fornittta
25.04.26, 08:28
Według gazeta.pl? Czy miejsce, w którym ktoś rozmawia sam ze sobą, można nazwać forum? A jeśli nie- czy takie (po)twory mają rację bytu? Czy może powinny być likwidowane? Nie żebym kogoś wytykała palcem (negativ- wstań jak do ciebie mówię!) ;)
To nie jest pytanie retoryczne, tylko na serio. Lubicie się powoływać na regulamin- a zdaje się, że tam jak byk stoi, że fora, na których nikt długo nie pisze (martwe), oraz fora jednego użytkownika (publiczne pamiętniki) będą zamykane. W praktyce tak się nie dzieje. Dlaczego? Proszę się pochylić nad tą kwestią.