paulina.ryska
11.05.07, 09:58
No własnie jak to u Was wyglądało i co na ten temat forumowi eksperci?
Z tego co czytam, to wygląda na to, że się od tego odchodzi i wystarczy sama
folia. Ale własnie ta SAMA folia trochę mnie przeraża. Nie chcialabym po 5
latach mieć problem z sypiacą się folią. Deski i tak nam zostaną z szalunków
funamentowych więc pozostaje koszt pokrycia dachu dechami.
Spotkałam się jeszcze z opinią, że "fachowiec" ktory dąży do pełnego
deskowania dachu chce ukryć niedoróbki jakie się u wkradły w trakcie robienie
więźby dachowej lub z góry zakłada, że coś spie.doli. W sumie nie mamy
jeszcze nikogo wybranego ale pan który będzie budował nam dom powiedział, że
więźbę dachową i pokrycie dechami zrobi pod dachówkę on poleca. W sumie nie
mam podstaw aby nie wierzyc w jego kwalifikacje ponieważ wybudował on u nas w
okolicy parę domów i nikt złego słowa na niego nie powiedział.
Podpowiedzcie coś:)))))))