Dodaj do ulubionych

pełne deskowanie pod dachówkę???

11.05.07, 09:58
No własnie jak to u Was wyglądało i co na ten temat forumowi eksperci?
Z tego co czytam, to wygląda na to, że się od tego odchodzi i wystarczy sama
folia. Ale własnie ta SAMA folia trochę mnie przeraża. Nie chcialabym po 5
latach mieć problem z sypiacą się folią. Deski i tak nam zostaną z szalunków
funamentowych więc pozostaje koszt pokrycia dachu dechami.
Spotkałam się jeszcze z opinią, że "fachowiec" ktory dąży do pełnego
deskowania dachu chce ukryć niedoróbki jakie się u wkradły w trakcie robienie
więźby dachowej lub z góry zakłada, że coś spie.doli. W sumie nie mamy
jeszcze nikogo wybranego ale pan który będzie budował nam dom powiedział, że
więźbę dachową i pokrycie dechami zrobi pod dachówkę on poleca. W sumie nie
mam podstaw aby nie wierzyc w jego kwalifikacje ponieważ wybudował on u nas w
okolicy parę domów i nikt złego słowa na niego nie powiedział.
Podpowiedzcie coś:)))))))
Obserwuj wątek
    • mifff Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 11.05.07, 10:11
      latach mieć problem z sypiacą się folią. Deski i tak nam zostaną z szalunków

      1 - Deski z szalunków nadają się do budowy kompostownika, a nie dachu
      2 - Deski z szalunków fundamentowych wykorzystane będą jeszcze wielokrotnie,
      nawet 4-5 lat po zakończeniu stanu surowego:
      - na rusztowania, przy ocieplaniu,
      - szalunek pod murki ogrodzeniowe, bramę wjazdową itp.
      - kładka do przejścia do domu, zanim chodniki itp.
      - obłożenie piachu, ziemi do przc wykończeniowych, ogrodowych
      itd.

      Położenie deskowania pod dachówkę jest marnotrawstwem materiału, tj. desek
      szalunkowych i drewna więźby dachowej.
      Niech Ci nie przyjdzie do głowy robić z desek szlunkowych łat i kontrłat pod
      dachówki.
      • paulina.ryska miff 11.05.07, 10:27
        Ja sięna razie tylko pytam:)) Nic jeszcze nie jest postanowione bo i jeszcze
        budowa się nie rozpoczęla. Zbieram info na ten temat, żeby się dokształcić w
        tym temacie:)
        A co z folią pod dachówką?? Czy wiadomo jakie własciwości bedzie ona miała za
        powiedzmy 6-7 lat???
        • mifff Re: miff 11.05.07, 10:44
          > A co z folią pod dachówką?? Czy wiadomo jakie własciwości bedzie ona miała za
          > powiedzmy 6-7 lat???

          takie same :)
          Będzie przysłonięta od wewnątrz wełną 9jeżeli przewidziane jest ocieplenie),
          regipsami lub płytą pilśniową, albo będzie cały czas widoczna :)
        • dorotabud Re: miff 11.05.07, 10:56
          Calkowicie zgadzam sie z miffem.Przeciez tojest specjalna folia a nie jakas
          cienizna ,ktora sie bedzie kruszyc.My mamy wlasnie tak zrobione czyli polozona
          dachowke na laty ,kontrlaty a pod nimi folie.Poniewaz poddasze nie jest
          uzytkowe wiec ocieplenie tam nie szlo.jest wszystko ok.
    • paulina.ryska Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 11.05.07, 11:02
      Wszystko dla mnie jest jasne. Wiem jak wygląda folia, wiem jak będzie to
      wszystko wyglądało:)
      Zastanawia mnie tylko czy folia jest równie wytrzymała co dechy pod dachówką,
      powiedzmy po 15 latach urzytkowania. Pewnie tego nie wie nikt, bo jeszcze w
      Polsce tyle czasu nie upłynęło od stosowania folii zamias deskowania.

      A może inaczej zapytam, czy znacie kogoś kto by narzekał na pełne deskowanie
      pod dachówką??? Oczywiscie oprócz ceny:)))
      • mifff Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 11.05.07, 11:14
        Jeżeli chcesz deskować, to deskuj, ale nie deskami z szalunków!!!
        • paulina.ryska Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 11.05.07, 11:30
          ok rozumiem, że te się nie nadają:)
          Tak jak pisałam decyzja jeszcze nie podjęta, zbieram info w tym temacie.
          Problem ten nas dotknie ok października ale chcialabym już teraz po mału sama
          się rozeznać w temacie:)
          Dzieki za info miff.
          • mifff Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 11.05.07, 11:51
            > Problem ten nas dotknie ok października
            Już kupuj drewno na więźbę, a pełne deskowanie jest nieuzasadnione.
            • paulina.ryska Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 11.05.07, 11:53
              Ja sprzedam mieszkaie i będę miala kasę na ręku to oczywiście, że kupię:)
    • be_em Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 11.05.07, 12:37
      u nas idzie tylko folia:)
      odeskowany mam daszek nad tarasem, gdzie siłą rzeczy niepotrzebna mi wełna:)
      ale tam też mam i deski i folię:)
      nasz dekarz twierdzi, że przy dachówce odeskowanie niepotrzebne jest:)
      najważniejsze to zainwestować w dobrą folię i dobrą wełnę:)
      • lenka30a Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 11.05.07, 13:06
        my mamy tylko folię i wełnę
        pełne deskowanie przy blachodachówce jest bezsensu
        wzrasta też ciężar całego dachu, choć nie wiem czy to jakieś znaczenie...
    • robitussin Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 18.05.07, 14:04
      Mam pełne deskowanie pod dachówką ceramiczną. Powód? Lepsza stabilność i
      usztywnienie więźby. Z tego, co czytałam i słyszałam, pod dachówkę lepsze jest
      właśnie pełne deskowanie. Pod blachodachówkę z kolei bardziej opłaca się folia
      (nie ma potrzeby wzmacniania więźby). Zdaje się któryś z ostatnich Muratorów
      poruszał ten problem.
      • cromwell1 Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 18.05.07, 18:53
        usztywnienie i lepsza stabilnosc wiezby deskowaniem to fikcja
        owszem
        troszeczke pomoze
        ale tylko troszeczke
        nie oplaci sie skorka za wyprawke
        na odksztalcenia boczne krokwi wystarcza laty
        mimo deskowania krokwie i tak sie ugna pod ciezarem
        zwyczajnie
        gwozdzie nie pracuja na rozciaganie
        tylko scinanie
        wg mnie jedyna korzysc z deskowania
        to zmniejszenie halasu

        membrana paroprzepuszczalna latwo ulega degradacji
        po 2 latach robi sie sito
        fakt
        ale tylko w przypadku wystawienia membrany na dzialanie promieni uv

        pzdr.

        • paulina.ryska cromwell1 18.05.07, 21:52
          kurde 3 lata walczyłam aby zaliczyć wytrzymalość materiałów:) a z tymi
          gwoździami mnie zabiłeś:))
          • dibianka nie do konca rozumiem dlaczego 19.05.07, 06:46
            nie mozna wykorzystac do deskowania desek z szalunkow. Czesto ludzie tak robia,
            a szczegolnie ci, ktorzy robia stop betonowy. Przy takim stropie dech jest od
            groma, kupuja juz zaimpregonowane deski, robia z tego szalunek pod strop,
            czyszcza a potem daja na dach. Czy jest jakis powod dla ktorego nie mozna takich
            desek wykorzystac?
            • mifff Re: nie do konca rozumiem dlaczego 19.05.07, 08:38
              > czyszcza a potem daja na dach. Czy jest jakis powod dla ktorego nie mozna
              takic
              > h
              > desek wykorzystac?

              Wapno, cement, przyspieszają korozję drewna. Chyba nie chcesz rozbierać dachu
              po kilku latach?
              Deski szalunkowe przydają się jeszcze kilka lat po "zakończeniu" budowy. Jest
              ich coraz mniej z upływem czasu i prac :)
              • vicenteolivio Re: nie do konca rozumiem dlaczego 06.05.18, 11:28
                mifff - nie masz pojęcia o betonie, o drewnie na konstrukcje dachowe, udajesz fachowca, a jesteś Januszem Budownictwa. Deskowanie więźby znacząco usztywnia konstrukcję, jest niezbędne pod blachy płaskie, wapna w betonie nie ma, a cement (a dokładniej mleczko cementowe w betonie) z plastyfikatorami chemicznymi doskonale impregnuje drewno. O jakiej Ty korozji gadasz? Nie wprowadzaj ludzi w błąd!
            • robitussin Re: nie do konca rozumiem dlaczego 19.05.07, 11:30
              To trochę tak, jakbyś spodnie używane do intensywnych pracy w ogródku czy przy
              budowie, wyprała, zacerowała, wyprasowała i chciała w nich pójść "do ludzi" ;-)

              Szalowanie niszczy deski (btw - na deski szalunkowe stosuje się zazwyczaj
              tańsze deski z podlejszego drewna, niekoniecznie impregnowane, nierówne, z
              sękiami itp.) i takowe nie nadają się potem na nic innego, jak tylko na kolejne
              szalowanie albo ... opał. Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę, by używano
              takich desek do deskowania dachu. My mieliśmy zamówione w tartaku specjalnie
              przygotowane do tego celu impregnowane dechy. Szalunkowymi majstry budowlane
              palili ognisko ;-)
          • cromwell1 Re: cromwell1 19.05.07, 06:59
            jestes w branzy:)
            wiec wiesz
            ze wszelkie polaczania przy pomocy srub wkretow nitow i gwozdzi
            projektuje sie tak
            zeby pracowaly na scinanie

            deskowanie wzmacnia dach przed naporem wiatru
            tylko po co pchac tyle desek
            kiedy wystarcza wiatrownice:)

            przyklad
            masz 2 krawedziaki 10 x 10 cm oddalone od siebie o 80 cm
            chcesz je usztywnic
            przy pelnym deskowaniu i tak sie ugna

            wystarczy przybic do bokow po szerokiej desce (pozor gwozdzie na scinanie;))
            i polaczyc je co 30cm listwami 4 x 5 cm (rozstaw i wymiar laty dachowej)

            sila jak fix;)

            wracajac do tematu
            przy pelnym deskowaniu dekarze zapominaja o b waznej sprawie
            wentylacji welny
            bija dechy na pelno nakrywaja papa i gotowe
            przy dachu dwuspadowym to ujdzie
            w scianach szczytowych montuje sie kratki wentylacyjne
            przy wielospadzie musisz odslonic kalenice

            na forum bir spotkalem sie z ciekawym rozwiazaniem
            gosciu wydeskowal dach tylko do wysokosci podasza
            reszte zostawil odslonieta
            mysle ze to dobry pomysl:)

            pzdr.
            • paulina.ryska Re: cromwell1 19.05.07, 10:32
              oj w branzy to ja nie jestem i to bardzo:)))) Gdyby nie parę flaszek wódki
              weselnej to ta wytrzymałość materiałów byłaby nadal "w plecy":)))
              Jeżeli chodzi o deskowanie to do mnie też nie przemawia usztywnienie dachu itp
              natomiast 2 inne nie dają spokoju.
              1. Ile ta folia sama z siebie poleży pod dachówkami?? Dachówki wiadomo
              wytrzymają wszystko, a folia?? Jedna wielka niewiadoma. Poza tym skąd ja mam
              wiedzieć w jakich warunkach to leżało na składzie i czy własnie nie było
              narożone na naświetlanie UV i juz jest doopy od samego początku. ALe na tym się
              akurat nie za bardzo znam bo nie wiem jak taka folia jest opakowana..
              2. sprawa to wiatry, które ostatnio sobie nieźle poczyniają. I tutaj deskowanie
              ma dla mnie najwazniejszy aspekt. Jak mi ją wiatr rozwieje dachówke po
              oklicznych posesjach to moge na spokojnie ją zebrac lub kupić nową i nie trząśc
              gaciami ze strachu o zamoknięcie waty mineralnej i dalszych konsekwencji z tym
              związanych.
              Jeszcze myslałam żeby zrobić deskowanie i na to połyć folię, nie pamiętam teraz
              jej nazwy ale podobno jakas super hiper wytrzymała, oczywiscie zamiast papy.
              Jadę dzisiaj na ten piknik budowlany Muratora i mam zamiar to wyjaśnić oraz
              sprawę stropu:)
              • robitussin Re: cromwell1 19.05.07, 11:38
                > Jeszcze myslałam żeby zrobić deskowanie i na to połyć folię,

                Ja tak właśnie mam zrobione.
                Co do wzmacniania konstrukcji dachu deskowaniem - no cóż - znajomi budowlańcy
                twierdzą coś innego (niż cromwell), więc chyba lepiej będzie podpisać protokół
                rozbieżności w tej kwiestii, bo nikt nikogo nie przekona ;-)
                Dla mnie ważny jest też aspekt "psychologiczny", czyli niejakie poczucie
                bezpieczeństwa, że między dachówką, a izolacją jest jeszcze jakiś stabilny
                materiał (decha), a nie jedynie cienka folia. Może to mało racjonalne, ale mnie
                przekonuje ;-)
                • cromwell1 Re: cromwell1 20.05.07, 21:29
                  jezeli chodzi o aspekt psychologiczny
                  to waro miec schron w piwnicy
                  betonowa zapore od polnocy
                  oslaniajaca przed lodowcem
                  wiezbe bez deskowania i tak sprawdza sie pod katem naporu wiatru

                  > Dla mnie ważny jest też aspekt "psychologiczny", czyli niejakie poczucie
                  > bezpieczeństwa, że między dachówką, a izolacją jest jeszcze jakiś stabilny
                  > materiał (decha), a nie jedynie cienka folia. Może to mało racjonalne, ale mnie
                  >
                  > przekonuje ;-)

                  nie wierze
                  nigdy nie uzywalas prezerwatywy?
                  tez cienka folia:P

                  pzdr.
                  • paulina.ryska Re: cromwell1 21.05.07, 10:47
                    gumka to gumka a nie folia;))) to po pierwsze, a po drugie na szczęscie nie
                    musi wystarczyć JEDNA na parę lat:)))))
                    aj no ciekawie nam się temat rozwija;))
    • olsztyn61 Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 20.05.07, 12:54
      Według mnie problem czy wykonać pełne deskowanie czy zamiast desek uzyć folię
      polega tym, że deskowanie usztywnia dach. Jednocześnie zwiększa jego ciężar, nie
      mówię już o kosztach dodatkowych zakupu drewna. Zasada przy budowaniu powinna
      być taka, że do poszczególnych robót uzywa się nowych materiałow
      pełnowartościowych lub rozbiórkowych ale w dobrym stanie. Deski szalunkowe są
      zabrudzone zaprawą betonową, przy ich użyciu trzeba je ciąć, dochodzić będzie
      do niszczenia urzadzeń tnących-pił. Moze dojśc tez do wypadku. Ponadto zwykle
      były to deski najgorszego gatunku , zasinione, z oflisami i dlatego nie
      powinno sie ich uzywać do tych prac, moga tez być zbyt cienkie. Na budowie
      wykorzystasz je do innych prac np rusztować( ele uważa) czy nie są zbyt cienkie
      wtedy trzeba zbijać je po dwie). Jesli chodzi o folie to jej długotrwałość
      oczywiście jeszcze w Polsce nie sprawdzono w naturze ale producent daje
      gwarancje kilkudziesieciu lat. Zwykły plastik w ziemi rozkłada się kilkaset lat
      to pod dachem w suchym jeszce dłużej. Folia tez ma taka zaletę, że szybko się ją
      kładzie i można zakryć dach szybko. Uratujemy wtedy więżbę dachową przed
      zamoczeniem i dolnych pięter.
      • cromwell1 druga strona medalu 21.05.07, 19:27
        dechy szalunkowe mozna sprzedac
        i zostawic sobie kilka blatow

        racja
        to najgorszy sort

        z oflizami
        ciete w klin
        zeby nie tracic materialu
        zdarzaja sie dechy szerokosci 20 cm i wiecej
        a do deskowania powinny byc max szerokosci 12 cm
        tego wymaga techniczna kultura pracy;)
        nic na rympal

        zasinione drewno nie traci na wartosci

        rusztowania i podesty drewniane sa zabronione
        lepiej
        zabronione sa nawet poczciwe drewniane drabiny malarskie
        niby nic
        bo pip rzadko wybiera sie na inspekcje
        ale padlo zdanie o wypadkach;)

        wiezby dachowej nie sposob uratowac przed zamoczeniem
        zwyczajnie trzeba dac na msze;)
        w nowym domku to bez roznicy
        na stare sa sposoby zeby uniknac kataklizmu:)

        pzdr.
      • vicenteolivio Re: pełne deskowanie pod dachówkę??? 06.05.18, 11:31
        Następny fachowiec...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka