Gość: Ola
IP: 93.175.66.*
13.04.10, 09:05
Codziennie rano budzę się z ulgą, że koszmarny sen się skończył...
kolejne minuty na jawie uświadamiają, że to jednak jawa... Próbuję
wyjaśnić sobie sens tej tragedii: nie mogła iść na marne, była
lekcją historii,którą zapamiętamy po wsze czasy, lekcją i nauką
okupioną tyloma ofiarami, lekcją POKORY wobec ludzi ich poglądów...
Cały świat zapamięta wreszcie : KATYŃ. Cześć Waszej Pamięci [*] . Ola