IP: *.localdomain / 192.168.21.* 20.08.03, 13:40
mieszkam w Brzegu Dln.od zawsze,pozdrawiam wszystkich.
Obserwuj wątek
    • jo.st Re: witam 21.08.03, 12:18
      Witaj, tak sobie przypadkiem weszłam na forum Brzegu Dolnego. Jak Ci się tam
      mieszka? Ja od zawsze mieszkałam w Warszawie (niestety), od kilku lat mieszkam
      pod W-wą, ale... zawsze mnie ciekawiły takie nieduże miasta.
      Opowiedz mi co nieco nt. Twojego Brzegu Dolnego.

      Pozdrawiam.
      • poslonek Re: witam 17.09.03, 14:45
        Gosia nie raczyła opowiedzieć, więc może ja: miasto sytuuje się (ludnością i
        znaczeniem) na pograniczu zadupia i powiatu. Kilka fabryk, w tym jedna duża,
        praktycznie brak zabytków. Mieszka tu zaledwie kilka ciekawych osób (m. in.
        niżej podpisany:)
    • poslonek Re: witam 17.09.03, 14:39
      Gość portalu: gosia napisał(a):

      > mieszkam w Brzegu Dln. od zawsze (...).

      To musisz być już bardzo stara.
      • Gość: wapniak_prawie_od_ Re: witam IP: 212.160.134.* 17.09.03, 21:53
        "Poslonek" a czy ty sądzisz, że zagladają na grupę tylko .....
        • poslonek Re: witam 18.09.03, 10:27
          Przepraszam - na jaką grupę?
          • Gość: wapniak_prawie_od_ Re: witam IP: 212.160.134.* 18.09.03, 19:06
            jak lepiej brzmi to niech będzie forum :)))
            • poslonek Re: witam 19.09.03, 11:56
              Tak jest dużo lepiej - przynajmniej wiem o co chodzi.
              Bardzo dobrze, że na forum zaglądają ludzie nie pierwszej młodości, ja sam też
              dawno temu skończyłem 16 lat.
              Gdzie mieszkasz Wapniaku?
              • Gość: wapniak_prawie_od_ Re: witam IP: 212.160.134.* 20.09.03, 08:45
                poslonek napisał:
                > Gdzie mieszkasz Wapniaku?

                Dla logicznie myślących odpowiedź nasuwa się sama - Forum Brzegu Dolnego a więc
                w Brzegu Dolnym :))))
                • poslonek Re: witam 22.09.03, 11:40
                  To wcale nie jest oczywiste - p. post Gigi. Jeśli swoją opryskliwą odpowiedzią
                  chciałeś mnie zniechęcić do swojej osoby, to Ci się udało.
                  Dziękuję za rozmowę.
                  • Gość: wapniak_prawie_od_ Re: witam IP: 212.160.134.* 24.09.03, 21:27
                    O, przepraszam, jeżeli tak to odebraleś. Tok odpowiedzi był odnośnikiem do
                    zadanego pytania.
                    Jeżeli przesadziłem,przepraszam, proszę to potraktować że się wypskneło.
                    Z Warzynia, świadczy początek nr IP: 212.160.134.*
    • Gość: giga Re: witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 20:12
      Nie koniecznie.Ja mieszkam w Olsztynie:)
      • poslonek Re: witam 22.09.03, 14:02
        Co sprawiło, że zajrzałaś na to forum? Przypuszczam, że w Brzegu Dolnym nigdy
        nie byłaś, ja natomiast pamiętam swoją wizytę w Olsztynie przed laty. Wracałem
        z Litwy, w drodze do domu zwiedziłem Wilczy Szaniec w Gierłoży i odwiedziłem
        Olsztyn. Przyciągnęło mnie znajdujące się tam planetarium, byłem na seansie
        dotyczącym komet. A czy Ty również odwiedziłaś ten przybytek popularyzacji
        nauki o wszechświecie? Mają tam kolekcję meteorytów.
        • jo.st Re: witam 25.09.03, 22:39
          Ja też tu zagladam, nie wiedzieć czemu, a piszę z Warszawy.
          Mnie przyciąga do innych to, że naprawdę nie znoszę swojego miasta i ciagnie
          mnie byle dalej stąd...
          I tak sobie myślę, że chcialabym zamieszkać gdzieś na poludniu, lubzachodzie
          Polski.
          Napiszcie w wolnej chwili, jak się Wam tam zyje. A przede wszystkim, jak z
          pracą.
          Pozdrawiam.
          • poslonek Re: witam 30.09.03, 14:32
            (...)
            > Napiszcie w wolnej chwili, jak się Wam tam zyje. A przede wszystkim, jak z
            > pracą.
            > Pozdrawiam.

            "Nam znośnie, nam znośnie, nam znośnie
            tak żyjemy niewidocznie i bezgłośnie
            pożyjemy i pomrzemy
            nie usłyszy o nas świat
            a po śmierci wypijemy
            za przeżytych w dobrej wierze parę lat"*

            Jak z pracą? Niewesoło, bezrobocie, jak wszędzie, daje się we znaki. Ja pracuję
            od 20 lat w jednej firmie, pewnie miałbym wielkie problemy ze znalezieniem
            nowej, interesującej pracy.
            Kiedy czasem jestem we Wrocławiu, jak bumerang powraca refleksja, że na świecie
            jest zbyt dużo ludzi i zbyt dużo samochodów. Brzeg Dolny nie jest dużym
            miastem, ale wolałbym mieszkać gdzieś na uboczu, gdybym tylko miał się z czego
            utrzymać zrobiłbym to natychmiast. Kiedyś przejeżdżałem samochodem przez
            obrzeża Warszawy, to był koszmar.
            Pozdrowienia
          • poslonek Re: witam - uzupełnienie 30.09.03, 14:36
            (...)
            > Napiszcie w wolnej chwili, jak się Wam tam zyje. A przede wszystkim, jak z
            > pracą.
            > Pozdrawiam.

            "Nam znośnie, nam znośnie, nam znośnie
            tak żyjemy niewidocznie i bezgłośnie
            pożyjemy i pomrzemy
            nie usłyszy o nas świat
            a po śmierci wypijemy
            za przeżytych w dobrej wierze parę lat"*

            Jak z pracą? Niewesoło, bezrobocie, jak wszędzie, daje się we znaki. Ja pracuję
            od 20 lat w jednej firmie, pewnie miałbym wielkie problemy ze znalezieniem
            nowej, interesującej pracy.
            Kiedy czasem jestem we Wrocławiu, jak bumerang powraca refleksja, że na świecie
            jest zbyt dużo ludzi i zbyt dużo samochodów. Brzeg Dolny nie jest dużym
            miastem, ale wolałbym mieszkać gdzieś na uboczu, gdybym tylko miał się z czego
            utrzymać zrobiłbym to natychmiast. Kiedyś przejeżdżałem samochodem przez
            obrzeża Warszawy, to był koszmar. Mnie to się marzy, abym mógł niedzielnym
            letnim rankiem wyjść w samych gaciach przed swoje obejście bez obaw, że mnie
            ktoś zobaczy, albo, co gorsza rozjedzie.
            Pozdrowienia
            • Gość: jo.st@gazeta.pl Re: witam - uzupełnienie IP: 195.94.199.* 02.10.03, 13:36
              Ja właśnie przenioslam się pod warszawę, gdzie na poczatku braakowało mi tych
              tłumów i samochodów, bałam siętej ciszy i tego trochę "bezludzia". Teraz
              sięprzyzwyczaiłam i przeraża mnie, że gmina posprzedawała okoliczne działki i
              zaczęły sypać się domy. Bez krępacji nie poopalam się, bo sąsiad jest już za
              jakieś 100 m. I to z każdej strony.
              Co do pracy, to jedyną pociechą jest to, że żle jest wszędzie. Ja też w jednej
              firmie pracuję od 13 lat, kancelaria prawnicza, centrum Warszawy (mam widok z
              35 piętra na dach - okropny zresztą - Dworca Centralnego). W razie konieczności
              znalezienia nowej pracy napewno miałabym ogromne trudności. Tfu, tfu... może
              nie będzie to potrzebne.

              Najgorsze dla mnie, co się tyczy mojej rodzinnej Warszawy, jest to, że:
              1. samo miasto nieciekawe,
              2. okolice też

              i gdzie tu wybrać się na wycieczkę z dziećmi przy ładnej niedzieli?

              Pozostaje tesciowa na Podlasiu, hi, hi.

              Pozdrawiam!
              Pozdrawiam.
              • poslonek Re: witam - uzupełnienie 03.10.03, 14:26
                Witaj,
                podanie adresu e-mailowego odebrałem jako subtelną zachętę, abym do Ciebie
                napisał. Z przyczyn technicznych zrobię to po niedzieli, jeśli jednak sobie
                tego nie życzysz - napisz.
                Pozdrowienia
                • jo.st Re: witam - uzupełnienie 04.10.03, 23:19
                  Witaj, ostaniego maila napisalam, rozpisałam się, a w ostatniek chwili okazało
                  się, że się nie zalogowałam. Nie chcąc kombinować podpisałam się własnie
                  adresem mailowym. A że mailować sobie lubię, to chętnie z Tobą sobie pogadam.

                  Pozdrawiam i miłego weekendu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka