            Nie upieraj się,a przy okazji powiedz mi jak i gdzie jest ta ściana wschodnia.Z
            czego zbudowana i konkretnie gdzie?
            Przy okazji jak udajesz znawcę,to powiedz co wiesz na temat budowlanki?
            • Gość: Sas Re: do andrzej sawa IP: *.net81.citysat.com.pl 05.06.07, 09:15
              Wydaje mi sie ,że to właśnie Ty bronisz przegranej sprawy. 200M2 wykończony
              dom z zagospodarowanym obejściem napewno nie wybudujesz za 500tys.Ściana
              wschodnia czy zachodnia nie ma tutaj nic do rzeczy . W składach budowlanych
              materialy sa w podobnych cenach . Różnica moze dotyczyć tylko zakupu dzialki.A
              pytanie -co wiesz o budownictwie- jest conajmniej nie na miejscu. A Ty niby
              jesteś znawca tematu? Budownictwo to temat -rzeka. Nie spotkalem jeszcze
              takiego medrca , ktory w przewodnim temacie bylby skończenie doskonałą
              wyrocznią tak samo jak nie spotkalem budowy ktora byłaby skończenia doskanała ,
              gdzie ktos nie popelnil wiekszych lub mniejszych błędów. Sas
            • Gość: al9 gdzie jest ściana wschodnia IP: *.teleton.pl 05.06.07, 10:57
              andrzej!
              czemu sie wsciekasz?
              inne są ceny za nieruchomosci a przede wszystkim za usługi w Krasnym Stawie i w
              Gdańsku.. Inne marże w hurtowniach, inne stawki za transport...
              Co wiem o budowlance? Ok. Skonczyłem politechnikę, jestem ścisle związany z
              działem sprzedaży developera budującego domy, prowadzę biuro nieruchomości,
              sprzedaję setki działek, mam licencję pośrednika w obrocie nieruchomościami...
              I mam prawo do włąsnego zdania!
              Masz inne - ok. Moze mamy inne wymagania dotyczące standardów..
              Pozdrawiam
              al
              • andrzej.sawa Re: gdzie jest ściana wschodnia 05.06.07, 12:28
                Pytacz chce wybudować 200 m² i zamieszkać na początek przynajmniej w 2-3
                pokojach i dlatego jestem pewien,że 550 mu napewno wystarczy.Masz rację,że przy
                wykończeniu pod klucz i z zastosowaniem materiałów wykończeniowych z wyższej
                półki,to będzie za mało,dodajmy jeszcze marżę firmy wykonawczej.
                Niestety dużym uproszczeniem jest twierdzenie,że droższe materiały są
                lepsze.Często one są tylko droższe,bo np.modne.Są np.kolory granitów bardzo
                drogie,a nie są one lepsze,tylko po prostu mają taką cenę ze względu na rzadki
                kolor i miejsce występowania.Podłogi - czy wszystkie drewna egzotyczne są lepsze
                od naszych?Są inne,czasem lepsze w konkretnym zastosowaniu i często modne.
                • mazowsze123 Re: gdzie jest ściana wschodnia 05.06.07, 14:22
                  wlasnie o to biega.
                  Dwie kawalerki kupilem kiedys pod wynajem. Jedna zrobilem z drozszych
                  materialow a druga z takich prawie najtanszych ktore wydawaly sie ok. W jednym
                  drozsze panele, w drugim te najtansze prawie, w jednym kuchnia z salonu w
                  drugim ... z targu mi zrobil chop taka sama prawie, to samo jesli chodzi o
                  wyposazenie lazienki) Roznica w kosztach ponad 2,3 razy - efekt? w zasadzie
                  jak klienci wybierali to nie bylo widac roznicy w ich ocenie. A ja tez
                  specjalnie roznicy nie widze i tak samo sie zuzywa po paru latach.Kosztowne
                  materialy sa tylko dla frajerow ( oczywiscie nie liczac sytuacji gdy ktos chce
                  wszystko w marmurach i granicie a porecze ze zlota:)
                  • Gość: al9 materiały różne standardy IP: *.teleton.pl 05.06.07, 15:08
                    Ty sie zadowalasz najtanszym panelem, inny kupuje parkiet z drewna
                    egzotycznego. jeden kupi glazure Opoczna, frugi sprowadzi marmury z Włoch..
                    To oczywiste, ale piszesz o samych materiałąch wykonczeniowych..
                    Ja pisałem o cenach materiałów strategicznych. Ścian. Ociepleń. Stali.
                    Dachówek. Hydrauliki. Kotłów. Instlacji elektrycznych....
                    Tu każda oszczędność się mści...
                    al
                    • andrzej.sawa Re: materiały różne standardy 05.06.07, 16:10
                      No i mamy problem - koszt ścian.
                      Czy naprawdę wierzysz,że droższe materiały ścienne są zawsze lepsze?Co jest
                      złego w tanim - relatywnie belicie,lub "zwykłych" pustakach alfa?
                      A dachówki?
                      Znaczna część różnicy w cenie to efekt optyczny,a nie jakość.
                      • al9 Re: materiały różne standardy 05.06.07, 16:28
                        ściana z porothermu jest sto razy lepsza niz z pustaka betonowego..... Cegła to
                        cegła. A pustak ceramiczny jest jeszcze lepszy. Czym się różnią ściany?
                        Wszystkim! Tylko nie pisz prosze o parametrach cieplnych... Jasne - ciepłą
                        ścianę można ulepic nawet z gliny....
                        No widzisz.. Tu jest pies pogrzebany. Jestem tradycjonalistą. Sciana
                        ceramiczna. dachówka też. Kocioł niemiecki na gaz.....
                        oczywiście - choćby z powodów zawodowych mam do czynienia z domami budowanymi w
                        konstrukcjach szkieletowych, czyw ręcz gotowymi z fabryk...
                        Ok - to też domy. tylko taki dom musi byc tani (a często nie jest)...
                        I ja nie chcę w nim mieszkać...
                        Pozdr
                        al
                        • mazowsze123 Re: materiały różne standardy 05.06.07, 20:08
                          > I ja nie chcę w nim mieszkać...

                          ani bys czasem nioe rozpoznal z czego dom jest zbudowany zanim bys nie zaczal
                          kluc scian.

                          A jesli chodzi o to czym sie rozni to jedyna rzecz ktora jest wazna to
                          przepuszczalnosc cieplna (a to kwestia ocieplenia) i wytrzymalosc- czy jest
                          wystarczojaca czy nie a czy jest juz 10 razy wieksza od wystarczajacej to nie
                          ma zadnej roznicy.
                        • andrzej.sawa Re: materiały różne standardy 05.06.07, 20:41
                          Problem w tym w czym lepszy.Zwykle cena jest wyższa.
                    • mazowsze123 Re: materiały różne standardy 05.06.07, 20:04
                      > Ty sie zadowalasz najtanszym panelem, inny kupuje parkiet z drewna
                      > egzotycznego. jeden kupi glazure Opoczna, frugi sprowadzi marmury z Włoch..

                      Mysle ze pytajacy tak jak 90 % innych nie mial na mysli drewna egzotycznego ani
                      marmurow tylko standardowy dom jakich sie buduje wiekszosc.
                      Gdyby mu chodzilo o marmury to nie zawracalby soebie glowy takimi glupotami jak
                      pytanie o koszty na forum.

        • Gość: znafca Re: Mam 800.000 zł... co wybuduję? proszę o pomoc IP: *.telpol.net.pl 04.06.07, 19:48
          > Budowa będzie coraz bardziej droga i trzmanie gotówki nie jest
          > rozsądna decyzją. Lepiej ją mieś ulokowaną w materiałach.

          Bzdura. Materialy budowlane to tak jak zwykly towar - nie podlegaja takim
          dlugoletnim cyklom koniunktruralnym jak akcje czy nieruchomosci.
          Poprostu jest chwilowy brak, a konkurencja wsrod tych co sie rzuca do prdukcji
          wymusi powrot do cen blizszych tym poprzednim.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka