asia255
17.05.07, 22:13
A miało być tak pięęęęęknieee
Moja działka jest węższa o metr z tyłu
skutkiem czego dom okazuje sie od połowy za szeroki o metr
Do połowy salonu miesci sie w przepisach
od połowy miałby po 3,5m do siatki.
Mapka z gminy którą mielismy w domu pokazywała idelany prostokąt
mapka ze starostwa pokazuje mniej idealny prostokąt:)
Nasz pan od nadzoru, który własnie adaptuje projket
mowi ze jak sie dopatrzą w urzędzie to mogą być kłopoty,
ale projekt klepnął i teraz siedzimy cicho
i liczymy ze jakos przejdzie
Ludzie kochani - czy pół metra robi az tak wielką róznice?
Moze jest jakies "cos" co pozwoli obejsc ten przpis o odległosci 4m od granicy
Z obydwu stron mamy nieuzytki i zadnych sąsiadów
Potrzebuje jak najszybciej pozwolenie na budowe
i mam nadzieje ze w razie czego bede mogła podeprzec sie jakims przepisem
I błagam o litość:)
nie kazcie zmieniac działki, ani projektu :)
a no i luksfery tez nie wchodzą w gre...
wiem, wiem - mogłam wcześniej dokładnie sprawdzic te cholerne wymiary
głupie pół metra!