Gość: ALka
IP: *.UNI-MUENSTER.DE
20.07.01, 13:16
Jakis czas temu, drody FORUMOWICZE, pisalam o tym, ze z piwnic w dzielnicy FABRYCZNA
kradzione sa rowery. Otoz nie dalej jak wczoraj ukradziony zostal nastepny rower...tej samej osobie .
Tym razem byl to rower pozyczony. Gwizdnieto go spod Carrefoura.
To tak ku przestrodze, bo nasza policja jest wzruszajaco bezradna, choc sympatyczna. NIC sie nie da
zrobic i beda kradli dalej. Nastepny tysiaczek odplynal w sina dal....
Jak mi radzicie? Kupic nastepny rower i podloczyc do pradu?
Pozdrawiam wszystkich cyklistow.