dorjana1
04.05.10, 01:05
W dwa tygodnie trochę zrobilismy -w sumie jest ciężko bo z bankiem
problemy ale można żyć na serkach topionych :)) i szukać okazji :)
Największym skarbem okazał się pan Rysio z Górowa -bo za wylanie
tarasu 13 metrów kw i schody z przodu domu a także wymurowanie giga
ściany ogniowej wziął 1200 zl.I jaki był szczęśliwy !Bo my goli,on
goły i wspólnie idziemy do przodu :)Jak tu sobie nie polecać
fachowców:)
Natrysk pianką w jednej sypialni i na poddaszu wreszcie odbył się -
przekładali 6 razy.Upieprzyli ściany.Ale chyba stary winny bo nie
okleił folią po całości.Teraz walczę o położenie drewnianych desek
żeby przykryć tą piankę ale chyba przegram.Za drogo niestety ,więc
karton gipsy
Drzwi też już są,tu nie ma się co przyczepiać.
Zakwitła jabłonka,porąbana prawie do cna prze murarzy w zeszłym
roku.Już stary miał ją kasować ale wybłagałam.I odbiła:)
W gospodarczym postawiona już ściana działowa,ogniowa -także jest
jak dzielić działkę.Kuzynka się nie odzywa,no i dobrze na tą
chwilę.Zobaczymy się pewnie już wkrótce na rozprawie o przyłącza.
Gęba mi sie cieszy,czas chyba już sie pakować :)
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2249159,2,6,nowe-054.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2249163,2,10,nowe-029.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2249164,2,11,nowe-027.html
fohttp://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2249168,2,2,nowe-013.htmltoforum.gazeta.pl/zdjecie/2249162,2,9,nowe-019.html