Dodaj do ulubionych

Projekt własny-proszę o opinie

15.02.10, 23:18
Witam. Bardzo proszę o opinie na temat wstępnego projektu domu, narysowanego
przeze mnie.To rysunki do opracowania przez architekta, o ile to co stworzyłam
w ogóle do czegoś się nadaje. Ponieważ nie znam się na programach
komputerowych narysowałam wszystko odręcznie, sfotografowałam a zdjęcia
umieściłam w mojej galerii, do której link poniżej. Dalej są rodzinne fotki,
ale pierwsze to właśnie projekt. Przepraszam za ułomność rysunków i ich
nietypowe podanie. Z wielką obawą ale i ciekawością czekam na Wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • skomroch1 Re: Projekt własny-proszę o opinie 15.02.10, 23:21
      Tu dobry link do galerii
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,skomroch1.html
      • cromwell1 Re: Projekt własny-proszę o opinie 16.02.10, 14:29
        pomylilas kuchnie z pracownia
        duze przeszklenie w lecie to masakra na maksa
        w pracowni jest mozliwosc wentylowania pomieszczenia
        w kuchni jakos nie bardzo to widze
        schody zle zaplanowane
        narysowalas kilka kresek
        zastanow sie ile powierzchni zajmuja schody
        w kazdym razie pokoj na gorze /12m2/nie ma racji bytu
        powod?
        musisz wyciac w stropie otwor przynajmniej 2.5m x 1.1m
        kotlownia jak zwykle na przystanku autobusowym

        pzdr.
        • skomroch1 Re: Projekt własny-proszę o opinie 17.02.10, 00:31
          Dzięki cromwell1, że ci sie chciało zajrzeć. I mi wydawało sie, że to są czułe
          punkty. Oj, nie ma człowiek tej przestrzennej wyobraźni, jak by chciał.
          Ten dom od wczesnego popołudnia byłby zacieniony, bo rosną tam duże brzozy. to
          fajne, bo latem jest chłodno, ale zimą gdy nie ma liści zawsze troszke słoneczko
          podgrzeje. co nie znaczy, że chyba rzeczywiście troche zaszalałam. Te marzenia;)
          Dzięki za poświęcony czas. K
          • jkl13 Re: Projekt własny-proszę o opinie 19.02.10, 09:12
            Ja też najpierw rozrysowywałam sobie projekt domu, ale na papierze
            milimetrowym. Wtedy jakoś lepiej zachowuje się proporcje ;)
            Do tego wydaje mi się, że pokoje na górze, o ile będa miały skosy,
            będą za małe (skosy zajmują wbrew pozorom strasznie dużo miejsca).
            Może rozrysuj sobie rzuty jeszcze raz, skupiając się bardziej na
            powierzchni i układzie pomieszczeń, niż ustawianiu mebli...
            • jkl13 ps. 19.02.10, 09:19
              i jeszcze jedno - spiżarnia o pow. 6 m2 jest... ogromna!! Co ty
              chcesz tam trzymać? My mamy garderobę (jedną wspólną dla 4 osób) o
              pow. 4 m2 i spokojnie się mieścimy ze wszystkimi rzeczami. Dlatego
              nie umiem sobie wyobrazić, co można trzymać w 6m2 spiżarni. No chyba
              że dom będzie na pustkowiu, zakupy będziecie robić raz w miesiącu
              kupując hurtowo kilka po zgrzewek mąki, cukru, makaronów, do tego
              hektolitry wody butelkowanej czy soków. Wtedy ma to sens.
              • skomroch1 Re: ps. 20.02.10, 12:19
                Takie właśnie zgrzewki:)A do tego odkurzacz, ściery, wór żarcia dla psów, drugi
                dla kotów, wór ziemniaków, inne warzywa w dodatkowej lodówce, dziesiątki
                słoików, tych już pustych i jeszcze pełnych. Mieliśmy u Babci na wsi taką
                spiżarnię i było akurat. Ten dom na pustkowiu nie będzie stał, ale do
                najbliższego sklepu jest z kilometr, albo więcej po dziurawej drodze, a do
                sklepu czynnego dłużej niż do 18 albo w niedziele z 3 km. Ja nie mam prawa jazdy
                i jak by mi czegos zabrakło jestem uziemiona. W sezonie mam skuter, ale
                większych zakupów nim nie przytargam.
                Pokoje na górze nie muszą wg. mnie byc spore, tym bardziej kiedy kolankowa ma
                140 cm. Oczywiście fajnie byłoby żeby były jak największe, ale cos za coś, bo
                wtedy nie byłoby pustki nad częścią dolną. Ja bym najbardziej chciała dom
                piętrowy , ale jesteśmy ograniczeni warunkami zabudowy.
                Ten projekt jest wstępny, rysowany na milimetrowym, do całkowitej nawet zmiany.
                chciałam sie tylko zorientować, czy dobrym tropem idę, ale jak sie kazało niezbyt;)
                Jkl13, a czy ty jesteś zadowolona z Twojego domu? Można znać szczegóły jego
                rozplanowania ?
                Dzięki za odpowiedź, K.
                • cromwell1 Re: ps. 20.02.10, 12:48
                  zgoda na spizarnie
                  zwroc tylko uwage ze spizarka jest pomieszczeniem bez okien
                  latwo ja umiescic w srodku chatynki
                  korzystajac z dodatkowych okien

                  sasiad ma taka szklarenke przytulona do domku
                  w lecie palace slonce scina rosliny
                  kiedy budowal radzilem zostawic miejsce na kasety pod wiklinowe rolety
                  nie posluchal
                  wiec maluje szyby od srodka emulsja
                  na zime zywa emulsje bo brakuje slonca
                  nie wyobrazam sobie malowania szyb w pomieszczeniu mieszkalnym

                  i na koniec
                  spojrz na elewacje
                  drzwi balkonowe zachodza na drzwi poziomu zero
                  okna lukarny prawie stykaja sie z oknami parteru
                  cos pomieszalas
                  chyba ze okna poddasza sa na poziomie podlogi

                  pzdr.
                  • skomroch1 Re: ps. 21.02.10, 01:25
                    Cały ten dom (jaki by nie był) będzie stał na działce o szer. 31 m. ,stworzonej
                    z dwóch działek, jedna to brzozowy las o wys. 0k. 10 m.(13 m.szer.) a druga to
                    łąka 18 m. szer.Lasek jest zaznaczony na mapie geodezyjnej i jest nie do
                    ruszenia, wiec problemem jest zacienienie działki. Dla mnie to akurat fajne, bo
                    w lecie będzie cień a kiedy liście opadną będzie trochę Słonce grzać. Ja się
                    strasznie z tą oranżerią rozpędziłam:( Wiem, że ugotowalibyśmy się, bo przecież
                    świeci także od góry, a tu drzew niet.Po prostu nad tym całym ustrojstwem
                    oranż.+ spiżarnia powinien być jeden zwykły dach, no, może także jakaś
                    połaciówka jedna.
                    Cromwell1,jeśli mnie nie nabierasz i nie żerujesz na mojej naiwności- sąsiad ma
                    prze-ne. Przepraszam za określenie. Czy nie ma innego sposobu? Np. posadzić
                    jakieś pnącza na zewnątrz, co jesienią obumierają? To jakiś koszmar:( Biedny
                    facet.Kojarzy mi się to z takim jednym kawałem o złotej rybce i panu, co sobie
                    coś wymarzył a rybka ucięła mu nogi:( Pewnie wszyscy znają.
                    A niektóre okna w lukarnie są do ziemi, prtfenetr, z barierką.To mój ulubiony
                    typ okien, teraz w kazdym pomieszczeniu naszej starowiny takie zrobliśmy oprócz
                    kuchni i jest dobrze.
                    Coś mi sie pomieszało z oknem doświetlajacym tą nieszczęsną klatkę schodową. Tam
                    powinna być na rysunku zaznaczona grubość stropu. Nie ma, cholerka.
                    A jeśli o spizarni-okien to w tym projekcie chyba jest sporo, a scian potrzebuję
                    od groma, mamy duuuużo obrazów i rysunków, które leżą na strychu, bo nie ma
                    teraz ich gdzie powiesić.A we wszystkich znanych mi chałupach czy dworach
                    spiżarnie czy spichlerze były poza obrysem lub przy zewnętrznej ścianie.Po co
                    grzać, jeśli tam ma być chłód właśnie?
                    A czy można piec CO mieć w jednym pomieszczeniu, a zasobnik C.W.U. w innym? Żeby
                    ciepłej wodzie było blisko do kranów?
                    Nie ukrywam, że możliwość zrobienia kotłowni w pracowni jest kusząca, bo by się
                    pracownia od pieca nagrzała i w domu nie byłoby brudu ani niebezpieczeństwa
                    pożaru czy czadu.
                    Pozdrawiam serdecznie budowniczych, z których ostatnio najlepiej znam
                    Boba,rysunkowego przyjaciela mojego synka;)
                    K.
                    • cromwell1 Re: ps. 21.02.10, 13:26
                      czy ja cie nabieram?
                      zapytaj uzytkownikow szklarni i oranzerii
                      "szklanego" goraca nie wytrzymuja nawet rosliny tropikalne

                      zeby okna pociagnac od podlogi musza miec przynajmniej 2 metry wysokosci
                      spojrz na projekt i porownaj okna z drzwiami
                      wg mnie maja najwyzej 1.2m
                      jak takie okienko siekniesz przy podlodze wyjdzie buda z nedza

                      pzdr.
                      • cromwell1 Re: ps. 21.02.10, 14:14
                        bojler mozna sieknac w centralnym punkcie
                        tylko te kotlowe sa ohydne
                        sa w sprzedazy kotly renomowanych firm nawet dosc estetyczne
                        tylko zajmuja miejsce w pomieszczeniu z uwagi na pionowy charakter pracy
                        myslalas o kotlowni w piwnicy?
                        czy w ogole bralas pod uwage piwnice
                        jako miejsce na dodatkowe funkcje?

                        pzdr.
                • jkl13 skomroch 23.02.10, 08:39
                  Rzutów w wersji cyfrowej nigdzie nie mam, więc nie wrzucę na forum.
                  Zdaję sobie natomiast sprawę, że jest to dom odpowiedni dla nas, bo
                  jest:
                  - parterowy bez użytkowego poddasza, bez podpiwniczenia,
                  - dom jest w kształcie litery T, hol stanowi jego centralną część, z
                  niego jest dostęp do wszystkich pokoi. Salon z kuchnią mieszczą się
                  po lewej stonie domu, sypialnie i łazienka - po prawej,
                  - salon z otwartą kuchnią i hol zajmują ok. 70% powierzchni domu (z
                  czego sam hol ma 35 m2),
                  - mamy tylko jedną łazienkę (na 4 osoby, kotłownia z pralnią jest
                  osobno, przy niej jest dodatkowe wc),
                  - nie mamy pokoju gościnnego, a sypialnie nie są duże (dzieciowe
                  mają po ok. 16 m2, nasza ma 11 m2),
                  - wyjście na taras jest z holu, a nie salonu,
                  - dom ogrzewamy głównie kominkiem z płaszczem wodnym (palimy drewnem
                  codziennie i nie przeszkadza nam robienie "kotłowni" z salonu), w
                  odwodzie jest kocioł gazowy,
                  - nie mamy spiżarni przy kuchni, za to mamy dwustanowiskowy garaż z
                  dodatkową przestrzenią gospodarczą i tam właśnie trzymamy słoiki,
                  zgrzewki wody, warzywa, ale też kosiarkę, rowery, zabawki ogrodowe
                  dzieci itp.

                  Mieszkamy już ponad rok i muszę powiedzieć, że jestem zadowolona z
                  domu. Układ pomieszczeń nam odpowiada, sprawdza się przy naszym
                  trybie życia. Jest kilka rzeczy, które chciałabym zmienić, ale
                  dotyczą one raczej wystroju (np. teraz położyłabym w kuchni zupełnie
                  inne kafle na podłogę), niż ogólnego rozplanowania domu.
    • skomroch1 Re: Projekt własny-proszę o opinie 21.02.10, 14:21
      Z rozrysowanego na papierze milimetrowym przekroju domu (jest w galerii)
      wychodzi mi właśnie 2,25 metra w lukarnie na górze. Na rysunku jest okap nad
      oknami, narysowany w nedznej perspektywie i dlatego wyglądaja na mniejsze.
      Dzięki temu pomieszczenia są prawie pełnowymiarowe a warunki zabudowy(dom z
      poddaszem) spełnione.Lukarna też ta z tych tanich, bez kosza.Ja na prawde długo
      myślałam nad tym projektem, a tu egzamin nie zdany;)
      Dobrze, że lubie rysować:)
      Jak ogladam teraz gotowce pod kątem wiedzy z użytkowania tego domu, w którym
      mieszkam i studiowania od dwóch lat forów i literatury nie moge uwierzyć, że te
      zupełnie niefunkcjonalne, drogie i brzydkie domy maja fanów.Dziwne.
      A oranżerii juz nie chce:)Serio.Narożne okno, ze szklanymi drzwiami do
      brzozowego lasku.Taka oszklona weranda do picia kawy w kuchni.
      Pozdrawiam w słoneczną niedziele, K.
      • skomroch1 Re: Projekt własny-proszę o opinie 21.02.10, 14:31
        U nas nie ma gazu, nie ma i nie będzie. Pozostaje paliwo stałe, a latem chcemy
        kolektory wykorzystać, żeby w piecu nie palic. I jeśli mam sporą pracownie, do
        której i tak trzeba podciagnąc kaloryfery, to czy w tej skądinąd nie za czystej
        przestrzeni miejsce na piec brudas nie byłoby idealne? Bo i komin bedzie, z
        wyciagiem znad stołu do spawania. tylko czy to w uzyciu nie bedzie dobre...Ja
        sobie to tak wyobrażam, że kocioł c.w.u. byłby w domu, a piec w pracowni.
        pozdrawiam, K.
        • skomroch1 Re: Projekt własny-proszę o opinie 21.02.10, 14:40
          Nie możemy miec piwnicy bo mamy za wysoki poziom wód gruntowych. Nawet z
          ekologicznej oczyszczalni musieliśmy zrezygnować, bo by nam na wiosne
          wystrzeliła spod ziemi wielka plastikowa niespodzianka, hehe.
    • cromwell1 Re: Projekt własny-proszę o opinie 22.02.10, 16:18
      teraz dopiero kumam skad ta lukarna prostokatna
      widze przekroj
      namalowana chatynka w odpowiednich proporcjach istotnie sie zmieni
      coz moge doradzic
      udaj sie do architekta/projekt jest skopany od podstaw/
      trzeba zburzyc wszystko i projektowac od zera
      pomysl na innym ustawieniem domu wzgledem stron swiata
      nic sie nie stanie jak zetniesz kilka brzozek

      pzdr.
      • skomroch1 Re: Projekt własny-proszę o opinie 24.02.10, 19:16
        Niewątpliwie się udam. Dzięki cromwell1 za szczerość, bo będę krócej błądzić.
        Może...;)
        K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka