Dodaj do ulubionych

Andrzej Bukowski nie żyje

IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 03.02.04, 23:15
Cześć Jego Pamięci !!!

Teraz będzie rozweselał św. Piotra i woził od ludzi od jego bramy do Raju.
Obserwuj wątek
    • Gość: alex.4 Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 03.02.04, 23:37
      Ludzie zyja dotad dokad trwa o nich pamiec.
      Pamietajmy wiec...
      Pozdr
      • spec5150 Re: Andrzej Bukowski nie żyje 04.02.04, 02:07
        Gość portalu: alex.4 napisał(a):

        > Ludzie zyja dotad dokad trwa o nich pamiec.
        > Pamietajmy wiec...
        > Pozdr

        chyba chodziło o:
        "he's not really dead if we find a way to remember him"
        (Startrek - The Wrath of Khan)
      • Gość: oli Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 14:12
        > Ludzie zyja dotad dokad trwa o nich pamiec.
        > Pamietajmy wiec...
        > Pozdr
    • Gość: Ostap Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: 217.153.182.* 04.02.04, 00:26
      Nie znałem go ale wiem o kogo chodzi. Mieszkał na moim osiedlu, całkiem
      niedaleko mnie. Nie raz przytrafiło mi sie jechać z nim autobusem. Nigdy chyba
      nie pomyślałem o nim jako o "odrzutku" (zapewne troche osób tak myślało o nim).
      Zawsze gdy go widziałem to zaczepiał ludzi na przystanku, nie jakoś chamsko
      tylko normalnie, podchodził, zagadywał do innych, pomocny był dla wielu osób
      (np. pod Opałkiem, gdzie sam byłem kilka razy świadkiem. Otwierał drzwi,
      pomagał wyprowadzać wózek). Cóż, na każdego przychodzi pora, niech spoczywa w
      pokoju. R.I.P.
      • inks Re: Andrzej Bukowski nie żyje 04.02.04, 00:41
        Gdyby z każdego sprzedanego biletu MPK chodź grosik poszedł na jakieś
        upamiętnienie Andrzeja... Należy mu się. Kto wie, czy spósób w jaki postrzegał
        nasz świat nie był punktem widzenia najwłaściwszym z możliwych. Nie tylko na
        komunikację miejską..
      • hawk.eye Re: Andrzej Bukowski nie żyje 04.02.04, 07:09
        Też mieszkałem na Białostoczku (ponad 18 lat) i też calkiem blisko Andrzejka (na
        Kozłowej) i jak sięgam pamięcią, to Andrzejek zawsze mówił ludziom "Dzień dobry"
        na przystanku na Zagumiennej. Pamiętam, jak dawnymi czasy był strajk
        autobusiarzy i w zastępstwie jeździły wojskowe samochody, to Andrzejek siedział
        z samego brzegu i śpiewał "Wojsko, wojsko, maszeruje wojsko..." Heh, kiedyś mnie
        przesadził w autobusie. Weszła kobieta z siatkami do autobusu na Jurowieckiej i
        Andrzejek kazał mi wstać, aczkolwiek siedziałem na samym końcu autobusu, przy
        oknie po lewej stronie. To miejsce jest w sumie niedostępne dla kobiet z
        siatami, ale kazał mi wstać i mówił kobiecie, żeby tam usiadła. Nie pamiętam,
        czy skorzystała. Trzymaj się Andrzejku, bezinteresowny porzyjacielu wszystkich
        ludzi.
    • Gość: ny Naprawde zrobilo mi sie bardzo smutno IP: *.proxy.aol.com 04.02.04, 00:49
      wielka szkoda
    • Gość: ar-czi-New York Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.dyn.optonline.net 04.02.04, 04:07
      Ludzie... tak wiele dzieli zycie od smierci, a jednoczesnie tak malo... jeszcze
      pare lat temu sciskalem jego dlon na przywitanie... nie, nie bylem jego
      przyjacielem ale tak sie sklada, ze czesto go widywalem, zamienialismy kilka
      zdan, zdawalo mi sie nawet, ze mnie poznaje i wie, ze go znam... tak, znam go
      od mych szczeniecych lat ale nie, nie przez przyjazn ale przez jego obecnosc...
      i choc dzis mieszkam daleko to smutno mi bardo, ze odchodza ludzie tacy jak on,
      jak sloneczko zawsze usmiechniety, zyczliwy, pomocny... pamietajmy o ludziach
      dobrych... (bez wzgledu na ich schorzenia)
      zegnaj andrzejku... pamiec o tobie bedzie zawsze w sercach wszyskich ludzi,
      nawet tych, ktorzy widzieli ci tylko jeden raz...
    • Gość: Tomas Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.ld.euro-net.pl 04.02.04, 11:52
      Szkoda że już nie żyje, ale na długo zostanie w naszej pamięci
    • Gość: qwer Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 11:57
      [*]
    • Gość: Adrian Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.bialan.pl 04.02.04, 12:06
      O jejq ... będzie mi go szkoda :/ A taki fajny koleś :/
    • Gość: rodia Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: 212.33.87.* 04.02.04, 12:11
      Odszedł kawałek historii i specyficznego klimatu tego miasta. Szkoda...
      • Gość: Adrian Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.bialan.pl 04.02.04, 12:18
        kurde i pomyśleć że mieszkałem ulicę dalej ... a dowiedziałem się dopiero
        teraz :/
    • Gość: es Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.stnet.pl 04.02.04, 12:55
      w latach 70- do 1981 roku studiowałem w Bialymstoku. Pamietam go jako
      sympatyczna radosną osobe. Kilka lat temu zetknalem sie z nim w OPAŁKU.
      Pomyslałem wtedy ciepło i ucieszyłem sie ze nadal jest.
      SPOCZYWAJ W POKOJU nich ziemia lekka Ci bedzie
    • Gość: ADI Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.tkb.net.pl 04.02.04, 17:29
      "ŚPIESZMY SIE KOCHAC LUDZI,TAK SZYBKO ODCHODZA"
    • Gość: Dj Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.duna.pl / 217.98.70.* 04.02.04, 18:50
      Jak sie to stało??
    • Gość: Kundzior Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.light.csk.pl 04.02.04, 18:57
      Właśnie od qmpla sie dowiedziałem. Jestem w szoku!! Nie wiem co mam napisać.
      To jest nasz człowiek. Ja osobiście nie dam mu "umrzeć".
    • Gość: Joanna Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: 81.15.254.* 04.02.04, 19:05
      Zapłakałam. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Bez niego Białystok będzie inny,
      smutniejszy. Dzięki serdeczne Autorowi artykułu za ciepłe słowa o
      najzacniejszym Białostoczaninie. Ostatnio widzialam Go w Opałku, uprzejmie
      otworzył mi drzwi (jestem starszą panią) i uścisnęliśmy sobie dłonie.
      • Gość: Redi Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.biaman.pl 04.02.04, 20:55
        Ja go pamietam jak odnosił wózki w sklepie na ul. Białostoczek. Tak myslałem,
        że on jest z mojego osiedla. Kilka razy też widział go w autobusie. Lubił
        szczególnie rozmawiać z kobietami, bo czasami widziałem jak je zaczepiał.
        Pamietam też jego uśmiech na twarzy. Czy On mieszkał na Kozłowej? Wieczny
        odpoczynek racz mu dać Panie...
    • Gość: Q_bass Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 21:51
      Ja jestem za zbudowaniem mu pomnika!! de facto widziałem go 2 razy ale było
      całkiem wesoło:) a ten pomnik to powinien stac na rynku kosciuszki zamast tego
      gościa w czapce... A! i koniecznie z niapisem "Za to, że znał go cały
      białystok choć nie był tacy jak my"
    • Gość: aga Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.biaman.pl 04.02.04, 22:41
      ludzie z zespołem downa szybciej opuszczają ten świat niż ludzie zdrowi. u
      mnie w rodzinie miał również miejsce taki przypadek. a oni są zawsze pogodni
      i przyjacielsko nastawieni. i za to ich kochamy i podziwiamy. r.i.p.
      andrzejku...
      • Gość: bmx rider Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.pl 05.02.04, 03:15
        pamietam go jako kolesia z opalka ,zawsze siedzial na swoim krzeselku
        przegladal swoje kalendarze...widzalem go tez nieraz jak pomagal wjechac
        samochodom na parking pod opalniem....pokoj jego duszy
    • Gość: iza Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: 80.51.244.* 05.02.04, 12:16
      Dobrze Cię nie pamiętam.Bo miałaaaam może 14 lat jak widzialam Cie po raz
      ostatni.Zostawiłeś jednak po sobie pustke i Zal .Bo Ludzi Takich jak TY nie
      było wielu.I nigdy się ich nie zapomina.Twój uśmiech jednak pozostał
    • Gość: grimus Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.osiedle.net.pl 05.02.04, 13:13
      mysle ze dobrze by bylo aby Andrzej pozostal w pamieci bialostoczan , nazwac
      jego imieniem jedna z ulic
    • Gość: Piasta ... Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: 212.33.91.* 05.02.04, 15:19
      Pamiętam jak kiedyś na Piasta w Markecie często podawał koszyki. Zawsze ktoś
      dał mu pare groszy za podawanie koszyków i pakowanie zakupów. Nie zapomnę tego
      człowieka choć widziałem go może z 10 razy najczęściej w autobusie, ale to było
      już dawno miałem w tedy może z 10 lat. Naprawde był to wspaniały człowiek
      zawsze usmiechnięty i szczęśliwy. Niech spoczywa w pokoju a władze miasta
      powinni mu pomnik postawić dlatego że każdy znał Andrzejka.
      • Gość: a to ja Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: *.iig.pl / *.iig.pl 05.02.04, 16:27
        Jak byłam mała - to się go bałam...
        Głośno śpiewał klaszcząc na tyłach autobusu i nic z tego śpiewu nie rozumiałam
        (poza słowami "ajba kuriera").
        Ale złościło mnie, jak czasem ktoś się z niego naśmiewał.
        Wtedy jeszcze ludzie z Downem nie wychodzili na ulice i "świat"
        mało o nich wiedział...

        Po latach coś się zmieniło.
        Ja dorosłam, zmieniło się podejście ludzi do osób z upośledzeniami. "Oni"
        wyszli na ulicę...
        Nikogo z nas już nie dziwi ich "inność".

        Dla mnie tym pierwszym był właśnie "Andrzejek".
        Każdy w mieście wiedział, kto to.

        Andrzej to kawałek "historii" mego miasta...
    • Gość: ekamis Smutna to wiadomość... IP: *.stnet.pl 05.02.04, 20:41
      ostatni raz widziałem go w sklepie pss na białostoczku, nawet powiedział mi
      dzień dobry... a teraz już odszedł... szkoda!
    • Gość: harcerzyk Wielka szkoda. IP: 81.161.230.* 05.02.04, 20:54
      Andrzejka spotkałem po raz pierwszy kiedy miałem niezby wiele lat (może z 10 -
      12). Na początku (wstyd się przyznać) sam śmiałem się z niego. Dopiero później
      zrozumiałem dlaczego jest taki jaki jest. Później widziałem go może ze dwa -
      trzy razy (sam już nie pamiętam) ale zawsze był uśmiechnięty i chętny do
      pomocy innym.
      Szkoda że już go nie ma pośród nas. To miasto stanie się mniej radosne bez
      Andrzeja.
      Pokój jego duszy... [*]
    • Gość: zes Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: 82.139.128.* 05.02.04, 21:27
      Pamiętam dobrze Andrzejka, siedział na tylnym siedzeniu autobusu, klaskał w
      dłonie i śpiewał: "stare baby brzydkie", był młody i naturalne, że podobały mu
      się młode dziewczyny, rozweselał wszystkich swoimi komentarzami, wszyscy go
      lubili. Ostatnio nie spotykałam go tak często, szkoda, że odszedł ale
      pocieszające, że tam gdzie teraz jest też rozwesela otoczenie.
    • Gość: ja Re: Andrzej Bukowski nie żyje IP: 217.98.70.* 05.02.04, 22:16
      szkoda ze juz umarl mial byc przeciez prezesem Jagielloni
    • ralston Re: Andrzej Bukowski nie żyje 05.02.04, 22:49
      Tam, gdzie jest teraz jest mu z pewnością lepiej niż tu. A tym, z którymi jest
      teraz też jest z pewnością weselej i raźniej. Nie wiem, czy gdyby zapytać
      białostocczan o najbardziej znaną osobę w mieście, nie wskazaliby Andrzeja
      przed prezydentem miasta...
      Niech odpoczywa w pokoju...
    • Gość: Tomek :( IP: *.zwolen.sdi.tpnet.pl 05.02.04, 22:50
      chciałem tylko dołączyć do grona osób, dla których ta wiadomość nie pozostała
      obojętna. Żegnaj...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka