3-kuleczka 22.10.09, 21:59 klechy myślą, że jest dwunasty wiek i mogą wciskać ciemnotę,jakby coś było przeciw kościołowi to zaraz moherki by apelowały o sledztwo, a tak to podwinęli ogonki pod siebie i rżną głupa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
phemieh_tusk ___ To zwykle durnie i zarozumialce... ___ 22.10.09, 22:11 Ci racjonalisci to sa zwykle durnie i zarozumialce. Po pierwsze nie chca przyjac do wiadomosci, ze moga sie dziac rzeczy nadprzyrodzone niewytlumaczalne dla wspolczesnej nauki, nawet jesli sa tysiace zdarzen i swiadkow swiadczacych na tak. A po drugie mysla, ze maja tak niesamowite rozumy, ze wszystko moga pojac, zrozumiec, wytlumaczyc. Takie durnie dziesiatki lat temu wysmialyby teorie wzglednosci, wczesniej teorie o falowo-czastkowej naturze swiatla, teraz bozony (kto je widzial na wlasne oczy lub pod mikroskopem?) itd itp. Zwykle durnie. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: ___ To zwykle durnie i zarozumialce... ___ 22.10.09, 23:03 > Ci racjonalisci to sa zwykle durnie i zarozumialce. jedynym niepodważalnym znanym mi cudem to konkordat, no i wyrośnięcie złotych pałacy w watykanie bez włożenia minuty pracy ze strony właścicieli Odpowiedz Link Zgłoś
i_tak_powiem13 Re: ___ To zwykle durnie i zarozumialce... ___ 23.10.09, 09:56 Złote pałace powiadasz? A byłeś, widziałeś? Czy ci w kółku wojujących antyklerykałów naopowiadali? Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: ___ To zwykle durnie i zarozumialce... ___ 23.10.09, 00:31 > A po drugie mysla, ze maja tak niesamowite rozumy, ze wszystko moga > pojac, zrozumiec, wytlumaczyc. Wręcz przeciwnie - ludzie myślący racjonalnie nie twierdzą, że wszystko rozumieją, a więc nie próbują na siłę wymyślać niepotwierdzonych wyjaśnień obserwowanych zjawisk. Odpowiedz Link Zgłoś
phemieh_tusk ___ Ja jestem racjonalista... ___ 23.10.09, 06:30 Ja jestem racjonalista. Jesli ktos ma guza mozgu, pokazuje mu sie Matka Boza i mowi mu ze bedzie uzdrowiony, a nazajutrz po chorobie nie ma sladu i nie trzeba zadnej operacji, to ja przyjmuje, ze istnieje Ktos taki jak Matka Boza i cuda uzdrowienia rzeczywiscie sie zdarzaja. Nie ma zadnych obiektywnych przeslanek, ze to nieprawda, a sa przeslanki, ze to prawda. Nie probuje na sile wymyslac niepotwierdzonych wyjaśnień oberwowanego zjawiska w rodzaju rzekomej autosugestii, pomylki lekarskiej itd. Ufam lekarzom i ich metodom badawczym, wiec mam podstawy sadzic, ze mial rzeczywiscie miejsce cud uzdrowienia przez Matke Boza, a raczej za jej pomoca. Jesli w Lanziano co roku na oczach setek ludzi oplatek zaczyna ociekac krwia i potwierdzaja to badania lekarskie, ze to rzeczywiscie krew, to wierze w to, ze ludzie dobrze widza i dobrze rozumieja to, co widza. Jesli lekarze ateisci (zeby zachowac bezstronnosc) badajacy o.Pio stwierdzaja, ze to rzecz nie do wyjasnienia z punktu widzenia medycyny, ze facet zyje z dziura w sercu i na rekach kilkanascie lat, nie dochodzi do zakazenia, a w dodatku po smierci rany ZNIKAJA, to ja zakladam, ze to cud. Nie mam przeslanek twierdzic, ze to nie byl cud i podwazac opinii lekarskiej, a mam przeslanki myslec, ze to sprawa nadprzydodzona. I dopoki medycyna nie wyjasni, jak to mozliwe, bede twierdzil, ze to cud, bo tak mi nakazuje logika. Czy to nie jest racjonalizm pelna geba? Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek Re: ___ Ja jestem racjonalista... ___ 23.10.09, 06:58 > Jesli ktos ma guza mozgu, pokazuje mu sie Matka Boza i mowi mu ze bedzie > uzdrowiony, a nazajutrz po chorobie nie ma sladu i nie trzeba zadnej operacji, > to ja przyjmuje, ze istnieje Ktos taki jak Matka Boza i cuda uzdrowienia > rzeczywiscie sie zdarzaja. Od faktu że komuś ukazuje się jakaś osoba do faktu istnienia tej osoby jest daleka droga. Naukowy sceptycyzm każe całą sytuację potraktować jako chwilowo niewytłumaczalną, ale nie posuwa się do doszukiwania się w niej sił nadprzyrodzonych, choćby dlatego że brak jest przesłanki falsyfikowalności. > Nie ma zadnych obiektywnych przeslanek, ze to > nieprawda, a sa przeslanki, ze to prawda. Są obiektywne przesłanki, że to nieprawda, cała masa. Np. nie udało się w sposób naukowy stwierdzić istnienia Matki Boskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo To czystej krwi głupota a nie racjonalizm... 23.10.09, 08:55 jeśli zakładasz, że wszystkie niewyjaśnione z medycznego punktu widzenia przypadki to cuda i to jeszcze przypisujesz je stworzeniom o których nie wiemy że istnieją... czy jak ktoś w niewyjaśniony sposób się wyleczy a wcześniej prosił o to diabła albo peruna (przypomnę-bóg słowian objawiający się im w niezrozumiały sposób w postaci piorunów) albo będzie prosił o to mnie - to uznasz, że cud się zdarzył do perun interweniował a może mi przypiszesz cudowne właściwości i możliwość uleczenia człowieka samymi tylko myślami? Daruj sobie swoje wnioskowanie... te wasze cuda są tylko wtedy kiedy nie można nic udowodnić lub są szemrane, tajemnicze, nie pozwolicie się za nie zabrać... tak jak wasz całun turyński, który badali "naukowcy" związani z kościołem a ostatnio został ośmieszony przez zwykłego doktora chemii i jego studentów, którzy wyjaśnili jak zrobić całun turyński...ale taka informacja nie dotarła do ciebie-bo o tym, że udowodniono iż całun jest oszustwem gazety dużo nie pisały bo "uraziłyby uczucia religijne"... Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Re: ___ Ja jestem racjonalista... ___ 23.10.09, 09:29 > Jesli ktos ma guza mozgu, pokazuje mu sie Matka Boza i mowi mu ze bedzie > uzdrowiony, a nazajutrz po chorobie nie ma sladu i nie trzeba zadnej operacji, > to ja przyjmuje, ze istnieje Ktos taki jak Matka Boza i cuda uzdrowienia > rzeczywiscie sie zdarzaja. Nie ma zadnych obiektywnych przeslanek, ze to > nieprawda, a sa przeslanki, ze to prawda. Mylisz się. Racjonalne byłoby uznanie istnienia Matki Bożej w sytuacji gdyby takie zdarzenia występowały seryjnie. Jeśli jest to incydent (a jak dotąd takie przypadki to TYLKO incydenty) to prostszym wyjaśnieniem jest wyjaśnienie naturalne. Przecież są ludzie którzy nie widzieli Matki Boskiej a też nastąpiła u nich remisja choroby. Hume sformułował to w genialny sposób: żadne świadectwo nie wystarczy do uwiarygodnienia niesamowitego zdarzenia, chyba że jego fałszywość byłaby jeszcze bardziej niesamowita niż to co ma uwiarygadniać. W przypadku JEDNORAZOWEGO INCYDENTU remisji choroby połączonego z widzieniem Matki Bozej bardziej niesamowita jest Matka Boza, mniej niesamowite są mechanizmy immunologiczne organizmu. W przypadku powtarzalnej i udokumentowanej SERII remisji choroby (np. tylko w jednym szpitalu, wszyscy chorzy BEZ WYJĄTKU automatycznie widzą Matkę Boską i kolejnego dnia zdrowieją - i trwa to tak 20 lat) - RZECYWIŚCIE bardziej niesamowite byłoby powoływanie się na jakieś spontaniczne remisje siłą organizmu a mniej niesamowite byłoby uznanie że Matka Boza interweniowała. Dopiero wtedy jako uczciwy racjonalista nie miałbym kłopotów z uznaniem że siła nadprzyrodzona interweniuje. Zasada Hume'a jest genialna, kto ją naprawdę rozumie ten wie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
ojciec_sniety Re: ___ Ja jestem racjonalista... ___ 23.10.09, 15:31 Jesli ktos ma guza mozgu, pokazuje mu sie Matka Boza i mowi mu ze bedzie uzdrowiony, a nazajutrz po chorobie nie ma sladu i nie trzeba zadnej operacji, to ja przyjmuje, ze istnieje Ktos taki jak Matka Boza i cuda uzdrowienia rzeczywiscie sie zdarzaja. Nie ma zadnych obiektywnych przeslanek, ze to nieprawda, a sa przeslanki, ze to prawda. A czy mógłbyś wyjaśnić jak to się dzieje, że tysiące, ba: miliony ludzi z guzem mózgu (albo innych organów) umiera; ludzi uczciwych, dobrych, wierzących, nawet stuprocentowych katolików, a matka boska łaskawie ratuje tylko baaardzo nielicznych? Nie chce jej się? Czy nie ma czasu wypraszać cudów dla wszystkich? Przecież w swej wszechdobroci powinna załatwiać wyzdrowienie wszystkim, nawet grzesznikom. A nawet (tfu!) racjonalistom. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: ___ To zwykle durnie i zarozumialce... ___ 23.10.09, 09:13 Ależ cud jest widoczny gołym okiem. Trzeba być wdzięcznym racjonalistom, że może zostanie przebadany i udowodniony, bo to wzmocni wszystkie inne cudy. Odpowiedz Link Zgłoś
phemieh_tusk ___ A cud w Lanziano to tez sciema? ___ 22.10.09, 22:13 A cud w Lanziano, widywany rokrocznie przez setki ludzi, to tez sciema? A stygmaty o.Pio potwierdzone i badane przez lekarzy ateistow, ktorzy stwierdzili, ze sa prawdziwe i niewytlumaczalne? Odpowiedz Link Zgłoś
phemieh_tusk ___ Udowodnij swoje slowa... ___ 23.10.09, 06:34 Udowodnij swoje slowa, ze nie mial ran na rekach i na sercu i ze one nie zniknely po smierci. Badali go lekarze ateisci (bo hierarchowie koscielni tez nie wierzyli ojcu Pio) i tez stwierdzili, ze ten przypadek podwaza zasady zdrowego rozsadku i medycyny. Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: ___ Udowodnij swoje slowa... ___ 23.10.09, 08:56 A ty udowodnij ze wasz bog istnieje/nieistnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: ___ Udowodnij swoje slowa... ___ 23.10.09, 09:18 wwredny napisał: > A ty udowodnij ze wasz bog istnieje/nieistnieje. a to zadanie dla głównie, jak nie wyłącznie, racjonalistów. Bo wierzacy - wyobraź sobie - wierzy. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: ___ Udowodnij swoje slowa... ___ 23.10.09, 10:18 Mnie nie interesuje czy wierzy. Interesuje mnie udowodnienie istnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: ___ Udowodnij swoje slowa... ___ 23.10.09, 09:03 Twoj przypadek takze podwaza zasady zdrowego rozsadku. Czy wobec tego jestes cudem? Odpowiedz Link Zgłoś
templariusz36 Re: Bueheheh, ojciec Pio 23.10.09, 08:55 patman napisał: > Niezły oszust. > Udowodnij, że o. Pio to oszust. Albo przestań ujadać. Anonimowe skowyczenie na forum to łatwa rzecz. Ale o. Pio badali uczeni i oni nie znaleźli w tym człowieku oszustwa. No, ale Ty jesteś mądrzejszy - nawet siedząc przed monitorem, w kilkadziesiąt lat po Jego śmierci. Racjonalista, a nie umie podeprzeć swoich wywodów wynikami badań lekarskich. Woli nieracjonalne, emocjonalne obelgi. Bardzo to interesujące z punktu widzenia badawczewgo. Z Bogiem Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Bueheheh, ojciec Pio 23.10.09, 09:23 no pewnie, tak najprościej,\. Nie znamy odpowiedzi to zarzucamy oszustwo. Ładnie podsumowałeś tzw. racjonalistów. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Przestań fantazjować ćwierćinteligencie.... 22.10.09, 22:42 już nawet małe dzieci mają bardziej życiowe podejście i dystans do takich informacji jakie tu podajesz... Odpowiedz Link Zgłoś
phemieh_tusk ___ Sam jestes cwiercinteligent... ___ 23.10.09, 06:36 Zakladasz, ze cudow nie ma, a rzeczy nadprzyrodzone nie istnieja i kropka. Dalsze Twoje rozumowanie nie jest wolne, ale dyktowane jest powyzszym dogmatem. Chocbys na wlasne oczy widzial cuda a nawet ich sam doswiadczyl, to stwierdzisz, ze masz omamy. Dup.a z Ciebie, a nie racjonalista. Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: ___ Sam jestes cwiercinteligent... ___ 23.10.09, 08:58 > Dup.a z Ciebie, a nie racjonalista. Za to z ciebie inteligent pelna geba. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: ___ Sam jestes cwiercinteligent... ___ 23.10.09, 09:23 A co to są te rzeczy nadprzyrodzone ?. Cos czego nie potrafimy wytłumaczyć ?. Do niedawna wiekszości zjawisk przyrodniczych nie potrafiliśmy wytłumaczyć. W związku z tym bóg często się gniewał. Odpowiedz Link Zgłoś
phemieh_tusk ___ Brak ci argumentow... ____ 23.10.09, 06:49 Brak ci argumentow, to chcesz osmieszyc porownujac do myslenia dziecka i sugerujac naiwnosc. A moze podasz jakis argument, link do dokumentow i ekspertyz, wskazujacych, ze o.Pio oszukiwal? Moze jakies konkrety? Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Za to ty masz ich mase. 23.10.09, 08:58 A prawda - jedynie o cudzie z Lozano nawijasz w kolo. Odpowiedz Link Zgłoś
templariusz36 Re: Przestań fantazjować ćwierćinteligencie.... 23.10.09, 08:52 miroo napisał: > już nawet małe dzieci mają bardziej życiowe podejście i dystans do takich > informacji jakie tu podajesz... Co masz na myśli? Bo zdaje się, że bredzisz w amoku Odpowiedz Link Zgłoś
amral Re: ___ A cud w Lanziano to tez sciema? ___ 22.10.09, 22:50 Dwie krótkie odpowiedzi, tak i tak, bez odbioru :) Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: ___ A cud w Lanziano to tez sciema? ___ 22.10.09, 23:11 > A cud w Lanziano, widywany rokrocznie przez setki ludzi, to tez sciema? nienawidzę takich ludzi jak ty - głupków siejących zabobon Odpowiedz Link Zgłoś
phemieh_tusk ___ A ja Cie kocham bracie... ____ 23.10.09, 06:42 A ja Cie kocham bracie i mi Ciebie zal, bo masz zamkniety umysl na wszelka rzeczywistosc, ktorej nie rozumiesz. Pomysl, czy to mozliwe, by dziesiatki milionow ludzi w roznych wyznaniach chrzescijanskich, w tym tysiace lekarzy, moglo sie mylic i miec omamy, ze widza Matke Boza, ze maja uzdrowienia, widza cuda itd itp. Niech chocby jeden z tych lekarzy sie nie myli w ocenie cudu, a to znaczy, ze Bog istnieje i cuda sie zdarzaja. I nie tlumacz wszystkiego autosugestia, bo uzdrowienia czy objawienia dotykaja ludzi czasem calkowicie niewierzacych, ktorzy nie moga sie przeciez zasugerowac, np. Andre Frossard. Poczytaj troche, a nie osadzaj, nim sie zapoznasz z tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
vtss Re: ___ A ja Cie kocham bracie... ____ 23.10.09, 08:40 > Pomysl, czy to mozliwe, by dziesiatki milionow ludzi w roznych wyznaniach > chrzescijanskich, w tym tysiace lekarzy, moglo sie mylic i miec omamy, ze widza > Matke Boza, ze maja uzdrowienia, widza cuda itd itp. Jak sobie przypomne w jaki sposob Faraonowie, a i wladcy Inkow i Majow, wplywali na tlumy swoich podwladnych, to jestem przekonany, ze jest mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: ___ A ja Cie kocham bracie... ____ 23.10.09, 09:36 Prof. Religa mawiał, że z 90% chorób organizm radzi sobie sam. Czy miliony ludzi moga się mylić ?. Mogą. Mylili sie przez całe stulecia uznając choćby , że wybuch wulkanu to gniew boga, jak i sztorm na morzu albo popierając Hitlera. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: ___ A cud w Lanziano to tez sciema? ___ 23.10.09, 00:32 > stwierdzili, ze sa prawdziwe i niewytlumaczalne? Nie można stwierdzić, że coś jest "niewytłumaczalne". Można co najwyżej stwierdzić, że samemu nie umie się czegoś wyjaśnić. Odpowiedz Link Zgłoś
phemieh_tusk ___ Znikanie ran po smierci.... ____ 23.10.09, 06:52 A jak wytlumaczysz znikanie ran po smierci? Wszyscy lekarze wiedza, ze to niemozliwe i kazdy ci powie, ze to sie nie moze zdarzyc, bo to wbrew prawom natury i wiedzy medycznej. Jestem pewien, ze medycyna na gruncie rozumu nigdy tego nie wyjasni, w tym sensie jest to niewytlumaczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: ___ A cud w Lanziano to tez sciema? ___ 23.10.09, 09:19 Cuda sa zawsze gdzieś, daleko. Tylko się o nich opowiada. Kiedy był potrzebny mojej 16- letniej koleżance, laureatce olimpiad matematycznych, nie zdarzył się. Żadne modlitwy, żadne leczenie nie pomogło. Jest okazja w cud uwierzyć w końcu, poprzez jego zbadanie. Wierzący nie powinni sie tych badań bać, przecież wiedzą co to jest, a niedowiarkom opadną w końcu szczęki. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: ___ A cud w Lanziano to tez sciema? ___ 23.10.09, 09:58 cuda,które dokonywane są w Ewangelii wynikają z potrzeb człowieka, oto Jezus/Bóg daje głodnemu chleb /rozmnożenie chleba/,sieci pełne ryb,wodę zamienia w wino, chorym daje zdrowie,rolnikom daje urodzaj itp. A jaką i czyją potrzebą jest zamiana opłatka w mięsień sercowy człowieka,i danie go do zjedzenia człowiekowi ?? Jest to wynik po- krętnej teorii o transubstancjacji, wydumanej w średniowieczu i przyjętej jako dogmat kościelny, a mającej dodać naukowości filozo- ficzno-teologicznej słowom Jezusa,słowom,które są przenośnią. Teo- ria ta jest wymysłem nadętych teologów,a cud ma być dowodem na słuszność tej teorii. I tak doprowadza się do absurdu,gdy ze słów Jezusa,będących przenośnią,że życie swoje oddaje /krew i ciało/, i ustanawia rytuał "na swoją pamiątkę",powtrzany w liturgii,robi się jedzenie ciała Jezusa,co jest koszmarem i herezją,bo nie o to w tym chodzi.I nikt z "wierzących" nie zastanawia się nad absurdem tego,jakby dali nogę człowieka do zjedzenia,to też by zjedli ? Już nie mówiąć,że w doktrynie o tej transubstancjacji nie ma mowy o fizycznej !!!! przemianie,czyli widzialnej. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: ___ A cud w Lanziano to tez sciema? ___ 23.10.09, 10:22 czyli cud nie wynikł z potrzeb wiernych,niestety,he,he ale jacy wierni taki pasterz i takie cuda Odpowiedz Link Zgłoś
crefff Re: ___ A cud w Lanziano to tez sciema? ___ 23.10.09, 11:18 Prawdziwe i niewytłumaczalne zakupy przez ojca Pio kwasu karbolowego dostarczanego w tajemnicy przez aptekarza? W tej chwili jedyną tezą potwierdzającą prawdziwość stygmatów o. Pio jest jego kanonizacja - zgodnie z dogmatem o nieomylności Papieża. Nieomylność jakiejkolwiek osoby jest tezą skrajnie antynaukową. Może jeszcze napiszesz że cud w Lanciano był badany wielokrotnie przez wielu lekarzy ateistów? Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Racjonaliści nie odpuszczają 22.10.09, 22:21 jakiś czas temu czytałem w prasie,że uczelnia się odcięła Odpowiedz Link Zgłoś
chybawierzacy Dla wierzacych cuda to cos zupelnie normalnego, 22.10.09, 22:28 Natomiast racjonalisci chca cos udowodnic. Chyba sobie. Ale nawet jak wnikliwe badania niczego nie wykaza. Czyli potwierdza, ze jest to cud. To to i tak nie ma to dla nich zadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
general_specific Re: Dla wierzacych cuda to cos zupelnie normalneg 22.10.09, 22:36 Jeżeli to jest rzeczywiście fragment ludzkiego serca to zawiadomienie prokuratury jest jak najbardziej na miejscu. Trzeba było skądś ten kawałek pobrać, a zdaje się, że zazwyczaj człowiek nie znosi dobrze faktu wycięcia mu kawałka pikawy. No chyba, że od razu z trupa pobieramy. Podsumowując albo kogoś ubito żeby upozorować "cud", albo zbezczeszczono jakieś zwłoki. No ewentualnie może się okazać, że to nie ludzka tkanka, ale np. świnka. Co może tłumaczyć opór czarnych przed porządnym zbadaniem materiału. Odpowiedz Link Zgłoś
chybawierzacy Co trace jako wierzacy, jezeli Bog nie istnieje? A 22.10.09, 22:39 co moge stracic jezeli jednak istnieje? Prosty rachunek Pascala Co na to nasi kochani racjonalisci? Czy racjonalista to czlowiek, ktory popadl w obsesje, poniewaz nie moze udowodnic nieistnienia Pana Boga? Odpowiedz Link Zgłoś
krm21 Re: Co trace jako wierzacy, jezeli Bog nie istnie 22.10.09, 22:50 A jak myślisz, co bóg sądzi o takich cwaniakach, którzy wierzą tylko po to by nie mieć później (tj. po śmierci) problemów? Ja na jego miejscu bym takich spryciarzy wysłał na przymusowe wakacje >>niżej<<. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo zacznij myśleć... 22.10.09, 22:53 racjonaliści nie wykluczają prawdopodobieństwa istnienia boga... bo takie prawdopodobieństwo istnieje... nie mamy jednak możliwości stwierdzić tego więc zawsze jest to tylko prawdopodobieństwo... a skoro prawdopodobieństwo to nie pewność... a jeśli nie pewność to z tego powodu nie trzeba wariować.. nie o to chodzi... ale ty tego nie jesteś w stanie załapać a tu jest za mało miejsca aby Tobie to wyjaśnić.. po prostu wzywam Cię do tego abyś zaczął myśleć zamiast wierzyć... zresztą - jeśli twierdzisz, że jest bóg to udowodnij... Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_plama Re: zacznij myśleć... 22.10.09, 22:58 miroo napisał: zresztą - jeśli twierdzisz, że jest bóg to udowodnij... A po co? Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: zacznij myśleć... 22.10.09, 23:08 ja jestem bogiem, udowodnij że tak nie jest a zresztą, jak sam piszesz, po co masz udowadniać, ja też nie muszę udowadniać że jestem bogiem, zresztą, czy prawdziwie wierzącemu potrzebne są dowody?? po prostu przynoś mi codzień ofiarę, najlepiej złoto i dziewice!! Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: zacznij myśleć... 23.10.09, 00:41 Prosty rachunek, zakład Pascala - poprzez wiarę w 4g63 można tylko zyskać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
goove Re: zacznij myśleć... 23.10.09, 09:15 Pod warunkiem, że hipokryci idą do nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Co trace jako wierzacy, jezeli Bog nie istnie 23.10.09, 00:36 Tracisz: - wolę poznawania świata własnymi zmysłami - czas na rytuały - przyjemność naukowego zrozumienia harmonii świata Odpowiedz Link Zgłoś
templariusz36 Re: Co trace jako wierzacy, jezeli Bog nie istnie 23.10.09, 08:51 lucky81 napisał: > Tracisz: > - wolę poznawania świata własnymi zmysłami > - czas na rytuały > - przyjemność naukowego zrozumienia harmonii świata Nie chcesz powiedzieć chyba, że ludzie wierzący nie poznają świata własnymi zmysłami? A czym innym? No i przecież masz przykłady świetnych uczonych - księży katolickich. Jak ks. prof. Michał Heller na przykład, wybitny fizyk i kosmolog. Co - on też stracił możliwość poznawania świata zmysłami? Rytuały? Odprawiasz z pewnością jakieś inne. Sobotnie zakupy, telewizja, teatr... Cokolwiek. No, ale przed telewizorem nie tracisz czasu, prawda? Co do "przyjemności naukowego zrozumienia harmonii świata" to nie wypowiadam się - mieści się to w punkcie "A" Twojej wypowiedzi. Samo powtarzanie - innymi słowami - tego samego argumentu świadczy, że nie masz ich zbyt wiele. Z Bogiem Odpowiedz Link Zgłoś
goove Re: Co trace jako wierzacy, jezeli Bog nie istnie 23.10.09, 09:25 Heller jest profesorem filozofii. Z kosmologii doktoryzował się i habilitował na KUL. Z fizyką to on ma tyle wspólnego co student socjologii przygotowujący kampanię PRowską Ziemi na planecie Mars. Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_plama Re: Co trace jako wierzacy, jezeli Bog nie istnie 23.10.09, 09:09 ucky81 napisał: > Tracisz: > - wolę poznawania świata własnymi zmysłami > - czas na rytuały > - przyjemność naukowego zrozumienia harmonii świata Poznawanie świata własnymi zmysłami jest przereklamowane;). A poważnie - nie dysponujemy doskonałym narzędziem/narzędziami i nasze poznanie jest zafałszowane. To, co poznajesz wszystkimi swoimi receptorami to nie rzeczywisty świat, tylko świat jakim Ci się wydaje. Pod pewnymi względami pies doświadcza świata dokładniej niż Ty i ja. Oczywiście, my możemy sobie pozwolić na refleksję, a to sporo zmienia. Pozwala na przykład na uświadomienie sobie własnej niedoskonałości - tu spotykają się zresztą postawa naukowa i religijna. Co do rytuałów - bynajmniej nie są marnowaniem czasu i to także według naukowych teorii. Stanowią jeden ze sposobów porządkowania sobie świata (tak na poziomie jednostkowym i społecznym). Co do przyjemności naukowego rozumienia harmonii świata, to zgadzam się, to rzeczywiście jest przyjemne. Tyle, że: a. religia Ci tego nie odbiera b. "harmonia świata" to tylko założenie i lekko nadnaukowe:). Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Co trace jako wierzacy, jezeli Bog nie istnie 23.10.09, 00:39 No i pytanie - co możesz zyskać poprzez wiarę? Dlaczego Bóg wszegmogący miałby nagradzać lub karać istoty ludzkie za to, jak funkcjonują ich mózgi? Właściwie to dlaczego miałoby go to obchodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Dla wierzacych cuda to cos zupelnie normalneg 22.10.09, 22:43 racjonaliści słusznie skierowali sprawę do prokuratury, ponieważ zaistniało podejrzenie popełnienia przestępstwa, rozumiem że ciebie to nie interesuje i jak zaślepiony głupek będziesz wierzył że to cud a nie morderstwo, czarni na różne sposoby ukrywają swoje zbrodnie, ale ten to oryginał Odpowiedz Link Zgłoś
krm21 Re: Dla wierzacych cuda to cos zupelnie normalneg 22.10.09, 22:44 "jak wnikliwe badania niczego nie wykaza. Czyli potwierdza, ze jest to cud." Chylę czoła przed twoim sposobem rozumowania. Pójdźmy dalej tym tropem. Jeżeli badania nie wykażą powiedzmy powodu czyjejś śmierci to dowodzą że umarł... cudem!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Racja.. tak jak Giertych który brak dowodów 22.10.09, 22:55 interpretował jako dowód spisku!! hahaha... ale to właśnie tego rodzaju ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Dzisiaj może nie wyjaśnione a w przyszłości będzie 22.10.09, 22:49 ..kiedyś normalne rzeczy dzisiaj wynalazki człowieka byłyby uważane za cuda, dowody na istnienie boga, diabła i na istnienie sił nadprzyrodzonych... tak jak ostatnio gdy wyjaśniono wcześniej rzekomo nie do wyjaśnienia fenomen całunu turyńskiego (jeszcze w latach 80tych na religii katechetka mi mówiła, że całun turyński jest niepodważalnym dowodem (sic!) na jezusa a dziś?)... macie szczęście, że koncepcja boga i sił nadprzyrodzonych jest tak skonstruowana, że jakąkolwiek człowiek wiedzę i możliwości kiedykolwiek posiądzie zawsze będzie ich granica (np kosmos jest dla nas w tej chwili ostateczną granicą) i boga będzie zawsze można usadowić "gdzieś dalej"... a jak nie to się zmieni to sprytnie tłumacząc, że nie chodzi o personalizację lecz o "piękną i dobrą ideę"...i tak zawsze będą ludzie otumanieni... rzecz w tym aby było ich jak najmniej... Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Dla wierzacych cuda to cos zupelnie normalneg 23.10.09, 09:40 Wnikliwe badania , o ile zostaną przeprowadzone, w co watpię, wykażą wszystko, co ąw stnie. Dowiemy się czy to tkanka ludzka czy zwierzęca. Czy wspólcześnie zyjącego Polaka czy Żyda sprzed 2000 lat. Poznamy DNA, grupę krwi a nawet czy powodem śmierci był zawal. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Bardzo dobrze...kolejny krok w walce z ciemnotą 22.10.09, 22:40 zabobonem i głupotą... powoli, powoli rusza ten proces, który już jest zaawansowany w krajach zachodnich... Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_plama Racjonaliści nie odpuszczają 22.10.09, 22:55 Powinni zmienić nazwę bo takie zaangażowanie nie ma wiele wspólnego z racjonalizmem. Skoro nie uznają cudów, cała sprawa powinna ich co najwyżej śmieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
pro-wyksztalciuszek Straszna sprawa - profesory, prokuratory 22.10.09, 23:04 wszyscy się boją czarnego luda. Cud mniemany, a prawdy nigdy się nie dowiemy. BO nikt nie ma prawa podważać zdania Kościoła, choćby największe bzdury opowiadali. Ale mam nadzieję, że rozum zwycięży, bo inaczej wrócimy do średnowiecza. Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Racjonaliści nie odpuszczają 22.10.09, 23:14 "Racjonaliści nie odpuszczają" Nie odpuszczajcie! Jestescie ostatnia ostoja rozumu w tym cholernym katolickim talibanie. ___________________________________ Jezus - nigdy nie wiesz kiedy sie objawi http://demotywatory.pl/1045/JEZUS http://demotywatory.pl/6940/Jezus Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_plama Re: Racjonaliści nie odpuszczają 23.10.09, 09:13 wieprzowinapozydowsku napisał: > "Racjonaliści nie odpuszczają" > > Nie odpuszczajcie! Jestescie ostatnia ostoja rozumu w tym cholernym katolickim > talibanie. Gdyby to był "cholerny katolicki taliban" ci goście już by siedzieli. Zważ proporcje, mocium panie:). Odpowiedz Link Zgłoś
papa_s Racjonaliści to fanatycy religijni? Albo inni 23.10.09, 01:40 fanatycy? Trudno to pojąć. Po pierwsze nie wiedzą czy to jest kawałek mięśnia ludzkiego. Odmawiają aby ktoś to zbadał. Donoszą do prokuratury, że popełniono przestępstwo bo są pewni, że to mięso ludzkie. Żywcem przypomina to stare niechlubne dzieje z lat stalinowskich. Może część nauczycieli racjonalistów nauczyła ich odpowiednich "metod". A tak na marginesie: to może ktoś wyjaśnić co to jest racjonalizm i kto to jest racjonalista? Odpowiedz Link Zgłoś
rade-men ~ papa_s - Ty racjonalistą nie jesteś 23.10.09, 02:59 Inaczej wgłębiłbyś się w temat zamiast pisać bzdury. W sprawie domniemanego cudu w Sokółce zabrali głos jacyś pracownicy Uniwersytetu Medycznego, którzy rzekomo prywatnie, podobno po godzinach i w tajemnicy przed dyrekcją dokonali badań z których podobno wynika, że kawałek mięsa znaleziony w kościele pochodzi podobno z serca człowieka. Oficjalnych badań nigdy nie było, nikt ich nie widział a na cały kraj ogłoszono, że pojawiło się "serce Jezusa". Doniesienia o szczątkach ludzkich, choćby z prasy prokuratura ma obowiązek badać z urzędu. I jak widać zajmie się tym w ciągu 30 dni. Gdyby nie racjonaliści nikt by się domniemanym cudem nie zajął. A co do racjonalizmu to korzystanie z googli nie boli: pl.wikipedia.org/wiki/Racjonalizm www.racjonalista.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Racjonaliści to fanatycy religijni? Albo inni 23.10.09, 09:49 Zajrzyj do słownika. To duchowni wsparci opinią jakiejś pani prof. ,ogłosili, że to fragment tkanki mięsnia sercowego. Racjonalisci stwierdzili, że nie wierzą , aby należał on do proroka zmarłego 2000 lat temu. Stąd domagają sie od prokuratury badań, czy nie doszło do beszczeszczenia zwłok wcale współczesnie żyjącego Polaka. Mają takie prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
papa_s Czyli żadnych badań nie było oficjalnie 23.10.09, 23:18 To na jakiej podstawie racjonaliści mogą wnioskować, że to kawałek człowieka. Powiedzieć może każdy. Trzeba mu uwierzyć, że to prawda. Jednym słowem racjonaliści uwierzyli, że to kawałek serca ludzkiego. Nikt nie odważył się podać precyzyjnej definicji racjonalizmu. Ciekawe dlaczego? Nie wiadomo co to jest? W podanej definicji użyto jest mocno nieścisłych terminów prawda oraz rozum. Prawda to termin pierwotny i nic więcej. Służy do modelowania. Rozum to termin o nieokreślonym desygnacie. Problem aksjomatyzacji świata dawno został porzucony i uważa się go za problem nielogiczny/niematematyczny (niepotrzebne skreślić by nikogo nie urazić). Wierząc w swój rozum niech któreś z was udowodni, że poniższy algorytmy jest poprawny dla każdego naturalnego X: while ( X != 1 ) { if ( X jest przyste ) X = X / 2; else X = 3 * X + 1; } Co robi algorytm nietrudno wywnioskować po ostatnim niezmienniku. Powodzenia i dużo pieniędzy;) Odpowiedz Link Zgłoś
astrodesign Racjonaliści- bravo! 23.10.09, 06:07 nareszcie jakis glos rozsadku w tej ciemnogrodowej sprawie zamiast wciskania ludziom ciemnoty opartej na strachu i zabobonie! Odpowiedz Link Zgłoś
astrodesign zdrowy rozsadek 23.10.09, 06:41 i jeszcze jedno- po co komu czyjas krew i miesnie w budynku koscielnym? (dla mnie to jest obrzydliwe)Jezeli niby istnieja takie cuda zmaterializowania to nie sensowniej byloby zmaterializowac kawal szynki biednym rodzinom raz do roku z okazji swiat bozego narodzenia??? no dobra jak juz "sila wyzsza" chce krew i miesnie to niechby kaszanka dla bezdomnych pojawila sie im raz do roku jako przejaw sly wyzszej opiekunczej :)No dobra a jak ktos jest jaroszem to chociaz ten woreczek ziemniakow i swierze mleko dla dzieci...hmmm tez nic takiego sie nie zdarzylo...Jakos nigdy takie "cuda " sie nie zdarzaly albo nie zostaly naglosnione- dziwne doprawdy... Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Słuszna szydera... wierzenia i cuda jakoś 23.10.09, 09:01 dziwnie powstały w czasach kiedy dla ludzi wszystko co się działo w naturze było cudem a zdarzają się tylko tam, gdzie nie można tego wyjaśnić, porządnie zbadać w tajemniczych i delikatnie mówiąc "szemranych okolicznościach" a potwierdzają je tylko umysły w mniej lub bardziej spaczone religią... zresztą możnaby dużo pisać o zjawiskach psychicznych ludzi pod wpływem i na temat cudów... te cudaki wszystko co niewyjaśnione interpretują jako cud... a od tego cudu to co niektóre nawet religijne osoby się odcinają... tymczasem tutaj na forum niektórzy nie wiedzą gdzie jest sokółka a piszą jakby mieli dowody na cud (z logicznego punktu widzenia i z samej koncepcji cudu nie można go udowodnić)... Odpowiedz Link Zgłoś
templariusz36 Re: Racjonaliści nie odpuszczają 23.10.09, 08:40 Z Twoich słó bije fanatyczna nienawiść. Odpuść sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
templariusz36 Re: Racjonaliści nie odpuszczają 23.10.09, 08:42 3-kuleczka napisała: > klechy myślą, że jest dwunasty wiek i mogą wciskać ciemnotę,jakby > coś było przeciw kościołowi to zaraz moherki by apelowały o > sledztwo, a tak to podwinęli ogonki pod siebie i rżną głupa Co za słownictwo: "klechy", "moherki", "rżną głupa"... Prawdziwie oświecone, pełne miłości i dobra. Wolę być dobrze wyhowanym katolem, niż niegrzecznym racjonalistą. Odpowiedz Link Zgłoś
templariusz36 Re: Racjonaliści nie odpuszczają 23.10.09, 08:46 templariusz36 napisał: wyhowanym katolem, Oczywiście - WYCHOWANYM, klawiatura zawodzi Odpowiedz Link Zgłoś
miroo czy tylko klawiatura zawodzi? 23.10.09, 09:03 templariusz36 napisał: > templariusz36 napisał: > wyhowanym katolem, > > Oczywiście - WYCHOWANYM, klawiatura zawodzi a może zawodzi również słaba głowa? Odpowiedz Link Zgłoś
templariusz36 Re: Racjonaliści nie odpuszczają 23.10.09, 08:45 3-kuleczka napisała: > klechy myślą, że jest dwunasty wiek i mogą wciskać ciemnotę,jakby > coś było przeciw kościołowi to zaraz moherki by apelowały o > sledztwo, a tak to podwinęli ogonki pod siebie i rżną głupa "Klechy", "moherki", "rżną głupa"... Co za słownictwo, 3-kuleczko. Prawdziwie oświecone, wolne od nienawiści i przesądu. Wolę być dobrze wychowanym katolem, niż niegrzecznym racjonalistą. Odpowiedz Link Zgłoś
kenzoo3 Racjonaliści = 23.10.09, 08:59 ateiści. To banda nieuków i tyle. Do gazu z nimi Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Racjonaliści nie odpuszczają 23.10.09, 09:27 może się mylę, ale chyba jeszcze nie było opinii tych którzy w kwestii istnienia lub nieistnienia cudu mają najwięcej do powiedzenia, czyli brak jest głosu z Watykanu. Poczekamy - zobaczymy. Gdyż istotnie, przytrafiło się kilka przypadków prób oszukania czy nadinterpretacji. Podobnie jak zdarzały sie rzeczy niewytłumaczalne przed którymi naukowcy bezradnie rozkładają ręce po dziś dzień i które nazywamy cudami. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
baster22 Racjonaliści nie odpuszczają 23.10.09, 09:34 Racjonaliści to typowy zbiór głupców. Nie rozumieją niczego co od Arystotelesa jest jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
crefff Re: Racjonaliści nie odpuszczają 23.10.09, 11:34 baster22 napisał: > Racjonaliści to typowy zbiór głupców. Nie rozumieją niczego co od > Arystotelesa jest jasne. Jako racjonalista widzę że jestem głupcem, wierząc że żyję w państwie gdzie obowiązuje prawo. Że jeśli ktokolwiek znajdzie kawałek ludzkiego ciała w miejscu gdzie być go nie powinno, zajmą się tym organy które przestrzegania tego prawa powinny strzec. Ile czasu chodziłbym wolny gdybym powiedział że znalazłem ludzką rękę, trzymam ją w domu, i jest to dowód że Bóg za sprawą cudu powiedział mi żebym nie wyciągał ręki po cudze? Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Informacja dla wierzących, którzy mają odwagę 23.10.09, 11:08 chociaż trochę myśleć: pl.wikipedia.org/wiki/Lataj%C4% 85cy_Potw%C3%B3r_Spaghetti Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestęps... 23.10.09, 11:38 podobno wielu już się nawróciło na wieść o tym cudzie i przyjeżdza go zobaczyć,to zwykli sensaci,niestety,jak się pali,to ludzie też pędzą popatrzeć,taka ich natura.Bo rozumu w tym brak,a wiara bez rozumu jest ślepa i prowadzi na manowce. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestęps... 23.10.09, 12:13 podobno te kawałki krwi i mięsa osadziły się na białym płótnie, czy to jest coś jakby całun Turyński ??? Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestęps... 23.10.09, 13:05 Eucharystia to dziękczynienie,podziękowanie za dary Dzięki ci Panie za twe hojne dary,za chleb,wino i zdrowie,zycie.... i jednocześnie wspomnienie Jezusa,którego symbolem widzialnym jest opłatek/hostia. Ale można i z tego zrobić horror,zabili Jezusa,złożyli na ołtarzu zjedli,popili,idzie w spokoju,ofiara spełniona,ręce umyte i nie ma grzechu. Tylko,że to zupełnie inna religia,he,he.I chyba nie o to chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestę 23.10.09, 13:26 oczywiście "idżcie w pokoju,ofiara spełniona" smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestę 23.10.09, 14:34 Baranku Boży,który gładzisz grzechy świata- zawodzą wierni "gładzić" nie oznacza głaskania grzechów,tylko zgładzenie ich, zatarcie,zabicie. Jak zabili/zgładzili Baranka Bożego na przebłaga- nie za ich grzechy,to i grzechy zgładzone,he,he. Ofiara spełniona, i nie ma grzechu,śpiewają mordercy,bo tak to brzmi,i o dziwo nikt nie protestuje,bo może nie myśli,nie zsatanawia się nad tym co mówi i śpiewa ?? Bo to jest z zupełnie innej religii,składanie ofiar rytualnych na przebłaganie za grzechy i czyste sumienie. A Jezus powiedział,że już ofiar składać nie będziecie Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestę 23.10.09, 17:40 nawet z cierwa takiego, jak ty...!!! na tym polega jego wspanialomyslosc... :) maureen2 napisała: (...) > A Jezus powiedział,że już ofiar składać nie będziecie Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestę 23.10.09, 19:52 na tym polega NT Odpowiedz Link Zgłoś
ultramontanist1 Re: Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestę 24.10.09, 06:43 Te, "maureen", staraj sie nie pisac po kolejnej dawce prochow. To ci wyraznie zle sluzy. Widzisz, juz doszlas do opisu "gladzenia barankow", a to juz krok od liczenia barankow przez cala noc. ... Jeden baranek, dwa baranki, (...), siedemdziesiat dziewiec barankow, (...), sto pierwszy baranek... Wspolczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestę 24.10.09, 10:34 dzieńdobry a jaki tam jest tekst ? czy ktoś może pamięta ? i co on znaczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestę 24.10.09, 16:00 nawet z cierwa takiego, jak ty...!!! na tym polega jego wspanialomyslosc... :) maureen2 napisała: (...) > A Jezus powiedział,że już ofiar składać nie będziecie maureen2 napisała: > dzieńdobry > a jaki tam jest tekst ? czy ktoś może pamięta ? i co on znaczy ? > Odpowiedz Link Zgłoś