wadera3 22.07.05, 08:25 dziędobry-jasno już, wstajemy pijemy kawę i zabieramy się do.....: ................................................. ................................................. tu proszę wstawić dowolnęą czynność/czynności Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
quarantina Re: pierwszy zapala..... 22.07.05, 08:48 Ja bardzo proszę o zgaszenie światła. Wolę w świetle słońca, tak z samego rana, przed kawą. Odpowiedz Link
mary.austin Re: pierwszy zapala..... 22.07.05, 09:43 Taaaak. W ilości zwanej hurtową poproszę. Odpowiedz Link
wadera3 Re: pierwszy zapala..... 22.07.05, 09:46 juuuusz....<taszczy kociołek> uff...ciężkie cholerstwo.... czy te skromne 25 litrów wystarczy? zaraz polecę po krowę to mleka nadoję..... czekaj-zaraz obrócę... Odpowiedz Link
wadera3 nnooo...nooo..... 22.07.05, 09:48 ...krasula,no chodźże....Pani kawy się musi napić....... ...jesteśmy,jeszcze momencik,przecedzę mleczko przez szmatkę...... jusz....kawa z mlekiem zaapodana... Odpowiedz Link
zeppelia Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 09:53 dojnij ino nieco więcej proszę. Cięzki poranek po ciężkiej nocy, kawa sie należy w przemysłowych ilościach. Rozważam również jakiś ibupromik... Odpowiedz Link
quarantina Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 09:57 Czy ja mogie przepić brudzia z zeppelią tuobecną? Może być bez ibupromiku. My się jeszcze nie znamy, conie? I wcale nam to nie przeszkadza, conie? Odpowiedz Link
wadera3 Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 09:59 taaa-teraz to nam wspomnienie zostało..... Odpowiedz Link
zeppelia Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:03 coż, nie dla przyjemności się tu zgromadzilismy, no to siup... jak nie jak owszem. Odpowiedz Link
wadera3 Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:07 Cepelio-wypiłaś? zakąś ibupromem proszę-na jedna nóżke...... Odpowiedz Link
zeppelia Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:10 łomatko, jak ja sie zachowuję. Nieładnie, wstydzę się ;-( Odpowiedz Link
mary.austin Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:11 Wadero, przykro mi, musisz przytaszczyć następny kociołek. Kawy z mlekiem nie pijam. Daremne były Twe trudy, ale potraktujmy je jako siłownię za darmo, obróćmy sprawę na dobre. Odpowiedz Link
wadera3 Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:17 przecież nie wlałam mleka do całego kotła! kobieto-widać,że nie otwarłaś oczów jeszcze.... kawa czarna stoi sobie w kotle nadal i czeka...... Odpowiedz Link
wadera3 Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 09:57 nadoiło się wiaderko-starczy dla wszystkich a i Ibuprom odstąpię-mam akurat pod ręką /kolano chwilami boli/.... Odpowiedz Link
zeppelia Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:09 nie wiem czy to powinno się łączyć z alkoholem ale co tam, raz się żyje dzięki dobra kobieto Odpowiedz Link
zeppelia Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:26 z rozpustą? ps z redbullem jest pychota a niewolno tyż Odpowiedz Link
quarantina Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:29 Rozpusta, to jest myśl. Ino, że niektórzy słabną po alkoholu, podobno. Odpowiedz Link
quarantina Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:29 Chyba, żeby się nacierać, albo polewać, albo kąpać. Odpowiedz Link
zeppelia Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:32 quarantina napisała: > Chyba, żeby się nacierać, albo polewać, albo kąpać. i jak sterylnie po tym. Odpowiedz Link
wadera3 Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:31 tak,rozpusta to dobre połączeniae z alkoholem,mnie się podoba Odpowiedz Link
quarantina Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:34 Ja bym prosiła o jakieś szczegóły rozpusty. Czy to ma związek z orgią, lub feerią? Odpowiedz Link
wadera3 Re: nnooo...nooo..... 22.07.05, 10:37 jesteś/próbujesz byc niedyskretna.... no czyba,że to ma być orgia publiczna i ogólnie dostępna, ale wtedy po co Ci szczegóły? ja preferuję orgie niereżyserowane i feerie tez.... Odpowiedz Link
wadera3 Re: pierwszy zapala..... 05.08.05, 08:49 jak w temacie-podaję kawę-proszę się nie spóźniać..... Odpowiedz Link
mary.austin Re: pierwszy zapala..... 05.08.05, 10:23 Dziękuję, uzdatniłaś mię do życia nieco... Odpowiedz Link
mary.austin Re: pierwszy zapala..... 05.08.05, 10:26 Taaaaak. W dodatku ręce maja odpowiednie narzędzia... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29145&w=23654174&wv.x=2&a=23759688 Odpowiedz Link
wadera3 Re: pierwszy zapala..... 05.08.05, 10:30 a i owszem narzędzia tez się przydają..... Odpowiedz Link
vitalia Re: pierwszy zapala..... 06.08.05, 09:24 mary ziewnęła ale zapomniała pstryknąć,a za oknem ponuro. Odpowiedz Link
to.ya Re: pierwszy zapala..... 07.08.05, 09:20 ... zapaliłam gaz pod czajnikiem... KAwę robię. Herbatę tudzież kakao mogę również. Co i komu? Dziędobry... (oby lepszy niż noc, błagam....) Odpowiedz Link
mary.austin Re: pierwszy zapala..... 07.08.05, 09:25 Dziędobry Zrób, proszę, kawę, ja lecę po zakąskę. Odpowiedz Link
to.ya Re: pierwszy otwiera..... 08.08.05, 09:01 Pstryk, parasol nad wszystkimi. Dzieńdobry się z Państwem. Odpowiedz Link
mary.austin Re: pierwszy otwiera..... 08.08.05, 09:05 Hej Toyka Co podać - kawę czy szlauch? Odpowiedz Link
to.ya Re: pierwszy otwiera..... 08.08.05, 09:27 A tu Cię zdziwię. Podaję: Herbata Lucky'ego 1 wysoka szklanka 1 torebka czarnej herbaty Do przygotowania pigwy: 1 litrowy słoik ok. 12 owoców pigwy cukier (czas przygotowania ok. tygodnia) Przygotowanie pigwy: Na jesieni zerwać owoce pigwy, dokładnie umyć, przekroić na pół i wybrać środek tak, by nie zostało nic białego. Następnie pokroić pigwę w kosteczki. Wsypać jej tyle, by zakryła dno słoika, posypać 4 - 5 łyżeczkami cukru i wymieszać. Następnie wsylać tyleż samo pigwy co uprzednio, również posypać 4 - 5 łyżeczkami cukru i wymieszać. Czynność tę powtarzać do momentu zapełnienia pigwą słoika. Samą górę obficie (7 - 8 łyżeczek) posypać cukrem. Słoik zakręcić i odstawić na ok. tydzień, aż pigwa nie puści soku - wtedy będzie gotowa. Przygotowanie herbaty: Zagotować wodę, włożyć torebkę herbaty i odstawić na 5 minut do naciągnięcia. Następnie herbatę przelać do wysokiej szklanki, wsypać 3 - 4 łyżeczki pigwy i wymieszać. Herbata gotowa. Na zakończenie picia napoju można zjeść owoce. Odpowiedz Link
wadera3 Re: pierwszy otwiera..... 08.08.05, 10:55 to.ya napisała: > A tu Cię zdziwię. Podaję: > > Herbata Lucky'ego > > 1 wysoka szklanka > 1 torebka czarnej herbaty > Do przygotowania pigwy: > 1 litrowy słoik > ok. 12 owoców pigwy > cukier > (czas przygotowania ok. tygodnia) > > > Przygotowanie pigwy: > Na jesieni zerwać owoce pigwy, dokładnie umyć, przekroić na pół i wybrać środek > tak, by nie zostało nic białego. Następnie pokroić pigwę w kosteczki. Wsypać je > j > tyle, by zakryła dno słoika, posypać 4 - 5 łyżeczkami cukru i wymieszać. > Następnie wsylać tyleż samo pigwy co uprzednio, również posypać 4 - 5 łyżeczkam > i > cukru i wymieszać. Czynność tę powtarzać do momentu zapełnienia pigwą słoika. > Samą górę obficie (7 - 8 łyżeczek) posypać cukrem. Słoik zakręcić i odstawić na > ok. tydzień, aż pigwa nie puści soku - wtedy będzie gotowa. > Przygotowanie herbaty: > Zagotować wodę, włożyć torebkę herbaty i odstawić na 5 minut do naciągnięcia. > Następnie herbatę przelać do wysokiej szklanki, wsypać 3 - 4 łyżeczki pigwy i > wymieszać. Herbata gotowa. Na zakończenie picia napoju można zjeść owoce. > > > taka jesienna herbatka? znaczy tylko kilka razy w roku da radę się tego specyjału napić? > > > Odpowiedz Link