Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bebiak pomocy!!!!

    24.10.03, 11:41
    Zainspirowana wątkiem darowizna czy spadek prosze o pomoc.
    Mój mężczyzna /nie mamy slubu/ z pewnych wzgledow chce przepisać na mnie
    działkę z rozpoczętą budową domu.
    On jest jedynym właścicielem tej nieruchomości.
    Pytanie brzmi - jak to zrobić aby koszty transakcji były jak najniższe, a i
    skarbowy się nie czepiał :-)
    Obserwuj wątek
      • barbor Re: Bebiak pomocy!!!! 24.10.03, 18:29
        capa_negra napisała:

        > Zainspirowana wątkiem darowizna czy spadek prosze o pomoc.
        > Mój mężczyzna /nie mamy slubu/ z pewnych wzgledow chce przepisać na mnie
        > działkę z rozpoczętą budową domu.
        > On jest jedynym właścicielem tej nieruchomości.
        > Pytanie brzmi - jak to zrobić aby koszty transakcji były jak najniższe, a i
        > skarbowy się nie czepiał :-)

        Ja tak ni z gruszki, ni z marchewki - fajna sygnaturka. Wyobrażam sobie taką
        sytuację: Bebiak Ci odpisuje, Ty odpisujesz jej - np. "dziękuję za radę", a pod
        spodem - "A weź ty takie rady, zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa
        czopek." ;-) No i tylko w poczuciu humoru Bebiaka nadzieja...
        • capa_negra Re: Bebiak pomocy!!!! 27.10.03, 09:50
          Do usług :-)
          Cieszę, że ci sie moja sygnaturka podoba :-)
          Przyznaje, ze nie wpadłam na to że może kogos obrazić.
          Obiecuje, że po "pierwszyn obrażonym" zmianię na jakąś smieszna , a mniej
          dyskusyjna :-)
      • Gość: Bebiak Re: Do capa negry IP: *.acn.pl 24.10.03, 20:51
        W zasadzie to wiele możliwości nie mamy, bo albo darowizna, albo sprzedaż albo
        przeniesienie za dożywocie (czyli za tzw. opiekę). W wyniku każdej z tych umów
        stajesz się właścicielem nieruchomości i myślę, że jeśli macie taki zamiar to
        trzeba to zrobić jak najszybciej, bo z każdą cegłą dołożoną do domu w związku
        z budową -wartość nieruchomości rośnie. Żadna z tych umów, o których
        wspomniałam nie jest tania, ale są tańsze i droższe. Najdroższa będzie
        darowizna (i spadek analogicznie, bo jedna ustawa), albowiem pomiędzy osobami
        obcymi podatek sięga aż 20%. Tańsza jest umowa sprzedaży i przeniesienia za
        dożywocie, bo tu podatek wynosi 2% od wartości (przy sprzedaży US może Cię
        pytać skąd masz środki na nabycie, a nadto, o ile nie minęło 5 lat od nabycie
        przez Twojego mężczyznę tej nieruchomości to płaci podatek dochodowy 10%, przy
        czym zwróć uwagę na budynek - on jest dopiero budowany) . Pozostałe opłaty są
        takie same, więc to nie w nich problem. Przy dożywociu dochodzi opłata za wpis
        do księgi uprawnień dożywotnika, a ta jest tym wyższa im człowiek młodszy.
        Myślę, że trzeba to prześledzić na konkretnej wartości i zobaczyć o jakich
        kosztach w ogóle rozmawiamy. Nie wiem dla jakich powodów chcecie to zrobić (i
        nie muszę wiedzieć), ale czuję się w obowiązku napisać, że jeśli to np.
        ucieczka przed odpowiedzialnością za długi to darowizna majątku nie chroni. To
        tak dla jasności. Napisz mi wartość tej nieruchomości (dzisiejszą rynkową) i
        jeszcze wiek mężczyzny Twojego, a ja zobaczę jak to finansowo wygląda przy
        każdej z tych umów. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.
        Aaaa, jedną z moich cech jest poczucie humoru - to tak dla wyjaśnienia:)))
        • capa_negra wielkie dzieki :-) - uzupełnienie 27.10.03, 10:05
          Nie nie jest to ucieczka przed długami :-) chodzi o to żeby odciąć "rodzinkę"
          od dziedziczenia i aby kiedyś nie było problemu, że ja musze komuś jakąś część
          spłacac
          Wartośc nieruchomości na dzień dzisiejszy to minimum 100 tys. zł
          M ma 48 lat
          Grunt został zakupiony więcej jak 5 lat temu , budowa trwa od niedawna
          2 lata).
          Spawa jest piląca bo w przyszłym roku zamierzamy mocno ja "doinwestować" wiec
          wartośc wzrośnie x 2
          Nie wiem czy ma to znaczenie ale zamierzamy również zalegalizować nasz związek
          Zakup nie wchodzi w gre - sama odliczam swoje mieszkanie i taki dodatkowy
          wydatek...kontrola murowana.
          No chyba,ze bym sie upierała że to za dochody pochodzące z nierządu...podobno
          można tak sie tłumaczyc w US :-) tylkonie wiem na ile skutecznie...
          Wiec jak widzisz w gre wchodza inne formy przekazania :-)
          • Gość: Bebiak Re: Do Capa Negry IP: *.acn.pl 27.10.03, 19:25
            No to mamy wartość całej nieruchomości 100.000,-zł (dziś) i:
            1). gdyby przyjąć umowę darowizny 1/2 części o wartości 50.000,-zł (uwaga:
            darowizna nie chroni przed ewentualnym zachowkiem,a wydaje mi się, że o to
            chodzi) to opłaty wynosiłyby (przy założeniu, że to 1-sza darowizna między
            Wami w ciągu ostatnich 5-ciu lat);
            - taksa notarialna: 1.000,-zł + VAt 22% tj. 220,-zł
            - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 33,-zł
            - opłata sądowa za wpis Ciebie do księgi: 720,-zł
            - podatek od darowizny; 7.786,30,-zł
            - wypisy: ok. 180,-zł
            a gdyby darowizna dotyczyła całej nieruchomości to:
            - taksa notarialna: 1.300,-zł + VAT 286,-zł
            - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 33,-zł
            - opłata sądowa: 1.320,-zl
            - podatek od darowizny: 17.786,30,-zł
            - wypisy: ok.180,-zł
            2). gdyby przyjąć umowę o dożywocie, tj. przeniesienie na Ciebie całej
            nieruchomości w zamian za sprawowanie opieki nad Panem to opłaty:
            - taksa notarialna: 1.300,-zł + VAT 286,-zł
            - wniosek do sądu: 150,-zł + VAt 33,-zł
            - opłata sądowa za wpis Ciebie do księgi: 1.320,-zł
            - opłata sądowa za wpis uprawnień Pana do księgi: 420,-zł
            - podatek od czynności cywilnopranych: 2% tj. 2.000,-zł
            - wypisy: ok. 180,-zł
            natomiast gdyby przeniesienie dotyczyło 1/2 części to:
            - taksa notarialna: 1.000,-zł + VAT 22% tj. 220,-zł
            - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 33,-zł
            - podatek od czynności cywilnoprawnych: 1.000,-zł
            - opłata sądowa za wpis Ciebie do księgi: 720,-zł
            - opłata sądowa za wpis uprawnień Pana do księgi: 220,-zł
            - wypisy: ok. 180,-zł.
            I takie właśnie mamy możliwości (sprzedaż pomijam).
            Natomiast o ile odpowiadałoby Wam bycie właścicielami wspólnie (na tzw.
            zasadach umownie rozszerzonej wspólności ustawowej) to PO zawarciu przez Was
            związku małżeńskiego możecie taką umowę zawrzeć. Ona póki co jest bez podatku
            a pozostałe opłaty od wówczas 100.000,-zł to:
            - taksa notarialna: 1.300,-zł + VAT 286,-zł
            - wniosek do sądu: 150,-zł + VAt 33,-zł
            - opłata sądowa za wpis Was do księgi: 1.320,-zł
            - wypisy: ok. 180,-zł
            Od razu tu dodam dwie kwestie:
            1. przy tej umowie jesteście właścicielami w taki sposób jakbyście tę
            nieruchomość kupili jako małżeństwo tzn. Ty nie masz swojej części i Pan nie
            ma swojej części - macie ją oboje wspólnie, a to oznacza między innymi, że w
            przypadku śmierci któregokolwiek z Was ta wspólność ustawowa przekształca się
            w ułamkową i ta połówka zmarłego podlega dziedziczeniu na normalnych zasadach,
            łącznie z ewentualnym prawem do zachowku uprawnionych spadkobierców w
            przypadku na przykład sporządzenia testemantu)
            2. ta umowa w sensie praktyki jest kontrowersyjna i wiem, że nie każdy
            notariusz ją sporządzi, bo zdania tu są podzielone. Ale są notariusze, którzy
            takie umowy sporządzają broniąc (nie bezzasadnie) swojego stanowiska i jak do
            tej pory nie słyszałam, aby ktoś zakwestionował to stanowisko, i są
            notariusze, którzy takiej umowy nie sporządzą wychodząc z założenia, że
            rozszerzenie nie może dotyczyć konkretnego przedmiotu a tylko rozszerzenia
            rodzajowego tj. np. na wszystkie przedmioty nabyte przed ślubem. To tak
            napisałam, gdybyś kiedyś usłyszała: "co pani za umowę wymyśliła".
            I przyznam, że innych propozycji dla Ciebie nie mam. Dodam, że jeśli cała
            nieruchomość ma się stać Twoja własnością to i to rozszerzenie oczywiście
            odpada i w takim wypadku sensowna (i w sensie opłat i w sensie skutków) wydaje
            się nyć umowa o dożywocie. No cóż, będziesz w przypadku takiej umowy
            właścicielem ale będziesz również miała prawny obowiązek dożywotnio się swoim
            Panem opiekować, pomagać mu, również w sensie finansowym, zapewnić pomoc
            lekarską, przyjąć jako domownika itd.
            Napisz mi czy wszystko to w miarę dla Ciebie jasne i zrozumiałe. Jeśli coś
            nie - to się upomnij oczywiście, a ja pozdrawiam Cię serdecznie. B.
            • capa_negra Wielkie wielkie dzięki 28.10.03, 14:28
              Az mi głupio, że szanowną Bebiak :-) do tak wielkiej roboty zapędziłam,
              ale moja wdzięcznośc jest równie wielka.
              Jak widze w grę wchodzi tylko i wyłacznie umowa o dożywocie co zreszta,mnie nie
              martwi :-)
              A tak na marginesie- podatek od darowizny jest koszmarny
              Jeszcze raz dziękuje z całego serca i pozdrawiam :-)
              • Gość: Bebiak Re: Do capa negry IP: *.acn.pl 28.10.03, 22:13
                >A tak na marginesie - podatek od darowizny jest koszmarny

                On przy osobach obcych sięga teraz do 20%. Żeby Ci się lepiej na duszy zrobiło
                to napiszę, że jeszcze stosunkowo niedawno sięgał 40 czy 45% (nie pamiętam,ale
                tak jakoś). Lepiej???
                Podobnie jak przy umowie o dożywocie: teraz jest 2% a było 5%. Lepiej???
                I tak i tak nie będę tego komentować.

                >Jeszcze raz dziękuje z całego serca i pozdrawiam :-)

                A ja dziękuje za dziękuję i również serdecznie Cię pozdrawiam. Wierzę, że
                wybierzesz to co dla Ciebie najlepsze. B.
                • capa_negra Bebiak :-))) 29.10.03, 12:04
                  Ty wiesz jak człowieka pocieszyć..:-)
                  Pewnie, że lepiej ostatecznie ani 3 % ani 30 % tym bardziej na drodze nie
                  lezy :-)
                  Jeszcze raz bardzo ci dziekuję :-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka