Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Apator - Wybrzeże

    01.05.05, 20:49
    Gratuluję zwycięstwa i wierzę, że 3punkty będą dla nas, bo 47:43 jest do
    osiągnięcia, Bajerski słabo ale nie beznadziejnie ;) dużo gwizdów i wyzwisk
    zebrał?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jazon Re: Apator - Wybrzeże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 21:00
        Za mało, zwłaszcza za wywiad ktorego udzielł po meczu. Ogolnie mecz w ktorym
        cieszy tylko wygrana, bo nawet z wyniku trudno byc zadowolonym- zabrakło
        punktów Crump'a i Smith'a żeby ze spokojem jechac na rewanż. Nasi juniorzy tez
        byli dzis chimeryczni, choc oni akurat maja do tego prawo. Pół biedy ze
        wygraliśmy, bo mogło skończyc sie paskudnie- porazka z Gdańskiem na własnym
        torze to byłaby jednak...no żenada po prostu.
        • Gość: sasiad Re: Apator - Wybrzeże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 21:11
          nie juniorzy tylko Zabik :) ale takie jego prawo, tu sie zgadzam
          ale z sedziowaniem za dobrze to dzis nie bylo, a pomijajac sytuacje z bajerskim i kosciecha w 14 to w wyscigach z udzialem Crumpa myslalem ze po kielbaske skocze tak dlugo trzymal pod tasma. cos pan Marek nie pala miloscia do Torunia.
        • Gość: laloo Re: Apator - Wybrzeże IP: *.torun.mm.pl 02.05.05, 11:55
          Gratuluję działaczom klubu Wybrzeże bezcennego nabytku, jakim jest Tomasz
          Bajerski. Świetne warunki fizyczne, znakomita dyspozycja, wzór kultury,
          niezwykła charyzma, szkoda tylko, że mózg mu słabo funkcjonuje. Aż się
          prosi,żeby go odkupić, a następnie zaprosić na konfrontację. On kontra kibice
          toruńscy.
        • maatti Re: Apator - Wybrzeże 03.05.05, 12:21
          Tak z czystej logiki: Bajerski miał takie samo prawo pokazać środkowy palec
          kibicom, jak oni mogli wobec niego używać wulgaryzmów, tak jak w ST...
      • Gość: Iviiiii;] Re: Apator - Wybrzeże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 21:19
        szczerze mowiac, widze ze znowu ledwo co wygrywamy mecz z druzyna, przed ktorym
        to meczem wszyscy juz nam dopisali 2 pkt.... czyzby znowu powtorka z
        poprzedniego sezonu, kiedy to potrafilismy wygrac z najsilniejszymi, a punkty
        tracilismy w meczach pozornie najlatwiejszych???
        • Gość: Jazon Re: Apator - Wybrzeże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 21:29
          Nie ma co dorabiac sobie ideologii- skład oparty na juniorach bedzie
          nieprzewidywalny przez caly sezon. Dzis dobrze sie stalo, ze kiedy zawalil
          Smith, to akurat dobrze zaprezentował sie Puszak (zapomniałem o nim w pierwszym
          poscie- SZACUNEK DLA NIEGO!). Osobiście bardzo żaluje że taki słaby mecz
          przytrafił sie akurat z Gdańskiem (nic nie poradzę, potwornie nie lubie tego
          klubu- sorry Maatti)
        • maatti Re: Apator - Wybrzeże 01.05.05, 21:30
          a co powiedział w wywiadzie? kurde panowie, trochę szacunku dla Lotosu, on
          jeszcze dużo krwi napsuje faworytom, moim zdaniem porażka nie byłaby żenadą...
          widząc dzisiejsze wyniki nie rozumiem jak można było przegrać z ZKŻ, no ale jest
          szansa na 9 punktów w 3 meczach
          • Gość: Jazon Re: Apator - Wybrzeże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 21:37
            miasta.gazeta.pl/torun/1,35580,2685452.html
            • Gość: cs Rany, co za burak z Bajera IP: *.k102.webspeed.dk 01.05.05, 22:56
              "Upadek dał mi się we znaki. Wszystko mnie boli i nie mogłem kontynuować jazdy
              na normalnym poziomie."

              Przeciez wlasnie pojechal na swoim normalnym poziomie, co ten pajac probuje nam
              wmowic ???

              • Gość: Chris Największa balerina w historii klubu... IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 01.05.05, 23:40
                Wybaczcie, ale po tym co zobaczyłem i przeczytałem uważam, że BAJERSKI ,jest
                największą kompromitacją w dziejach toruńskiego klubu jak i nie polskiego
                sportu żużlowego, zero godności, zero poszanowania, dla takich pseudosportowców
                jak ta miernota. Nie potrafi się przyznać do tego że jest po prostu kiepski,
                odstawia te same szopki co w zeszłym sezonie podczas pobytu w naszym
                klubie: "brakuje mi sprzętu", "zatarłem silniki", "czuje się zle po upadku". Do
                tego ta kompletna kompromitacja, na stadionie, pokazywanie środkowego palca,
                świadczy o wysokim poziomie elokwencji, były sponsor sie w grobie przewraca.
                Napisze osobiscie z uśmieszkiem na twarzy: MAM NADZIEJE, ZE GOLLOB UTRZE TOBIE
                NOSA W SADZIE I BEDZIESZ BRAŁ KREDYTY NA NOWE SILNIKI. Rzeczywiście pojechał
                dobrze raz przywiozł 5:1 cieszac sie jak głupi do sera w koncu zrobił norme
                dwumeczowa. Mam nadzieje,ze już Ciebie nie ujrzymy już nigdy w Toruniu, a nasze
                relacje, będa konczyć się na czytaniu krótkich wzmianek prasowych z dalekiego
                odległego Krosna. Pozdrawiam.
                • maatti Re: Największa balerina w historii klubu... 02.05.05, 07:55
                  A dlaczego panowie nic nie mówicie o sędziowaniu, Wojaczek wypaczył wynik meczu:
                  najpierw pomylił się z wykluczeniem w biegu Bajerskiego i Puszakowskiego, a
                  potem gdy ten ewidentnie przegrywa z Kościechą to dostaje 2p. i jeszcze słowa
                  Puszakowskiego: "cóż ja drugi na metę na pewno nie przyjechałem" smród pozostał
                  a już myślałem, że wszystko odbyło się w sportowej walce, rozumiem, że drugi
                  błąd miał być wynagrodzeniem dla Aniołów za pierwszy na ich niekorzyść... takie
                  praktyki są niedopuszczalne
                  • Gość: Jazon Re: Największa balerina w historii klubu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 09:39
                    Oczywiście że są- tym wiekszy moralniak po tym wszystkim zostaje. Inna sprawa
                    to zdaje sie fakt ze punktowo obie te decyzje wyszły na zero, więc wynik
                    pozostał taki sam. ( a tak na marginesie to Puszak przyjechał chyba trzeci?).
                    No cóż- byłoby buractwem nie pogratulowac Gdanskowi za walke i stracha ktorego
                    napedzili naszym, więc gratulacje i do zobaczenia w rewanżu (choc z bolem
                    przyjmuje taki wynik ze względow o których wcześniej wspomniałem).
                    A swoja droga to chyba niedobrze jest sprzedawac swoich wychowanków w pakiecie
                    do innego klubu- 'kolonia toruńska' pewnie chciała się pokazać i nawet
                    Frajerski zdobył punkty...:-(
                    • Gość: marek.k Re: Słonina to burak. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 10:04
                      Słonina,frajerski,bajerski=Burak!
                    • maatti Re: Największa balerina w historii klubu... 02.05.05, 13:24
                      no przecież napisałem, że przegrał z Kościechą i dostał 2p. zamiast 1 bo
                      przyjechal przecież 3. :)
                      • Gość: Szrek Re: Największa balerina w historii klubu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 17:51
                        Obu zespołom - z Torunia i Gdańska - należy pogratulować emocjonującego meczu.
                        Myślę, że podobny przebieg meczu można było przewidzieć. 3ch torunian w składzie
                        Lotosu, do tego robiących silniki u tego samego tunera co Apator. Myślę, że coś
                        nie zagrało na linii "toromistrz - zawodnicy". W niedzielę tor był inny niż na
                        meczu. Ale brawa dla zawodników. Jest sztuką wygrać wtedy, gdy nic się nie
                        udaje. Biegi nominowane to był "powrót z dalekiej podróży".

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka