Dodaj do ulubionych

Z życia pilotów :-))))))))))))))))

    • xkropka Zanim wroci Annika 10.10.03, 09:40
      zamknięty
      Leci sobie samolot, w kabinie siedzi kapitan, nagle przybiega
      stewardesa i mówi:
      - Pppanie kkkapitanie sa... samolot ssię ppali!
      - To idź to powiedzieć pasażerom!
      - A... ale ja nnie mo... mogę bbo kkkiedy się de... de...denerwuję to się ją...
      jąkam.
      - A kiedy się nie jąkasz?
      - Kie... kkiedy śpie... śpiewam.
      - To idź im zaśpiewaj, że samolot się pali.
      Stewardesa wyszła więc do pasażerów i zaczyna śpiewać:
      - Samolot się pali...
      A pasażerowie:
      - Sialalalala!
      • Gość: pavka Re: Zanim wroci Annika IP: *.net.autocom.pl 14.10.03, 00:02
        zamknięty
        coś z naszego podwórka. wa-wa, początek lat 90-tych, na lotnisku są jakieś
        prace, ląduje aerofłot
        TWR: aerofłot 123, taxi via taxiway D, and check, there are people working.
        ARL123: taxing via D, i've checked the people, they are working
        • Gość: pavka Re: Zanim wroci Annika IP: *.net.autocom.pl 14.10.03, 00:56
          zamknięty
          przypomniało mi się jeszcze jedno.
          na lotnisku ląduje spitfire po powrocie z jakichś pokazów. korespondencja
          między lufthansą a wieżą:
          L: tower! is it a spitfire??!!
          TWR: easy lufthansa, he's unarmed.
      • Gość: pavka Re: Zanim wroci Annika IP: *.net.autocom.pl 17.10.03, 11:08
        zamknięty
        jeszcze z naszego podwórka

        kotntroler któremu wyleciało z głowy jak jest po angielsku bocian:
        LOT XXX, look out, there are two baby carrirs north of runway
        • evaww Re: Zanim wroci Annika 28.10.03, 00:20
          zamknięty
          Trochę nie na temat, ale ciekawe, czy jest wsród was ktoś, kto czytając - i tu
          nie pamiętam tytułu -książkę o naszych pilotach w Anglii nauczył się, jaka jest
          najmniejsza część działa przeciwlotniczego? O ile się nie mylę, była
          to:zawleczka główki karbowanej przetyczki skobla wąsa osi wyrzutnika.
      • lol21ndm Re: Zanim wroci Annika 13.01.04, 21:21
        zamknięty
        Kochana! Ale sie usmialam!!! :D Dzieki!
    • Gość: fanka Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 217.17.46.* 17.10.03, 08:07
      zamknięty
      aby watek nie zginal
      pozdrowienia dla wszystkich milosnikow dobrego humoru
      • Gość: Puchatek Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.jezuici.pl 21.10.03, 13:49
        zamknięty
        Jeszcze a propos formularzy imigracyjnych przed lądowaniem w USA. Moja znajoma
        się zarzeka, że to słyszała na własne uszy (oczywiście facet wyglądał na
        żartownisia, ale osoba z załogi chciała być grzeczna). Facet w rubryce "sex"
        (czyli "płeć") napisał coś typu "yes, please".
        - No, sir, that's question about Your SEX - podkreśla członek załogi.
        - My sex? Usually fantastic! - facet rżnie głupa, ludzie zaczynają się śmiać.
        - No, sir - cierpliwie - it means "man or woman".
        - Well, to be honest it doesn't matter for me.

        ...
    • dc22 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 22.10.03, 11:58
      zamknięty
      oj czytam czytam i w glos sie smieje:-)
      dorzuce tez to - prawdziwe, znane z rodzinnych opowiesci.

      tata uczyl sie w deblinie. przyjechala do niego mama no i wiadomo - troche
      zawalil nauke. a nastepnego dnia mial latac jakims nowym typem samolotu (laik
      jestem wiec nie wiem).
      po starcie rozmowa z instruktorem:
      I - wylacz drugi zbiornik
      Tata patrzy, szuka, ktory to przelacznik....
      I - wylacz drugi zbiornik
      T- nadal szukajac - juz wylaczam!
      I - no wylacz wreszcie drugi zbiornik!
      T - no juz chwila, wylaczam
      I - wylaczyes?
      T - tak!
      I - WLACZ TO SZYBKO Z POWROTEM!!

      Do dzis nie wiadomo co przez pomylke wylaczyl...

      opowiesci z lotnictwa masa.. wclae sie nie dziwie mamie ze dostrzegla to cos i
      podazlyla za stalowym mundurem:-))

      Pozdrawiam serdecznie
    • kaner Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 24.10.03, 22:29
      zamknięty
      Wśród radioamatorów trwa istne polowanie na komunikaty z promów kosmicznych. Jest to trudne, ponieważ używają specjalnych częstotliwości, kodów czy nawet anten kierunkowych. Ale zawsze komuś coś się uda ?złapać?...

      - Co to znaczy że pas się nie zapina? Masz samochód? No i pasy się nie zawsze zapinają! No to prom kosmiczny to taki trochę większy samochód...

      -Ups....
      -Co to znaczy ?ups??? Jak coś zepsujecie, to wam potrącę z pensji za cały Atlantis!

      -Houston, widoczność znakomita, z tyłu zostawiliśmy Kalifornię, przed nami widać Nowy Jork, jesteśmy chyba gdzieś nad Indianą...
      - Zwłaszcza że właśnie lecicie nad Australią...

      - Zawsze chciałem latać jako pilot na jakiejś krótkiej, stałej trasie...
      - No i latasz! Start Cap Canaveral ? lądowanie Cap Canaveral, już chyba krótszej nie znajdziesz...

      - George, zgłoś się, dzwoni żona.
      - Houston, powiedzcie jej że wyszedł na spacer z psem...

      - Columbia, jaka wysokosc?
      - Houston, jestem 167.000.000,00
      - Zamknij tą webpage, idioto, to ostatnia wygrana w Multi Lotto...

      - Houston, czy Bill Clinton jest nadal prezydentem?
      - Discovery, nie rozumiem... o co chodzi... powtórzcie pytanie...
      - Houston, może w końcu dacie nam zezwolenie na lądowanie?

      - No to gdzie jest w końcu Mur Chiński? Aha, te kreski tam w dole. No nareszcie jak ktoś mnie spyta czy zwiedzałem, będę mógł odpowiedzieć: Jasne, widziałem całe 5.000 mil!

      - Houston, przygotowania do lądowania zakończone
      - Zrozumiałem, Discovery. Materiały łatwopalne zabezpieczone?
      - Wszystko OK, Houston. Cały spirytus wypili Rosjanie...

      - Houston, przystępujemy do naprawy paneli.
      - Zrozumiałem, Discovery. Ale jak mi który jeszcze raz narysuje na satelicie gołą babę, to będzie leciał drugi raz ze ścierką w jednej i Mr. Proper w drugiej ręce...

      - Houston, podchodzimy do lądowania
      - Endeavour, pamiętaj: to duże niebieskie to Ocean Atlantycki, celuj w to małe szare - to Floryda. I lepiej w nią traf, bo dzisiaj cholernie zimna woda...
      • Gość: Wojtek Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.lot.pl 28.10.03, 07:41
        zamknięty
        Zaslyszane od pilotow:
        P: Czym sie rozni kapitan od samolotu ?
        O: Po wyladowaniu samolot przesaje warczec.
        Pozdrowka
        Wojtek
        P.S. i w gore.
        • ullissa Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 31.10.03, 11:21
          zamknięty
          watek boski:))) fantastycznie mi sie go czyta:))))))))))))
          i dodam cos od siebie:)))
          az z krzesla spadlam
          no przetlumaczone choc troche
          ale za jakosc tlumaczenia nie odpowiadam bo nie znam terminow lotniczych ;)))
          milego czytania:)))
          aha pozdrowionka 4 all

          *******************************************************************************

          On reaching his plane seat a man is surprised to see a parrot strapped in next
          to him. He asks the stewardess for a coffee where upon the parrot squawks "And
          get me a whisky you cow!" The stewardess, flustered, brings back a whisky for
          the parrot and forgets the coffee.

          When this omission is pointed out to her the parrot drains its glass and
          bawls "And get me another whisky you idiot". Quite upset, the girl comes back
          shaking with another whisky but still no coffee.

          Unaccustomed to such slackness the man tries the parrot's approach "I've asked
          you twice for a coffee, go and get it now or I'll kick you".

          The next moment, both he and the parrot have been wrenched up and thrown out
          of the emergency exit by two burly stewards. Plunging downwards the parrot
          turns to him and says "For someone who can't fly, you complain too much!"

          facet zajmujac swoje miejsce w samolocie, ze zdziwieniem zauwazyl papuge obok
          niego.poprosil stewardesse o kawe kiedy papuga zaskrzeczala "i przynies mi
          whisky ty krowo!".wzburzona stewardessa przyniosla whisky ale zapomniala o
          kawie.

          kiedy wytknieto jej zaniedbanie, papuga wysaczyla swoja szklaneczke i
          wrzasnela "i przynies mi druga whisky idiotko". calkiem zdenerwowana
          dziewczyna wrocila z whisky ale o kawie znow zapomniala.

          nieprzyzwyczajony do takiego niedbalstwa facet,sprobowal sposobu
          papugi :prosilem juz dwa razy o kawe, idz i przynies mi teraz bo inaczej cie
          zabije!

          w nastepnej chwili oboje, facet i papuga, zostali szarpnieci i wypchnieci z
          samolotu wyjsciem ewakuacyjnym przez dwie postawne stewardessy. lecac w dol
          papuga odwrocila sie do faceta i powiedziala "jak na kogos kto nie umie latac,
          za bardzo narzekasz"

          *******************************************************************************

          This is Captain Sinclair speaking. On behalf of my crew I'd like to welcome
          you aboard British Airways flight 602 from New York to London. We are
          currently flying at a height of 35,000 feet midway across the Atlantic.

          "If you look out of the windows on the starboard side of the aircraft, you
          will observe that both the starboard engines are on fire.

          "If you look out of the windows on the port side, you will observe that the
          port wing has fallen off.

          "If you look down towards the Atlantic ocean, you will see a little yellow
          life raft with three people in it waving at you.

          "That's me your captain, the co-pilot, and one of the air stewardesses. This
          is a recorded message. Have a good flight!"

          mowi kapitan sinclair.w imieniu calej zalogi witam na pokladzie lotu 602 lini
          british airways z nowego jorku do londynu.jestesmy teraz na wysokosci 35 000
          stop w polowie drogi nad atlantykiem.

          "jesli wyjrza panstwo przez okna na sterburte samolotu,zaobserwuja panstwo ze
          oba silniki sie pala"

          "jesli wyjrza panstwo przez iluminator(??????) zobacza panstwo ze skrzydlo
          odpadlo"

          "jesli spojrzycie panstwo w dol, na ocean, zobaczycie panstwo mala zolta
          tratwe z trzeba osobami machajacymi do panstwa"

          "to ja, panstwa kapitan,drugi pilot i jedna ze stewardess. to jest nagrana
          wiadomosc. zyczymy milego lotu"


          *******************************************************************************
          At the airport for a business trip, I settled down to wait for the boarding
          announcement at Gate 35. Then I heard the voice on the public address system
          saying, "We apologize for the inconvenience, but Delta Flight 570 will board
          from Gate 41."

          So my family picked up our luggage and carried it over to Gate 41. Not ten
          minutes later the public address voice told us that Flight 570 would in fact
          be boarding from Gate 35.

          So, again, we gathered our carry-on luggage and returned to the original gate.
          Just as we were settling down, the public address voice spoke again: "Thank
          you for participating in Delta's physical fitness program.

          na lotnisku w podrozy sluzbowej, usiadlem czekajac na ogloszenie odprawy na
          stanowisku 35.wtedy uslyszalem przez glosnik "przepraszamy za klopot ale lot
          delty 570 bedzie odprawiant przy bramce nr 41"

          wiec moja rodzina wziela bagaze i zaniosla je do bramki nr 41. po niecalych 10
          min uslyszelismy ze lot 570 jednak bedzie odprawiany przy bramce nr 35.

          wiec znow zebralismy sie i przenieslismy bagaze do poprzedniej bramki. kiedy
          tylko zdazylismy usiac, uslyszelismy kolejne ogloszenie "dziekujemy za
          uczestnictwo w programie fitness delty"

          *******************************************************************************

          USAir recently introduced a special half fare for wives who accompanied their
          husbands on business trips. Expecting valuable testimonials, the PR department
          sent out letters to all the wives of businessmen who had used the special
          rates, asking how they enjoyed their trip.

          Letters are still pouring in asking, "What trip?"

          *******************************************************************************

          no i troszku skrotow:))))

          ALITALIA = Always Late In The Air, Late In Arrival
          ALITALIA = Arrived Late In Turin, And Luggage In Australia
          BOAC = Better on a camel (wlk brytania)
          SABENA = Such A Bloody Experience Never Again(belgia)
          PIA = Please, Inform Allah(pakistan)
          JAT = Joke About Time(jugoslawia)
          PWA = Pray While Aloft
          PWA = Please Wait Awhile Airlines
          Trans World Airlines = Teeney Weeny Airlines

          i jeszcze jeden:)))

          A military cargo plane, flying over a populated area, suddenly loses power and
          starts to nose down. The pilot tries to pull up, but with all their cargo, the
          plane is too heavy. So he yells to the soldiers in back to throw things out to
          make the plane lighter. They throw out a pistol. "Throw out more!" shouts the
          pilot. So they throw out a rifle. "More!" he cries again. They heave out a
          missile, and the pilot regains control.

          He pulls out of the dive and lands safely at an airport. They get into a jeep
          and drive off. Pretty soon they meet a boy on the side of the road who's
          crying. They ask him why he's crying and he says "A pistol hit me on the head!"

          They drive more and meet another boy who's crying even harder. Again they ask
          why and the boy says, "A rifle hit me on the head!"

          They apologize and keep driving. They meet a boy on the sidewalk who's
          laughing hysterically. They ask him, "Kid, what's so funny?" The boy
          replies, "I sneezed and a house blew up!"

          all na razie:)))
    • kennedy88 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 01.11.03, 17:53
      zamknięty
      Wsiada blondynka do samolotu lecacego z Nowym Jorku do Montrealu i prosto wali
      do pierwszej klasy. Rozsiada sie wygodnie, po chwili podchodzi stewardesa i
      zwraca kobiecie uwage ze to miejsce nalezy do kogos innego i ze jej miejsce
      jest w drugiej klasie. Na to blondynka unosi glos i wrzeszczy na stewardese ze
      skoro zaplacila za lot to moze siedziec gdzie zechce. Zaklopotana stewardesa
      nawoluje glowna stewardese, ktora stanowczym glosem domaga sie od blondynki
      aby opuscila pierwsza klase. Ta jeszcze bardziej rozwscieczona bluzga obie
      panie i nawet nie mysli o wstaniu. Zaklopotane stewardesy maja juz prawie lzy
      w oczach, gdy z odsiecza nadchodzi pilot. Po otrzymaniu relacji od swoich
      wspolpracownic, pewny siebie pilot mowi kolezankom: "Nie martwcie sie ja to
      zalatwie!". Podchodzac do blondynki szepcze jej cos do ucha, po czym ona
      poslusznie wstaje i przesiada sie do tylu samolotu. Usmiechniety pilot
      defiluje kolo stewardes, ktore zdumione pytaja: "Co takiego jej Pan powiedzial
      ze wplynelo na nia?", Pilot odpowiada: "Moja zona tez jest blondynka, tak wiec
      wiem jak z nimi postepowac." "Ale jaki argument przekonal ta Pania?", "Oohhh,
      po prostu powiedzialem jej ze pierwsza klasa nie leci do ...Montrealu"
      • Gość: ire3 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 213.199.254.* 03.11.03, 20:18
        zamknięty
        REWELACJA !!!
        zaraz instaluje Falcona 4 i sobie polatam virtualnie
        Pozdrawiam wszystkich !!!
        i dzieki zamile chwile - oby byly nastepne :)
    • boogle do góry 06.11.03, 18:48
      zamknięty
      Zeby watek nie umarl:
      AA (American Airlines) - Always Awful
      CA (China Airlines) - Choose Another
      CPA (Canadian Airl.Intl.) - Can't Promise Anything (New code CAI) - Crash And
      Ignite, Call Ambulance Immediately, Circle Airport Indefinitely, Cruise Above
      Iceland, Cancel Alaskan Itinerary, Call Attendants "Idiots", Check All Items,
      Copilots Are Imbeciles, Casual Atmosphere Inside
      DELTA - Don't Even Leave The Airport, Don't Ever Leave The Airport, Don't Even
      Let Them Aboard (referring to the arabs?), Departing Even Later Than
      Anticipated
      PA (Philippine Airways)- Please Avoid
      PAL (Phil. Airlines) - Philippines Always Late
      PAN AM - Plan On Arriving Nervewracked And Mad
      PIA (Pakistan Intl.Airl) - Please Inform Allah, Panic In Air ,Perhaps I Arrive
      QANTAS - Queer And Nasty Types As Stewards
      TWA (Transworld Airl.) - Travel Without Arrival, Try Walking, Asshole, Took
      Wrong Airline

      • boogle Re: do góry 06.11.03, 19:04
        zamknięty
        i jeszcze jedno trochę nie o samolotach ale przynajmniej o lotniskowcu
        tlumaczenie bedzie bardzo luźne żeby oddać sens

        'Naval Affairs'
        (Actual radio transcript, released by the Chief of Naval Operations, October
        1995)

        Canadians: Please divert your course 15° to the south, to avoid a collision.
        Americans: Recommend you divert your course 15° to the north, to avoid a
        collision.
        Canadians: Negative. You will have to divert your course 15° to the south to
        avoid a collision.
        Americans: This is the captain of a US Navy ship. I say again, would you divert
        your course.
        Canadians: Negative. I say again. You will have to divert your course.
        Americans: This is the aircraft carrier USS 'Abraham Lincoln', the second
        largest ship in the United States Atlantic Fleet. We are accompanied by three
        destroyers, three cruisers and numerous support vessels. I say again that's 15°
        north, or countermeasures will be taken to ensure the safety of this ship.
        Canadians: We are a lighthouse. Your call.
        [Flight International, 7-13 November 2000]

        Kanadyjczycy: Prosze zmienić kurs o 15 stopni na południe żeby uniknąć kolizji
        Amerykanie: Zalecam żebyście zmienili kurs o 15 stopni na północ żeby uniknąć
        kolizji
        K:Odmawiam, Musicie zmienić kurs o 15 stopni na południe, zeby unkiknąć kolizji
        A:Mówi kapitan okrętu US Navy. Powtarzam, zmiencie kurs
        K: Odmawiam. Powtarzam. Musicie zmienić kurs.
        A:Tu lotniskowiec USS 'Abraham Lincoln', drugi co do wielkości statek we flocie
        atlantyckiej stanow zjednoczonych. Towarzysza nam trzy niszczyciele, trzy
        krążownikii liczne okręty wsparcia. Powtarzam po raz kolejny, 15 stopni na
        pólnoc, albo zostaną podjęte środki zaradcze mające zapewnić statkom
        bezpieczeństwo
        K: Jesteśmy latarnią. Wasz ruch
    • boogle Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 10.11.03, 10:00
      zamknięty
      ATC: "Reduce speed to……"
      Aircraft: (with indignation) "Do you know what the stall speed is for a DC9?"
      ATC: "No but you could try asking the guy sitting next to you!"
      Aircraft: (with pomposity and a BRV) “I’ll have you know it takes an IQ of and
      hundred and sixty to fly a 767”.
      Voice: “That’s why there’s room for three on the flight deck”.

      kontroler:zminejszyć prędkość do...
      pilot(z oburzeniem):Czy ty wiesz jaka jest predkość przeciągnięcia dla DC9?
      kontroler:Nie, ale mozesz spróbować zapytać gościa siedzącego obok ciebie!
      pilot(pompatycznie i ?)Musz cie poinformowac,ze aby do latania 7b7 potrzeba
      ilorazu inteligencji 160
      głos:Daltego w kabinie pilotów jest miejsce na trzy osoby
      • Gość: balin Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 212.14.60.* 12.11.03, 09:32
        zamknięty
        auuuu:( anniko magnolio gdzie jestescie??????????
      • Gość: bubu Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.sejm.gov.pl / 10.30.1.* 12.11.03, 09:37
        zamknięty
        proszę, jeszcze! Oponka mi się redukuje :)))))))))))
    • boogle Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 14.11.03, 11:16
      zamknięty
      A helicopter was flying around above Seattle yesterday when an electrical
      malfunction disabled all of the aircraft's electronic navigation and
      communications equipment. Due to the clouds and haze, the pilot could not
      determine the helicopter's position and course to steer to the airport.
      The pilot saw a tall building, flew toward it, circled, drew a hand-written
      sign, and held it in the helicopter's window.

      The pilot's sign read: "WHERE AM I?" in large letters. People in the tall
      building quickly responded to the aircraft, drew a large sign, and held it in a
      building window.

      Their sign read "YOU ARE IN A HELICOPTER."

      The pilot smiled, waved, looked at his map, determined the course to steer to
      SEATAC airport, and landed safely. After they were on the ground, the copilot
      asked the pilot how the "YOU ARE IN A HELICOPTER" sign helped determine their
      position. The pilot responded: "I knew that had to be the MICROSOFT building
      because, similar to their help-lines, they gave me a technically correct but
      completely useless answer."

      sorry, ale nie chce mi sie tłumaczyć, może później to zrobię
    • cactus Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 20.11.03, 09:53
      zamknięty
      :-))))))))))))))

      niech to bedzie za cały komentarz
      prosimy o więcej !!!!!
      • annika_vik Z życia pilotów :-) NOWE 20.11.03 20.11.03, 14:46
        zamknięty
        Witam ponownie, przepraszam, że tak was opuściłam i bardzo się cieszę, że ten
        wątek jeszcze chodzi. Nie mogę niestety obiecać "kiedy następna partia", a
        raczej wolę tego nie robić - nigdy nie wiem, czy uda mi się spełnić obietnicę.
        Angielski w tych nowych kawałkach robi się mocno trudny do przetłumaczenia -
        radzę: kto może, niech to czyta w oryginale.

        Lecimy!

        ==============================================================

        I was in the pattern at FXE one night and I heard an aircraft taxiing out from
        Banyan Air Service tell the tower that he saw some debris on the taxiway. As
        the aircraft got closer the pilot said it looked like a pair of goggles on the
        taxiway. Discussion then ensued between the aircraft, the tower and the
        security guard in a truck being vectored to the location, about what type of
        goggles, Scuba, Snoopy type Flying goggles, Foggles etc. Once it was
        established that they were flying goggles or foggles the controller asked if
        any other debris was sighted and the pilot said no but he would be on the
        lookout for any doghouse parts or a beagle on the run.

        Czekałem na lądowanie nad FXE pewnego wieczoru i usłyszałem, jak samolot
        wyjeżdżający z hangaru Banyan Air Service mówi wieży, że na drodze kołowania
        znajdują się jakieś śmieci. Kiedy samolot podjechał bliżej, pilot przekazał, że
        wygląda to jak para gogli. Na to rozpoczęła się dyskusja pomiędzy samolotem,
        wieżą i porządkowym w ciężarówce, skierowanej na miejsce, o jakie gogle
        chodzi. Czy są to może takie, jakich używa się do nurkowania, a może podobne do
        gogli lotniczych z komiksu ze Snoopim, a może nieprzezroczyste okulary Foggle
        itd. Kiedy ustalono, że są to gogle lotnicze lub "fogle", kontroler zapytał,
        czy widać jeszcze jakieś przedmioty. Pilot na to, że nie, ale będzie się
        rozglądał za częściami budy i psem na wolności.

        =============================================================

        I fly skydivers and am talking to controllers at the best ATC facility around
        quite often. One day traffic on the frequency was a little light so one of the
        controllers had a little fun:
        Cessna123: Jumpers away!
        Approach (in his best kid-on-a-ride voice): WEEEEEEE!

        Latam ze skoczkami i często rozmawiam z kontrolerami z najlepszych ATC. Pewnego
        dnia ruch w powietrzu nie był tak nasilony i jeden z kontrolerów pozwolił sobie
        na zabawę.
        Cessna 123: Skoczkowie wypuszczeni!
        Zbliżanie (najbardziej typowym głosem dziecka na karuzeli): Juhu!

        ==============================================================

        After holding short of runway 4, with no traffic in sight and the vice-
        president of the company riding shotgun ...
        Pilot: "Cessna 123, still holding short."
        Tower: " Cessna 123, Hold your taters."
        Pilot: "Taters held, over."
        Tower: "Cessna 123, release taters, [chuckle] Runway 33, position and hold."
        The VP was impressed and the pilot is now known company-wide as "Tater".

        Pilot Cessny 123 oczekuje już jakiś czas na start przed pasem nr 4, podczas gdy
        nie widać innych samolotów, a obok - na przednim siedzeniu - siedzi jego
        wiceprezes...
        Pilot: "Cessna 123, ja czekam."
        wieża: "Cessna 123, wstrzymaj minutkę"
        pilot: "Minutka wstrzymana"
        Wieża: "Cessna 123, puść minutkę [chichot]. Dla ciebie pas 33, ustaw się i
        czekaj na pozwolenie na start."
        Wiceprezes był pod wrażeniem, a pilot od tego czasu jest znany jako "Minutka"

        *przypis:
        starałam się jak mogłam oddać dowcip, który jednak w angielskim jest
        ostrzejszy. "Hold your taters" oznacza "zaczekaj chwilkę", ale dosłownie jest
        to "potrzymaj ziemniaczki". Zwrot jest raczej mało znany, a brzmi lotniczo i
        profesjonalnie... Biedny pilot dostał przezwisko "Ziemniaczek" :)

        ==============================================================

        Nearly fifty yars ago when I was a NAVCAD (Naval Aviation Cadet), one of our
        classmates had an accident. One of the accident board members asked him what he
        thought caused the accident. His reply:
        "Well sir, I ran out of airspeed, altitude and ideas all at the same time."

        Opowieść z czasów, kiedy (prawie 50 lat temu) byłem kadetem lotnictwa marynarki
        wojennej. Jeden z naszych kolegów miał wypadek. Członek komisji badania
        wypadków lotniczych zapytał go, jak sądzi, czym spowodowane było to zdarzenie.
        Jego odpowiedź:
        "No cóż, straciłem prędkość, wysokość i pomysłowość w tej samej chwili."

        Przypis:
        To jest sytuacja, której boi się każdy pilot. Niech przynajmniej jedna z tych
        rzeczy będzie zawsze!

        ==============================================================

        An exchange observed between the pilot of a sleek experimental and a Cessna
        driver shortly after they both taxied to the ramp...
        Cessna Pilot: Wow. That thing really moves! You must have to wind the
        rubberband really tight.
        Experimental Pilot: Nah, the kit came with an option for an extra hamster
        wheel. You're jealous?
        Cessna Pilot: ...About 50 knots jealous, yes.

        Wymiana zdań zaobserwowana między pilotem drobnego ultralighta oraz pilota
        Cessny, chwilę po tym, kiedy obaj podkołowali do rampy.
        Pilot Cessny: Rany! To się naprawdę rusza! Musiałeś mocno skręcić gumkę.
        Pilot ultralighta: A nie, kupiłem go ze dodatkowym wyposażeniem w postaci koła
        z chomikiem. Co, zazdrosny jesteś?
        Pilot Cessny: O tak, czuję tu z 50 węzłów zazdrości.

        przypis:
        ultralighty - małe (i raczej wolne) samolociki, które w niektórych wypadkach
        wyglądają jak zabawki (takie ze śmigiełkiem na gumkę...). 50 węzłów to ok. 80
        km/h, ja jednak czuję, że ten konkretny UL był przynajmniej trochę szybszy...

        ================================================================

        An exchange overheard between departure control at a Canadian airport and a
        B727 pilot.
        Pilot: Where's Annule?
        Dep. Control: What is it ... an intersection or something?
        Pilot: I don't know.
        Dep. Control: Where did you see it?
        Pilot: On the screens in the terminal. Lots of airlines go there but the
        flight's always cancelled.
        Dep. Control: (laughter) Welcome to Canada, Monsieur. "Annule" is French
        for "cancelled."
        Pilot: Ah. Oui, oui.

        Romowa między kontrolerem odlotów na kanadyjskim lotnisku, a pilotem B727.
        Pilot: Gdzie jest Annule?
        kontroler: A co to takiego? Jakiś punkt zwrotu... czy coś?
        Pilot: Nie wiem.
        kontroler: A gdzie Pan to widział?
        Pilot: Na wyświetlaczach w terminalu. Kupa linii tam leci, ale każdy z tych
        lotów jest odwołany.
        kontroler (ze śmiechem): Witamy w Kanadzie, Monsieur. "Annule" to po
        francusku "odwołany"
        Pilot: A łi, łi!

        ============================================================

        Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
        Idę sobie kupić na zimę czapkę-pilotkę i długi biały szalik....

        Annika
        • Gość: balin !!!!!!! Z życia pilotów :-) NOWE 20.11.03 !!!!!! IP: 212.14.60.* 20.11.03, 15:14
          zamknięty
          wow annika odzyla!!!!! dzieeeeki!!! wery macz kisow tu Ju:)
        • stach52 Re: Z życia pilotów :-) NOWE 20.11.03 25.11.03, 13:13
          zamknięty
          Dzięki wieeeeelkie, annika!!!
          Niedawno dopiero znalazłem ten wątek, i nie mogłem się oderwać aż wszystko
          przeczytałem.I zostałem nowym fanem!
          A potem wyczekiwałem z niecierpliwością .....
          Czekamy na więcej!!!!!
          Pozdrowienia!!!
          • bumtarara Nareszcie powróciła !!!!!!!!! 25.11.03, 19:21
            zamknięty
            • johnny_tomala Re: Nareszcie powróciła !!!!!!!!! 25.11.03, 20:18
              zamknięty
              annika witaj pozdrawiam (czy można się już zwaracać do Ciebie pani pilot?)to
              jest Twój wątek jesteś debeściara !!!!!! :-)
    • imoe Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 09.12.03, 23:24
      zamknięty
      cudo nie watek :))))) dopiero go znalazlam i przeczytalam jednym tchem. jutro
      bede miala zakwasy od smiechu :D anniko jestes wielka!!!
      • audax i jeszcze ja coś dodam bo długo nic się nie dzieje 12.12.03, 02:41
        zamknięty
        Aerofłot - reklama:
        "Aerofłot - więcej startów niż lądowań!"

        ------------------------------
        może i poniżej pasa, ale mnie to kiedys strasznie rozbawiło
        (kiedy coś nowego bedzie?)
    • Gość: ....... aqq :) IP: 80.51.197.* 27.12.03, 20:01
      zamknięty
      nikt nie ma nic nowego?:(
      • blondynka Prosimy o jeszcze!!! 28.12.03, 23:22
        zamknięty
        • piasia Re: Prosimy o jeszcze!!! 30.12.03, 18:50
          zamknięty
          Mniej więcej dwa lata temu. Telewizja Polska, teleekspres:

          "Concorde polecial w lot testowy z prędkością 170 km/godz"

          Kilka godzin późnije, Panorama:

          "Concorde poleciał w lot testowy z prędkością dwa razy większą niż prędkość
          światła"

          -----------
          Ad1 - 170 km/godz to lata Cessna.

          ad2 - no comments
    • Gość: aniam Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 217.17.46.* 05.01.04, 14:48
      zamknięty
      Najlepsze życzenia noworoczne dla wszystkich milosnikow tego watku.
      Oby jak najdluzej trwal.
      Pozdrawiam,
      Ania
    • blondynka Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 12.01.04, 20:45
      zamknięty
      Nowy Rok już się dawno zadomowił, a my bez żadnych nowości :(
    • dombir Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 15.01.04, 11:25
      zamknięty
      Może zamiast podrzucać byście coś dorzucili? Na 30 postów tylko jeden tu
      sensowny.
      Ku zdrowiu
      Dombir
    • Gość: nielot Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.jaw.prince.pl / 212.244.147.* 15.01.04, 11:47
      zamknięty

      Stewardessa dostała polecenia od kapitana, by w sposób dyplomatyczny i
      delikatny poinformowała pasażerów o tym, ze samolot ma awarie i za kilka
      chwil się rozbije. Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta:
      - Czy wszyscy maja paszporty?
      Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają:
      - Taaak!
      - W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
      Pasażerowie podnoszą paszporty w gore i radośnie machają.
      - A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową, rolujemy... ciaśniutko,
      ciaśniutko...
      Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko...
      - A teraz niech wszyscy wsadza sobie je głęboko w tyłek, żeby zwłoki dało
      sięłatwo zidentyfikować..

    • Gość: nielot Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.jaw.prince.pl / 212.244.147.* 15.01.04, 11:47
      zamknięty

      Stewardessa dostała polecenia od kapitana, by w sposób dyplomatyczny i
      delikatny poinformowała pasażerów o tym, ze samolot ma awarie i za kilka
      chwil się rozbije. Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta:
      - Czy wszyscy maja paszporty?
      Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają:
      - Taaak!
      - W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
      Pasażerowie podnoszą paszporty w gore i radośnie machają.
      - A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową, rolujemy... ciaśniutko,
      ciaśniutko...
      Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko...
      - A teraz niech wszyscy wsadza sobie je głęboko w tyłek, żeby zwłoki dało
      sięłatwo zidentyfikować..

      • Gość: ja Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 212.113.164.* 18.01.04, 10:25
        zamknięty
        bardzo uprzejmie poprosze o wiecej !!!!!!!!
    • kollector Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 22.01.04, 00:56
      zamknięty
      Sikorski (sikorsky) wyemigrował do USA i tam zaczął budować swoje helikoptery.
      Podczas pokazu dla prezydenta USA helikopter latał do góry, do tyłu, w prawo i
      lewo - nie latał tylko do przodu...
      Prezydent wyraził wątpliwość, czy taka machina do czegoś się przyda.
      Sikorski odpowiedział, że to nic takiego i że szybko się z tym uporają...
      Okazało się, że potrzeba było wielu miesięcy ciężkiej pracy...
    • ouimet Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 30.01.04, 05:06
      zamknięty
      mam do syna- pilota:Synku!Lataj nisko i powoli....
      • annika_vik Re: Z życia pilotów :-) NOWE 03.02.04, 16:22
        zamknięty
        Sezon się zbliża! Już jest luty!

        Z tej okazji parę nowych kawałków:

        Tower: Skyhawk xxx follow Baron on four mile final for 17L.
        Skyhawk: Baron in sight. a little later...
        Tower: Skyhawk you're 10 knots faster than the Baron. Slow down.
        Skyhawk: Yeeha!!! (Followed by hysterical laughter.)
        Tower: Right... Not something you hear every day.

        wieża: Skyhawk xxx przed tobą Baron na prostej do pasa 17L.
        Skyhawk: Widzę Barona.
        chwilę później
        wieża: Skyhawk jesteś 10 węzłów szybszy od Barona. Zwolnij.
        Skyhawk: Jiiiiiha! (po czym nastąpił wybuch histerycznego śmiechu)
        wieża: Hm, no tak... nieczęsto słyszysz, że jesteś od czegoś szybszy...

        =================================================

        Carrier 1234: Cape Approach, can we get direct Boston?
        Approach: Your wish is my command... Carrier 1234: Approach, got time for
        another wish?
        Approach: Nope, you used up your wish.
        Carrier 1234: I don't get three?
        Approach: Carrier 1234, did you say Boston, or Austin?
        Carrier 1234: ...I'll take that as a "No."

        Carrier 1234: Zbliżanie Cape, możemy zostać skierowani bezpośrednio na Boston?
        Zbiżanie: Wasze życzenie jest dla mnie rozkazem...
        Carrier 1234: Zbiżanie, macie czas na kolejne życzenie?
        Zbliżanie: O, nie, już wykorzystaliście swoje.
        Carrier 1234: Zaraz, to nie dostaje się trzech życzeń?
        Zbliżanie: Carrier 1234, mówiliście Boston czy Austin?
        Carrier 1234: ... rozumiem, że to znaczy "Nie".

        =================================================

        All pilots, use caution for flocks of birds on and in the vicinity of the
        airport...
        Tower: Skyhawk XXXXX, be advised there are 10,000 seagulls near the approach of
        runway 15.
        Skyhawk: Roger. Is that an official count?
        Tower: Just a quick count. (pause) Tower: Skyhawk XXXXX, be advised there are
        10,435 seagulls near the approach of runway 15 ... and you're cleared for the
        option.

        Piloci - uważajcie na stada ptaków na lotnisku lub w jego okolicach...
        Wieża: Skyhawk xxxxx, uwaga, na podejściu do pasa 15 znajduje się 10 000 mew.
        Skyhawk: Zrozumiałem. Czy to jest oficjalne wyliczenie?
        Wieża: Nie, tylko szybka ocena. (pauza)
        Wieża: Skyhawk xxxxx, uwaga, na podejściu do pasa 15 znajduje się 10 435 mew i
        masz pozwolenie na ten pas.

        =================================================

        Heard on the Ellington Field ATIS on Christmas Eve.: "... on initial contact
        advise you have Ellington information Rudolph."

        Zasłyszane w ATISie lotniska Ellington Field w Wigilię: "... podczas nawiązania
        kontaktu prosimy podać, że wysłuchali Państwo informacji Rudolph."

        (Co to jest ATIS znajdziecie we wcześniejszych odcinkach)

        =================================================

        Z tego będą się śmiać tylko szybownicy, ale za to bardzo intensywnie:

        Overheard December 18, 2003, at a local gliderport... "A moment of silence
        everyone, for today we celebrate the 100th anniversary of the tow plane."

        Usłyszane 18 grudnia 2003 na lotnistku szybowcowym: "Prosimy o chwilę ciszy, bo
        dziś świętujemy stulecie holówki."

        ====================================

        Pozdrawiam,

        Annika
        • dombir Re: Z życia pilotów :-) NOWE 03.02.04, 17:49
          zamknięty
          ŁAŁ :)
    • Gość: transza do góry i chcę latać IP: *.acn.pl 06.02.04, 16:05
      zamknięty
      ja dopiero dziś odkryłanm ten wątek
      spedziłam z Wami pól dnia, wszystko mnie boli

      Annika
      ja chcę latać
      to jest zaraźliwe

      do góry

      od dziś jestem Twoją fanką!
    • boogle Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) up, n/t 08.02.04, 11:56
      zamknięty
      LHR Ground to Recently pushed back American Airlines Flight
      "American 57, please vacate as soon as possible, we have a Virgin behind you
      with a tight slot".......
      • transza Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) up, n/t 08.02.04, 20:23
        zamknięty
        i podbijamy wątek mojego życia...

        cholera, piszę się na licencję pilota.
    • Gość: nelsonek Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.03.04, 02:19
      zamknięty
      Lata siedemdziesiate:
      w samolocie linii katowice-gdansk tuz po starcie do kabiny pilotow wchodzi zdenerwowany pasazer z pistoletem w reku, przyklada go do glowy kapitana i mowi:
      - do gdanska!!
      kapitan: alez ten samolot leci do gdanska!!
      pasazer: glupoty gadacie!! juz czwarty raz lece i za kazdym razem laduje na tempelhof!!
      • annika_vik Re: Z życia pilotów :-) kilka nowych 15.03.04, 12:28
        zamknięty
        Kilka nowych. Bardzo mnie cieszy, że wątek jeszcze nie umarł!


        ================================================

        At a busy local airport one sunny Saturday flight instructors were hopping in
        and out of different aircraft all day long:
        Unidentified pilot: Montgomery Ground, Cessna, er, Cessna ... wait ... who am I
        today? [pause] I'll have to call you back.
        Ground: Roger, call back when you know who you are.

        Na pewnym lokalnym lotnisku w słoneczną sobotę zapracowani instruktorzy latania
        wyskakiwali i wskakiwali do coraz to innych samolotów.
        Pilot: "Kontrola Montgomery, tu Cessna, aaaa..., Cessna ..., chwilę, co to ja
        dzisiaj jestem? (pauza) odezwę się do was."
        Kontrola: "Zrozumiałem, odezwij się, jak się już dowiesz, kim jesteś"

        =================================================

        Taxing back for a departure on Rwy 23 at Morristown (MMU), I noticed a group of
        10 or so snow geese walking across the taxiway toward the runway. I paused for
        a moment and started to maneuver in behind the group of waterfowl. Then I
        heard ...
        GROUND CONTROL: Cessna 123, those things are really a pain in the tail
        feathers.
        ME: Some one is going to have to teach them a lesson. GROUND: (refering to a
        Citation on short final) It looks like they are going to get that lesson.
        UNIDENTIFIED: "Mmmm
        • agra1 Re: Z życia pilotów :-) kilka nowych 18.03.04, 16:35
          zamknięty
          Aniko, jesteś wielka. Znalazłam wątek wczoraj, w rezultacie może mnie wywalą z
          pracy za dwa dni dzikich chichotów, ale warto było!!! Pozdrawiam i - jak
          wszyscy - proszę o więcej.
    • murza.chatus czekamy! 19.03.04, 13:13
      zamknięty

      annika, pozdrawiam bardzo - i jak wielu innych, czekam na ciągi dalsze!!!
      • Gość: Plasti Genialny IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 23.03.04, 00:25
        zamknięty
        3,5 godziny czytania. Wspaniałe!!!
        Widac ze ten topic prowadzi Trojmiasto :))....
    • sistermoon niesamowity watek!!! :-))) 24.03.04, 09:52
      zamknięty
      anniko vik!! dzieki Ci o wielka!! ;-))

      watek rewelacyjny, cudowny i wspanialy.

      a tlumaczenia... ech.... zasluguja na wyroznienie ;-)

      pozdrowienia gorace i wysokich lotow ;-)
    • sabina_a Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 24.03.04, 13:29
      zamknięty
      Popieram w calej rozciaglosci, watek super, nie damy mu umzec

      teraz bedzie loteria - albo mnie zwolnia albo nie - dwa dni chichotania przy
      kompie :)) przepona wycwiczona

      pozdrawiam
      • agra1 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 26.03.04, 14:25
        zamknięty
        ten wąten nie może zaginąć. Anniko, czekamy na Ciebie z utęsknieniem!!!!!!!1
    • Gość: FATE Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 217.153.119.* 21.04.04, 13:30
      zamknięty
      w przerwach między raportami czytam i... cudownie! (chociaż ludzie w pracy
      patrzą na mnie dziwnie;)

      pozdrawiam
      i w górę;)
      • Gość: łotewa Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 195.116.210.* 30.04.04, 12:12
        zamknięty
        Czy to forum jeszcze żyje ??!!! HAAAAAAAAAAAAALOOOOOOOOOOOOOO !!!
        • kollector Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 04.05.04, 02:19
          zamknięty
          żeby nie zginął mam dowcip,może nie jest całkiem na temat,ale w pewnym miejscu
          występuje samolot (a - dowcip jest w innym wątku na forum, więc sorry).
          .
          Wchodzi biały facet do sauny i tak siedzi i sobie myśli: "Kurde, jak ja dawno
          nie paliłem, oj ale bym sobie zajarał bacika". No ale nie ma trawy, więc siedzi
          dalej, siedzi i znowu myśli: "Boże, jak ja bym sobie zapalił, no chociaż
          malenką dupkę". No ale nie ma trawy więc siedzi i tak sobie myśli. Po pół
          godzinie kiedy facet już się nieźle nakręcił do sauny wchodzi murzyn w dredach
          siada po
          drugiej stronie i ostentacyjnie wyjmuje 10-cio gramowego wora i zaczyna
          skręcać. Na to białas się podniecił: "Ja pitolę, ale sobie zapalę, ale sobie
          zapalę". Podchodzi do murzyna i mówi:
          -Yo stary! Wiesz jak dawno nie paliłem, chyba z rok, poratuj kolegę w potrzebie
          daj ściągnąć trochę.
          Na to murzyn:
          - Yo, no spoko, ale wiesz... 100 dolców od macha.
          - Co kurde 100 dolarów? Pogięło cię?
          - Nie stary to jest taki zajebisty towar, że nawet sobie nie
          wyobrażasz jakie będziesz miał schizy.
          Facet sobie myśli "A walić to, mam trochę kasy i muszę sobie zajarać!"
          Zapłacił więc murzynowi 100 dolców i ściągnął z bata taką chmurę jaką tylko
          mógł. Siedzi, i nic.
          - Ej stary, ale żeś mnie zrobił w konia, nic mnie nie wzięło.
          - Bo to jest taki towar co dopiero po czwartym, piątym razie łapie.
          Białas wkurwiony, ale myśli sobie zapłaciłem mu już 100 dolców nie może się
          zmarnować. Rzucił więc jeszcze 500 i ściągnął 5 porządnych buchów pod rząd.
          Usiadł i znowu nic...
          - Ty fiucie, zapłaciłem ci 600 zielonych za taki szajs.
          Murzyn zaczął się śmiać, zwinął manatki i zaczął nawiewać. Biały za nim. Murzyn
          ucieka po korytarzach, biały za nim. Murzyn wsiadł do windy. Biały nie zdążył,
          wbiega więc po schodach, zjeżdża po poręczy. Zjechał na dół murzyn akurat
          wysiadł z windy i spierdala na zewnątrz. Wsiadł do taksówki i odjechał. No to
          biały za nim w drugą i w pościg. Ścigają się tak po całym mieście. Wreszcie
          murzyn wysiada i wbiega w sam środek centrum handlowego, biały za nim. Goniąc
          się rozpierdzielili kilka stoisk. Murzyn ucieka pod górę po schodach ruchomych
          jadących w dół. Biały za nim. Murzyn wbiegł na najwyższe piętro, biały za nim.
          Murzyn po drabinie na dach, biały za nim. Skaczą po dachach z budynku na
          budynek, wreszcie zbiegają z któregoś po schodach i gonią się po ulicy.
          Dobiegają do portu murzyn wskakuje w motorówkę, i w morze, biały dosiada
          skutera i za nim. Gonią się tak aż zabrakło im benzyny. Wreszcie murzyn skacze
          do wody i płynie wpław, biały za nim. Dopłynął do brzegu uniknąwszy rekinów i
          spierdala dalej. Murzyn wpada na lotnisko, biały za nim. Przedarł się przez
          ochronę i wskoczyl do startującego samolotu. Gonią się po jumbojetcie wreszcie
          murzyn dorywa spadochron i wyskakuje, biały za nim. Lądują na bazarze murzyn
          kroi ze stoiska deskorolkę i w długą, biały zabiera rolki i za nim. Gonią się
          tak, że aż zainteresowała się nimi policja konna. Wreszcie murzyn się wkurzył
          bo za wolno na tej desce jechał i wyrywa jakiemuś szczylowi rower, biały
          zabiera drugiemu i za murzynem. Gonią się tak aż wreszcie zgubili policję i
          wjechali do lasu. Murzyn bardziej wytrzymały pedałuje na rowerze a biały został
          w tyle i zgubił murzyna. I nagle zachciało mu się srać. Myśli "ale zwalę sobie
          kloca" i zszedł z drogi za krzak, oparł rower o drzewo, ściągnął gacie, wypiął
          dupę i sra... Nagle czuje silny uścisk czarnej dłoni na ramieniu i słyszy:
          - Ej koleś, ale w saunie to się nie sra!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka