Gość: widek
IP: *.kom-net.pl
09.08.01, 15:48
Wczorajszy mecz pucharowy pomiędzy Śląskiem i Lechem był bardzo kiepskim
widowiskiem pomimo atrakcyjnego wyniku 4:3.Gra Śląska momentami była
kompromitacją, a i Lech oprócz wielkiej ambicji i zangażowania nic nie
pokazał.Ślask "usprawiedliwia" jedynie stosunkowo rezerwowy skład (brak
wielkiej trójki:Stolarz, Włodarczyk, Nazaruk).Lech natomiast rozczarował, myślę
nie tylko mnie (kibica z Wrocławia).Liczyłem zdecydowanie na coś wiecej znając
pierwszoligowe aspiracje Kolejorza.Dziwi mnie opinia trenera Baniaka, że poziom
spotkania był pierwszoligowy....oj panie trenerze więcej obiektywizmu!!!Liczę
na lepszy rewanż.Aha...mam taką refleksję, że na tę chwilę poziom
pierwszoligowy reprezentują w Lechu tylko kibice.
Kibic z Ślaska