Dodaj do ulubionych

Kubuś Puchatek po śląsku

27.12.13, 16:22
zamknięty
Katowice. Kubuś Puchatek po śląsku

"Pokazowuje wom Berka Ecika, kery terozki slazuje po słodach" - tak zaczyna się "Kubuś Puchatek" w tłumaczeniu na mowę śląską. Autorem przekładu trzech pierwszych rozdziałów książki o najsłynniejszym misiu świata jest internista i reumatolog prof. Eugeniusz Józef Kucharz.
W śląskiej wersji Kubuś Puchatek to Berek Puchok, Prosiaczek to Wjepszonek, Królik to Trusiek, a Krzyś to Krystek. Gdy Krystek ciągnie swojego Bereka po schodach rozlegają się dźwięki: "dup, dup, dup"; a gdy Berek przyznaje, że był "gapą, strasznie głupią gapą" mówi: "Jo bułech gupol a fest mamlaty". Rozdziały, w których pojawiają się tacy bohaterowie, jak np. Kłapouchy czy Kangurzyca z Maleństwem wciąż czekają na przekład.
- Przetłumaczenie pierwszych trzech rozdziałów "Kubusia Puchatka" na mowę śląską potraktowałem jako swego rodzaju zabawę, tym bardziej, że język angielski to od dawna moje hobby. W przyszłości, jeśli znajdę czas, może przełożę całość - powiedział prof. Kucharz, który jest kierownikiem Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Reumatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
Dodał, że tłumaczenie "Kubusia Puchatka" było dla niego miłą przygodą. Sam wykonał również ilustracje do książeczki. - Jest to książka, w której kolejne pokolenia pod pozornie błahymi treściami odkrywają pewne ważne spostrzeżenia na temat życia, na przykład to, że można być misiem o małym rozumku, który po prostu lubi miód, ale nie jest się przez to gorszym, co więcej, dla kogoś można być "najlepszym Misiem pod słońcem" - powiedział.
Zaznaczył, że stosuje sformułowanie "mowa śląska", żeby nie wdawać się w dyskusje, czy jest to język, czy dialekt. Problem ten od dawna stanowi, bowiem przedmiot różnego rodzaju sporów, nawet o zabarwieniu politycznym.
- Z pewnością jest to zjawisko lingwistyczne dotyczące sporej grupy ludzi. Większość Ślązaków posługuje się poprawnie językiem polskim, ale między sobą porozumiewają się mową śląską. Ja urodziłem się w Katowicach i jestem sercem związany z regionem. Jednak u mnie w domu nigdy nie mówiło się po śląsku, bo rodzice pochodzili z innych części Polski. Musiałem się tego nauczyć, a mój śląski jest najpewniej typowy dla folkloru miejskiego, być może przez to trochę inny od mowy śląskich mieszkańców regionów podmiejskich - wyjaśnił prof. Kucharz. Według niego mowa śląska nie jest jednolita - inaczej brzmi w okolicy Tarnowskich Gór, inaczej w centralnej części Śląska, a inaczej w pobliżu granicy z Czechami. Mowa ta ciągle czeka na standaryzację, tak zapisu oraz ortografii jak i gramatyki oraz fonetyki.
Prof. Kucharz przyznał, że podczas tłumaczenia "Kubusia Puchatka" z języka angielskiego na śląski musiał poradzić sobie z różnymi ciekawymi wyzwaniami. - Odkrywałem, ile uroku jest zarówno w treści, jak i w formie tej książki - podkreślił.
Jako przykład przytoczył sytuację, gdy Prosiaczek tłumaczy Krzysiowi, że napis na ułamanej tablicy wiszącej koło jego domku to imię i nazwisko jego dziadka. W wersji angielskiej napis brzmiał TRESPASSERS W, co było prawdopodobnie fragmentem dłuższego napisu TRESPASSERS WILL BE PROSECUTED (tj. osoby wchodzące na ten teren zostaną ukarane). Prosiaczek tłumaczy, że napis na tablicy to skrót od TRESPASSERS WILL, a to z kolei było skrótem od TRESPASSERS WILLIAM - imion jego dziadka; dziadek bowiem miał dwa imiona, na wypadek gdyby jedno zgubił.
- W doskonałym tłumaczeniu na język polski Ireny Tuwim na ułamanej tablicy widnieje napis WSTĘP BRON, a Prosiaczek wyjaśnia, że właśnie tak się nazywał jego dziadek. Był to skrót od WSTĘP BRONEK, a to z kolei było skrótem od WSTĘPA BRONISŁAWA. Ja musiałem znaleźć śląski odpowiednik - tłumaczył prof. Kucharz.
W jego przekładzie na deseczce napisane jest WLOZ FER (po śląsku "wlozywanie - ferboten" czyli wstęp wzbroniony), co według Wjepszonka jest skrótem od WLODEK FERDEK, a to skrótem od WLODZMIR FERDINAND.
- Przekładanie znanych na świecie utworów na języki małych grup etnicznych nieraz zaczynało się od mniej poważnych utworów. Chociaż docierają do mnie informacje, że powstają też tłumaczenia wiodących dzieł literatury światowej na mowę śląską - zaznaczył prof. Kucharz.
Jego zdaniem warto od czasu do czasu wchodzić w świat bajkowej fantazji, aby oderwać się od codzienności, która nas otacza. - Jest to coś, o czym nie powinniśmy zapominać, aby nasze życie nie stawało się całkiem szare - podsumował prof. Kucharz.

www.e-teatr.pl/pl/artykuly/174966.html%0A
    • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 27.01.14, 23:37
      zamknięty
      A to gratka
      Ale czy dla Puchatka?
    • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 29.04.14, 12:17
      zamknięty

    • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 14.07.14, 17:08
      zamknięty
      Czy to będzie dobra lektura
      Czy może wyszła wierutna bzdura
      Zanim z oceną wyskoczę sobie
      Trzeba przeczytać tyle tu powiem
      • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 03.11.14, 16:33
        zamknięty

        • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 04.01.15, 23:12
          zamknięty

          • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 03.02.15, 00:29
            zamknięty
            A przecież Kubuś Puchatek chodzi tylko w koszulce.
    • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 26.05.15, 23:48
      zamknięty

    • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 24.08.15, 01:25
      zamknięty

    • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 28.10.16, 19:09
      zamknięty
      Ostatnio mnie wzięło i oglądałam całą bajkę o Kubusiu
    • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 26.03.17, 16:48
      zamknięty
      ***
    • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 26.07.17, 18:23
      zamknięty
      Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
      - ...że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle. Że Kłapouchy też - osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować. Ale, że kuźwa Miodek, to się nie spodziewałem!!!! - wrzasnął wkurzony miś rozbijając garnek o ścianę.
    • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 04.09.17, 14:15
      zamknięty
      Mam nadzieję, że jest fajny
    • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 14.09.17, 23:37
      zamknięty
      Na polance, w środku Stumilowego Lasu, przy ognisku siedzi Puchatek i piecze kiełbaski. Przychodzi Kłapouchy, więc Puchatek go grzecznie zaprasza, żeby się przyłączył. Kłapouchy siada wiec przy ognisku, razem sobie pieką te kiełbaski, ale coś gadka się nie klei. Więc Kłapouchy, żeby rozluźnić atmosferę, zaczyna się Kubusiowi zwierzać, i mówi:
      - Wiesz Puchatku, ja to właściwie nie lubię Prosiaczka...
      Na co Puchatek:
      -To nie jedz!
      • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 14.09.17, 23:38
        zamknięty
        Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
        - ...że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle. Że Kłapouchy też - osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować. Ale, że kuźwa Miodek, to się nie spodziewałem!!!! - wrzasnął wkurzony miś rozbijając garnek o ścianę.
        • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 14.09.17, 23:39
          zamknięty
          Kubuś Puchatek, jak to prawdziwy niedźwiedź, zapadał na zimę w sen zimowy ssąc łapę. Prosiaczek, jak to prawdziwa świnia, bezwstydnie to wykorzystywał.
          • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 15.09.17, 00:02
            zamknięty
            - Prosiaczku, Prosiaczku! - woła Kubuś Puchatek - Krzyś dał nam dziesięć baryłek miodu do podziału. To na każdego będzie po osiem.
            - Ależ Puchatku - mówi Prosiaczek - dziesięć baryłek na dwóch, to będzie po pięć, nie po osiem
            - Ja tam nie wiem, ja swoje zjadłem!
          • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 15.09.17, 00:02
            zamknięty
            Przechodzi Krzyś przez las i widzi Puchatka, który piecze Prosiaczka na ognisku...
            - Kubusiu?? Co ty robisz??
            - Wiesz co Krzysiu, ... już rzygam tym miodkiem...
            • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 15.09.17, 00:02
              zamknięty
              Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną... płyną... spoko machają wiosełkami... Nagle Kubuś Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka przez łeb!!! Prosiaczek się odwraca biedny i pyta ale za co... dlaczego?! A na to Kubuś Puchatek:
              - A bo wy świnie zawsze coś knujecie!
              • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 15.09.17, 00:03
                zamknięty
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/2HJODeT7XkTb2i9OMX.jpg
                • madohora Re: Kubuś Puchatek po śląsku 24.09.17, 17:15
                  zamknięty
                  .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka