Gość: apel
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.09.08, 14:54
Ostatnio zauważyłem dużo zdarzeń z dziką zwierzyną.
Zdziwiło mnie występowanie tych zjawisk w tych samych miejscach.
Dlaczego?
1. Czy plany przestrzennego zagospodarowania uwzględniają miejsca
przechodzenia dzikich zwierząt ?
Obawiam się,że nie. W obserwowanym miejscu zwierzak ma dojście do
drogi z lasu - natomiast przejść do drugiego lasu nie może
napotykając płot po przeciwnej stronie drogi.
W takiej sytuacji błąka się bezradny po drodze i ginie pod kołami
pojazdów!!!
Rozwiązaniem jest niedopuszczanie siatkami zwierząt do takich miejsc
i zorganizowanie im wolnego przechodzenia w dogodnym miejscu.
KTO za to ponosi odpowiedzialność?
KTO powinien się tym zająć i KTO potrafi temu zapobiec?
W imieniu ginących proszę.
pozdr