Gość: Pele
IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl
17.08.01, 09:43
Po eleminacyjnym meczu Brazylia-Paragwaj Roberto Carlos przyjacielsko
poklepywał się po plecach z Loisem Chilavertem, a ten nagle wypluł całą
zgromadzoną ślinę na oczy Carlosa aż chłopaka zamroczyło, to dopiero gest
przyjaźni.To pewnie była zemsta za nazwanie Chilaverta grubasem przez trenera
Brazylijczyków.