Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    WTA Moskwa

    10.10.11, 01:40
    Następny turniej z udziałem Agnieszki odbędzie się w stolicy Rosji - start za kilka dni. Na razie na oficjalnej stronie zaprezentowano nam (pewnie nie ostateczną wersję) listę zawodniczek gotowych do startu:
    images.kremlincup.ru/lists_women_en.pdf

    Rok temu w finale Azarienka pokonała Kirilienko 6-3; 6-4 zatem obie panny mają sporo punktów do obrony (odpowiednio 470 i 320). Isia nie startowała.
    Obserwuj wątek
      • Gość: TenisFan Re: WTA Moskwa IP: *.dsl.sndg02.sbcglobal.net 10.10.11, 07:43
        Obie Azarenka i Kirilenko wybrały w tym roku Luksemburg.
        Moskwa może być ciekawa w kontekście wyścigu do Masters pomiędzy Radwańską a Bartoli. Kedy Aga odpoczywa Bertoli gra w Osace. Musi wygrać ten turniej, żeby w ogóle mieć szansę. Mam nadzieję, że Kerber odwdzięczy się za prezent w US Open i wyeliminuje Bartoli w 1/2 finału. Gdyby Marion jednak wygrała Osakę, Agnieszka musi wygrać jeden mecz w Moskwie (zakładam wolny los w pierwszej rundzie) aby pozbawić francuzkę wszelkich złudzeń.
        Zwycięstwo Agi w Pekinie zapewniło Stosur 7 pozycję w Masters. Skoro gra Osace pewnie do Moskwy już nie pojedzie.
      • manddia Losowanie kwalifikacji 15.10.11, 00:46
        Urszula jest rozstawiona w eliminacjach z dwójką a ta wyżej od niej w rankingu to Woskobojewa. W I rundzie trzy-etapowych kwalifikacji czeka na krakowiankę pojedynek z Rosjanką Mariną Mielnikową (WTA 364, dzika karta) i co ciekawe jest ona obecnie dopiero 32(!!!) "tenisową rakietą" Rosji. Na zwyciężczynię czekać będzie albo następna reprezentantka gospodarzy Marta Sirotkina (WTA 223), albo Ukrainka Olga Sawczuk (WTA 173). Najtrudniejszą przeciwniczką może być jednak Arantxa Parra Santonja (WTA 116), z którą młodsza z sióstr Radwańskich teoretycznie może się spotkać w III - decydującej o awansie do turnieju głównego - rundzie. Tak, czy inaczej to Ula będzie faworytką - powodzenia!

        Tutaj drabinka:
        www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2011/730/QS.pdf
        • Gość: ps Drabinka turnieju IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.11, 14:10
          Agnieszka jest rozstawiona z dwójką, bo Stosur zrezygnowała z udziału w Moskwie. Losowanie jednak wcale nie takie dobre. W drugiej rundzie najprawdopodobniej Safarova, która Polce wybitnie nie leży. Mam nadzieję, że Aga nie straciła motywacji i formy-inaczej szykuje się horror. Naprawdę lepiej wygrać to spotkanie. Bartoli gromi jak na razie w Osace, być może ją wygra, a i w Moskwie może zajść bardzo daleko, jak tak dalej pójdzie. Oby Aga się zmobilizowała- w tym przypadku nie liczyłbym na potknięcie dobrej koleżanki.
              • Gość: ps Re: Za to Aga wygra z Safarova! IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.11, 15:30
                Dolosowano kwalifikantki-Safarova dostała Parrę Saratonję, więc raczej dojdzie do jej meczu z Agnieszką. Bartoli natomiast już w pierwszym meczu może zagrać z Woskobojewą-niełatwa rywalka, Pierwak też nie jest słaba zresztą. Kolejna rzecz-korty w Moskwie są bardzo wolne, naprawdę. Nie jest to najlepsza wiadomość dla Polki, która za takimi kortami nie przepada. Jednak dla Bartoli to też jakieś utrudnienie, bo Francuzka również woli szybsze nawierzchnie.
                • manddia Re: Za to Aga wygra z Safarova! 17.10.11, 17:23
                  Gość portalu: ps napisał(a):

                  > Dolosowano kwalifikantki-Safarova dostała Parrę Saratonję (...)

                  Dziwi mnie to co piszesz, bo Hiszpanka przegrała z pogromczynią Urszuli - Olgą Sawczuk:
                  www.kremlincup.ru/db/results/schedule/17/
                        • Gość: ps Re: Za to Aga wygra z Safarova! IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.11, 13:58
                          Safarova gra trzeciego seta z Hiszpanką-dziwne rzeczy się dzieją. Myślałem, że Czeszka nie będzie miała problemów... Ta Arantxa o mało nie przegrała pierwszego meczu w eliminacjach, a w ostatnim dostała baty od Sawczuk. Jeśli Lucie jakoś to przejdzie, to Aga powinna ją pokonać, ale... Kerber w Nowym Jorku też źle zaczęła, a jak się skończyło, wiemy.
                          • manddia Re: Za to Aga wygra z Safarova! 18.10.11, 17:01
                            Gość portalu: ps napisał(a):

                            > Safarova gra trzeciego seta z Hiszpanką-dziwne rzeczy się dzieją. Myślałem, że
                            > Czeszka nie będzie miała problemów... Ta Arantxa o mało nie przegrała pierwszeg
                            > o meczu w eliminacjach, a w ostatnim dostała baty od Sawczuk. Jeśli Lucie jakoś
                            > to przejdzie, to Aga powinna ją pokonać, ale... Kerber w Nowym Jorku też źle z
                            > aczęła, a jak się skończyło, wiemy.

                            Lucie doszła do półfinału turnieju w Linzu w ubiegłym tygodniu - nie chcesz jej chyba zamęczyć? Musi troszkę odpocząć wreszcie...
                              • manddia Safarova - Radwańska 18.10.11, 19:50
                                Gość portalu: ps napisał(a):

                                > (...) Mam nadzieję, że po meczu z Aga Czeszka uda się na zasłużony odpoc
                                > zynek. Jednak dla Polki to niewygodna przeciwniczka-stąd moje obawy.(...)

                                Dotychczas grały czterokrotnie i 3 razy zwycięsko wychodziła Czeszka, w tym z dwóch ostatnich meczów. Leworęczna Lucie to prawdziwe utrapienie dla Isi nielubiącej mańkutek za przeciwniczki. Ostatni ich pojedynek miał miejsce w tym roku w Doha i Polka nie wygrała w nim po raz pierwszy nawet seta. Ciekawostką jest też fakt, że nie było pomiędzy nimi rywalizacji na korcie, w której nie obeszło by się bez przynajmniej jednego tie-breaka.
                                Jutro zmierzą się na korcie centralnym jako główny spektakl wieczoru. Jeśli Agnieszka utrzyma formę to powinna sobie poradzić z Lucie, ja w każdym bądź razie za krakowiankę trzymam kciuki.
                                • Gość: ps Re: Safarova - Radwańska IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.11, 21:26
                                  Teraz to Agnieszka naprawdę musi zrobć wszystko, żeby ograć Lucie. Janković przegrała z Iwanową-Serbka wyraźnie straciła motywację i po prostu zlekceważyła Rosjankę. Inna sprawa, że Jekaterina walczyła i chciała wygrać. Drabinka Marion robi się niebezpiecznie prosta-Francuzka ma teraz otwartą drogę do półfinału, a może nawet do finału i wygranej, jeśli Wiera pomyśli o szybkim wyjeżdzie do Stambułu. Jutrzejszy mecz będzie bardzo ważny-jeśli Polka go zawali i straci ósmą lokatę, to na własne życzenie niestety...
                                  • manddia Re: Safarova - Radwańska 18.10.11, 22:49
                                    Jelena nie po raz pierwszy traci ochotę do gry w drugiej połowie sezonu.
                                    A Agnieszka by nie być rezerwową (choć i tak nie wierzę, że żadna z zakwalifikowanych już tenisistek nie wycofa się z tureckiego podsumowania z powodu kontuzji) po prostu musi ograć Safarovą w taki sposób by się Czeszce na przyszłość nie chciało mobilizować na Radwańską.
                                    • maksimum Re: Safarova - Radwańska 18.10.11, 23:20
                                      manddia napisał:

                                      > A Agnieszka by nie być rezerwową (choć i tak nie wierzę, że żadna z zakwalifiko
                                      > wanych już tenisistek nie wycofa się z tureckiego podsumowania z powodu kontuzj
                                      > i) po prostu musi ograć Safarovą w taki sposób by się Czeszce na przyszłość nie
                                      > chciało mobilizować na Radwańską.

                                      Zadna sie nie wycofa z Istanbulu a Aga pokaze klase w meczu z Safarova.
                                      • Gość: Olo Re: Safarova - Radwańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.11, 23:21
                                        Coś na temat kortów w Moskwie. Cytat "

                                        "I have never seen such a horrible surface for playing tennis. This tournament should be dismissed, or they should bring back the old surface.

                                        It's so frustrating and boring to watch, those high bouncing balls and slow pace, I was totally sick of it, and it doesn't even have anything to do with the indoors tennis.

                                        What a bad try of the tournament, I'm glad that players avoid it."
                                    • Gość: ps Re: Safarova - Radwańska IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.11, 23:21
                                      Masters to za dużo punktów i pieniędzy, żeby zakwalifilkowane dziewczyny rezygnowały z czegoś, na co pracowały cały sezon. Musiałoby to być coś naprawdę poważnego, by któraś się wycofała. Dwa lata temu były dwie rezygnacje, ale rok temu zagrały już wszystkie tenisistki. Efekt był taki, że będąca wówczas pierwszą rezerwową Peer cały turniej przesiedziała na trybunach. Poza tym nie wiem, która miałaby się wycofać-Masza się wyleczyła i od dawna jest w Turcji, Azarenka niby ma dalej problem ze stopą, ale w Luksemburgu ma zagrać.
                            • Gość: Olo Re: Za to Aga wygra z Safarova! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.11, 18:10
                              Może to wina kortów. Bo nie sądzę by Safarova odpoczywała poprzez ponad 2 godzinny mecz.
                              Dziwny to rodzaj odpoczynku. A wiadomo , że korty w Moskwie są specjalnie przygotowane tak by ograniczyć Kvitovej i Safarovej siłę rażenia. Najwolniejsze korty hard w całym tourze.
                              Za dwa tygodnie finał Fed Cup właśnie w Moskwie. Ze strony rosyjskiej stawiły się i ogrywają korty tak Kuzniecova jak Zwonariowa. Ze strony czeskiej Safarova.
                              Możliwe , że w tym tkwi sedno bo nawet ilość asów jak na Safarovą znikoma.
                                • Gość: Olo Re: Za to Aga wygra z Safarova! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 01:06
                                  Jeżeli ma dzień i trafia to trudno.
                                  Sytuacja się zmienia jeśli taka Kvitova gra średnio lub psuje na potęge. Na tych kortach strzelające winnery nie mogą ryzykować jeśli nie są w wyśmienitej formie. Na szybkich nawierzchniach mogą sobie natomiast takie jak Kvitova pozwolić na mniej ryzykowną grę z prawie równym skutkiem.

                                  Zresztą cegła to całkiem inna nawierzchnia i nie o szybkość kortu tu chodzi. Tu liczy się miedzy innymi precyzja , stąd Kvitova musiała mieć naostrzony celownik w Madrycie. Na szybkich kortach precyzja już tak nie gra roli dominującej. Można zepchnąć przeciwniczkę do głębokiej defensywy mocnymi strzałami ale daleko od linii.

                                  Przykładem jest Radwańska , która od lat jest jedną z najczęściej serwujących asy w tourze właśnie na mączce.
                                • Gość: Olo Re: Za to Aga wygra z Safarova! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 01:20
                                  Inaczej powiem.
                                  Ta nawierzchnia zawodniczki pokroju Safarova , Kvitova zmusza do większego niż zwykle ryzyka. I tylko tyle. Reszta w formie obu zawodniczek. Ale z drugiej strony jest to dodatkowy plus dla Rosjanek. Nie tylko one muszą się bowiem wykazać na tej nawierzchni , ale pzrede wszystkim to będzie sprawdzian celowników Czeszek.
          • Gość: ps Re: Aga & Lucie IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 19:55
            Tego się właśnie obawiałem. Polka po prostu nie umie grać ze świadomością, że MUSI wygrać jakiś pojedynek. Niestety, jeśli dziewczyna to przegra-a pewnie tak-to nie liczyłbym na przegraną Marion. Jesli Francuzka wygra Moskwę-co nie jest nierealne-to w pełni zasłużenie pojedzie do Turcji. Jeśli Aga ma się zachowywać w Stambule tak jak dziś, to lepiej niech zostanie w domu, naprawdę
                  • Gość: ps Re: Aga & Lucie IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 21:48
                    Strasznie mi Agnieszki szkoda-dziewczyna chciała, ale zagrała za słabo. Safarova była lepsza, zagrała naprawdę dobrze. Czeszki po prostu Polce nie leżą-Benesova to wyjątek od reguły. Teraz mogę się założyć, że Marion wygra cały turniej. Motywacji jej nie zabraknie na pewno. Jedyna nadzieja w tym, że Francuzce nawierzchnia nie będzie pasować i że nie starczy jej sił-to chyba 4. turniej z rzędu Bartoli. Tym bardziej, że niby odpoczywała, ale teraz będzie musiała grać codziennie. Jeśli więc Ciasteczko marzy o triumfie, będzie musiało wygrywać szybko. Może być też tak, że Wierze zachce się grać do końca, ale jakoś w to nie mogę uwierzyć. Z drugiej strony mogło być też tak, że gdyby Aga potknęła się w Tokio albo Pekinie, to nie miałaby szans nawet na rezerwę.
                    • manddia Re: Aga & Lucie 19.10.11, 23:02
                      Gość portalu: ps napisał(a):

                      > Strasznie mi Agnieszki szkoda (...)

                      A mnie nie. Brakowało jej chyba motywacji. Gdy wychodzisz na kort przeciwko zawodniczce, z którą się przegrywa trzeba dać z siebie wszystko od pierwszej piłki. Poza pierwszymi gemami Aga była kompletnie nijaka: bez polotu, bez czucia piłki (ta tygodniowa przerwa chyba nie zrobiła jej dobrze pod tym względem), bez agresji. Lucie gra polega na powolnym spychaniu rywalki do defensywy i to jest najlepsza taktyka na Isię. Agnieszce przydałby się solidny trening z leworęcznym tenisistą.

                      PS. Może Polka zbiera już siły na Turcję?
                      • Gość: j Re: Aga & Lucie IP: *.home.aster.pl 19.10.11, 23:33
                        manddia napisał:

                        > PS. Może Polka zbiera już siły na Turcję?

                        Niewątpliwie zwiedzanie tak starożytnego grodu jak Stambuł (primo voto Byzantion, secundo voto Constantinopolis} wymaga dużo sił. I dużo czasu. Dzięki odpowiedniej grze w meczu z Lutką Aga będzie mieć w Stambule pod dostatkiem czasu i sił do zwiedzania.
                        • manddia Re: Aga & Lucie 19.10.11, 23:47
                          Gość portalu: j napisał(a):

                          > Niewątpliwie zwiedzanie tak starożytnego grodu jak Stambuł (primo voto B
                          > yzantion, secundo voto Constantinopolis} wymaga dużo sił. I dużo czasu.
                          > Dzięki odpowiedniej grze w meczu z Lutką Aga będzie mieć w Stambule pod dostatk
                          > iem czasu i sił do zwiedzania.

                          A grać będą w europejskiej, czy azjatyckiej części metropolii?
                              • Gość: Pitou Re: Aga & Lucie IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.11, 21:06
                                Aga na ten mecz wyszla, jakby zalozyla ze ma przegrac. Do tego ta jej przeslawna mina. Czasem tylko o tym jakby zapominala- i potrafila wtedy dobiegac do niemozliwych pilek i jeszcze je wygrywac. Czasem. Tak ze trzy razy.
                                Ale za to w niewymuszonych bledach - bila rekordy (czy sa gdzies statystyki?)
                                A tak nawiasem- to gdzie byl Wiktorowski? nie pokazali go w telewizorni.
                                • Gość: ddd Re: Aga & Lucie IP: *.mofnet.gov.pl 21.10.11, 11:13
                                  Jesteś pewien, że oglądałeś ten mecz? Wiktorowskiego pokazywali regularnie co 10-15minut. Siedział w box-ie Agi razem z Ulą. Ula bawiła się komórką, a Wiktorowski wyglądał na totalnie zblazowanego. Co oceny samego meczu, to ja osobiście zgadzam się z oceną Ostrowskiego. Aga nie zagrała meczu wybitnego (znacznie poniżej poziomu, do którego nas ostatnio przyzwyczaiła), ale też nie był to mecz jakiś specjalnie zły w jej wykonaniu (zwłaszcza 2 i 3 set), a Szafarzowa zagrała po prostu rewelacyjnie. Widocznie Aga "pasuje" Czeszce, A Lucie Adze nie. Na postawę Agi mogły mieć wpływ "rewelacje", które ukazały sie kilka godzin przed meczem.
                      • Gość: ps Re: Aga & Lucie IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 23:43
                        Może i motywacji jej brakło, ale mimo wszystko i tak szkoda... Teraz to Aga siły może zbierać. Będzie siedzieć prawdopodobnie na ławce rezerwowych i pewnie nawet meczu nie zagra. Marion na pewno nie odpuści, a Woera raczej nie będzie wypruwała sobie żył przed ostatnim turniejem w sezonie. Radzę ci, zapomnij o Polce na kortach w Stambule-ja już złudzeń nie mam. Jeszcze jedna rzecz-Marion podobno miała długi i trudny lot do Rosji-z wieloma przesiadkami. Dopiero we wtorek wieczorem trenowała na korcie chyba. Nie sądzę jednak, żeby to ją zatrzymało...
                        • manddia Re: Aga & Lucie 19.10.11, 23:51
                          Gość portalu: ps napisał(a):

                          > (...) a Woera raczej nie będzie wyp
                          > ruwała sobie żył przed ostatnim turniejem w sezonie.

                          Wiera to grać będzie z Ksenią a nie Marion.
                              • manddia Re: Aga & Lucie 20.10.11, 00:51
                                Gość portalu: ps napisał(a):

                                > Manddia, gdzie patrzysz na drabinkę. Marion gra właśnie z Pierwak pierwsze spot
                                > kanie, a Wiera jest już w 1/4 (wolny los) i czeka na Cibulkovą albo Zakopalovą.

                                Typuję tylko, że Zwonariowa zagra w jeszcze następnej rundzie (półfinale) właśnie z Pierwak, nie z Bartoli. Choć raczej są to pobożne życzenia.
                            • manddia Re: Aga & Lucie 20.10.11, 08:04
                              Gość portalu: Olo napisał(a):

                              > Kortsy są beznadziejne , tenis na nich beznadziejny (...)

                              Ja tłumaczenia zawodniczek, że nie odpowiada im nawierzchnia kortów nie akceptuję. Po pierwsze równolegle do moskiewskiego turnieju jest rozgrywany w Luksemburgu - nikt im się nie kazał pchać do stolicy Rosji. Secundo - jeśli się danej nawierzchni nie zna to przyjeżdża się trochę wcześniej aby więcej na nich potrenować i przygotować się odpowiednio.
                        • Gość: j Re: Aga & Lucie IP: *.home.aster.pl 20.10.11, 02:04
                          Gość portalu: ps napisał(a):

                          >[...] Marion na pewno nie odpuści, a Woera raczej nie będzie wypruwała sobie żył przed ostatnim turniejem w sezonie. Radzę ci, zapomnij o Polce na kortach w Stambule [...]

                          A mnie cosik podpowiada, że Marion okaże się taką samą d*** wołową jak Aga i przega jutro z Ksenią. A potem obie wołowe zagrają w Turczech i tak, bo Szarapowej odnowi się uraz kostki podczas pokazówki dla dzieci tureckich... ;)
                            • Gość: ps Re: Aga & Lucie IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 13:35
                              Pierwak i pokonanie Bartoli-nierealne. W tej chwili Francuzka dominuje na korcie, ale nie powala swoją grą. Rosjanka za to czesto się myli. Nie ma co liczyć, że Marion polegnie przed półfinałem-ona ma do niego banalną drogę. Jeśli ktoś ją może zatrzymać, to Wiera.Nie ma się co sugerować pierwszym meczem, bo Marion z czasem się rozkręci pewnie...
                              • Gość: ps Re: Aga & Lucie IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 14:29
                                Drugi set w wykonaniu Marion bardzo dobry. Coś mi się zdaje, że już możemy pogratulować Francuzce tytułu i udziału w Stambule... Z Wiesniną powinien być podobny wynik, może w półfinale trochę więcej walki i to by było na tyle, bo z dolnej połówki nie ma już nikogo, kto by sprawił kłopoty tak grającej Bartolce.
      • Gość: TenisFan Z innej piłeczki IP: *.dsl.sndg02.sbcglobal.net 21.10.11, 09:23
        Po środowym meczu i dzisiejszych aluzjach, czas na przerwę od tenisa... przynajmniej do niedzieli.

        W międzyczasie w US poraz pierwszy wystartował X-Factor. Furorę robi Drew Ryniewicz.
        Z tenisem raczej nie ma nic wspólnego, z Polską i polskością pewnie też niewiele, ale ładnie śpiewa.
        Przez eliminacje przeszła przeróbką "Baby" Justina Biebera, która spodobała się nie tylko nastolatkom. Dla alergików na reality w reality show, śpiewać zaczyna od 2:30.
        www.youtube.com/watch?v=TanlK2J4eoA
        W finałowej 16 znalazła się wykonując klasyk Roxette - "It Must Have Been Love" (1:20)
        www.youtube.com/watch?v=3MqSXmVcEi4
        Drew ma dopiero 14 lat, więc dajmy sobie jakieś... hmm 8 lat zanim zaczniemy w nią wątpić.
          • Gość: ps Re: Aga w Stambule? IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.11, 13:39
            A jednak. Trochę niespodziewane zakończene rywalizacji o tę ósmą lokatę. Francuzkę zmogła infekcja wirusowa, do tego bolało ją całe ciało, podobno dziewczyna nie była się w stanie poruszać. Rzeczywiście, już w meczu z Pierwak Mario wyglądała jakoś niewyraźnie. Cóż granie tak intensywnego sezonu i czterech turniejów po kolei na koniec nie mogło się dobrze skończyć. Życzę Marion zdrowia. Czy jednak Agnieszka miała szczęście? Może odrobinkę, ale bez jej wygranych w Tokio i Pekinie nie byłoby wyjazdu do Turcji. Nie nastawiam się na konkretny wynik, bo bez względu na to, z kim Aga spotka się w grupie, łatwo nie będzie- w końcu to najlepsze zawodniczki świata. Na pewno za rozegranie trzech meczów grupowych dziewczyna będzie miała minimum 210 punktów, o ile nic się nie zmieniło. Dziewczyna też po raz pierwszy w karierze zakończy sezon w najlepszej ósemce i najpewniej będzie miała takie rozstawienie na AO-gratulacje. Jednak opłaciło się walczyć do końca (pomijam ten mecz z Lucie, bo on nie ma znaczenia w tej chwili).
            • Gość: ddd Re: Aga w Stambule? IP: *.mofnet.gov.pl 21.10.11, 14:15
              Tak gwoli ścisłości: to był 5, a nie 4 turniej z rzędu. Zapomniałeś chyba o Seulu. Wszystkie spekulacje co do szans Agi i braku szans Marion jakie pojawiły się po Pekinie uwzględniały również tę okoliczność. Bartoli i tak miała sporo szczęścia w tym całym zamieszaniu. Zawirowania "deszczowe" w Osace działały na jej korzyść, losowanie w Moskwie wypadło dla nie niej rewelacyjnie, bo Aga trafiła na jedyną spośród nierostawionych zawodniczek, która stanowiła dla niej realne zagrożenie, a Marion trafiła do najsłabszej ćwiartki. Limit szczęścia się wyczerpał. Organizm zawodniczki, zapewne doraźnie łatany przez ojca lekarza, musiał w końcu zastrajkować.
              • Gość: TenisFan Re: Aga w Stambule? IP: *.dsl.sndg02.sbcglobal.net 21.10.11, 15:39
                Po Pekinie - z całą pewnością. Ale dzisiaj rano? Marion jest najbardziej pracowitą zawodniczką w całej WTA. Rozegrała w tym roku 82 mecze, a zabrakło jej tylko 3. Sądząc po międzynarodowych nagłówkach, zwycięstwo w wyścigu z Agnieszką, byłoby medialnie porównywalne ze zdobyciem pucharu w Stambule.
            • Gość: j Re: Aga w Stambule? IP: *.home.aster.pl 22.10.11, 00:42
              Gość portalu: ps napisał(a):

              > Na pewno za rozegranie trzech meczów grupowych dziewczyna będzie miała minimum 210 punktów, o ile nic się nie zmieniło.

              Niestety, nic. WTA Champs to jest łowienie ryb w beczce. Zagrasz trzy beznadziejne mecze, trzy razy weźmiesz w skórę i masz więcej punktów niż za półfinał w Moskwie albo Stuttgarcie. Nie jest to zdrowe.
              • manddia Re: Aga w Stambule? 22.10.11, 00:52
                Gość portalu: j napisał(a):

                > Gość portalu: ps napisał(a):
                >
                > > Na pewno za rozegranie trzech meczów grupowych dziewczyna będzie mia
                > ła minimum 210 punktów, o ile nic się nie zmieniło.

                >
                > Niestety, nic. WTA Champs to jest łowienie ryb w beczce. Zagrasz trzy beznadzie
                > jne mecze, trzy razy weźmiesz w skórę i masz więcej punktów niż za półfinał w M
                > oskwie albo Stuttgarcie. Nie jest to zdrowe.

                Dawna formuła nieprzyznawania żadnych punktów do rankingu za turniej kończący sezon dla najlepiej punktujących w przeciągu roku zawodniczek zdecydowanie bardziej mi odpowiadała. Reszta tenisistek jest najzwyczajniej poszkodowana a zwłaszcza te z drugiej dziesiątki.
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka