Dodaj do ulubionych

pierwsze koty za płoty więc jestem

21.11.06, 22:52
Dzisiaj złożyłam wniosek o warunki zabudowy więc teraz już wszystko nabiera
tempa:) Działkę kupiliśmy parę msc temu ale ciągle nie mogliśmy dobrać
projektu. Jak już bylismy zdecydowani na jeden konkretny to okazało się, że
salon w tym domu ma jak dla mnie za małe wymiary więc szukaliśmy innego
projektu. W naszym przypadku jest o tyle nie typowo, że dom musi mieć wyjście
na bok, a nie jak zazwyczaj jest w projektach na tył domu. Chyba wiecie o
czym piszę?:)) Także wejscie będziemy mieli od zachodu, wyjscie na
taraz/ogród od południa. Projekt wybraliśmy z Muratora
taki:www.projekty.murator.pl/projekt?IdProjektu=372&IdKolekcji=
będziemy mieli wersję lustrzaną. Prawodopodobnie bo ostateczna decyzja
jeszcze nie zapadła.

także pozwolę sobie zadomowić się tutaj i już:))
Obserwuj wątek
    • sara21-21 pierwsze koty za płoty więc jestem 21.11.06, 23:32
      Paulinko,te stolce na środku pokoju na poddaszu Cię nie przerażają?Parter super
      ,wszystko jest ,ale na poddaszu wszystkie okna dachowe.Latem będziesz miała
      saunę ,nawet wietrzenie nie pomoże.
      • robitussin Re: pierwsze koty za płoty więc jestem 22.11.06, 09:09
        sara21-21 napisała:

        > ale na poddaszu wszystkie okna dachowe.Latem będziesz miała
        > saunę ,nawet wietrzenie nie pomoże.

        Dziewczyny, weźcie nie przesadzajcie z tymi oknami, bo wychodzi na to, ze
        wszyscy ci ludzie, którzy pobudowali sobie domy z dachem kopertowym i oknami
        połaciowymi to masochiści :) Wielokrotnie bywałam w takich domach, sypiałam w
        nich i w żadnym dotąd nie zauważyłam ani efektu sauny, ani braku możliwości
        wywietrzenia pomieszczeń, ani braku możliwości wyjrzenia przez takie okno,
        umycia go i większości wad, które zostały opisane w wątkach o oknach
        połaciowych. Owszem - nie są to faktycznie okna-ideały, ale tak czy siak wiele
        zależy od innych czynników - rozmiar okna, wysokość jego umieszczenia w
        poszyciu, kąt nachylenia dachu, wentylacja pomieszczeń, izolacja dachu i pewnie
        jeszcze parę innych. Tak więc bez przesady, bo okno dachowe oknu dachowemu
        nierówne :)
        • paulina.ryska okna dachowe:) 22.11.06, 12:10
          Jeździmy do znajomych obok których się zresztą pobudujemy i oni na górze mają
          wszędzie tylko okna połaciowe. wszystko jest ok. Spalismy u nich i w lato i w
          zimę i nie ma żadnych problemów.
          Problem może się zrobić w momencie gdy zrobimy złą izolację termiczną dachu to
          wtedy będzie się wszystko nagrzewać.
          Co do kolumienek na górze w sypialni:)) owszem jest ich tam troche ale w
          zasadzie tylko jedna mnie denrwuje!! Reszta jakoś ujdzie.
          Projekt ten nie rzucił nas na kolana ale jest to pewien kompromis pomiędzy
          wielkością domu, wyjściem na tę stronę świata na ogród co trzeba, odopowiednio
          dużym salonem:) chcielbyśmy trochę inny projekt ale nie stać nas na projekt
          indywidualny, a inne które obejrzeliśmy nie spełniały naszych wymagań lub były
          za duże.
          • jania22 Re: okna dachowe:) 22.11.06, 13:35
            bardzo fajny projekt. Mam ten sam uklad ze musze czegos szukac z wejsciem od
            zachodu i tarasem na poludnie, ale szukam domku okolo 200 metrow. Ale ten
            bardzo mi sie podoba
            • paulina.ryska jania 22.11.06, 17:37
              a ja widzialam na żywo:) projekt domu który ma 189 mkw i jest super i z takim
              układem co Ci trzeba. Jak znajdę linka to Ci podrzucę:)

              pozdrowionka
              • jania22 Re: jania 22.11.06, 22:57
                dzieki, bede wdzieczna
    • kajak75 Re: pierwsze koty za płoty więc jestem 22.11.06, 22:18
      Schody w salonie, to sredni pomysl. Tak bylo u moich rodxicow. Wszyscy
      odwiedzajacy mnie znajomi musili przejsc przez duzy pokoj. Ja czulam sie
      kontrolowana a moi rodzice tez nie przepadali za tym, ze gdy odpoczywaja na
      kanapie, to ktos im lazi po pokoju.

      Wlasciwie to fajnie byc twoim samochodem. Dostaje lux apartament 22 m2, gdy
      najwieksza sypialnia ma 8m2. No i jeszcze slupy w tak mikroskopijnych pokojach.
      ale skoro Tobie sie podoba...
    • paulina.ryska Re: pierwsze koty za płoty więc jestem 22.11.06, 22:53
      nie no największa sypialnia ma ponad 11 m, a tamte na górze są tak naprawdę
      dość spore licząc po podłodze. Przeciez te 8.8 m na górze jest tylko tam gdzie
      jest powyżej 1.9 także nie jest źle. A słupami tak jak pisałam wczesniej
      absolutnie się nie przejmuję. Schody też tak miałam w moim domu rodzinnym i
      jakoś obyło się zupełnie bez problemowo:)
      • annasza33 Re: pierwsze koty za płoty więc jestem 24.11.06, 18:01
        Parter nawet dość dobrze rozplanowany, no ale dla mnie osobiście schody w
        salonie, maluteńkie sypialnie na poddaszu i SAME TYLKO okna dachowe na piętrze
        są nie do przyjęcia. No ale prosiłaś o nasze zdanie, więc wyraziłam swoje.

        A jeśli szukasz domu, w którym wyjście na taras byłoby ze strony zachodniej, to
        powiem ci, że nie ma problemu, żeby każdy prawie inny projekt dostować do tego
        wymogu. Architekt przenosi wtedy drzwi "ogrodowe" z jednej ściany na drugą i
        masz, co potrzebujesz! :)
    • annasza33 tu o oknach połaciowych 24.11.06, 18:03
      wypowiadają się dziewczyny-praktyczki-użytkowniczki :)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43732&w=51783402&v=2&s=0
      • robitussin Re: tu o oknach połaciowych 24.11.06, 21:19
        annasza33 napisała:

        > wypowiadają się dziewczyny-praktyczki-użytkowniczki :)

        A ja dla odmiany
        www.velux.pl/Inspiracje/Aranzacja_pomieszczen_na_poddaszu/
        wypowiadają się fachowcy :)
        I niech ktoś jeszcze spróbuje napisać, że na poddaszu z oknami połaciowymi może
        być tylko ciemno, ponuro i klaustrofobicznie. I żeby nie było, że te fotki to
        pic na wodę, fotomontaż, aranżacja w programie graficznym - widziałam
        niejednokrotnie podobne poddasza na żywo i wyglądają tak samo (jeśli nie
        lepiej), o! ;-)
        • annasza33 Re: tu o oknach połaciowych 24.11.06, 22:32
          Byłam pewna, że cię tu zobaczę :DDD

          No, niemniej, większość projektów posiada w pokojach na poddaszu pojedyncze okna
          i głównie o takie urządzenia wnętrz tutaj, w wątkach pt. "oceńcie mój projekt",
          jak widać, chodzi. Nawet jeśli masz po 5 okien na jednym skosie, to nie zmienia
          to faktu, że się szybko brudzą, w zimie zalega śnieg, jesienią liście, ptaszki
          ich też nie oszczędzają, oj, nie. Tego nie przeskoczysz.
          • robitussin Re: tu o oknach połaciowych 24.11.06, 22:49
            annasza33 napisała:

            > Byłam pewna, że cię tu zobaczę :DDD

            :)
            Ktoś musi bronić tych biednych "veluxów".
            Swoją drogą przejrzałam sobie na tej stronie niektóre aranżacje wnętrz (w
            galerii foto) i tak się rozmarzyłam, że mi te 150 m, które za X miesięcy (oby
            nie lat!) będziemy mieli, przestało wystarczać ;-)

            • annasza33 Re: tu o oknach połaciowych 24.11.06, 22:59
              Też czasami myślę, żeby się dochrapać conajmniej do 180 m...

              Ale jak sobie potem pomyślę, ile to sprzątania, mycia okien, powierzchni do
              ogrzania, to ech... kapituluję. Wolę żyć wygodniej, niż obijać się po wielkich
              halach :->
              W końcu teraz mamy jakieś 80 m.kw. i gdyby nie to, że okropny jest rozstaw
              pomieszczeń, to bez trudu byśmy się pomieścili w czwórkę na takim metrażu!
              Ale gdybym miała kasę na większą budowę i potem na utrzymanie dużego domu, to
              myślę, że chciałabym taki dom do 200 m użytkowych. Tzn. głównie chodzi mi o duże
              sypialnie/pokoje dla dzieci, dużą kuchnię, i osobne zaplecze gospodarcze. Ale
              chyba powinnam w tym temacie założyć nowy wątek :D
              • paulina.ryska Re: tu o oknach połaciowych 25.11.06, 12:07
                ło rety ale się porobiło:)))
                Napiszę jeszcze raz i po tym co sama widziałam oraz czytałam na forum muratora.
                Dziewczyny z oknami połaciowymi samymi na górze da się żyć!!! Naprawdę!!:))))
                Jest jasno, przytulnie i jak na moje wykształcenie zupełnie fajnie. Co do
                nagrzewania się pomieszczeń to teraz kupuje się od razu okna ze specjalnymi
                roletami, ktore pochłaniają promienie słoneczne. Są oczywiście róznej grubości
                w zeleżności od potrzeb. Mamy to wkalkulowane.
                Dobra teraz odnośnie projektu. U mnie wyjście na ogród ma być na południe:))
                nie na zachód ale to szczegół. Przejeżałam wszystkie projekty w necie!! I ten
                jest dla nas najlepszy pod kątem powierzchni/kompromis do wydatków/, układu
                pomieszczeń uwzgęldniając strony świata, itp.
                Góra domu będzie przerobiona!!!!! Na górze są cztery sypialnie, czyli jak dla
                nas o jedną za dużo. Zrobimy tak, że łazienkę, która jest pomiędzy dwoma
                sypialniami zlikwidujemy i powiekszymy tym sposobem tamte dwa pokoje. Jedną z
                pozostałych sypialni zamienimi na łazienkę. Będzie to ta nad kuchnią, żeby
                taniej było robić wszystkie przyłącza. Więc tym sposobem pokoje na górze będą
                miały po podłodze ponad 19 mkw, to chyba juz wystarczy:)))
                Dziewczyny ja się absolutnie nie obruszam ani nie strzelam focha jak czytam co
                piszecie:) Bardzo cenne są Wasze uwagi, bo pozwalają na przemyslenie wszystkich
                drobiazgów. ALe równocześnie pragnę dodać, że ja mam wszystko już obmyslone w
                dość dużych szczegółach i przemyslane chyba ze sto razy z linijką w ręku:))
                Piszcie dalej!!:)))może znajdę jakąś moją niedoróbkę:))
                • sara21-21 Tatas-południe? 25.11.06, 12:19
                  Paulinko,mam taras od strony południowej i za wiele latem na nim nie siedzę
                  mimo,że jest zrobione podcienie.To co piszą na forach ,że taka opcja jest
                  najlepsza w życiu codziennym się nie sprawdza.Całe gorące lato piknikujemy za
                  garażem od strony północnej ,gdzie słoneczko nie razi po oczach i jest wspaniały
                  widok na ogród ,w chłodku ,z tym ,że dokuczają muchy ,jak przeczytałam wypowiedź
                  starsdzej pani.Sąsiedzi obok mnie właśnie tak usytuowali ogród i taras ,ja im
                  zazdroszczę ,myślę ,że to była podpowiedź architekta ,bo dom mają skrojony na
                  miarę .Od zachodu również odradzam,wieją okropnie potywiste wiatry i wszystko co
                  masz na tarasie z czasem musissz "przywiązać ,a i zalewa woda deszczowa i
                  śnieg się wdziera.
                  • annasza33 Taras 25.11.06, 12:34
                    Ja będę miała wjazd od południa, więc tym samym - taras od wschodu, nie jest
                    przecież koniecznością mieć go od południa faktycznie, tym bardziej, że klimat
                    ciagle nam szaleje i latem nie da się wytrzymac od strony południowej, mądrze
                    prawisz!
                    • paulina.ryska Re: Taras 25.11.06, 23:39
                      no tak po prostu musi być bo tak jest działka usytuoawana.
                      Zresztą Ci znajomi co mają veluxy to mają również wyjście z domu na południe i
                      jest ok. Owszem w lato kiedy są dni naprawde upalne nie siedzilismy na ogródku
                      ale biorąc nasz umiarkowyny jeszcze:)) klimat powinno być ok. Musi!!!!;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka