Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!!

      • Gość: Mex&( Stop wariatom drogowym! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 10:17
        Tu nasuwa mi się powiedzenie "Stop wariatom drogowym". Nie ukrywam jest to
        smutna wiadomość, że przez bezmyślność zginęła osoba. Otylia Jędżejczak pochodzi
        z mojego miasta. Otyli raz udało się zajechać mi drogę w dość nieostrożny sposób
        na głównej ulicy naszego miasta - 1 maja. Dobry samochód to nie wszystko. Po
        wspaniałym prezencie, jakim był Chrysler 300 C z potężnym silnikiem HEMI
        pozostał jak widać na zdjęciu jedynie wrak z napisem "Najlepsi wspierają
        najlepszych". Najlepszym kierowcą to ona nie jest. Według ekspertyz jechała
        ponad 180 km/h. i nie była to autostrada. Bezmyślność. Zeby jeździć to tak
        szybko to trzeba umieć. Wczoraj w całym kraju nawierzchnia ulic była zwilżona
        jeżeli nie mokra. Trzeba się z tym liczyć wciskając gaz. No cóż. Bardzo mi przykro.
        • hayek1 Re: Stop wariatom drogowym! 02.10.05, 10:28
          > najlepszych". Najlepszym kierowcą to ona nie jest. Według ekspertyz jechała
          > ponad 180 km/h. i nie była to autostrada. Bezmyślność. Zeby jeździć to tak
          > szybko to trzeba umieć. Wczoraj w całym kraju nawierzchnia ulic była zwilżona
          > jeżeli nie mokra.

          Ludzie wciąż będą w Polsce ginąć masowo w wypadkach dopóki pokutować będzie
          kretyńskie przekonanie, że można "umieć jeździć szybko" czy też "jeździć szybko
          i bezpiecznie".

          A Otylia... coż, jakoś nie mogę się zdobyć na choćby odrobinę sympatii dla niej.
          Zawsze byłem zdania, że tacy ludzie powinni trafiać do więzienia i powinno im
          się odbierać prawo jazdy - takie restrykcje są zresztą normą w wielu krajach,
          szczególnie skandynawskich, i ludziom tam nie odbija.
      • Gość: Martynka coraz częściej.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 10:23
        † :( :( :( :( † [*]

        COraz czesciej jak wchodze na te forum to praktycznie zawsze ze wzgedu na to ze
        ktos odchodzi... ostatnio Gołaś, teraz brat Otylii. :(
      • Gość: czubasa Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! IP: *.lodz.msk.pl 02.10.05, 10:30
        [*]

        trzymaj się, Otylia.
      • Gość: Rafał Ładny "prezent urodzinowy" mu zrobiła... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 10:41
        ..jej brat dzisiaj właśnie obchodziłby urodziny. Szkoda słów...
        • Gość: cynik a co tam się przejmować jakimś 19-latkiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 10:51
          kim on w ogóle był?
          najważniejsze,że Mistrzyni przeżyła
          i będzie mogła dalej zdobywać dla nas medale
          • Gość: wera Re: a co tam się przejmować jakimś 19-latkiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:11
            Pewnie w F1 jak kocha prędkość!
      • Gość: Piotrrr Re: Wcale nie jestem z Otylią :-( IP: *.krakow.pl 02.10.05, 10:56
        Jechała za szybko, spowodowała wypadek, przy okazji zabiła innego człowieka. Tu nie ma miejsca na współczucie - powinna ponieść karę. Jak każdy normalny człowiek.
        Jedynym pozytywem tej sprawy jest to, że nie zabiła kolejnego, Bogu ducha winnego, kierowcy Fiata Uno.
        • Gość: krakus z europy Re: Wcale nie jestem z Otylią :-( IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.05, 11:17
          Swieta racja!!!!!!!!!!!!!!
      • reddy_adam Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! 02.10.05, 10:57
        mam nadzieję że to nie była wina Otylii... a jeśli tak to współczuję jej tego
        brzemienia który będzie nosić do końca życia... a z drugiej strony to uważam że
        kierowcy za szybko jeżdzą, sam lubię czasem pogazować ale to co widzę na
        drogach, młodzi kierowcy bez doświadczenia mają bryki po kilkaset koni pod
        maską i szaleją na drogach bez wyobraźni... ['][']['] dla brata Otylii
      • Gość: kasiaw Pirat drogowy - morderca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:02
        I ona ma być wzorem dla młodych ludzi?
      • Gość: Vito Głupia śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:04
        Dziwi mnie próba pewnego przenoszenia odpowiedzialności na różne inne
        okoliczności i zwalania winy na wąskie drogi, dziury, tiry itd. Otylia
        przekroczyła dozwoloną prędkość i nic tego nie zmieni. Śmierć kogoś bliskiego to
        tragedia i nauczkę, która ją spotkała będzie nosiła w sercu do końca życia, ale
        nie próbujmy jej usprawiedliwiać tylko dlatego, że jest sławna. Gdyby to był
        zwykły, szary obywatel, to jestem pewny, że w artykule nikt by się nie zająknął
        o tirach i utrudnieniach ruchu samochodowego, a wina wariata drogowego byłaby
        bezsprzeczna i niepodważalna. Świeczka dla Szymona i współczucia dla Otylii.
      • sclavus *** 02.10.05, 11:06
        ... a może bóg miał już dość jej medali....
        ... a może stwierdził, że to wcale nie dzięki niemu te medale...
        Myślał, myślał i wymyślił....
        • japin Re: *** 02.10.05, 11:21
          Nie mieszaj Boga w sprawy słabej wyobrażni młodych kobiet bo On o tym od dawna
          doskonale wie. Sprawa leży u tych co im pozwalają prowadzić.
      • Gość: mimimimi Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! IP: *.sm-rozstaje.pl 02.10.05, 11:06
        3maj sie Otylia!
        • Gość: Piotrrr Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! IP: *.krakow.pl 02.10.05, 11:09
          Taaaaa... wymyśl jakąś linię obrony a potem trrrzzzymaj się jej pazurami :-] Na pewno znajdzie się jakiś adwokacina, który będzie mógł sobie wpisać w życiorys, że sławnych bronił...
          • dzikumenel Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! 03.10.05, 15:19
            No, pomrocznosc jasna i amnezja pourazowa
        • Gość: ndap KOLEJNY PRZYKŁAD BANDYTYZMU !!! IP: 80.50.21.* 02.10.05, 11:14
          - inaczej nie można nazwać narażanie innych użytkowników drogi na wypadek w
          wyniku którgo mogą ponieść śmierć .

          Powiem więcej - STOP BANDYTOM DROGOWYM !!!
      • Gość: aplikant prokurat. od 6m do 8 lat !!! - wszyscy sa równi wobec prawa! IP: *.jgora.dialog.net.pl 02.10.05, 11:12
        To tragiczny wypadek
        Niemniej jechać z predkoscia 180km/h!!!!! - co za idiotyzm pewnie myślała ze to
        pływanie! kto jej dał takii samochód i prawo jazdy. Mam nadzieje że surowo ja
        potraktuja w Prokuraturze. W podobnych przypadkach gdy ewidentnie zostaja
        przekroczone zasady bezpieczeństwa na drodze, gdy skutkiem jest śmierć. dostaje
        się kare na sztywno!!! ( 2,3 lata)...hm, w tym wypadku gdy mamy doczynieia
        z "mistrzynią" dostanie w zawiasach bo dobrze rusza rękoma. Zawsze była Otyli
        pewna siebie....ale ta pewność siebie przysłoniła jej rozum, malutki rozum...

        Kondolencie dla mamy i taty zmarłego, co oni muszą czuć?
        • Gość: adwokat_Krzycho37 Re: od 6m do 8 lat !!! - wszyscy sa równi wobec p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:45
          Skoro już zabiera się głos nt. odpowiedzialności prawnej w tej tragicznej
          sprawie p. Otylii, to warto by była to informacja rzetelna. Na forum jest kilka
          wypowiedzi nierzetelnych i krzywdzących dla p. Otylii. Postaram się w dwóch
          zwięzłych zdaniach wyjaśnić tę kwestię uczestnikom forum. Czyn zabroniony
          polegający na, chociażby nieumyślnym, naruszeniu zasad ruchu drogowego i i
          spowodowaniu nieumyślnie wypadku, którego skutkiem jest śmierć osoby
          najbliższej, jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 6
          miesięcy do 8 lat (art. 177 Kodeksu karnego). Jeżeli pokrzywdzonym jest
          wyłącznie osoba najbliższa (m.in. rodzeństwo), ściganie przestępstwa następuje
          wyłącznie na wniosek pokrzywdzonego, a w razie jego śmierci (jak to ma miejsce w
          przypadku brata p.Otylii) - na wniosek osoby dla niego najbliższej (art. 52
          Kodeksu postępowania karnego w związku z art. 177 par. 3 i art. 155 Kodeksu
          karnego). W tym konkretnym wypadku może to oznaczać rodziców Otylii, ale także
          dalszych członków rodziny (np. dziadków, pradziadków; zakładam że brat Otylii
          był kawalerem, w przeciwnym razie krąg osób uprawnionych znacząco by się
          rozszerzył). Bez wniosku o ściganie ze strony uprawnionej osoby nie ma prawnej
          możliwości wszczęcia postępowania karnego i prokurator nie może w tym konkretnym
          wypadku działać z urzędu. Jest to wyjątek od zasady ogólnej ścigania z urzędu,
          ustanowiony właśnie ze względu na fakt, że dochodzi do skutku śmiertelnego osoby
          najbliższej-wówczas decyzję co do wszczęcia postępowania karnego pozostawia się
          najbliższym, nie prokuratorowi. I to jest strona prawna tego przede wszystkim
          tragicznego zdarzenia od strony ludzkiej, emocjonalnej. Powyższe nie uchyla
          oczywiście odpowiedzialności za wykroczenie związane z niezastosowaniem się do
          znaków drogowych (np. ograniczenia prędkości, zakazu wyprzedzania itp., jeżeli
          takie tam były) czy też ogólniej spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym (art.
          86, 92 Kodeksu wykroczeń).Krzysztof
          • dzikumenel Re: od 6m do 8 lat !!! - wszyscy sa równi wobec p 03.10.05, 15:24
            Mam w związku z tym pytanie. Bo podobno nie można być w kadrze narodowej jesli
            jest sie osoba karana. Czy Wykroczenia tez sie do tego kwalifikuja?
        • pamin1 Re: od 6m do 8 lat !!! - wszyscy sa równi wobec p 03.10.05, 08:54
          Gość portalu: aplikant prokurat. napisał(a):

          > To tragiczny wypadek
          > Niemniej jechać z predkoscia 180km/h!!!!! - co za idiotyzm pewnie myślała ze
          to
          >
          > pływanie! kto jej dał takii samochód i prawo jazdy. Mam nadzieje że surowo ja
          > potraktuja w Prokuraturze. W podobnych przypadkach gdy ewidentnie zostaja
          > przekroczone zasady bezpieczeństwa na drodze, gdy skutkiem jest śmierć.
          dostaje
          >
          > się kare na sztywno!!! ( 2,3 lata)...hm, w tym wypadku gdy mamy doczynieia
          > z "mistrzynią" dostanie w zawiasach bo dobrze rusza rękoma. Zawsze była Otyli
          > pewna siebie....ale ta pewność siebie przysłoniła jej rozum, malutki rozum...
          >
          > Kondolencie dla mamy i taty zmarłego, co oni muszą czuć?

          Co za kabotynizm!! Wyrazy wspolczucia dla taty i mamy.
        • pamin1 Re: od 6m do 8 lat !!! - wszyscy sa równi wobec p 03.10.05, 08:56
          Gość portalu: aplikant prokurat. napisał(a):

          > To tragiczny wypadek
          > Niemniej jechać z predkoscia 180km/h!!!!! - co za idiotyzm pewnie myślała ze
          to
          >
          > pływanie! kto jej dał takii samochód i prawo jazdy. Mam nadzieje że surowo ja
          > potraktuja w Prokuraturze. W podobnych przypadkach gdy ewidentnie zostaja
          > przekroczone zasady bezpieczeństwa na drodze, gdy skutkiem jest śmierć.
          dostaje
          >
          > się kare na sztywno!!! ( 2,3 lata)...hm, w tym wypadku gdy mamy doczynieia
          > z "mistrzynią" dostanie w zawiasach bo dobrze rusza rękoma. Zawsze była Otyli
          > pewna siebie....ale ta pewność siebie przysłoniła jej rozum, malutki rozum...
          >
          > Kondolencie dla mamy i taty zmarłego, co oni muszą czuć?

          Moze pan aplikant z ortografia na poziomie podstawowki zajmie sie swoim
          rozumem? (a w zasadzie jego resztkami)....
      • japin Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! 02.10.05, 11:14
        To, że jest złotą medalistką nie powinno mieć żadnego wpływu na
        odpowiedzialnosć w świetle prawa i mam nadzieję, że nie będzie miało.
        Nieumyślne zabójstwo, spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym - przeciętny
        obywatel prawdopodobnie nie wywinąłby się od zamknięcia w areszcie.
      • Gość: Gusia Do wszystkich ekspertów tego forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:16
        Które z Was było w tym samochodzie i które z Was ma prawo oskarżać Otylię???
        Zastanówcie się nad sobą. I dajcie jej spokój...
        • Gość: fortuna masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:17
          złoci medalisci olimpijscy powinni być ponad prawem
        • Gość: krakus z europy Re: Do wszystkich ekspertów tego forum IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.05, 11:20
          tak, tak auto samo rozpedzilo sie na tej dziurawej drodze do 180 km/h!!!
          • abstrakt2003 Pewnie te dziury zadziałały jak jakiś tajemniczy 02.10.05, 11:33
            akcelerator....
            Szkoda słów... głupia baba i tyle...
            A że brata zabiła przy okazji a nie kogoś postronnego....
        • dzikumenel Re: Do wszystkich ekspertów tego forum 03.10.05, 15:26
          Ja nie bylem np. w Oswiecimiu podczas wojny, a jednak mam takie poczucie, ze mam
          sluszne prawo miec pretensje do niektorych, ktorzy tam byli.
      • Gość: rafał Ci wszyscy którzy ją usprawiedliwiają... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:17
        ..zwalając winę na dziurawe drogi itp. nie się porządnie pier....ą w głowę czymś ciężkim. Ale tacy to przedewszystkim młodociani gnoje którzy myslą że jak maja prawo jazdy rok czy dwa to już umieja jeździć. Tacy są najgorsi. To zreszta pokazują statystyki policyjne. Szczęście w "nieszczęściu" że nie doszło do czołowego zderzenia z tym Uno. Ciężar tego Chryslera to blisko 2 tony - z Uno zostały by tylko wycieraczki....
      • Gość: ami Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:18
        żal Otylii, jej brata, jej rodziny. Pewnie nie wybaczy sobie tego do końca
        życia. Szkoda tylko że nie pomyślała wcześniej...
        Nie spadła z księżyca i wie jakie drogi są u nas, poza tym 160km/h to prędkość
        przy której można stracić panowanie nad autem w trakcie niebezpiecznego
        wyprzedzania na każdej drodze, nawet tej najlepszej.
        Szkoda mi jej - jej bratu już nic nie pomoże.
      • milo_1 Wariaci w TIR-ach na wagony PKP !!!!!!!!!! 02.10.05, 11:18
        WARIATÓW DROGOWYCH, kierujących TIR-ami a nalezy do nich większość, należy wraz
        z całym załadunkiem przewozić koleją.Ile juz wypadków oni spowodowali,zwykły
        kierowca nie ma szans z szarżującą kawalkadą tirów, czasami jadą specjalnie w
        takich odległościach ,że nie można się wcisnąć pomiędzy nich.Oczywiście predkość
        przelotowa takiego wariata nawet na podrzędnej drodze jest w granicach 100 km/h
        i są tego efekty.Z góry- z kabiny tira wspaniale widać próby wyprzedzania
        takiego kolosa ,ale po co zwolnić niech frajer próbuje a może mu się uda a jak
        nie to jego strata.W tym przypadku mogło być podobnie.Wyrazy współczucia dla
        Otylii-to nie była jej wina .Nikt zdrowy na umyśle nie chciałby aby jego bliska
        osoba zginęła.A wszystkim "współczującym" i potępiającym Otylię polecam aby się
        zreflektowali nad słowami kóre piszą i pomyśleli co Ona teraz czuje i o czym
        myśli :((((((.OTYLIO trzymaj się !!!!!!!!!!
        • Gość: Tete Re: Wariaci w TIR-ach na wagony PKP !!!!!!!!!! IP: 193.29.205.* 02.10.05, 12:58
          Taaa..pewnie winni sa kierowcy Tirow bo nie zjechali na pobocze jak Przecudowna
          Otylii probowala ich minac ze predkoscia 180 km na godzine1 Moim zdaniem,
          policja powinna zatrzymac w ogole ruch na czas przejazdy naszej ZLOTEJ
          medalistki, dumy narodowej!!! Moznaby bylo jeszcze rozlozyc czerwony dywanik i
          posypac kwiatki! Bezczelonosc ludzka nie zna granic - jak mogli w ogole
          zajmowac droge jak Otylka nasza Złota jechala?!
      • oraw KARMA-POZNAJMY SIEBIE!!! 02.10.05, 11:19
        OTYLIA jest uzewnętrznieniem naszej zbiorowej KARMY!
        Jej SUKCESY,jej WYPADEK , nasza REAKCJA na jedne i drugie!
        Poznajmy więc siebie!!!
        Ujrzyjmy ten wszeogarniający STRACH!
        Poszukajmy MIŁOŚCI!!!
        Nie krzyczmy na jedną z nas!!!
        Okażmy JEJ W SOBIE MIŁOŚĆ!!!
        Serdecznie pozdrawiam!!!
        Serdecznie pozdrawiam Ciebie OTYLO!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: SsMyK Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:19
        STOP WARIATOM DROGOWYM!!!!!!!!!



        niewazne czy to prostacki chłop w polonezie bez wyobraźni czy Otylia Jedrzejczak
        medalistka...

        Wariat to wariat!!!

        za duzo kasy,za duzo pewnosci,za mało wyobraźni!!!!!

        za umyslne/czy nieumyslne (zalezy co orzekną) spowodowanie smierci brata do Paki
        ją ,za stworzenie niebezpieczenstwa na drodz ezabrac prawo do jazdy...!!!


        ..ale zapewne zostawią ją w spokoju bo przeciez nasza medalistka i w dodatku
        poobijana.

        RUSZCIE WYOBRAŹNIA LUDZIE


        dla tragicznie zmarłego, przez głupote i brakl wyobraźni, Siostre [*]
        • Gość: krakus z europy Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.05, 11:23
          100% racji!!!!!!!!!!!!Nareszcie jedna madra uwaga.
      • Gość: Krzycho37 Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:20
        Skoro już zabiera się głos nt. odpowiedzialności prawnej w tej tragicznej
        sprawie p. Otylii, to warto by była to informacja rzetelna. Na forum jest kilka
        wypowiedzi nierzetelnych i krzywdzących dla p. Otylii. Jestem adwokatem i
        postaram się w dwóch zwięzłych zdaniach wyjaśnić tę kwestię uczestnikom forum.
        Czyn zabroniony polegający na, chociażby nieumyślnym, naruszeniu zasad ruchu
        drogowego i i spowodowaniu nieumyślnie wypadku, którego skutkiem jest śmierć
        osoby najbliższej, jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 6
        miesięcy do 8 lat (art. 177 Kodeksu karnego). Jeżeli pokrzywdzonym jest
        wyłącznie osoba najbliższa (m.in. rodzeństwo), ściganie przestępstwa następuje
        wyłącznie na wniosek pokrzywdzonego, a w razie jego śmierci (jak to ma miejsce w
        przypadku brata p.Otylii) - na wniosek osoby dla niego najbliższej (art. 52
        Kodeksu postępowania karnego w związku z art. 177 par. 3 i art. 155 Kodeksu
        karnego). W tym konkretnym wypadku może to oznaczać rodziców Otylii, ale także
        dalszych członków rodziny (np. dziadków, pradziadków; zakładam że brat Otylii
        był kawalerem, w przeciwnym razie krąg osób uprawnionych znacząco by się
        rozszerzył). Bez wniosku o ściganie ze strony uprawnionej osoby nie ma prawnej
        możliwości wszczęcia postępowania karnego i prokurator nie może w tym konkretnym
        wypadku działać z urzędu. Jest to wyjątek od zasady ogólnej ścigania z urzędu,
        ustanowiony właśnie ze względu na fakt, że dochodzi do skutku śmiertelnego osoby
        najbliższej-wówczas decyzję co do wszczęcia postępowania karnego pozostawia się
        najbliższym, nie prokuratorowi. I to jest strona prawna tego przede wszystkim
        tragicznego zdarzenia od strony ludzkiej, emocjonalnej. Powyższe nie uchyla
        oczywiście odpowiedzialności za wykroczenie związane z niezastosowaniem się do
        znaków drogowych (np. ograniczenia prędkości, zakazu wyprzedzania itp., jeżeli
        takie tam były) czy też ogólniej spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym (art.
        86, 92 Kodeksu wykroczeń).Krzysztof
        • japin Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! 02.10.05, 11:27
          No nie sądzę, żeby tam dopuszczono prędkość 180km/godz.
        • mandaryna65 do Krzycha 02.10.05, 11:31
          Przeczytaj jeszcze raz art. 177 KK. Par. 3 odnosi się tylko do par. 1, a nie do
          par. 2!
        • mandaryna65 i jeszcze do Krzycha 02.10.05, 11:38
          natomiast art. 52 KPP nie dotyczy przecież sytuacji, gdy pokrzywdzony zginął w
          wyniku danego przestępstwa. Przecież to byłby absurd.

          ps. nie bujaj, że jesteś adwokatem.
          • Gość: Krzycho37 Re: i jeszcze do Krzycha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:51
            Akurat tu się mylisz, polecam tezę orzeczenia SN: Wyrok Sądu Najwyższego - Izba
            Karna z dnia 1 października 1997 r. II KKN 300/97 Prokuratura i Prawo - dodatek
            1998/5 poz. 7 dot. "starego" k.p.k., ale regulującego tę samą kwestię. Przepis
            art. 43 kpk nie pozostawia wątpliwości, że wykonywanie praw procesowych osoby
            pokrzywdzonej przez przestępstwo nie ustaje z chwilą jej śmierci, a prawa te
            mogą być podjęte lub kontynuowane przez: 1) małżonka, 2) krewnych w linii
            prostej (dzieci, wnuków, rodziców, dziadków), 3) rodzeństwo, 4) osoby związane
            węzłem przysposobienia.

            Poza enumeratywnym wyliczeniem podmiotów uprawnionych do wykonywania praw
            pokrzywdzonego po jego śmierci ustawa nie przewiduje żadnych ograniczeń czy też
            wyjątków dotyczących samych praw.

            Dlatego też każda z osób wymienionych w art. 43 kpk może złożyć wniosek o ściganie.

            Oczywiste jest również to, że stosowanie do treści przepisu art. 5 § 3 kpk w
            sprawach o przestępstwa ścigane na wniosek oskarżyciel publiczny wszczyna
            postępowanie dopiero po złożeniu wniosku i dopóki pokrzywdzony wniosku nie
            złoży, postępowania się nie wszczyna, a wszczęte umarza.
            • mandaryna65 Re: i jeszcze do Krzycha 02.10.05, 11:59
              stary, zgoda, ale pomyśl no jeszcze raz. Przeczytaj to jeszcze raz. TU CHODZI O
              TAKĄ ŚMIERĆ POKRZYWDZONEGO, KTÓRA NIE MA ZWIĄZKU Z DANYM PRZESTĘPSTWEM! Ale
              następuję poźniej, zupełnie niezależnie.

              Weź to po prostu na logikę.
              • Gość: michu Re: i jeszcze do Krzycha IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.05, 02:35
                To nie ma byc logiczne, ma sie zgadzac z przepisami prawa. Krzychu ma racje, w
                mojej miejscowosci niedawno byla podobna sytuacja...
            • Gość: jo Re: i jeszcze do Krzycha IP: *.inco-veritas.pl 03.10.05, 11:05
              To bardzo ciekawe co piszesz. Art. 177 paragraf 3 wyłącza ściganie z oskarżenia
              publicznego odnośnie art. 177 paragraf 1, a nie 2 gdzie jest mowa o
              spowodowaniu śmierci. A Ty twierdzisz że to żaden problem bo w art. 43 kpk
              pozwala, żeby wniosek o ściganie złożyła rodzina? Sorry ale związku nie widzę
              wogóle. Czyli zawsze jeżeli pokrzywdzonym jest rodzina ściganie nastepuje na
              wniosek? Np. z art. 148 k.k.?
      • Gość: tolek STOP DROGOWYM WARIATOM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ame.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:21
        Kimkolwiek Pani jest - przez swoją głupotę ZABIŁA PANI CZŁOWIEKA !!!!!!!!!!!!
        • Gość: Ewa Otylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:24
          --------------------------------------------------------------------------------
          ['] ['] ['] dla brata Otylii...

          Tak jak juz napisala Aga z Wroclawia Otylia poniosla ogromna kare, bo cale
          zycie bedzie zyla ze swiadomoscia, ze zabila brata, cierpienie psychiczne jest
          gorsze, ciezsze od cierpienia fizycznego.
          Łączę się w wyrazach współczucia dla Otylii i jej rodziny.
          Póki co...dajmy im czas, później przyjdzie kolej na sąd, proces itp.
      • mdab Nie, nie jestem z nią 02.10.05, 11:32
        Nie , nie jestem z nia, w koncu przestańcie uzalać się nad dziewuchą
        nieodpowiedzialną, NIECH W KONCU TELEWIZJA PRZESTANIE NADAWAĆ I UZALAĆ SIĘ NAD
        NIĄ stworzono coś takiego jakby to jakis bandyta ją wywlokł z samochodu
        zaciągnął do lasu zgwałcił i zaszlachtował. Ludzie nie dajcie się zwariopwać, a
        jeszcze jak podała telewizja w Rudzie Śląskiej ogłosił jakiś oszołom żałobę a
        kim był ten jej brat, kimś tak WAŻNYM DLA MIASTA, JA ROZUMIEM ZAŁOBĘ W
        bIAŁYMSTOKU ,ale gdyby za każdym ktory spowoduje wypadek w Warszawie i zginie
        Prezydent ogłaszał żałobe to przez cały bozy rok w stolicy nie funkcjonowałyby
        kina teatry dyskoteki . LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ
        • Gość: tajger tiry IP: *.jmdi.pl 02.10.05, 11:38
          Teraz codziennie słyszymy o ludziach którzy giną. Nie giną bo tak chcą, giną
          przez wariatów drogowych. Każdy uważa że potrafi super jeździć, a potem któregoś
          dnia następuje taka porażka. Szczególnie TIRY.. na trasie gdzie jest
          ograniczenie 80km/h wyprzedzają mnie wielkie 3 tiry jada ok `100km/h... zwalniam
          żeby sobie pojechały..
          dopóki policja i rząd nie wezmą sie z TIRowców jeszcze nie jeden człowiek zginie.
          • Gość: cyklista zakazać przejazdów TIR-ów przez Polskę !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:42
            towary można przecież rozwozić furmankami...
        • Gość: za duża kasa Re: Nie, nie jestem z nią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 12:08
          za młoda na taką kase
          uderzenie prawą stroną auta
          siebie ocaliła
          instynkt przy takiej prędkości
          brak czasu na myślenie
      • szczery43 Tak się kończy... 02.10.05, 11:38
        ...jak się nie umie dobrze jeździć.
        Gdyby słabo pływała a dobrze jeździła to jej brat by żył...
      • smiewca1 Ludzie! toż Ona mogła Was też zabić!!! 02.10.05, 11:41
        gdybyście akurat jechali naprzeciw!!!
        Wariat to wariat ( paraliż postępowy i najzłotsze chwyta głowy), tylko dlaczego
        zginął brat, a nie skkretyniała blondynka, która dostała za dużo bananów, min.
        piękny samochód od sponsora.
        STOP WARIATOM DROGOWYM i wszystkim, którym wydaje się byc ponad prawem!
        Wczorajsze wiadomości TVP: "ZMUSZONA została do zjechania na lewy pas ruchu, bo
        prawym jechał wolno długi sznur pojazdów..: dziennikarz też debil, ciekawe co
        zostanie ukarany za nakłanianie kierowców do zabijania innych na drodze?
        PS nie nadmierna szybkość, a nieprzestrzeganie zasad pierwszeństwa (i Otylia i
        pielgrzymka)!
        Brata żal.....
      • Gość: adwokat_Krzycho37 Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:43
        Skoro już zabiera się głos nt. odpowiedzialności prawnej w tej tragicznej
        sprawie p. Otylii, to warto by była to informacja rzetelna. Na forum jest kilka
        wypowiedzi nierzetelnych i krzywdzących dla p. Otylii. Postaram się w dwóch
        zwięzłych zdaniach wyjaśnić tę kwestię uczestnikom forum. Czyn zabroniony
        polegający na, chociażby nieumyślnym, naruszeniu zasad ruchu drogowego i i
        spowodowaniu nieumyślnie wypadku, którego skutkiem jest śmierć osoby
        najbliższej, jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 6
        miesięcy do 8 lat (art. 177 Kodeksu karnego). Jeżeli pokrzywdzonym jest
        wyłącznie osoba najbliższa (m.in. rodzeństwo), ściganie przestępstwa następuje
        wyłącznie na wniosek pokrzywdzonego, a w razie jego śmierci (jak to ma miejsce w
        przypadku brata p.Otylii) - na wniosek osoby dla niego najbliższej (art. 52
        Kodeksu postępowania karnego w związku z art. 177 par. 3 i art. 155 Kodeksu
        karnego). W tym konkretnym wypadku może to oznaczać rodziców Otylii, ale także
        dalszych członków rodziny (np. dziadków, pradziadków; zakładam że brat Otylii
        był kawalerem, w przeciwnym razie krąg osób uprawnionych znacząco by się
        rozszerzył). Bez wniosku o ściganie ze strony uprawnionej osoby nie ma prawnej
        możliwości wszczęcia postępowania karnego i prokurator nie może w tym konkretnym
        wypadku działać z urzędu. Jest to wyjątek od zasady ogólnej ścigania z urzędu,
        ustanowiony właśnie ze względu na fakt, że dochodzi do skutku śmiertelnego osoby
        najbliższej-wówczas decyzję co do wszczęcia postępowania karnego pozostawia się
        najbliższym, nie prokuratorowi. I to jest strona prawna tego przede wszystkim
        tragicznego zdarzenia od strony ludzkiej, emocjonalnej. Powyższe nie uchyla
        oczywiście odpowiedzialności za wykroczenie związane z niezastosowaniem się do
        znaków drogowych (np. ograniczenia prędkości, zakazu wyprzedzania itp., jeżeli
        takie tam były) czy też ogólniej spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym (art.
        86, 92 Kodeksu wykroczeń).Krzysztof
        • mandaryna65 do pana "adwokata" 02.10.05, 11:51
          człowieku, tłumaczę ci jeszcze raz: gdzie w art. 52 KKP pisze o tym, że śmierć
          została spowodowana przez osobę najbliższą???
          Tu chodzi o śmierć w ogóle... np. kogoś okradli a następnego dnia ten ktoś miał
          akurat zawał i umarł.

          Ten arykuł nie ma ŻADNEGO związku z art. 177 KK. Nie ośmieszaj sie człowieku.
          • Gość: Krzycho37 Re: do pana "adwokata" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:56
            Wybacz, ale nie zgadzam się z Tobą. Art. 52 k.p.k. dotyczy wszystkich sytuacji,
            gdy następuje śmierć pokrzywdzonego, również wskutek przestępstwa. Pokrzywdzonym
            w tym wypadku w rozumieniu tego przepisu jest brat. Ponieważ sam nie może
            wykonywać swych uprawnień, wykonać mogą osoby mu najbliższe, w tym spowodować
            wszczęcie postępowania karnego.
            • mandaryna65 Re: do pana "adwokata" 02.10.05, 12:14
              Fajnie się z Tobą dyskutuje. No tak, teoretycznie art. 52 kpk dotyczy
              wszystkich sytuacji śmierci, ale to nie zmienia postaci rzeczy, nie taki jest
              sens tego przepisu. Twoje rozumowanie prowadzi do absurdu

              No i nadal twierdzę, że nie ma on żadnego związku z art. 177 KK. W tym ostatnim
              chodzi o to, że jedynie w przypadku lżejszych obrażeń nie dochodzi do wszczęcia
              z urzędu postępowania.

              To wszystko jest jasne i logiczne... Ale może załozymy wątek na innym
              forum??? :-)
      • Gość: mapet Re: Otylia!!! Jesteśmy z Tobą!!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 02.10.05, 11:44
        Ja nie jestem z nią.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka