ropufka1
28.06.05, 08:48
jestem ofiarą wypadku, który miał miejsce w Parzęczewie w niedzielę 26
czerwca. pijany kierowca z Ozorkowa, Roman N. wjechał w nasz samochód na
skrzyżowaniu. czy wyobrażacie sobie, że miał ponad 2,5 promila alkocholu we
krwi???? jak tu dać dzieciom sie bawić samochodem??? takich ludzi powinno sie
zamykać na odzdziałach psychiatrycznych! przecież mam zepsute całe wakacje!
mało tego, sprawa zapewne toczyć sie bedzie długo, gdyż do prowadzenia
pojazdu przyznaje sie jego pasazer, który nie ma prawa jazdy!