ygbd
09.08.05, 12:34
Teoretycznie wszystko się zgadza, bo wszedł z ławki (+1 pkt.) a Groclin stracił 4 bramki, pierwszej się nie liczy więc (-3 pkt.).
Tylko dlaczego policzono mu wszystkie stracone bramki (kartki nie dostał), skoro wszedł gdy drużyna straciła już jednego gola ? Przecież to jest bez sensu, bo jak ktoś wchodzi w doliczonym czasie, a drużyna do tej pory straciła 11 goli, to jemu też są one liczone i ma -10 pkt, chociaż nawet może nie zdążyć dotknąć piłki.
Wydaje mi się, że obrońcy i bramkarze powinny mieć liczone punkty ujemne tylko od wejścia na boisko, chyba że ten jeden punkt ujemny, to nie za straconą bramkę tylko za coś innego :(.