tornson
07.04.14, 21:50
bezprawnie pozbawiło władzy przywódcy supermocarstwa. Następnie podjęli bandycką decyzję, bez pytania obywateli o zdanie, rozwiązania państwa. To był początek wszystkich nieszczęść jakie trwały i trwają na terenie byłego ZSRR.
Gratulacje dla Putina, że nieśmiało bo śmiało, ale jednak, stara dziś choć po części naprawić tą zbrodnię na państwie dokonaną pod koniec 1991 roku.