tatonka
06.10.05, 14:07
jeden chce ograniczac przywileje wladzy i zlikwidowac senat, drugi zrobic
porzadki w dyplomacji i wzmocnic wladze prezydenta..
Jeden chce stawiac interes Polski (w tym bezpieczenstwo energetyczne na
pierwszym miejscu) drugi chce nie robic w tym wzgledzie nic poza tym co robil
Kwach, czyli jak na ukreca stryczek to go ukreca...
Jeden chce cofniecia immunitetow i ograniczenia kosztow wladzy, drugi chce
bedac prezydentem cos robic a nie tylko wygladac...
Ludzie. Czy mozecie sie dogadac na jeden optymalny dla Polski program- czy to
jest do cholery nie mozliwe w tym kraju??????????