matizka
01.12.08, 00:10
Przeczytałam watek o chorobie niani i teraz się zastanawiam czy ja
postapiłam dobrze. W grudniu mąż idzie na urlop i niania pracowałab
15 dni. Zaproponowałam jej, że albo zapłacę jej 3/4 kwoty albo jesli
woli całą to proponuje, żeby przez te 3 tygodnie prychodziła na
godzinę dłużej i ewentualnie jeszcze kiedyś poproszę ją o resztę
godzin (ona przez 5 dni pracuje 35 godzin). Niania stwierdizła, że
nie chce pracować dłużej i woli tę mniejszą wypłatę.
Myślałam, że to bedzie dobre rozwiązanie, bo z jednej strony dałam
pani wybór a z drugiej nie płaciłam jej 1500 złotych za 15 dni po 7
godzin, bo bym się czuła, że bardzo przepłacam. Dodatkowo czułam, że
pani też by chciała mieć wolne w okolicach świąt i że jakby
zobaczyła, że mąż jest a i ona przychodzi to by się czaiła jak tu
pójść do domu:)
Ale teraz nie wiem może trzebe było zapłacić - ewentualnie na
zasadzie prezentu gwiazdkowego (zamiast bonów)
A tak w ogóle to kupujecie niani jakiś prezent? Chyba trzeba?
Aga