rafal.kosno4
20.10.09, 03:00
studia wyjazdowe poza domem w erze internetu teleszkoły telepracy =przestarzały zabobon strata czasu i pieniędzy. można mieć szybszy dostęp do dowolnej wiedzy różnych wykładowców z całego świata nie ruszając się z domu
dzisiejsza szkola opiera sie raczej na przymusie i praniu mózgu niz na ciekawosci i wspieraniu naturalnych indywidulanych predyspozycji w danych dziedzinach
a polskie uczelnie z postomunistycznymi „naukowcami” (starymi emerytowanymi „profesorami” wychowanymi na marksizmie-leniniźmie-bezkrytycznym akceptowaniu totalitaryzmu) potrafia szkolic tylko bezrobotnych do pracy w londynie
zamiast samodzielnosci i inicjatywy polskie uczelnie i szkoły od zawsze prały mózgi by tepić indywidualnosc i tresowac poslusznych, bezmyslnych niewolników. gdy brakuje mądrych „władców” niewolnicy giną z głodu
Np. wiekszosc studentów traci czas na picie + niski poziom wykladowców „naukowych prostytutek” np. tych osob ktore odpowiadaja za zafalszowanie raportów ocen oddzialywana obwodnicy Augustowa przez Rospude Niestety przepisy w Polsce narzucaja kazdej uczelni ilosc profesorów i doktorów koniecznych do prowadzenia kazdego kierunku studiow stad ta cala mafia wyklada w wielu uczelniach zamiast dopuscic ludzi ktorzy maja doswiadczenie wiedze i nie wyslugiwali sie poprzedniemu komunistycznemu systemowi robiac kariere naukowa w duchu marksizmu leninizmu
ludzie wolni wybieraja indywidualną edukacje domową, ludzie ambitniejsi wybierają szkoły/uczelnie prywatne - są na wyższym poziomie niz szkoły publiczne/państwowe \\\"darmowe\\\" siedlisko najgorszych patologii skupiające ludzi biednych niezaradnych z marginesu spolecznego których nie stac na opłaty za szkołę/uczelnię:)
studenci którzy sami pracuja na opłaty za płatne studia sa bardziej rozgarnięci niz dzieci które dostaja kase od rodziców i zamiast uczyć się życia w pracy marnuja czas na studenckie zycie polegające na piciu itp. zabijaniu czasu.
a w usa bush wysyłal na wojne do iraku, afganistanu biedne dzieci z marginesu obiecujac im że jeśli pzeżyja wojsko oplaci im studia, zabijajac ich w zagranicznych misjach eliminował zagrożenie buntem sfrustrowanej młodzieży w usa