Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn

    IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.05.01, 10:19
    Szczerze powiedziawszy sram na przynależności klubowe, a dzieje się tak
    dlatego, że niezależnie od kolorytu drużynowego - grają tam same cioty. Palantów
    emocjonujących się "widowiskiem", od początku aranżowanym za Wielkie
    Pieniądze w kuluarach klubowych, mówię serdeczne - WSPÓŁCZUJĘ! Chyba że
    chodzi o to, by sobie dać w ryja na stadionie lub w jego okolicy - TO rozumiem,
    ale jako poznaniak - jak bardzo by nie sprawiało mi to frajdy, nie uważam tego
    za żaden element identyfikacji regionalnej.
    Obserwuj wątek
      • Gość: tur Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.05.01, 10:35
        Oj, zaleją cię tu zaraz stekiem wyzwisk !
        • Gość: Radost Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.01, 10:41
          Pele Bozyszcze tlumow autorytet moralny 21 wieku!
          Przepraszam a moglbys jakos udowodnic ze t widowiska sa aranzowane???
          Ja nikogo nie zmuszam do kibicowania druzynom pilkarskim...
          Z twojej wypowiedzi wynika ze nie czujesz sie Poznaniakiem bo przeciez tylko
          fani pedalskich druzyn moga nimi byc! A moze napiszesz co s o sowich
          rozrywkach,ktorymi sie emocjonujesz....
          DZiwie sie Tobie ze taka INTELIGENTNA BESTIA jak TY(hihihi) zniza sie do poziomu
          Fanow pedalskich druzyn.....
          • Gość: pele Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.05.01, 11:09
            Och - przepraszam, Łaskawco, ale uderzyłem w te tony po przejrzeniu
            korespondencji tego forum, w której - jak by na to nie patrzeć - dominującą
            tematyką przy roztrząsaniu zjawiska identyfikacji regionalnej - RÓWNIEŻ ZA
            TWOJĄ PRZYCZYNĄ - stała się przynależność do określonej kolorem apaszki (bo
            przecież nie wynikami ligowymi!) społeczności kibiców jakichś wszawych i
            szmeranych drużyn (rzeczywiście - ułatwiłem sobie opis zjawiska sprowadzając
            do NASZEGO terenu), wspieranych finansoami buraczano-gangsterskimi. A
            propos preferowanych przeze mnie rozrywek - chyba jednak (bez silenia się na
            oryginalność) to samo co interesuje i Ciebie, z tym że nie oglądam BIG-
            MOTHERFUCKER-BROTEHRA...
            • Gość: Radost Re: do Pele IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.01, 11:19
              poszlo mi w piety:)))) pieniadze z gangow??? coraz
              ciekawiej coraz smieszniej CZekam na jeszcze !!
              Zaszczyt z takim inteligentnym gosciem
              rozmawiac ...nie tylko kolor decyduje o zwiazku z
              regionem....
              P.S co do zaczynania bluzgow to do greg on zalozy Lech
              3 liga i z nami zaczal plynac..
              Pozdrawiam
              • Gość: pele Re: do Pele IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.05.01, 12:29
                Chmmmm, słyszałem o jegomościach tkwiących w realnym socjalizmie, ale
                przekonany byłem, że są to obywatele bardziej zbliżeni do wieku emeryckiego.
                Szanownemu Koledze pewnie wydaje się, że pieniążki na sponsoring klubowy
                pochodzą z centralnego rozdzielnika? Taaaaa... te czasy chyba bezpowrotnie
                minęły, a jeśli Szanowny Kolega tkwi w (chyba, niestety dla Kolegi-
                odosobninym) przekonaniu, że fundusze te pochodzą z legalnych źródeł, to może
                Kolega zada sobie pytanie, dlaczego ładowane są w tak nieprzewidywalne i -
                właściwie co tu się oszukiwać - deficytowe (skoki w tabelach są zaskakujące,
                czyż nie?) inwestycje klubowe... A może mała pralnia? Ale dlaczego - mała,
                dlaczego - może? Pozdro!
                • Gość: Radost Re: do Pele IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.01, 12:47
                  RZucasz oskarzenia a nie masz dowodow!!!! a dodatkowo nazywasz kluby
                  pedalskimi.....
                  Nie bardzo Cie rozumiem.....klub Lech akurta jest pod stala kontrola Urzedu
                  Skarbowego jak i firmy Elektrim, byly robione szczegolowe kontrole wydatkow a
                  kzdy zainteresowany moze owe raporty otrzymac Zapraszam na Bulgarska!
                  P>S Nie zrozumialem do konca jaka jest Twoje rozrywki...Pozdro

                  • Gość: pele Re: do Pele IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.05.01, 13:04
                    Gość portalu: Radost napisał(a):

                    > RZucasz oskarzenia a nie masz dowodow!!!! a dodatkowo nazywasz kluby
                    > pedalskimi.....
                    > Nie bardzo Cie rozumiem.....klub Lech akurta jest pod stala kontrola Urzedu
                    > Skarbowego jak i firmy Elektrim, byly robione szczegolowe kontrole wydatkow a
                    > kzdy zainteresowany moze owe raporty otrzymac Zapraszam na Bulgarska!
                    > P>S Nie zrozumialem do konca jaka jest Twoje rozrywki...Pozdro
                    >
                    Chciałbym - inaczej: kiedyś podzielałem Twój optymizm, co nie znaczy, że nagle
                    stałem się zaprzysięgłym pesymistą. Z pewnością zjawisko przenikania się sportu i
                    gangsterki nie jest wymysłem polskim, więc nie ma się co dziwić, że nie masz tutaj
                    do czynienia z ostentacyjnym prostactwem... Dowody! Jak się nazywał ten pacan -
                    Dębski? Nie gniewaj się, ale czasami nie trzeba dużej przenikliwości... Co do
                    rozrywek - nie ma tu nic do rozumienia, naprawdę nie jestem zaprzysięgłym fanem
                    muzyki symfonicznej czy okazjonalnych zjazdów impresjonistycznych, wiele się od
                    siebie nie różnimy. Pozdro!
                • Gość: q Re: do Pele IP: *.trzcianka.sdi.tpnet.pl 14.05.01, 20:03
                  pele ma rację. tak po prawdzie normalni ludzie w polsce nie powinni zajmować
                  się w ogóle piłką nożną. to jedno bagno, korupcja, sprzedawanie meczów,
                  podkupywanie sędziów. tak jak w piłkarkim pokerze.

                  no.., dla tych co na sercu mają polską piłkę nożną, co myślą o jej dobru ...
                  heheh

      • Gość: tur Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.05.01, 10:47
        Wystarczyło powiedziec że lubisz piłkę oglądać, że wiesz że o wszystkim
        decydują pieniądze, że mecze traktowane są jako pretekst do rozróby.
        Ale po co sam użyłeś niepotrzebnie wyzwisk prowokując prawdopodobnie
        znowu ciąg bluzgów. Sam to niepotrzebnie(a myślę z premedytacją) prowokujesz.
        • Gość: Radost Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: 213.76.72.* 13.05.01, 10:54
          Ja prowokuje pele??! hmm ....no coz napisac ze mecze sa ustawione to latwo ale
          juz gorzej to udowodnic! Nie wiem tez dlaczego on moze bluzgac nazywajac kluby
          pedalskimi a ja nie moge mu odpisac...
          Pozdrawiam:) kbicow WSPANIALYCH POZNANSKICH DRUZYN!!!!!!!!!!
          Moze na poznaski czat/tur:)
          • Gość: tur do Radost IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.05.01, 11:07
            Ten post do nie do ciebie, widać to po pozycji kropki na ekranie.
            Widząc znowu prowokujący tytuł chciałem uprzedzić co może nastąpić
            żeby stonować ewentualną dyskusję. Ale jedno zdanie to było mało i
            rzuciłem po chwili drugi post. Stąd to zamieszanie.
        • Gość: pele Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.05.01, 11:17
          Gość portalu: tur napisał(a):

          > Wystarczyło powiedziec że lubisz piłkę oglądać, że wiesz że o wszystkim
          > decydują pieniądze, że mecze traktowane są jako pretekst do rozróby.
          > Ale po co sam użyłeś niepotrzebnie wyzwisk prowokując prawdopodobnie
          > znowu ciąg bluzgów. Sam to niepotrzebnie(a myślę z premedytacją) prowokujesz.

          Ach, tam - mówisz, że to takie istotne? Wydaje mi się, że doskonale wpisałem się w
          konwencję tego FORUM i dominującej, mnie jako poznaniaka jak najbardziej
          poruszającej, tematyki - bycia lub nie rodowitym kartoflarzem, na płaszczyźnie
          posiadanego szaliczka. Poza tym, jakie mogą być skutki używania przeze mnie tych
          epitetów? Ano takie, że - mam nadzieję - odezwą się rzeczywiście śmiertelnie
          zaangażowane prawdziwki, broniące do ostatniej kropli krwi swoich jedynych i
          prawdziwych idei. Tak, chyba rzeczywiście prowokuję - Pozdro!
      • Gość: piotr Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.icpnet.pl 13.05.01, 11:45
        Gość portalu: pele napisał(a):

        > Szczerze powiedziawszy sram na przynależności klubowe, a dzieje się tak
        > dlatego, że niezależnie od kolorytu drużynowego - grają tam same cioty. Palantó
        > w
        > emocjonujących się "widowiskiem", od początku aranżowanym za Wielkie
        > Pieniądze w kuluarach klubowych, mówię serdeczne - WSPÓŁCZUJĘ! Chyba że
        > chodzi o to, by sobie dać w ryja na stadionie lub w jego okolicy - TO rozumiem,
        >
        > ale jako poznaniak - jak bardzo by nie sprawiało mi to frajdy, nie uważam tego
        >
        > za żaden element identyfikacji regionalnej.

        To co piszesz należy do twojego prywatnego osądu do którego masz oczywiście prawo
        natomiast wywołując ten temat zdajesz chyba sobie sprawę ,że możesz być
        osamotniony w wyrażonych poglądach.Każde miasto duże czy mniejsze zawsze będzie
        się identyfikować z jakimś tam klubem sportowym to po pierwsze ,po drugie nia ma
        na szczęście żadnych zadym ani na stadionie i jego okolicy ,po trzecie spytaj
        samego siebie czy jesteś uczciwy.O pedałach nie będę pisał,bo w odróżnieniu od
        ciebie nie znam tego środowiska.
        • Gość: pele Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.05.01, 12:54
          Gość portalu: piotr napisał(a):

          > Gość portalu: pele napisał(a):
          >
          > > Szczerze powiedziawszy sram na przynależności klubowe, a dzieje się tak
          > > dlatego, że niezależnie od kolorytu drużynowego - grają tam same cioty. Pa
          > lantó
          > > w
          > > emocjonujących się "widowiskiem", od początku aranżowanym za Wielkie
          > > Pieniądze w kuluarach klubowych, mówię serdeczne - WSPÓŁCZUJĘ! Chyba że
          > > chodzi o to, by sobie dać w ryja na stadionie lub w jego okolicy - TO rozu
          > miem,
          > >
          > > ale jako poznaniak - jak bardzo by nie sprawiało mi to frajdy, nie uważam
          > tego
          > >
          > > za żaden element identyfikacji regionalnej.
          >
          > To co piszesz należy do twojego prywatnego osądu do którego masz oczywiście pra
          > wo
          > natomiast wywołując ten temat zdajesz chyba sobie sprawę ,że możesz być
          > osamotniony w wyrażonych poglądach.Każde miasto duże czy mniejsze zawsze będzie
          >
          > się identyfikować z jakimś tam klubem sportowym to po pierwsze ,po drugie nia m
          > a
          > na szczęście żadnych zadym ani na stadionie i jego okolicy ,po trzecie spytaj
          > samego siebie czy jesteś uczciwy.O pedałach nie będę pisał,bo w odróżnieniu od
          > ciebie nie znam tego środowiska.
          Zaczynając swoją wypowiedź miałem pełne przekonanie co do tego, że jestem
          wyrazicielem SWOJEGO sądu; Ty Kolego pewnie masz co do swoich częste
          wątpliwości. Nie mam - w odróżnieniu od Ciebie (sądząc z treści odpowiedzi)
          problemów z identyfikacją (ta szczera OBAWA o osamotnienie, dziękuję - naprawdę
          jestem wdzięczny!) i nie odczuwam jej potrzeby za WSZELKĄ CENĘ - stąd mogę
          sobie pozwolić na komfort wypowiedzi w temacie, który od (Boże drogi, od wielu...)
          lat stanowi niewyszukaną pożywkę dla mediów... Wygłaszane przez Ciebie banały o
          organicznym zjawisku identyfikacji dziur z jakimiś klubami sportowymi nie
          potrzebują komentarza, a zadymy i pranie się po mordach to - rzecz jasna -
          wymysł stetryczłych emerytów zamieszkujących okolice Bułgarskiej. Jeszcze ten
          Twój gorączkowy komentarz do środowisk homoseksualnych - czy aby Kolega nie
          próbuje się usprawiedliwiać? Nie ma się czego wstydzić, chyba że liczysz na randkę
          ze mną? Tu - niestety dla siebie, się rozczarujesz. Pa!
          • Gość: Radost Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: 213.76.72.* 13.05.01, 13:03
            Pele zapwne liczy ze dostanie stek wyzwisk i bedzie chodzil dumny jak paw ze
            jego przewidywania sa sluszne!
            Pele napisz o jakis awanturach co ostatnio byly na Bulgarskiej.....tylko nie o
            tych w 97......
          • Gość: piotr Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: 62.21.17.* 13.05.01, 22:01
            Gość portalu: pele napisał(a):

            > Gość portalu: piotr napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: pele napisał(a):
            > >
            > > > Szczerze powiedziawszy sram na przynależności klubowe, a dzieje się t
            > ak
            > > > dlatego, że niezależnie od kolorytu drużynowego - grają tam same ciot
            > y. Pa
            > > lantó
            > > > w
            > > > emocjonujących się "widowiskiem", od początku aranżowanym za Wielkie
            > > > Pieniądze w kuluarach klubowych, mówię serdeczne - WSPÓŁCZUJĘ! Chyba
            > że
            > > > chodzi o to, by sobie dać w ryja na stadionie lub w jego okolicy - TO
            > rozu
            > > miem,
            > > >
            > > > ale jako poznaniak - jak bardzo by nie sprawiało mi to frajdy, nie u
            > ważam
            > > tego
            > > >
            > > > za żaden element identyfikacji regionalnej.
            > >
            > > To co piszesz należy do twojego prywatnego osądu do którego masz oczywiści
            > e pra
            > > wo
            > > natomiast wywołując ten temat zdajesz chyba sobie sprawę ,że możesz być
            > > osamotniony w wyrażonych poglądach.Każde miasto duże czy mniejsze zawsze b
            > ędzie
            > >
            > > się identyfikować z jakimś tam klubem sportowym to po pierwsze ,po drugie
            > nia m
            > > a
            > > na szczęście żadnych zadym ani na stadionie i jego okolicy ,po trzecie spy
            > taj
            > > samego siebie czy jesteś uczciwy.O pedałach nie będę pisał,bo w odróżnieni
            > u od
            > > ciebie nie znam tego środowiska.
            > Zaczynając swoją wypowiedź miałem pełne przekonanie co do tego, że jestem
            > wyrazicielem SWOJEGO sądu; Ty Kolego pewnie masz co do swoich częste
            > wątpliwości. Nie mam - w odróżnieniu od Ciebie (sądząc z treści odpowiedzi)
            > problemów z identyfikacją (ta szczera OBAWA o osamotnienie, dziękuję - naprawdę
            >
            > jestem wdzięczny!) i nie odczuwam jej potrzeby za WSZELKĄ CENĘ - stąd mogę
            > sobie pozwolić na komfort wypowiedzi w temacie, który od (Boże drogi, od wielu.
            > ..)
            > lat stanowi niewyszukaną pożywkę dla mediów... Wygłaszane przez Ciebie banały o
            >
            > organicznym zjawisku identyfikacji dziur z jakimiś klubami sportowymi nie
            > potrzebują komentarza, a zadymy i pranie się po mordach to - rzecz jasna -
            > wymysł stetryczłych emerytów zamieszkujących okolice Bułgarskiej. Jeszcze ten
            > Twój gorączkowy komentarz do środowisk homoseksualnych - czy aby Kolega nie
            > próbuje się usprawiedliwiać? Nie ma się czego wstydzić, chyba że liczysz na ran
            > dkę
            > ze mną? Tu - niestety dla siebie, się rozczarujesz. Pa!

            przestań kolego pieprzyć farmazony ,wymiana poglądów o jakiś tam pedalskich
            klubach mnie nie interesuje.tak wogóle to ten wątek jest do kitu.
            • Gość: pele Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.05.01, 09:50
              Gość portalu: piotr napisał(a):

              > Gość portalu: pele napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: piotr napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: pele napisał(a):
              > > >
              > > > > Szczerze powiedziawszy sram na przynależności klubowe, a dzieje
              > się t
              > > ak
              > > > > dlatego, że niezależnie od kolorytu drużynowego - grają tam same
              > ciot
              > > y. Pa
              > > > lantó
              > > > > w
              > > > > emocjonujących się "widowiskiem", od początku aranżowanym za Wie
              > lkie
              > > > > Pieniądze w kuluarach klubowych, mówię serdeczne - WSPÓŁCZUJĘ! C
              > hyba
              > > że
              > > > > chodzi o to, by sobie dać w ryja na stadionie lub w jego okolicy
              > - TO
              > > rozu
              > > > miem,
              > > > >
              > > > > ale jako poznaniak - jak bardzo by nie sprawiało mi to frajdy,
              > nie u
              > > ważam
              > > > tego
              > > > >
              > > > > za żaden element identyfikacji regionalnej.
              > > >
              > > > To co piszesz należy do twojego prywatnego osądu do którego masz oczy
              > wiści
              > > e pra
              > > > wo
              > > > natomiast wywołując ten temat zdajesz chyba sobie sprawę ,że możesz b
              > yć
              > > > osamotniony w wyrażonych poglądach.Każde miasto duże czy mniejsze zaw
              > sze b
              > > ędzie
              > > >
              > > > się identyfikować z jakimś tam klubem sportowym to po pierwsze ,po dr
              > ugie
              > > nia m
              > > > a
              > > > na szczęście żadnych zadym ani na stadionie i jego okolicy ,po trzeci
              > e spy
              > > taj
              > > > samego siebie czy jesteś uczciwy.O pedałach nie będę pisał,bo w odróż
              > nieni
              > > u od
              > > > ciebie nie znam tego środowiska.
              > > Zaczynając swoją wypowiedź miałem pełne przekonanie co do tego, że jestem
              > > wyrazicielem SWOJEGO sądu; Ty Kolego pewnie masz co do swoich częste
              > > wątpliwości. Nie mam - w odróżnieniu od Ciebie (sądząc z treści odpowiedzi
              > )
              > > problemów z identyfikacją (ta szczera OBAWA o osamotnienie, dziękuję - nap
              > rawdę
              > >
              > > jestem wdzięczny!) i nie odczuwam jej potrzeby za WSZELKĄ CENĘ - stąd mogę
              >
              > > sobie pozwolić na komfort wypowiedzi w temacie, który od (Boże drogi, od w
              > ielu.
              > > ..)
              > > lat stanowi niewyszukaną pożywkę dla mediów... Wygłaszane przez Ciebie ban
              > ały o
              > >
              > > organicznym zjawisku identyfikacji dziur z jakimiś klubami sportowymi nie
              > > potrzebują komentarza, a zadymy i pranie się po mordach to - rzecz jasna -
              >
              > > wymysł stetryczłych emerytów zamieszkujących okolice Bułgarskiej. Jeszcze
              > ten
              > > Twój gorączkowy komentarz do środowisk homoseksualnych - czy aby Kolega ni
              > e
              > > próbuje się usprawiedliwiać? Nie ma się czego wstydzić, chyba że liczysz n
              > a ran
              > > dkę
              > > ze mną? Tu - niestety dla siebie, się rozczarujesz. Pa!
              >
              > przestań kolego pieprzyć farmazony ,wymiana poglądów o jakiś tam pedalskich
              > klubach mnie nie interesuje.tak wogóle to ten wątek jest do kitu.
              To po kiego grzyba żeś się w tę tematykę ładował? Chyba trafiłem z tą "kobiecą
              stroną" Twojej natury, przyznaj: przyciągnęło Cię określenie "pedalskie drużyny"?
              Uderz w stół a nożyce się odezwą? Nudziesz się Pyszczku - to zajmij się fryzurą,
              albo pazurkami, bo z randki będą nici.

              • Gość: Lechita Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.icom.ca 25.05.01, 10:09
                Gość portalu: pele napisał(a):

                > To po kiego grzyba żeś się w tę tematykę ładował? Chyba trafiłem z tą "kobiecą
                > stroną" Twojej natury, przyznaj: przyciągnęło Cię określenie "pedalskie drużyny
                > "?
                > Uderz w stół a nożyce się odezwą? Nudziesz się Pyszczku - to zajmij się fryzurą
                > ,
                > albo pazurkami, bo z randki będą nici.
                >

                Czlowieku, sam chyba jestes pedalem. Zazwyczaj tak bywa ze ten ktory najglosniej
                wszystkich wyzywa od pedalow i fagasow sam lubie meskie dupy lub inne czesci
                meskiej anatomii. A w twoich postach wyraz "pedal" jest w co drugim zdaniu.
                Pomysl czlowieku zanim cos napiszesz bo argumanty "pedalski klub" sa bardzo
                slabe. I podejrzane.

        • Gość: Radost Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.01, 13:15
          Piszesz o Debskim w porzadku!!! ale nie wiem co to ma wspolnego z Lechem!!
          owszem sport jest chory a i wklubie zBulgarskiej zadarzaly sie jakies dziwne
          kontakty...ale to nie znaczy zeod razu nalezy obrazac kibicow pilkarzy....
          Pozdrawiam
          P.S a co do awaantur! a koncery zespolow rockowych itp. np zamieszzanie pod C.K
          ZAmek i Dublinerem...to nie byli kibice
          Choc zgadzam sie ze irutujace bywa gdy tludszcz stadionowa po meczu obiera
          sobie za cel niszzcenie wiat autobusow itp. ale tez uwierze ze nie wszyscy i ze
          troche ludzi z Lecha walczy z tym sami wsrod stworzylismy ekipe ktora jedzie za
          tramwaejm i pilnuje aby Mpk nie ucierpialo .Naszym sukcesem jest ze stadion i
          okolice juz tak nie sa dewastowane! a dzialo sie kiedys sporo ...robimy co sie
          da w trosce o nasz miasto
          • !steve a sprawa spolki ULTRA? 14.05.01, 20:31
            Masz racje awantur, na stadionie nie ma, ale nie wybielaj obecnego zarzadu
            klubu.
            1. Do niedawna sponsorem wielu meczy Lecha byla spolka Ultra, zalozona przez
            bliskich znajomych obecnego zarzadu klubu. Spolka ta zajmowala sie handlem
            sprzetem sportowym, ale byl to dziwny rodzaj handlu - faktycznie przedawala
            jakies buty i koszulki, ale dostawcom placila z rzadka. M.in. Adidas i Puma
            zostaly naciagniete na potezne pieniadze. Calkiem niedawno prokuratura
            skonczyla sledztwo (moim zdaniem spieprzyla, bo nie znalazla dowodow na
            wszystkie przewaly o jakich wiedziala policja) i za pare tygodni zacznie sie
            proces. Na lawie oskarzonych zasiadzie niejaki ”Lysy”, ktory podczas meczow
            zagrzewa te 11 tysiecy kibicow. Acha! wlasnie dlatego, ze ”Lysy” mial klopoty z
            prokuratorem, to nie wszedl do zarzadu.
            Prokuratura nie wyjasnila, co stalo sie z przewalonymi pieniedzmi. Oskarzeni
            nie maja zbyt duzego majatku, a biorac pod uwage, ze kochali Lecha, to moze...
            2. Czy mam rowniez przypomniec krzyz z rac trzymanych przez szalikowcow po tym
            jak zacpal sie na smierc niejaki ”Sorowa” (gangster, zlodziej samochodow i drug
            dealer) i peany na jego czesc wygloszone oficjalnie na stadionie przez prezesa
            Lecha? Czy prawdziwe sa plotki, ze kiedy byly potrzebne pieniadze na kupienie
            meczu, to ”Sorowa” kradl kilka fur i haracz sciagany od wlascicieli aut
            przekazywal dzialaczom?
            • Gość: Lechita Re: a sprawa spolki ULTRA? IP: *.icom.ca 25.05.01, 10:17
              !steve napisał(a):

              > Masz racje awantur, na stadionie nie ma, ale nie wybielaj obecnego zarzadu
              > klubu.
              > 1. Do niedawna sponsorem wielu meczy Lecha byla spolka Ultra, zalozona przez
              > bliskich znajomych obecnego zarzadu klubu. Spolka ta zajmowala sie handlem
              > sprzetem sportowym, ale byl to dziwny rodzaj handlu - faktycznie przedawala
              > jakies buty i koszulki, ale dostawcom placila z rzadka. M.in. Adidas i Puma
              > zostaly naciagniete na potezne pieniadze. Calkiem niedawno prokuratura
              > skonczyla sledztwo (moim zdaniem spieprzyla, bo nie znalazla dowodow na
              > wszystkie przewaly o jakich wiedziala policja) i za pare tygodni zacznie sie
              > proces. Na lawie oskarzonych zasiadzie niejaki ”Lysy”, ktory podcza
              > s meczow
              > zagrzewa te 11 tysiecy kibicow. Acha! wlasnie dlatego, ze ”Lysy” mi
              > al klopoty z
              > prokuratorem, to nie wszedl do zarzadu.
              > Prokuratura nie wyjasnila, co stalo sie z przewalonymi pieniedzmi. Oskarzeni
              > nie maja zbyt duzego majatku, a biorac pod uwage, ze kochali Lecha, to moze...
              > 2. Czy mam rowniez przypomniec krzyz z rac trzymanych przez szalikowcow po tym
              > jak zacpal sie na smierc niejaki ”Sorowa” (gangster, zlodziej samoc
              > hodow i drug
              > dealer) i peany na jego czesc wygloszone oficjalnie na stadionie przez prezesa
              > Lecha? Czy prawdziwe sa plotki, ze kiedy byly potrzebne pieniadze na kupienie
              > meczu, to ”Sorowa” kradl kilka fur i haracz sciagany od wlascicieli
              > aut
              > przekazywal dzialaczom?

              Na temat Sorowy to sie synku nie wypowiadaj. Jesli jestes taki wielki i taki
              odwazny, idz na stadion, wejdz do mlynu i powiedz tam co tu napisales o nim.
              Kazdy potrafi byc madry na forum.

              • Gość: Warschau Re: a sprawa spolki ULTRA? IP: *.matrix.pl 25.05.01, 12:04
                Gość portalu: Lechita napisał(a):
                >
                > Na temat Sorowy to sie synku nie wypowiadaj. Jesli jestes taki wielki i taki
                > odwazny, idz na stadion, wejdz do mlynu i powiedz tam co tu napisales o nim.
                > Kazdy potrafi byc madry na forum.

                No właśnie pajacu! Gdyby nie to, że jestem kulturalnym człowiekiem i gdybyś nie
                uciekł do Kanady sam bym Ci chętnie gębę przerobił, tak ze wyglądałbyś jak
                eskimos albo mumin.
                A ty cwaniaczku przyjeżdżasz na stadion?
                Dawno nie spotkałem takiego palanta jak Ty....

            • Gość: Radost Re: a sprawa spolki ULTRA? IP: *.mtp.com.pl 25.05.01, 11:52
              !steve napisał(a):

              > Masz racje awantur, na stadionie nie ma, ale nie wybielaj obecnego zarzadu
              > klubu.
              > 1. Do niedawna sponsorem wielu meczy Lecha byla spolka Ultra, zalozona przez
              > bliskich znajomych obecnego zarzadu klubu. Spolka ta zajmowala sie handlem
              > sprzetem sportowym, ale byl to dziwny rodzaj handlu - faktycznie przedawala
              > jakies buty i koszulki, ale dostawcom placila z rzadka. M.in. Adidas i Puma
              > zostaly naciagniete na potezne pieniadze. Calkiem niedawno prokuratura
              > skonczyla sledztwo (moim zdaniem spieprzyla, bo nie znalazla dowodow na
              > wszystkie przewaly o jakich wiedziala policja) i za pare tygodni zacznie sie
              > proces. Na lawie oskarzonych zasiadzie niejaki ”Lysy”, ktory podcza
              > s meczow
              > zagrzewa te 11 tysiecy kibicow. Acha! wlasnie dlatego, ze ”Lysy” mi
              > al klopoty z
              > prokuratorem, to nie wszedl do zarzadu.
              > Prokuratura nie wyjasnila, co stalo sie z przewalonymi pieniedzmi. Oskarzeni
              > nie maja zbyt duzego majatku, a biorac pod uwage, ze kochali Lecha, to moze...
              > 2. Czy mam rowniez przypomniec krzyz z rac trzymanych przez szalikowcow po tym
              > jak zacpal sie na smierc niejaki ”Sorowa” (gangster, zlodziej samoc
              > hodow i drug
              > dealer) i peany na jego czesc wygloszone oficjalnie na stadionie przez prezesa
              > Lecha? Czy prawdziwe sa plotki, ze kiedy byly potrzebne pieniadze na kupienie
              > meczu, to ”Sorowa” kradl kilka fur i haracz sciagany od wlascicieli
              > aut
              > przekazywal dzialaczom?

              Sam piszesz ze to sa plotki!!!! W Polsce obowiazuje domnimanie niewinnosci a
              Sorowie nic nie udowodniono!! Poza tym kim Ty jestes zeby go oceniac!!!!!
              Moge Tobie reczyc ze nigdy nie dal pieniedzy na kupowanie spotkan!!!! Brzydzil
              sie tym! Akurat znalem poglad na tego typu sprawy! , krzyz odpalony z rac byl Dla
              niego!Za to co zrobil dla klubu!!! Organizowal wyjazdy i sponsorowal np.flary czy
              rolki tasmy rzucane w czasie meczu ale nie dawal kasy na kupowanie!
              Dla Ciebie liczy to co pisz gazety!!!! Znales go ???? aby mu zarzucac dilowanie!
              Poza tym jakis skurwysyn mu pomogl w smierci.....sa pewne namiary na kolesia
              ktory teraz siedzi! sparwa glosna zinteresowni wiedza o kogo chodzi.ach i nie
              pisz ze chodzilo o ciemne interesy! przede wszystkim ten ktos zostal bardzo
              upokorzony w swoim mniemaniu !!!! Jak nie znasz szczegolow to nie pisz o tym...
              • Gość: !steve O Sorowie IP: 10.40.129.* 25.05.01, 20:06
                1. Chyba wlasnie jestem na forum i to właśnie tu pisze, co wiem, slyszalem i co sądzę. I nie mam
                zamiaru dyskutować z młynem. Bo to nie jest dyskusja. Kiedys uslyszalem o kupowaniu meczy za
                juchcone fury. Nie jestem tego pewien, dlatego pytalem, czy te plotki są prawdziwe. Skoro uwazasz, ze
                tak nie bylo - OK. I, szczerze mowiac, cieszyl bym sie, gdyby te plotki byly nieprawdziwe. Bardzo mnie
                to zabolalo, gdy uslyszalem takie rzeczy o moim ulubionym klubie. Sorowie niestety nic nie
                udowodniono, ale swiety nie byl. Powinien miec chociazby sprawę o groźby karalne wobec
                Wichniarka.
                2. Radost pisze o namiarach na jakiegos s...syna, ktory pomogl w smierci Sorowie i o tym, ze są na
                niego namiary. To miód na moje serce! Być może bedzie o kolejnego gangstera mniej.
                3. Czekam, az sprawa spolki ULTRA zacznie sie w sadzie. Ciekaw jestem, czy ktoras gazeta odwazy
                sie o niej szczerze napisac.
          • Gość: pele Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.05.01, 10:04
            Gość portalu: Radost napisał(a):

            > Piszesz o Debskim w porzadku!!! ale nie wiem co to ma wspolnego z Lechem!!
            > owszem sport jest chory a i wklubie zBulgarskiej zadarzaly sie jakies dziwne
            > kontakty...ale to nie znaczy zeod razu nalezy obrazac kibicow pilkarzy....
            > Pozdrawiam
            > P.S a co do awaantur! a koncery zespolow rockowych itp. np zamieszzanie pod C.K
            >
            > ZAmek i Dublinerem...to nie byli kibice
            > Choc zgadzam sie ze irutujace bywa gdy tludszcz stadionowa po meczu obiera
            > sobie za cel niszzcenie wiat autobusow itp. ale tez uwierze ze nie wszyscy i ze
            >
            > troche ludzi z Lecha walczy z tym sami wsrod stworzylismy ekipe ktora jedzie za
            >
            > tramwaejm i pilnuje aby Mpk nie ucierpialo .Naszym sukcesem jest ze stadion i
            > okolice juz tak nie sa dewastowane! a dzialo sie kiedys sporo ...robimy co sie
            > da w trosce o nasz miasto

            To fakt - każdy przykład (właściwy czy nie), znajduje swoich naśladowców, jednak
            należy być realistą - adresowane do młodzieży imprezy z reguły stają się okazją do
            uzewnętrznienia przez nią adrenalinowych emocji - głośno, mocno i -najczęściej -
            bez pomyślunku. No i jeszcze te nieszczęsne sponsoringi piwne, utrwalające
            podświadomie związki aktywności sportowej z "obaleniem 0,5 ela", czy innego -
            nomen omen - Lecha, 10,5 czy innej piwnej berbeli. Swoją drogą - idę o zakład, że
            wraz ze wzrostem pozycji ligowej poznańskich kopaczy, nasili się żywioł
            pomniejszych rozpierdalaczy, a wówczas temat agresji na boiskach i ich okolicach
            będzie drażnił jak, nie przyrównując - koszula w dupsku.
            • Gość: Lechita Re: Bycie poznaniakiem sprowadza się do bycia fanem pedalskich drużyn IP: *.icom.ca 25.05.01, 10:13
              Gość portalu: pele napisał(a):

              > To fakt - każdy przykład (właściwy czy nie), znajduje swoich naśladowców, jedna
              > k
              > należy być realistą - adresowane do młodzieży imprezy z reguły stają się okazją
              > do
              > uzewnętrznienia przez nią adrenalinowych emocji - głośno, mocno i -najczęściej
              > -
              > bez pomyślunku. No i jeszcze te nieszczęsne sponsoringi piwne, utrwalające
              > podświadomie związki aktywności sportowej z "obaleniem 0,5 ela", czy innego -
              > nomen omen - Lecha, 10,5 czy innej piwnej berbeli.

              Jestes jakis nienormalny. Na calym swiecie, nawet na zachodzie, sponsoringi piwne
              sa mile widziane. Sport daje mlodziezy spsob na zajecie, na spedzenie czasu
              robiac coz posytywnego, w ruchu, na swiezym powietrzu.

              Swoją drogą - idę o zakład,
              > że
              > wraz ze wzrostem pozycji ligowej poznańskich kopaczy, nasili się żywioł
              > pomniejszych rozpierdalaczy, a wówczas temat agresji na boiskach i ich okolicac
              > h
              > będzie drażnił jak, nie przyrównując - koszula w dupsku.

              I znowu o tych dupskach i roznych przedmiotach w nie wlazacych.
      • Gość: Warschau Re: Do PELE IP: *.matrix.pl 25.05.01, 12:57
        W końcu normalny Poznaniak, a nie jakiś maniak ze stadionu Lecha w
        szczególności.
        Pozdrawiam Cię serdecznie!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka