akademik2003 23.01.06, 14:16 Siedzą dyrektorzy w nagrzanych pokoikach, tymczasem dziaciaki po trzech godzinach są tak przemarznięte, że kurtki nie pomagają. czy ktoś k..rwa nad tym panuje czy nie. A może pipepszone kuratorium zamarzło! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fordoniak1 Czemu kuratoriuum nie zamyka niedogrzanych szkol? 23.01.06, 14:25 Czemu kuratoriuum nie zamyka niedogrzanych szkol? Odpowiedz Link Zgłoś
izawawa Re: Czemu kuratoriuum nie zamyka niedogrzanych sz 23.01.06, 14:27 To zależy od dyrekcji , nie od kuratorium .. Dyrekcja ma tylko zgłosić taką chęć . Nie posyłajcie dzieci do szkoły , przez trzy dni nie umrą z braku wiedzy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
akademik2003 Re: Czemu kuratoriuum nie zamyka niedogrzanych sz 23.01.06, 14:32 Niestety żony (nauczycielki) nie mogę nie puścić, a zmarzła okropnie. Właśnie dopija gorącą herbatę z nóżkami na kaloryferze! Odpowiedz Link Zgłoś
akademik2003 Re: Czemu kuratoriuum nie zamyka niedogrzanych sz 23.01.06, 14:30 bo się boją, że będą musieli odrabiać i przyjść w jakąś ciepłą sobotę, a tu wygodne foteliki TV i inne takie, lepiej, żeby po takiej mroźnej przygodzie frakwencja przez najblizsze tygodnie spadła do 60% z powodu zwolnień lekarskich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
izawawa Re: Czemu kuratoriuum nie zamyka niedogrzanych sz 23.01.06, 14:37 Prywatne ogrzewanie ..?? To huknąć na pana palacza ... Państwowe - to zadzwonić z draką do ... no nie wiem kto tam u Was w piecach pali . :)) Przykro mi , ale nawet jak szkoła będzie nieczynna ( w sensie nauki ) , to i tak będą dyżury nauczycielskie ze względu na te dzieci , które nie mają z kim zostać a są za małe żeby zostać same .:)) Odpowiedz Link Zgłoś