Gość: toler IP: *.CUSTOMER.DSL.ALTER.NET 15.11.01, 18:08 rzadko sie zdarza by mecz towarzyski w Europie zostal przerwany..... przy stanie 5:1, Angola zostala z szostka pilkarzy po czterech czerwonych kartkach.... pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: capulet Re: Chaos w Lizbonie... IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 18:27 a z kim grała Angola? i dlaczego zostało ich sześciu skoro tylko czterech zostało usuniętych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toler Re: Chaos w Lizbonie... IP: *.CUSTOMER.DSL.ALTER.NET 15.11.01, 18:40 ...Angola wykorzystala juz wszystkie zmiany i w 67 min. ich pilkarz Helver Vicente doznal kontuzji po ktorej nie mogl kontynuowac.. Portugalia prowadzila juz w pierwszej minucie i Angolczycy zaczeli grac brutalnie..... pamietacie mecz POlska Malta na GZIRA....kamienie...ucieczka do szatni..:-)itd. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic_1 Re: Chaos w Lizbonie... IP: *.resnet.uky.edu 15.11.01, 23:40 Gość portalu: toler napisał(a): > rzadko sie zdarza by mecz towarzyski w Europie zostal przerwany..... > przy stanie 5:1, Angola zostala z szostka pilkarzy po czterech czerwonych > kartkach.... > Zapomniales jeszcze dodac, ze kilka tysiecy angolskich kiboli zdemolowalo stadion, a potem demolowalo samochody i sklepy. Tak to jest jak sie gra z egzotycznymi druzynami dopingowanymi przez tysiace ich rodakow-dzikusow. Ten sam los spotkal niedawno Francje, jak chcieli rozegrac mecz "pojednania i przyjazni" z Algieria. Skonczylo sie podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś