xkropka Zanim wroci Annika 10.10.03, 09:40 zamknięty Leci sobie samolot, w kabinie siedzi kapitan, nagle przybiega stewardesa i mówi: - Pppanie kkkapitanie sa... samolot ssię ppali! - To idź to powiedzieć pasażerom! - A... ale ja nnie mo... mogę bbo kkkiedy się de... de...denerwuję to się ją... jąkam. - A kiedy się nie jąkasz? - Kie... kkiedy śpie... śpiewam. - To idź im zaśpiewaj, że samolot się pali. Stewardesa wyszła więc do pasażerów i zaczyna śpiewać: - Samolot się pali... A pasażerowie: - Sialalalala! Link Zgłoś
Gość: pavka Re: Zanim wroci Annika IP: *.net.autocom.pl 14.10.03, 00:02 zamknięty coś z naszego podwórka. wa-wa, początek lat 90-tych, na lotnisku są jakieś prace, ląduje aerofłot TWR: aerofłot 123, taxi via taxiway D, and check, there are people working. ARL123: taxing via D, i've checked the people, they are working Link Zgłoś
Gość: pavka Re: Zanim wroci Annika IP: *.net.autocom.pl 14.10.03, 00:56 zamknięty przypomniało mi się jeszcze jedno. na lotnisku ląduje spitfire po powrocie z jakichś pokazów. korespondencja między lufthansą a wieżą: L: tower! is it a spitfire??!! TWR: easy lufthansa, he's unarmed. Link Zgłoś
Gość: pavka Re: Zanim wroci Annika IP: *.net.autocom.pl 17.10.03, 11:08 zamknięty jeszcze z naszego podwórka kotntroler któremu wyleciało z głowy jak jest po angielsku bocian: LOT XXX, look out, there are two baby carrirs north of runway Link Zgłoś
evaww Re: Zanim wroci Annika 28.10.03, 00:20 zamknięty Trochę nie na temat, ale ciekawe, czy jest wsród was ktoś, kto czytając - i tu nie pamiętam tytułu -książkę o naszych pilotach w Anglii nauczył się, jaka jest najmniejsza część działa przeciwlotniczego? O ile się nie mylę, była to:zawleczka główki karbowanej przetyczki skobla wąsa osi wyrzutnika. Link Zgłoś
lol21ndm Re: Zanim wroci Annika 13.01.04, 21:21 zamknięty Kochana! Ale sie usmialam!!! :D Dzieki! Link Zgłoś
Gość: fanka Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 217.17.46.* 17.10.03, 08:07 zamknięty aby watek nie zginal pozdrowienia dla wszystkich milosnikow dobrego humoru Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.jezuici.pl 21.10.03, 13:49 zamknięty Jeszcze a propos formularzy imigracyjnych przed lądowaniem w USA. Moja znajoma się zarzeka, że to słyszała na własne uszy (oczywiście facet wyglądał na żartownisia, ale osoba z załogi chciała być grzeczna). Facet w rubryce "sex" (czyli "płeć") napisał coś typu "yes, please". - No, sir, that's question about Your SEX - podkreśla członek załogi. - My sex? Usually fantastic! - facet rżnie głupa, ludzie zaczynają się śmiać. - No, sir - cierpliwie - it means "man or woman". - Well, to be honest it doesn't matter for me. ... Link Zgłoś
dc22 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 22.10.03, 11:58 zamknięty oj czytam czytam i w glos sie smieje:-) dorzuce tez to - prawdziwe, znane z rodzinnych opowiesci. tata uczyl sie w deblinie. przyjechala do niego mama no i wiadomo - troche zawalil nauke. a nastepnego dnia mial latac jakims nowym typem samolotu (laik jestem wiec nie wiem). po starcie rozmowa z instruktorem: I - wylacz drugi zbiornik Tata patrzy, szuka, ktory to przelacznik.... I - wylacz drugi zbiornik T- nadal szukajac - juz wylaczam! I - no wylacz wreszcie drugi zbiornik! T - no juz chwila, wylaczam I - wylaczyes? T - tak! I - WLACZ TO SZYBKO Z POWROTEM!! Do dzis nie wiadomo co przez pomylke wylaczyl... opowiesci z lotnictwa masa.. wclae sie nie dziwie mamie ze dostrzegla to cos i podazlyla za stalowym mundurem:-)) Pozdrawiam serdecznie Link Zgłoś
kaner Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 24.10.03, 22:29 zamknięty Wśród radioamatorów trwa istne polowanie na komunikaty z promów kosmicznych. Jest to trudne, ponieważ używają specjalnych częstotliwości, kodów czy nawet anten kierunkowych. Ale zawsze komuś coś się uda ?złapać?... - Co to znaczy że pas się nie zapina? Masz samochód? No i pasy się nie zawsze zapinają! No to prom kosmiczny to taki trochę większy samochód... -Ups.... -Co to znaczy ?ups??? Jak coś zepsujecie, to wam potrącę z pensji za cały Atlantis! -Houston, widoczność znakomita, z tyłu zostawiliśmy Kalifornię, przed nami widać Nowy Jork, jesteśmy chyba gdzieś nad Indianą... - Zwłaszcza że właśnie lecicie nad Australią... - Zawsze chciałem latać jako pilot na jakiejś krótkiej, stałej trasie... - No i latasz! Start Cap Canaveral ? lądowanie Cap Canaveral, już chyba krótszej nie znajdziesz... - George, zgłoś się, dzwoni żona. - Houston, powiedzcie jej że wyszedł na spacer z psem... - Columbia, jaka wysokosc? - Houston, jestem 167.000.000,00 - Zamknij tą webpage, idioto, to ostatnia wygrana w Multi Lotto... - Houston, czy Bill Clinton jest nadal prezydentem? - Discovery, nie rozumiem... o co chodzi... powtórzcie pytanie... - Houston, może w końcu dacie nam zezwolenie na lądowanie? - No to gdzie jest w końcu Mur Chiński? Aha, te kreski tam w dole. No nareszcie jak ktoś mnie spyta czy zwiedzałem, będę mógł odpowiedzieć: Jasne, widziałem całe 5.000 mil! - Houston, przygotowania do lądowania zakończone - Zrozumiałem, Discovery. Materiały łatwopalne zabezpieczone? - Wszystko OK, Houston. Cały spirytus wypili Rosjanie... - Houston, przystępujemy do naprawy paneli. - Zrozumiałem, Discovery. Ale jak mi który jeszcze raz narysuje na satelicie gołą babę, to będzie leciał drugi raz ze ścierką w jednej i Mr. Proper w drugiej ręce... - Houston, podchodzimy do lądowania - Endeavour, pamiętaj: to duże niebieskie to Ocean Atlantycki, celuj w to małe szare - to Floryda. I lepiej w nią traf, bo dzisiaj cholernie zimna woda... Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.lot.pl 28.10.03, 07:41 zamknięty Zaslyszane od pilotow: P: Czym sie rozni kapitan od samolotu ? O: Po wyladowaniu samolot przesaje warczec. Pozdrowka Wojtek P.S. i w gore. Link Zgłoś
ullissa Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 31.10.03, 11:21 zamknięty watek boski:))) fantastycznie mi sie go czyta:)))))))))))) i dodam cos od siebie:))) az z krzesla spadlam no przetlumaczone choc troche ale za jakosc tlumaczenia nie odpowiadam bo nie znam terminow lotniczych ;))) milego czytania:))) aha pozdrowionka 4 all ******************************************************************************* On reaching his plane seat a man is surprised to see a parrot strapped in next to him. He asks the stewardess for a coffee where upon the parrot squawks "And get me a whisky you cow!" The stewardess, flustered, brings back a whisky for the parrot and forgets the coffee. When this omission is pointed out to her the parrot drains its glass and bawls "And get me another whisky you idiot". Quite upset, the girl comes back shaking with another whisky but still no coffee. Unaccustomed to such slackness the man tries the parrot's approach "I've asked you twice for a coffee, go and get it now or I'll kick you". The next moment, both he and the parrot have been wrenched up and thrown out of the emergency exit by two burly stewards. Plunging downwards the parrot turns to him and says "For someone who can't fly, you complain too much!" facet zajmujac swoje miejsce w samolocie, ze zdziwieniem zauwazyl papuge obok niego.poprosil stewardesse o kawe kiedy papuga zaskrzeczala "i przynies mi whisky ty krowo!".wzburzona stewardessa przyniosla whisky ale zapomniala o kawie. kiedy wytknieto jej zaniedbanie, papuga wysaczyla swoja szklaneczke i wrzasnela "i przynies mi druga whisky idiotko". calkiem zdenerwowana dziewczyna wrocila z whisky ale o kawie znow zapomniala. nieprzyzwyczajony do takiego niedbalstwa facet,sprobowal sposobu papugi :prosilem juz dwa razy o kawe, idz i przynies mi teraz bo inaczej cie zabije! w nastepnej chwili oboje, facet i papuga, zostali szarpnieci i wypchnieci z samolotu wyjsciem ewakuacyjnym przez dwie postawne stewardessy. lecac w dol papuga odwrocila sie do faceta i powiedziala "jak na kogos kto nie umie latac, za bardzo narzekasz" ******************************************************************************* This is Captain Sinclair speaking. On behalf of my crew I'd like to welcome you aboard British Airways flight 602 from New York to London. We are currently flying at a height of 35,000 feet midway across the Atlantic. "If you look out of the windows on the starboard side of the aircraft, you will observe that both the starboard engines are on fire. "If you look out of the windows on the port side, you will observe that the port wing has fallen off. "If you look down towards the Atlantic ocean, you will see a little yellow life raft with three people in it waving at you. "That's me your captain, the co-pilot, and one of the air stewardesses. This is a recorded message. Have a good flight!" mowi kapitan sinclair.w imieniu calej zalogi witam na pokladzie lotu 602 lini british airways z nowego jorku do londynu.jestesmy teraz na wysokosci 35 000 stop w polowie drogi nad atlantykiem. "jesli wyjrza panstwo przez okna na sterburte samolotu,zaobserwuja panstwo ze oba silniki sie pala" "jesli wyjrza panstwo przez iluminator(??????) zobacza panstwo ze skrzydlo odpadlo" "jesli spojrzycie panstwo w dol, na ocean, zobaczycie panstwo mala zolta tratwe z trzeba osobami machajacymi do panstwa" "to ja, panstwa kapitan,drugi pilot i jedna ze stewardess. to jest nagrana wiadomosc. zyczymy milego lotu" ******************************************************************************* At the airport for a business trip, I settled down to wait for the boarding announcement at Gate 35. Then I heard the voice on the public address system saying, "We apologize for the inconvenience, but Delta Flight 570 will board from Gate 41." So my family picked up our luggage and carried it over to Gate 41. Not ten minutes later the public address voice told us that Flight 570 would in fact be boarding from Gate 35. So, again, we gathered our carry-on luggage and returned to the original gate. Just as we were settling down, the public address voice spoke again: "Thank you for participating in Delta's physical fitness program. na lotnisku w podrozy sluzbowej, usiadlem czekajac na ogloszenie odprawy na stanowisku 35.wtedy uslyszalem przez glosnik "przepraszamy za klopot ale lot delty 570 bedzie odprawiant przy bramce nr 41" wiec moja rodzina wziela bagaze i zaniosla je do bramki nr 41. po niecalych 10 min uslyszelismy ze lot 570 jednak bedzie odprawiany przy bramce nr 35. wiec znow zebralismy sie i przenieslismy bagaze do poprzedniej bramki. kiedy tylko zdazylismy usiac, uslyszelismy kolejne ogloszenie "dziekujemy za uczestnictwo w programie fitness delty" ******************************************************************************* USAir recently introduced a special half fare for wives who accompanied their husbands on business trips. Expecting valuable testimonials, the PR department sent out letters to all the wives of businessmen who had used the special rates, asking how they enjoyed their trip. Letters are still pouring in asking, "What trip?" ******************************************************************************* no i troszku skrotow:)))) ALITALIA = Always Late In The Air, Late In Arrival ALITALIA = Arrived Late In Turin, And Luggage In Australia BOAC = Better on a camel (wlk brytania) SABENA = Such A Bloody Experience Never Again(belgia) PIA = Please, Inform Allah(pakistan) JAT = Joke About Time(jugoslawia) PWA = Pray While Aloft PWA = Please Wait Awhile Airlines Trans World Airlines = Teeney Weeny Airlines i jeszcze jeden:))) A military cargo plane, flying over a populated area, suddenly loses power and starts to nose down. The pilot tries to pull up, but with all their cargo, the plane is too heavy. So he yells to the soldiers in back to throw things out to make the plane lighter. They throw out a pistol. "Throw out more!" shouts the pilot. So they throw out a rifle. "More!" he cries again. They heave out a missile, and the pilot regains control. He pulls out of the dive and lands safely at an airport. They get into a jeep and drive off. Pretty soon they meet a boy on the side of the road who's crying. They ask him why he's crying and he says "A pistol hit me on the head!" They drive more and meet another boy who's crying even harder. Again they ask why and the boy says, "A rifle hit me on the head!" They apologize and keep driving. They meet a boy on the sidewalk who's laughing hysterically. They ask him, "Kid, what's so funny?" The boy replies, "I sneezed and a house blew up!" all na razie:))) Link Zgłoś
kennedy88 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 01.11.03, 17:53 zamknięty Wsiada blondynka do samolotu lecacego z Nowym Jorku do Montrealu i prosto wali do pierwszej klasy. Rozsiada sie wygodnie, po chwili podchodzi stewardesa i zwraca kobiecie uwage ze to miejsce nalezy do kogos innego i ze jej miejsce jest w drugiej klasie. Na to blondynka unosi glos i wrzeszczy na stewardese ze skoro zaplacila za lot to moze siedziec gdzie zechce. Zaklopotana stewardesa nawoluje glowna stewardese, ktora stanowczym glosem domaga sie od blondynki aby opuscila pierwsza klase. Ta jeszcze bardziej rozwscieczona bluzga obie panie i nawet nie mysli o wstaniu. Zaklopotane stewardesy maja juz prawie lzy w oczach, gdy z odsiecza nadchodzi pilot. Po otrzymaniu relacji od swoich wspolpracownic, pewny siebie pilot mowi kolezankom: "Nie martwcie sie ja to zalatwie!". Podchodzac do blondynki szepcze jej cos do ucha, po czym ona poslusznie wstaje i przesiada sie do tylu samolotu. Usmiechniety pilot defiluje kolo stewardes, ktore zdumione pytaja: "Co takiego jej Pan powiedzial ze wplynelo na nia?", Pilot odpowiada: "Moja zona tez jest blondynka, tak wiec wiem jak z nimi postepowac." "Ale jaki argument przekonal ta Pania?", "Oohhh, po prostu powiedzialem jej ze pierwsza klasa nie leci do ...Montrealu" Link Zgłoś
Gość: ire3 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 213.199.254.* 03.11.03, 20:18 zamknięty REWELACJA !!! zaraz instaluje Falcona 4 i sobie polatam virtualnie Pozdrawiam wszystkich !!! i dzieki zamile chwile - oby byly nastepne :) Link Zgłoś
boogle do góry 06.11.03, 18:48 zamknięty Zeby watek nie umarl: AA (American Airlines) - Always Awful CA (China Airlines) - Choose Another CPA (Canadian Airl.Intl.) - Can't Promise Anything (New code CAI) - Crash And Ignite, Call Ambulance Immediately, Circle Airport Indefinitely, Cruise Above Iceland, Cancel Alaskan Itinerary, Call Attendants "Idiots", Check All Items, Copilots Are Imbeciles, Casual Atmosphere Inside DELTA - Don't Even Leave The Airport, Don't Ever Leave The Airport, Don't Even Let Them Aboard (referring to the arabs?), Departing Even Later Than Anticipated PA (Philippine Airways)- Please Avoid PAL (Phil. Airlines) - Philippines Always Late PAN AM - Plan On Arriving Nervewracked And Mad PIA (Pakistan Intl.Airl) - Please Inform Allah, Panic In Air ,Perhaps I Arrive QANTAS - Queer And Nasty Types As Stewards TWA (Transworld Airl.) - Travel Without Arrival, Try Walking, Asshole, Took Wrong Airline Link Zgłoś
boogle Re: do góry 06.11.03, 19:04 zamknięty i jeszcze jedno trochę nie o samolotach ale przynajmniej o lotniskowcu tlumaczenie bedzie bardzo luźne żeby oddać sens 'Naval Affairs' (Actual radio transcript, released by the Chief of Naval Operations, October 1995) Canadians: Please divert your course 15° to the south, to avoid a collision. Americans: Recommend you divert your course 15° to the north, to avoid a collision. Canadians: Negative. You will have to divert your course 15° to the south to avoid a collision. Americans: This is the captain of a US Navy ship. I say again, would you divert your course. Canadians: Negative. I say again. You will have to divert your course. Americans: This is the aircraft carrier USS 'Abraham Lincoln', the second largest ship in the United States Atlantic Fleet. We are accompanied by three destroyers, three cruisers and numerous support vessels. I say again that's 15° north, or countermeasures will be taken to ensure the safety of this ship. Canadians: We are a lighthouse. Your call. [Flight International, 7-13 November 2000] Kanadyjczycy: Prosze zmienić kurs o 15 stopni na południe żeby uniknąć kolizji Amerykanie: Zalecam żebyście zmienili kurs o 15 stopni na północ żeby uniknąć kolizji K:Odmawiam, Musicie zmienić kurs o 15 stopni na południe, zeby unkiknąć kolizji A:Mówi kapitan okrętu US Navy. Powtarzam, zmiencie kurs K: Odmawiam. Powtarzam. Musicie zmienić kurs. A:Tu lotniskowiec USS 'Abraham Lincoln', drugi co do wielkości statek we flocie atlantyckiej stanow zjednoczonych. Towarzysza nam trzy niszczyciele, trzy krążownikii liczne okręty wsparcia. Powtarzam po raz kolejny, 15 stopni na pólnoc, albo zostaną podjęte środki zaradcze mające zapewnić statkom bezpieczeństwo K: Jesteśmy latarnią. Wasz ruch Link Zgłoś
boogle Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 10.11.03, 10:00 zamknięty ATC: "Reduce speed to……" Aircraft: (with indignation) "Do you know what the stall speed is for a DC9?" ATC: "No but you could try asking the guy sitting next to you!" Aircraft: (with pomposity and a BRV) “I’ll have you know it takes an IQ of and hundred and sixty to fly a 767”. Voice: “That’s why there’s room for three on the flight deck”. kontroler:zminejszyć prędkość do... pilot(z oburzeniem):Czy ty wiesz jaka jest predkość przeciągnięcia dla DC9? kontroler:Nie, ale mozesz spróbować zapytać gościa siedzącego obok ciebie! pilot(pompatycznie i ?)Musz cie poinformowac,ze aby do latania 7b7 potrzeba ilorazu inteligencji 160 głos:Daltego w kabinie pilotów jest miejsce na trzy osoby Link Zgłoś
Gość: balin Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 212.14.60.* 12.11.03, 09:32 zamknięty auuuu:( anniko magnolio gdzie jestescie?????????? Link Zgłoś
Gość: bubu Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.sejm.gov.pl / 10.30.1.* 12.11.03, 09:37 zamknięty proszę, jeszcze! Oponka mi się redukuje :))))))))))) Link Zgłoś
boogle Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 14.11.03, 11:16 zamknięty A helicopter was flying around above Seattle yesterday when an electrical malfunction disabled all of the aircraft's electronic navigation and communications equipment. Due to the clouds and haze, the pilot could not determine the helicopter's position and course to steer to the airport. The pilot saw a tall building, flew toward it, circled, drew a hand-written sign, and held it in the helicopter's window. The pilot's sign read: "WHERE AM I?" in large letters. People in the tall building quickly responded to the aircraft, drew a large sign, and held it in a building window. Their sign read "YOU ARE IN A HELICOPTER." The pilot smiled, waved, looked at his map, determined the course to steer to SEATAC airport, and landed safely. After they were on the ground, the copilot asked the pilot how the "YOU ARE IN A HELICOPTER" sign helped determine their position. The pilot responded: "I knew that had to be the MICROSOFT building because, similar to their help-lines, they gave me a technically correct but completely useless answer." sorry, ale nie chce mi sie tłumaczyć, może później to zrobię Link Zgłoś
cactus Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 20.11.03, 09:53 zamknięty :-)))))))))))))) niech to bedzie za cały komentarz prosimy o więcej !!!!! Link Zgłoś
annika_vik Z życia pilotów :-) NOWE 20.11.03 20.11.03, 14:46 zamknięty Witam ponownie, przepraszam, że tak was opuściłam i bardzo się cieszę, że ten wątek jeszcze chodzi. Nie mogę niestety obiecać "kiedy następna partia", a raczej wolę tego nie robić - nigdy nie wiem, czy uda mi się spełnić obietnicę. Angielski w tych nowych kawałkach robi się mocno trudny do przetłumaczenia - radzę: kto może, niech to czyta w oryginale. Lecimy! ============================================================== I was in the pattern at FXE one night and I heard an aircraft taxiing out from Banyan Air Service tell the tower that he saw some debris on the taxiway. As the aircraft got closer the pilot said it looked like a pair of goggles on the taxiway. Discussion then ensued between the aircraft, the tower and the security guard in a truck being vectored to the location, about what type of goggles, Scuba, Snoopy type Flying goggles, Foggles etc. Once it was established that they were flying goggles or foggles the controller asked if any other debris was sighted and the pilot said no but he would be on the lookout for any doghouse parts or a beagle on the run. Czekałem na lądowanie nad FXE pewnego wieczoru i usłyszałem, jak samolot wyjeżdżający z hangaru Banyan Air Service mówi wieży, że na drodze kołowania znajdują się jakieś śmieci. Kiedy samolot podjechał bliżej, pilot przekazał, że wygląda to jak para gogli. Na to rozpoczęła się dyskusja pomiędzy samolotem, wieżą i porządkowym w ciężarówce, skierowanej na miejsce, o jakie gogle chodzi. Czy są to może takie, jakich używa się do nurkowania, a może podobne do gogli lotniczych z komiksu ze Snoopim, a może nieprzezroczyste okulary Foggle itd. Kiedy ustalono, że są to gogle lotnicze lub "fogle", kontroler zapytał, czy widać jeszcze jakieś przedmioty. Pilot na to, że nie, ale będzie się rozglądał za częściami budy i psem na wolności. ============================================================= I fly skydivers and am talking to controllers at the best ATC facility around quite often. One day traffic on the frequency was a little light so one of the controllers had a little fun: Cessna123: Jumpers away! Approach (in his best kid-on-a-ride voice): WEEEEEEE! Latam ze skoczkami i często rozmawiam z kontrolerami z najlepszych ATC. Pewnego dnia ruch w powietrzu nie był tak nasilony i jeden z kontrolerów pozwolił sobie na zabawę. Cessna 123: Skoczkowie wypuszczeni! Zbliżanie (najbardziej typowym głosem dziecka na karuzeli): Juhu! ============================================================== After holding short of runway 4, with no traffic in sight and the vice- president of the company riding shotgun ... Pilot: "Cessna 123, still holding short." Tower: " Cessna 123, Hold your taters." Pilot: "Taters held, over." Tower: "Cessna 123, release taters, [chuckle] Runway 33, position and hold." The VP was impressed and the pilot is now known company-wide as "Tater". Pilot Cessny 123 oczekuje już jakiś czas na start przed pasem nr 4, podczas gdy nie widać innych samolotów, a obok - na przednim siedzeniu - siedzi jego wiceprezes... Pilot: "Cessna 123, ja czekam." wieża: "Cessna 123, wstrzymaj minutkę" pilot: "Minutka wstrzymana" Wieża: "Cessna 123, puść minutkę [chichot]. Dla ciebie pas 33, ustaw się i czekaj na pozwolenie na start." Wiceprezes był pod wrażeniem, a pilot od tego czasu jest znany jako "Minutka" *przypis: starałam się jak mogłam oddać dowcip, który jednak w angielskim jest ostrzejszy. "Hold your taters" oznacza "zaczekaj chwilkę", ale dosłownie jest to "potrzymaj ziemniaczki". Zwrot jest raczej mało znany, a brzmi lotniczo i profesjonalnie... Biedny pilot dostał przezwisko "Ziemniaczek" :) ============================================================== Nearly fifty yars ago when I was a NAVCAD (Naval Aviation Cadet), one of our classmates had an accident. One of the accident board members asked him what he thought caused the accident. His reply: "Well sir, I ran out of airspeed, altitude and ideas all at the same time." Opowieść z czasów, kiedy (prawie 50 lat temu) byłem kadetem lotnictwa marynarki wojennej. Jeden z naszych kolegów miał wypadek. Członek komisji badania wypadków lotniczych zapytał go, jak sądzi, czym spowodowane było to zdarzenie. Jego odpowiedź: "No cóż, straciłem prędkość, wysokość i pomysłowość w tej samej chwili." Przypis: To jest sytuacja, której boi się każdy pilot. Niech przynajmniej jedna z tych rzeczy będzie zawsze! ============================================================== An exchange observed between the pilot of a sleek experimental and a Cessna driver shortly after they both taxied to the ramp... Cessna Pilot: Wow. That thing really moves! You must have to wind the rubberband really tight. Experimental Pilot: Nah, the kit came with an option for an extra hamster wheel. You're jealous? Cessna Pilot: ...About 50 knots jealous, yes. Wymiana zdań zaobserwowana między pilotem drobnego ultralighta oraz pilota Cessny, chwilę po tym, kiedy obaj podkołowali do rampy. Pilot Cessny: Rany! To się naprawdę rusza! Musiałeś mocno skręcić gumkę. Pilot ultralighta: A nie, kupiłem go ze dodatkowym wyposażeniem w postaci koła z chomikiem. Co, zazdrosny jesteś? Pilot Cessny: O tak, czuję tu z 50 węzłów zazdrości. przypis: ultralighty - małe (i raczej wolne) samolociki, które w niektórych wypadkach wyglądają jak zabawki (takie ze śmigiełkiem na gumkę...). 50 węzłów to ok. 80 km/h, ja jednak czuję, że ten konkretny UL był przynajmniej trochę szybszy... ================================================================ An exchange overheard between departure control at a Canadian airport and a B727 pilot. Pilot: Where's Annule? Dep. Control: What is it ... an intersection or something? Pilot: I don't know. Dep. Control: Where did you see it? Pilot: On the screens in the terminal. Lots of airlines go there but the flight's always cancelled. Dep. Control: (laughter) Welcome to Canada, Monsieur. "Annule" is French for "cancelled." Pilot: Ah. Oui, oui. Romowa między kontrolerem odlotów na kanadyjskim lotnisku, a pilotem B727. Pilot: Gdzie jest Annule? kontroler: A co to takiego? Jakiś punkt zwrotu... czy coś? Pilot: Nie wiem. kontroler: A gdzie Pan to widział? Pilot: Na wyświetlaczach w terminalu. Kupa linii tam leci, ale każdy z tych lotów jest odwołany. kontroler (ze śmiechem): Witamy w Kanadzie, Monsieur. "Annule" to po francusku "odwołany" Pilot: A łi, łi! ============================================================ Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Idę sobie kupić na zimę czapkę-pilotkę i długi biały szalik.... Annika Link Zgłoś
Gość: balin !!!!!!! Z życia pilotów :-) NOWE 20.11.03 !!!!!! IP: 212.14.60.* 20.11.03, 15:14 zamknięty wow annika odzyla!!!!! dzieeeeki!!! wery macz kisow tu Ju:) Link Zgłoś
stach52 Re: Z życia pilotów :-) NOWE 20.11.03 25.11.03, 13:13 zamknięty Dzięki wieeeeelkie, annika!!! Niedawno dopiero znalazłem ten wątek, i nie mogłem się oderwać aż wszystko przeczytałem.I zostałem nowym fanem! A potem wyczekiwałem z niecierpliwością ..... Czekamy na więcej!!!!! Pozdrowienia!!! Link Zgłoś
johnny_tomala Re: Nareszcie powróciła !!!!!!!!! 25.11.03, 20:18 zamknięty annika witaj pozdrawiam (czy można się już zwaracać do Ciebie pani pilot?)to jest Twój wątek jesteś debeściara !!!!!! :-) Link Zgłoś
imoe Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 09.12.03, 23:24 zamknięty cudo nie watek :))))) dopiero go znalazlam i przeczytalam jednym tchem. jutro bede miala zakwasy od smiechu :D anniko jestes wielka!!! Link Zgłoś
audax i jeszcze ja coś dodam bo długo nic się nie dzieje 12.12.03, 02:41 zamknięty Aerofłot - reklama: "Aerofłot - więcej startów niż lądowań!" ------------------------------ może i poniżej pasa, ale mnie to kiedys strasznie rozbawiło (kiedy coś nowego bedzie?) Link Zgłoś
piasia Re: Prosimy o jeszcze!!! 30.12.03, 18:50 zamknięty Mniej więcej dwa lata temu. Telewizja Polska, teleekspres: "Concorde polecial w lot testowy z prędkością 170 km/godz" Kilka godzin późnije, Panorama: "Concorde poleciał w lot testowy z prędkością dwa razy większą niż prędkość światła" ----------- Ad1 - 170 km/godz to lata Cessna. ad2 - no comments Link Zgłoś
Gość: aniam Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 217.17.46.* 05.01.04, 14:48 zamknięty Najlepsze życzenia noworoczne dla wszystkich milosnikow tego watku. Oby jak najdluzej trwal. Pozdrawiam, Ania Link Zgłoś
blondynka Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 12.01.04, 20:45 zamknięty Nowy Rok już się dawno zadomowił, a my bez żadnych nowości :( Link Zgłoś
dombir Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 15.01.04, 11:25 zamknięty Może zamiast podrzucać byście coś dorzucili? Na 30 postów tylko jeden tu sensowny. Ku zdrowiu Dombir Link Zgłoś
Gość: nielot Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.jaw.prince.pl / 212.244.147.* 15.01.04, 11:47 zamknięty Stewardessa dostała polecenia od kapitana, by w sposób dyplomatyczny i delikatny poinformowała pasażerów o tym, ze samolot ma awarie i za kilka chwil się rozbije. Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta: - Czy wszyscy maja paszporty? Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają: - Taaak! - W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie. Pasażerowie podnoszą paszporty w gore i radośnie machają. - A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową, rolujemy... ciaśniutko, ciaśniutko... Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko... - A teraz niech wszyscy wsadza sobie je głęboko w tyłek, żeby zwłoki dało sięłatwo zidentyfikować.. Link Zgłoś
Gość: nielot Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.jaw.prince.pl / 212.244.147.* 15.01.04, 11:47 zamknięty Stewardessa dostała polecenia od kapitana, by w sposób dyplomatyczny i delikatny poinformowała pasażerów o tym, ze samolot ma awarie i za kilka chwil się rozbije. Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta: - Czy wszyscy maja paszporty? Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają: - Taaak! - W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie. Pasażerowie podnoszą paszporty w gore i radośnie machają. - A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową, rolujemy... ciaśniutko, ciaśniutko... Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko... - A teraz niech wszyscy wsadza sobie je głęboko w tyłek, żeby zwłoki dało sięłatwo zidentyfikować.. Link Zgłoś
Gość: ja Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 212.113.164.* 18.01.04, 10:25 zamknięty bardzo uprzejmie poprosze o wiecej !!!!!!!! Link Zgłoś
kollector Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 22.01.04, 00:56 zamknięty Sikorski (sikorsky) wyemigrował do USA i tam zaczął budować swoje helikoptery. Podczas pokazu dla prezydenta USA helikopter latał do góry, do tyłu, w prawo i lewo - nie latał tylko do przodu... Prezydent wyraził wątpliwość, czy taka machina do czegoś się przyda. Sikorski odpowiedział, że to nic takiego i że szybko się z tym uporają... Okazało się, że potrzeba było wielu miesięcy ciężkiej pracy... Link Zgłoś
ouimet Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 30.01.04, 05:06 zamknięty mam do syna- pilota:Synku!Lataj nisko i powoli.... Link Zgłoś
annika_vik Re: Z życia pilotów :-) NOWE 03.02.04, 16:22 zamknięty Sezon się zbliża! Już jest luty! Z tej okazji parę nowych kawałków: Tower: Skyhawk xxx follow Baron on four mile final for 17L. Skyhawk: Baron in sight. a little later... Tower: Skyhawk you're 10 knots faster than the Baron. Slow down. Skyhawk: Yeeha!!! (Followed by hysterical laughter.) Tower: Right... Not something you hear every day. wieża: Skyhawk xxx przed tobą Baron na prostej do pasa 17L. Skyhawk: Widzę Barona. chwilę później wieża: Skyhawk jesteś 10 węzłów szybszy od Barona. Zwolnij. Skyhawk: Jiiiiiha! (po czym nastąpił wybuch histerycznego śmiechu) wieża: Hm, no tak... nieczęsto słyszysz, że jesteś od czegoś szybszy... ================================================= Carrier 1234: Cape Approach, can we get direct Boston? Approach: Your wish is my command... Carrier 1234: Approach, got time for another wish? Approach: Nope, you used up your wish. Carrier 1234: I don't get three? Approach: Carrier 1234, did you say Boston, or Austin? Carrier 1234: ...I'll take that as a "No." Carrier 1234: Zbliżanie Cape, możemy zostać skierowani bezpośrednio na Boston? Zbiżanie: Wasze życzenie jest dla mnie rozkazem... Carrier 1234: Zbiżanie, macie czas na kolejne życzenie? Zbliżanie: O, nie, już wykorzystaliście swoje. Carrier 1234: Zaraz, to nie dostaje się trzech życzeń? Zbliżanie: Carrier 1234, mówiliście Boston czy Austin? Carrier 1234: ... rozumiem, że to znaczy "Nie". ================================================= All pilots, use caution for flocks of birds on and in the vicinity of the airport... Tower: Skyhawk XXXXX, be advised there are 10,000 seagulls near the approach of runway 15. Skyhawk: Roger. Is that an official count? Tower: Just a quick count. (pause) Tower: Skyhawk XXXXX, be advised there are 10,435 seagulls near the approach of runway 15 ... and you're cleared for the option. Piloci - uważajcie na stada ptaków na lotnisku lub w jego okolicach... Wieża: Skyhawk xxxxx, uwaga, na podejściu do pasa 15 znajduje się 10 000 mew. Skyhawk: Zrozumiałem. Czy to jest oficjalne wyliczenie? Wieża: Nie, tylko szybka ocena. (pauza) Wieża: Skyhawk xxxxx, uwaga, na podejściu do pasa 15 znajduje się 10 435 mew i masz pozwolenie na ten pas. ================================================= Heard on the Ellington Field ATIS on Christmas Eve.: "... on initial contact advise you have Ellington information Rudolph." Zasłyszane w ATISie lotniska Ellington Field w Wigilię: "... podczas nawiązania kontaktu prosimy podać, że wysłuchali Państwo informacji Rudolph." (Co to jest ATIS znajdziecie we wcześniejszych odcinkach) ================================================= Z tego będą się śmiać tylko szybownicy, ale za to bardzo intensywnie: Overheard December 18, 2003, at a local gliderport... "A moment of silence everyone, for today we celebrate the 100th anniversary of the tow plane." Usłyszane 18 grudnia 2003 na lotnistku szybowcowym: "Prosimy o chwilę ciszy, bo dziś świętujemy stulecie holówki." ==================================== Pozdrawiam, Annika Link Zgłoś
Gość: transza do góry i chcę latać IP: *.acn.pl 06.02.04, 16:05 zamknięty ja dopiero dziś odkryłanm ten wątek spedziłam z Wami pól dnia, wszystko mnie boli Annika ja chcę latać to jest zaraźliwe do góry od dziś jestem Twoją fanką! Link Zgłoś
boogle Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) up, n/t 08.02.04, 11:56 zamknięty LHR Ground to Recently pushed back American Airlines Flight "American 57, please vacate as soon as possible, we have a Virgin behind you with a tight slot"....... Link Zgłoś
transza Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) up, n/t 08.02.04, 20:23 zamknięty i podbijamy wątek mojego życia... cholera, piszę się na licencję pilota. Link Zgłoś
Gość: nelsonek Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.03.04, 02:19 zamknięty Lata siedemdziesiate: w samolocie linii katowice-gdansk tuz po starcie do kabiny pilotow wchodzi zdenerwowany pasazer z pistoletem w reku, przyklada go do glowy kapitana i mowi: - do gdanska!! kapitan: alez ten samolot leci do gdanska!! pasazer: glupoty gadacie!! juz czwarty raz lece i za kazdym razem laduje na tempelhof!! Link Zgłoś
annika_vik Re: Z życia pilotów :-) kilka nowych 15.03.04, 12:28 zamknięty Kilka nowych. Bardzo mnie cieszy, że wątek jeszcze nie umarł! ================================================ At a busy local airport one sunny Saturday flight instructors were hopping in and out of different aircraft all day long: Unidentified pilot: Montgomery Ground, Cessna, er, Cessna ... wait ... who am I today? [pause] I'll have to call you back. Ground: Roger, call back when you know who you are. Na pewnym lokalnym lotnisku w słoneczną sobotę zapracowani instruktorzy latania wyskakiwali i wskakiwali do coraz to innych samolotów. Pilot: "Kontrola Montgomery, tu Cessna, aaaa..., Cessna ..., chwilę, co to ja dzisiaj jestem? (pauza) odezwę się do was." Kontrola: "Zrozumiałem, odezwij się, jak się już dowiesz, kim jesteś" ================================================= Taxing back for a departure on Rwy 23 at Morristown (MMU), I noticed a group of 10 or so snow geese walking across the taxiway toward the runway. I paused for a moment and started to maneuver in behind the group of waterfowl. Then I heard ... GROUND CONTROL: Cessna 123, those things are really a pain in the tail feathers. ME: Some one is going to have to teach them a lesson. GROUND: (refering to a Citation on short final) It looks like they are going to get that lesson. UNIDENTIFIED: "Mmmm Link Zgłoś
agra1 Re: Z życia pilotów :-) kilka nowych 18.03.04, 16:35 zamknięty Aniko, jesteś wielka. Znalazłam wątek wczoraj, w rezultacie może mnie wywalą z pracy za dwa dni dzikich chichotów, ale warto było!!! Pozdrawiam i - jak wszyscy - proszę o więcej. Link Zgłoś
murza.chatus czekamy! 19.03.04, 13:13 zamknięty annika, pozdrawiam bardzo - i jak wielu innych, czekam na ciągi dalsze!!! Link Zgłoś
Gość: Plasti Genialny IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 23.03.04, 00:25 zamknięty 3,5 godziny czytania. Wspaniałe!!! Widac ze ten topic prowadzi Trojmiasto :)).... Link Zgłoś
sistermoon niesamowity watek!!! :-))) 24.03.04, 09:52 zamknięty anniko vik!! dzieki Ci o wielka!! ;-)) watek rewelacyjny, cudowny i wspanialy. a tlumaczenia... ech.... zasluguja na wyroznienie ;-) pozdrowienia gorace i wysokich lotow ;-) Link Zgłoś
sabina_a Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 24.03.04, 13:29 zamknięty Popieram w calej rozciaglosci, watek super, nie damy mu umzec teraz bedzie loteria - albo mnie zwolnia albo nie - dwa dni chichotania przy kompie :)) przepona wycwiczona pozdrawiam Link Zgłoś
agra1 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 26.03.04, 14:25 zamknięty ten wąten nie może zaginąć. Anniko, czekamy na Ciebie z utęsknieniem!!!!!!!1 Link Zgłoś
Gość: FATE Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 217.153.119.* 21.04.04, 13:30 zamknięty w przerwach między raportami czytam i... cudownie! (chociaż ludzie w pracy patrzą na mnie dziwnie;) pozdrawiam i w górę;) Link Zgłoś
Gość: łotewa Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 195.116.210.* 30.04.04, 12:12 zamknięty Czy to forum jeszcze żyje ??!!! HAAAAAAAAAAAAALOOOOOOOOOOOOOO !!! Link Zgłoś
kollector Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 04.05.04, 02:19 zamknięty żeby nie zginął mam dowcip,może nie jest całkiem na temat,ale w pewnym miejscu występuje samolot (a - dowcip jest w innym wątku na forum, więc sorry). . Wchodzi biały facet do sauny i tak siedzi i sobie myśli: "Kurde, jak ja dawno nie paliłem, oj ale bym sobie zajarał bacika". No ale nie ma trawy, więc siedzi dalej, siedzi i znowu myśli: "Boże, jak ja bym sobie zapalił, no chociaż malenką dupkę". No ale nie ma trawy więc siedzi i tak sobie myśli. Po pół godzinie kiedy facet już się nieźle nakręcił do sauny wchodzi murzyn w dredach siada po drugiej stronie i ostentacyjnie wyjmuje 10-cio gramowego wora i zaczyna skręcać. Na to białas się podniecił: "Ja pitolę, ale sobie zapalę, ale sobie zapalę". Podchodzi do murzyna i mówi: -Yo stary! Wiesz jak dawno nie paliłem, chyba z rok, poratuj kolegę w potrzebie daj ściągnąć trochę. Na to murzyn: - Yo, no spoko, ale wiesz... 100 dolców od macha. - Co kurde 100 dolarów? Pogięło cię? - Nie stary to jest taki zajebisty towar, że nawet sobie nie wyobrażasz jakie będziesz miał schizy. Facet sobie myśli "A walić to, mam trochę kasy i muszę sobie zajarać!" Zapłacił więc murzynowi 100 dolców i ściągnął z bata taką chmurę jaką tylko mógł. Siedzi, i nic. - Ej stary, ale żeś mnie zrobił w konia, nic mnie nie wzięło. - Bo to jest taki towar co dopiero po czwartym, piątym razie łapie. Białas wkurwiony, ale myśli sobie zapłaciłem mu już 100 dolców nie może się zmarnować. Rzucił więc jeszcze 500 i ściągnął 5 porządnych buchów pod rząd. Usiadł i znowu nic... - Ty fiucie, zapłaciłem ci 600 zielonych za taki szajs. Murzyn zaczął się śmiać, zwinął manatki i zaczął nawiewać. Biały za nim. Murzyn ucieka po korytarzach, biały za nim. Murzyn wsiadł do windy. Biały nie zdążył, wbiega więc po schodach, zjeżdża po poręczy. Zjechał na dół murzyn akurat wysiadł z windy i spierdala na zewnątrz. Wsiadł do taksówki i odjechał. No to biały za nim w drugą i w pościg. Ścigają się tak po całym mieście. Wreszcie murzyn wysiada i wbiega w sam środek centrum handlowego, biały za nim. Goniąc się rozpierdzielili kilka stoisk. Murzyn ucieka pod górę po schodach ruchomych jadących w dół. Biały za nim. Murzyn wbiegł na najwyższe piętro, biały za nim. Murzyn po drabinie na dach, biały za nim. Skaczą po dachach z budynku na budynek, wreszcie zbiegają z któregoś po schodach i gonią się po ulicy. Dobiegają do portu murzyn wskakuje w motorówkę, i w morze, biały dosiada skutera i za nim. Gonią się tak aż zabrakło im benzyny. Wreszcie murzyn skacze do wody i płynie wpław, biały za nim. Dopłynął do brzegu uniknąwszy rekinów i spierdala dalej. Murzyn wpada na lotnisko, biały za nim. Przedarł się przez ochronę i wskoczyl do startującego samolotu. Gonią się po jumbojetcie wreszcie murzyn dorywa spadochron i wyskakuje, biały za nim. Lądują na bazarze murzyn kroi ze stoiska deskorolkę i w długą, biały zabiera rolki i za nim. Gonią się tak, że aż zainteresowała się nimi policja konna. Wreszcie murzyn się wkurzył bo za wolno na tej desce jechał i wyrywa jakiemuś szczylowi rower, biały zabiera drugiemu i za murzynem. Gonią się tak aż wreszcie zgubili policję i wjechali do lasu. Murzyn bardziej wytrzymały pedałuje na rowerze a biały został w tyle i zgubił murzyna. I nagle zachciało mu się srać. Myśli "ale zwalę sobie kloca" i zszedł z drogi za krzak, oparł rower o drzewo, ściągnął gacie, wypiął dupę i sra... Nagle czuje silny uścisk czarnej dłoni na ramieniu i słyszy: - Ej koleś, ale w saunie to się nie sra! Link Zgłoś