Gość: Crotalus
IP: 157.25.121.*
15.03.02, 11:12
Napastnik niemieckiego VfL Wolfsburg - Andrzej Juskowiak odejdzie do Sportingu
Lizbona - twierdzi magazyn "Sport Bild".
- Moja sytuacja jest tragiczna. Podczas treningu strzelam bramki bez końca, a
potem przychodzi mecz i nie dostaję szansy. W tym sezonie grałem zaledwie 392
minuty. Mało prawdopodobne, aby moja sytuacja się zmieniła. W końcu jestem
jeszcze za młody, aby mój kontrakt przesiedzieć na ławce - powiedział "Jusko"
niemieckim dziennikarzom.
Juskowiak, mimo ważnego kontraktu do 2003 roku, Wolfsburg opuści latem.
Najprawdopodobniej ruszy do Sportingu Lizbona. Portugalski klub szuka
środkowego napastnika kalibru Juskowiaka. Polak ma wyrobioną markę w Lizbonie.
Grał tam od 1992 do 1995 roku. Blisko ma dom. Wolfsburg jest w stanie puścić
Polaka za milion euro.
Menedżer Wolfsburga Perter Pander jest stanowczy:
- Kto jest niezadowolony, może zabrać swoje papiery.
Najprawdopodobniej jego pierwszym interesantem będzie Juskowiak.
Dla mnie to świństwo takie wypowiedzi Pandera. Jusko nie raz uratował dupę
Wolfowi i klubowi, a tu takie chamskie odzywki typu "Kto jest niezadowolony,
może zabrać swoje papiery. "